Przebudzenie

Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2020-07-29
Kategoria: Romans
ISBN: 9788380537538
Liczba stron: 272

Ocena: 5 (3 głosów)

Bohaterowie Łatwopalnych powracają w jeszcze bardziej emocjonującej opowieści. Agnieszka Lingas-Łoniewska dostarcza czytelnikom ekscytującej mieszanki romantycznych wzruszeń i dynamicznych zwrotów akcji.

Świat Moniki wywrócił się do góry nogami. Próbuje ułożyć go na nowo. Wspiera ją matka, która nareszcie uwierzyła, że córka nie przegrała wszystkiego, były chłopak, który właśnie zburzył swoje dotychczasowe życie, i najlepsza przyjaciółka, przeżywająca własne dramaty. Na nowo odnaleziona bliskość nie koi jednak tęsknoty, a Monikę czeka kolejna rewolucja.

Tymczasem Jarek porządkuje swoje sprawy i próbuje odkupić dawne winy. Podąża za porzuconymi przed laty marzeniami i znowu zbliża się do swojej rodziny. Wie już, że o miłość gotów jest walczyć do końca.

Dawne zatargi nie dają o sobie zapomnieć, a nienawiść jest prawie tak silna jak miłość...

Przyjaciele i dawni rywale muszą się zjednoczyć, by nie stracić tego, co najważniejsze. Przyszłość zaskoczy nie tylko Monikę i Jarka, którym wydaje się, że przed nimi rozpościera się już prosta droga, lecz także Grześka, Berniego i Sylwię...

Życie jest bardziej nieprzewidywalne, niż kiedykolwiek sobie wyobrażali.

Tagi:

Kup książkę Przebudzenie

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Przebudzenie

Avatar użytkownika - inthefuturelondo
inthefuturelondo
Przeczytane:,

Pierwszy tom historii Moniki i Jarka mnie zachwycił, więc kwestią czasu był fakt, iż sięgnę po kontynuację. W moje ręce trafiła powieść Przebudzenie, czyli właśnie drugi tom tej trylogii. Moja ciekawość sięgała już górnej granicy, więc czym prędzej zabrałam się za lekturę. Czy ta książka równie mocno mnie chwyciła za serce? O tym w tej recenzji.


Świat Moniki, który wcześniej był uporządkowany, teraz wywrócił się do góry nogami. Kobieta próbuje poukładać sobie wszystko na nowo, a wsparcia udziela jej matka, były chłopak oraz najlepsza przyjaciółka. Choć wszystko zmierza ku spokojnej stabilizacji, w życiu Moniki może dojść do kolejnej rewolucji. Tymczasem Jarek też próbuje poukładać jakoś swoje sprawy i pragnie odkupić dawne winy. Jest także pewien tego, że o miłość będzie walczył do samego końca. Kiedy w końcu widać jakieś światełko w tunelu, przeszłość nagle da o sobie znać...


Jeśli chodzi o głównych bohaterów, to tutaj nie mam za wiele do dodania. Zarówno Monika, jak i Jarek zasługują na sympatię czytelników i ja nie jestem tutaj wyjątkiem - polubiłam się z tymi postaciami i tyle, po prostu. Ogromne gratulacje w stronę autorki za tak dobre wykreowanie swoich bohaterów, którzy nie są zbyt idealni, a ich problemy nie rozwiązują się za pomocą pstryknięcia palcem.


Muszę wspomnieć jednak o Sylwii, czyli najlepszej przyjaciółce Moniki. Ta kobieta to jest tak silna i inspirująca postać, że żałuję, iż nie zdążyłam poznać jej tak dobrze, jak bym sobie tego życzyła. Wątek, który został poruszony przy okazji przedstawienia tej postaci, jest niezwykle ważny i trzeba na jego temat mówić głośno. Nie chciałabym zdradzać, o co dokładnie chodziło, gdyż należy dojść do tych scen samemu i odczuć te emocje na własnej skórze.


Jak zawsze jestem zachwycona stylem pisania autorki. Przebudzenie, choć nie jest zbyt lekką lekturą i wzbudziło we mnie wiele emocji, w tym i wzruszeń, to czyta się bardzo lekko, przyjemnie i szybko. Można więc stwierdzić, iż będzie to lektura idealna na wolny wieczór - zwłaszcza dla tych, którzy potrzebują odpocząć po całym dniu pracy lub nauki.


Może to, co tutaj piszę, nie jest zbyt oryginalne, ale jeśli chodzi o powieści pani Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, nie potrafię inaczej. Stwierdzenie, iż ta autorka jest dilerką emocji, potwierdza się w moim przypadku za każdym razem, gdy sięgam po jej powieści, więc całkowicie zgadzam się z tymi słowami. Mam nadzieję, że i Wy jesteście fanami twórczości tej pani, a jeżeli jeszcze nie mieliście okazji poznać żadnej z jej książek - w wolnej chwili to nadróbcie. Zwłaszcza jeżeli lubicie romanse, które nie raz i nie dwa Was wzruszą, rozbawią do łez i które po prostu wciągają do ostatniej strony.

Link do opinii

"Przebudzenie" to kontynuacja losów Moniki, Sylwii, Jarka i Grześka z "Łatwopalnych" Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Moja recenzja będzie tak napisana, by nie zdradzić w niej nic znaczącego z fabuły, co mogłoby zepsuć Wam dobrą zabawę.


Z dala od siebie Monika i Jarek próbują na nowo znaleźć cel w życiu. Każdy po swojemu radzi sobie z tęsknotą, przeszłością i pragnie móc znów marzyć.

ONA wreszcie ma wsparcie w matce, która wyznała jej prawdę i nie szuka już przeszkód do wspólnych rozmów; nie obwinia córki o nieudane życie. Co jest cenne zwłaszcza w sytuacji, w której się znalazła.

ON podejmuje wszelkie starania, by pogodzić się z wydarzeniami sprzed lat, bardzo pragnie odpuszczenia win, chce pamiętać o swojej rodzinie, ale jednocześnie prosi ich o pozwolenie na ponowne szczęście. I choć nie wie czy Monika da mu drugą szansę, to przygotowuje pewną niespodziankę...

Jednak w obliczu nadchodzących wydarzeń, nie jest pewne czy Monika będzie miała szansę ją zobaczyć. Czy będzie miała szansę na cokolwiek... Bowiem pojawi się zemsta... Zemsta tak silna, że nie zawaha się przed wyrządzaniem krzywdy, nawet niewinnym. W akcję ratunkową włączy się również bohater trylogii 'Zakręty losu' - Lucas i przez epizodyczne pojawianie się w "Przebudzeniu"  zdąży troszkę namieszać.


Spory kawałek tego literackiego tortu autorka poświęciła byłemu chłopakowi Moniki - Grześkowi, który kilkukrotnie mnie w tej książce zaskoczył. Oczywiście pozytywnie. Jego wątek jest znacznie bardziej rozbudowany, możemy poznać emocje nim kierujące, pobudki czy decyzje w naprawdę wielu kwestiach. Bohaterką drugiego planu, której również poświęcono więcej stron - Sylwia - nadal zmaga się z mężem alkoholikiem. Musi podejmować wyzwania i bije się z myślami jak chronić dzieci i siebie w obliczu braku zmian w zachowaniu Marcina. Jaką decyzję podejmie? I czy nie będzie żałowała rozpoczęcia remontu?

Doskonałe poprowadzenie wątków, ciekawe i różnorodne postacie, pełna napięcia akcja dotycząca Moniki jako ofiary zemsty, pływające w powietrzu drobinki zazdrości, miłości i pożądania. A do tego wciąż powracająca przeszłość, która przepracowana z jednej strony, uderza z innej. Kiedy już wydaje się, że bohaterowie odetchną i rozpoczną planowanie wspólnej przyszłości, nagle wkracza ktoś, kto znów będzie próbował namieszać. Oczywiście z różnym skutkiem, więc za szybko nie cieszcie się z dobrodziejstwa Lingas-Łoniewskiej w tej kwestii. A po niespodziewanym finale nie ma wątpliwości - trzeba poznać trzeci tom!

Łatwopalną serię autorki określiłabym jako powieść obyczajową z elementami romansu i szczyptą sensacji. Nie brakuje uczuć i emocji, które są tutaj kluczowe, by móc przeżywać wydarzenia wraz z bohaterami. To książka, którą czyta się niezwykle szybko - idealna czcionka, wartka akcja, zaskoczenia, nie przesadzona liczba stron i w jedno popołudnie można przeżyć kilka wzlotów i upadków z literackiego świata. A któż nie lubi takiego relaksu...




Podsumowując - "Przebudzenie" to kontynuacja ze sporą liczbą wrażeń, które utrzymują właściwy poziom zaintrygowania, co do dalszych losów bohaterów. To historia o ucieczkach, błędnych decyzjach, niedotrzymanych obietnicach, gniewie i frustracji; jest żal do siebie i świata; walka o siebie i rodzinę a także pożądanie i pogmatwane życie. Na przykładzie tej powieści potwierdzają się dwie znane prawdy - czasem na wszystko jest za późno oraz że wtrącająca się rodzina nie zawsze dopomoże w szczęśliwym rozwiązaniu problemów. W oczekiwaniu na tom trzeci, polecam

Link do opinii

Uwielbiam książki, podczas pochłaniania których kotłują się we mnie przeróżne emocje i Agnieszka Lingas-Łoniewska takie powieści właśnie pisze. "Przebudzenie" tej autorki, to kolejna jej powieść, którą przeczytałam błyskawicznie i niestety kolejny raz narzekam, że książka była za krótka, choć nie wiem, czy moje serce wytrzymało by większą dawkę adrenaliny, której poziom z pewnością był podwyższony. Przyznam szczerze, że takiego obrotu sprawy się zupełnie nie spodziewałam, byłam zaskoczona jak potoczyły się losy bohaterów i wydarzenia w tej części naprawdę mnie zszokowały niejednokrotnie. 

W prawdziwym życiu chciałoby się pięknej miłości, której kłody pod nogi nie są rzucane, takiej bez wad i bez problemów. Jednak sięgając po książki zdecydowanie wolę, gdy jednak coś się dzieje, zawsze czekam na dreszczyk emocji. I tym razem go dostałam, z czego bardzo jestem zadowolona. A czy samo zakończenie mnie usatysfakcjonowało? Tego Wam nie zdradzę, niech pozostanie to tajemnicą.

biblioteczkamoni.blogspot.com

Link do opinii
Inne książki autora
Mars
Agnieszka Lingas-Łoniewska0
Okładka ksiązki - Mars

Agnieszka Lingas-Łoniewska kończy swoją bestsellerową serię w porywającym stylu - ta książka to emocjonalny nokaut! Mars to ostatni tom uwielbianej serii...

Zakręty losu. Historia Lukasa
Agnieszka Lingas-Łoniewska0
Okładka ksiązki - Zakręty losu. Historia Lukasa

Zakręty losu-Historia Lukasa Ostatnia część trylogii o braciach Borowskich opowiada o życiu Łukasza „Lukasa” Borowskiego. Gangstera, handlarza...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Retorsja
Tomasz Brewczyński
Retorsja
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Joanna Jagiełło
Nie wiesz o mnie wszystkiego
Powrót na Zaginiony Kontynent
Przemysław Hytroś
Powrót na Zaginiony Kontynent
Kufer tajemnic
Anna Bichalska
Kufer tajemnic
150 wesel i grób
Magdalena Kubasiewicz
150 wesel i grób
Riku i królestwo bieli
Randy Taguchi
Riku i królestwo bieli
Nocny ekspres
Karin Erlandsson
Nocny ekspres
Król Pik
Monika Godlewska (I)
Król Pik
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy