Przekleństwa niewinności

Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2019-03-20
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-8110-693-1
Liczba stron: 264
Tytuł oryginału: Virgin Suicides
Tłumaczenie: Witold Kurylak

Ocena: 5.3 (10 głosów)
Inne wydania:

Po raz pierwszy opublikowane w 1993, Przekleństwa niewinności oznajmiły nadejście nowego amerykańskiego pisarza. Na cichych przedmieściach Detroit pięć sióstr Lisbon – pięknych, ekscentrycznych, obsesyjnie podglądanych przez chłopców z sąsiedztwa – popełnia samobójstwo jedna po drugiej w ciągu roku. Podczas gdy chłopcy obserwują je z oddali, porażeni, one rozwiązują razem kawałek po kawałku tajemnicę rodzinnej melancholii.  Ta hipnotyzująca i niedająca się zapomnieć powieść przedstawia nastoletnią miłość, niepokój i śmierć. Jeffrey Eugenides emanuje młodzieńczymi silnymi emocjami, a wrażliwość i czarny humor kreują dojrzałą historię niepodobną do innych współczesnych opowieści. Książka jest adaptacją przyjętego z uznaniem przez krytykę filmu wyreżyserowanego przez Sofię Coppolę.
„Przekleństwa niewinności” są w nowoczesny sposób klasyczne. Ta romantyczna i ponadczasowa opowieść o seksie i samobójstwie zmieniła i zmitologizowała życie mieszkańców przedmieść środkowej Ameryki.

Tagi: literatura piękna

Kup książkę Przekleństwa niewinności

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Przekleństwa niewinności

Najpierw widziałam film. Przeszedł w mojej glowie zupełnie bez echa i szybko o nim zapomniałam. Ale po lekturze Intrygi malżeńskiej postanowiłam też zajrzeć do tej lektury. I chłonęłam ją jednym tchem.
Link do opinii
,,Przepiękna, gdybym miała napisać książkę, to zrobiłabym to dokładnie tak jak Jeffrey" - oceniła Sofia Coppola, która właśnie z próby przeniesienia na duży ekran historii pięciu dziewcząt z rodziny Lisponów uczyniła swój reżyserski debiut. Fakt, książka uwodzi pięknem narracji prowadzonej w pierwszej osobie liczby mnogiej, odurza zmysłową aurą charakterystyczną dla okresu dojrzewania, rozbuchana forma opowieści rymuje się doskonale z duszną atmosferą buzujących hormonów, tłumionej wrażliwości i wyrywających się z okowów małomiasteczkowego konwenansu szczerych i naturalistycznych instynktów. Ta książka to niemal kryminalna historia, w klimacie zbliżona do Pikniku pod wiszącą skałą. Zagadka nie zostanie do końca wyjaśniona, bo nie jest możliwe, by zdiagnozować i wskazać winnego i ofiarę. Zresztą nie o rozwiązanie to idzie, ale o zanurzenie się w śledztwie, próbach, podchodach, obserwacjach z coraz to innej perspektywy, w gromadzeniu dowodów, z których każdy kolejny miast dopełniać obrazu, tylko go komplikuje, odsyła, jak link do kolejnej podstrony, rozrasta się jak dzikie kłącze w kilku nowych intrygujących kierunkach, kuszących, by utartą ścieżkę porzucić i spróbować czegoś jeszcze innego. Pamiętam zresztą, że po przeczytaniu ostatniego zdania, moją natychmiastową, odruchową niemal reakcją był powrót do strony pierwszej, bo żal było ten świat opuszczać, żal wychodzić z tej historii, a przy tym poczucie, że w całym bogactwie opisanych wrażeń, coś mi umknęło, jakaś wskazówka, czyniąca całą tę historię prostą niczym prasowa notatka w tabloidzie, czy jak chcieliby niektórzy arbitrzy elegancji, traktujący rzeczywistość zero-jedynkowo. Obok powieści Klimko-Dobrzanieckiego, to najpiękniejsza książka jaką dane mi było posmakować w tym roku.
Link do opinii
Po filmie Sofii Copolli, który powstał na podstawie książki "Przekleństwa niewinności" stwierdziłam, że za lekturę raczej brać się nie warto. Zmieniłam zdanie kilka miesięcy później, gdy w jednym z magazynów poświęconych literaturze trafiłam na znakomity i piekielnie interesujący wywiad z autorem opowieści o samobójczej śmierci sióstr Lisbon. Zabrałam się za czytanie i rychło okazało się, że choć film na podstawie prozy Eugenidesa wielu uznać może za kiepski, sama książka broni się świetnie. Uderza przede wszystkim niezwykła atmosfera tej opowieści, ciekawy styl pisarski, magiczność opisów i wielki tragizm historii, która w filmowym przekazie była spłycona (mnie na przykład zachowanie dziewcząt wydawało się nieco przesadzone, jako że młode aktorki nie potrafiły ukazać powolnej dewastacji psychiki swych bohaterek i ich desperackiej chęci ucieczki, wywołanej nadmiernie surowym wychowaniem, co w książce jest świetnie ukazane). W tym przypadku (jak i w wielu innych) sprawdza się maksyma: "Najpierw książka, potem film", bo ten drugi może tylko zniechęcić.
Link do opinii
To książka jednocześnie zadziwiająco lekka, opisująca główne bohaterki, jak boginie, anioły, i ogromnie ciężka, zwłaszcza kiedy pokazuje codzienną rzeczywistość sióstr Lisbon, zamkniętych w swoim własnym domu jak w więzieniu. Nigdy nie nadużyły zaufania swoich rodziców, oni jednak obsesyjnie boją się o ich cnotę i stopniowo zakazują wychodzenia gdziekolwiek, najpierw na spotkania ze znajomymi, a potem nawet do szkoły, do kościoła czy do sklepu. Dom zaczyna zamieniać w kostnicę, a dziewczyny znajdują własne sposoby na ucieczkę, która w końcu staje się ucieczką ostateczną. Serdecznie polecam, mnie bardzo poruszyło i wciągnęło.
Link do opinii
Avatar użytkownika - Psotka88
Psotka88
Przeczytane:2019-06-07, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2019, Sprzedam lub wymienię,

Nie wiem ile to już lat minęło jak obejrzałam film Sofii Coppoli pt. "Przekleństwa niewinności". Byłam pod ogromnym wrażeniem i obejrzałam go z zapartym tchem co może być świetną recenzją samą w sobie, bo kinomaniak ze mnie jak z koziej "pupy" trąba. Potwierdzi to pewnie z radością jedna z moich przyjaciółek i fakt, że jeden film mając go już w domu oglądam i obejrzeć nie mogę chyba 3 lata... Dopiero jakiś czas później dowiedziałam się, że to była ekranizacja książki. Pomyślałam, więc że muszę ją zdobyć i zanurzyć się w świat pisany tej niezwykłej i dramatycznej historii.

Na cichych przedmieściach Detroit dochodzi do ogromnej tragedii. W ciągu roku samobójstwo popełnia tam pięć sióstr Lisbon. Najmłodsza z dziewcząt miała zaledwie trzynaście lat i to ona podjęła samobójczą próbę jako pierwsza niestety nieudaną. Potem była kolejna i (niestety?) tym razem udana. Cztery kolejne siostry wydawałoby się, że wracają małymi kroczkami do siebie. Mija prawie rok i prócz momentami dziwnego zachowania rodziców dziewczyn nie dzieje się praktycznie nic, a na pewno nic złego. Ale czy na pewno?

"Przekleństwa niewinności!

To jej samobójczy krzyk pełen żałości.

Nie zgadzała się na ten świat

Pełen bólu, krzywd i wad.

Oddała mi się w swej dziewiczej miłości

Ofiara przekleństw niewinności." *

Historia sióstr Lisbon nie jest pisana ich oczyma. Ich losy wspomina grupka teraz już dorosłych mężczyzn z rzednącymi włosami i wystającymi brzuszkami. Mężczyzn, którzy jako chłopcy nałogowo podglądali dziewczęta, bo byli w nich szaleńczo zakochani.

Przede wszystkim już pierwsze zdanie "Przekleństw niewinności" informuje nas, że żadna z sióstr nie przeżyje. Jeśli wobec tego liczycie, że skoro zakończenie zdradza nam się na samym początku to chociaż dowiecie się co było powodem ich czynów to sie zawiedziecie. Nie, nie wiadomo dokładnie co skłoniło nastoletnie dziewczyny do samobójstw. Nikt nam tego nie zdradzi, a chłopcy, którzy opowiadają to co pamiętają i to, co widzieli nie są w stanie zdradzić zbyt wiele. 

Zadacie sobie zatem pytanie: "To po co w ogóle czytać tę książkę?"

Odpowiem co ta powieść dała mi, a co może dać Tobie i Twoim znajomym. 

W szczególności intelektualne wyzwanie - jeśli czytanie jest dla Ciebie czymś więcej niż bezmyślną rozrywką to "Przekleństwa niewinności" powinny znaleźć się wśród czytanych pozycji przez Was pozycji.

Jeśli szukacie pozycji, która zostanie w Waszych głowach dłużej niż echo ostatniego przeczytanego zdania to jest to książka dla Was.

I co najważniejsze to ta pozycja ma szansę zmienić coś w Waszym życiu. 

Podsumowując choć pierwszemu lepszemu czytelnikowi powieść wyda się męcząca z powodu języka oraz niedokończona, bo nie daje nam na piśmie powodów samobójstw to ja uważam tę książkę za coś naprawdę cennego i wartego poświęcenia uwagi. I co ciekawe mówię to jako osoba, która najczęściej (ale nie zawsze) woli bezmózgie czytanie. Ot byle szybciej i kolejna pozycja. A tu niespodzianka. "Przekleństwa niewinności" zmieniły mój punkt widzenia (zresztą nie są pierwsze i myślę, że nie ostatnie). Myślę, że coraz częściej będę sięgać po coś co będzie wymagało ode mnie skupienia, rozmyślania i najważniejsze - wyłączenia się od otoczenia! Od siebie polecę tę pozycję każdemu, a tylko Wy sami zdecydujecie czy przeczytacie i czy wyciągniecie z tej powieści jakiekolwiek wnioski. Ja swoje mam i zachowam pewnie na długo, a chciałabym na zawsze.

* - Cytat z "Przekleństwa niewinności" Jeffrey Eugenides, str. 190

Link do opinii
Avatar użytkownika - Azzmon
Azzmon
Przeczytane:2014-03-05, Ocena: 5, Przeczytałem,
Avatar użytkownika - Dorot21
Dorot21
Przeczytane:2014-02-03, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Poema
Poema
Przeczytane:2013-08-28, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - gocha
gocha
Przeczytane:2013-03-20, Ocena: 6, Przeczytałam,
Recenzje miesiąca
Sekret Heleny
Lucinda Riley;
Sekret Heleny
Czas pomsty
Maciej Liziniewicz
Czas pomsty
Budząc lwy
Ayelet Gundar-Goshen
Budząc lwy
Dzisiaj umrzesz Ty
Sue Wallman
Dzisiaj umrzesz Ty
Czas pokuty
Grzegorz Kopiec
Czas pokuty
Wielka księga Klary
Marcin Wicha;
Wielka księga Klary
Wisznia ze słowiańskiej głuszy
Aleksandra Katarzyna Maludy
Wisznia ze słowiańskiej głuszy
100 pytań o jedwabiu
praca zbiorowa;
100 pytań o jedwabiu
Pokaż wszystkie recenzje