Okładka książki - Recepta na romans

Recepta na romans


Ocena: 5 (2 głosów)

Pierwszy rok rezydentury to piekło. Zwłaszcza gdy wszyscy myślą, że przespałaś się z szefem, by się na nią dostać.

Grace Rose od zawsze chciała zostać lekarką. I właśnie zaczyna pracę na oddziale położniczo-ginekologicznym w teksańskim szpitalu. Nie jest lekko.

Julian Santini - irytująco przystojny dupek, też rezydent - nie tylko wierzy w bzdurne plotki, ale i robi wszystko, by uprzykrzyć Grace życie.

Najgorzej!

Ich relacja przypomina otwartą ranę, ale... on ma problem z nauką teorii (może to ADHD?), ona - z praktyką (i ma ataki paniki). Do tego ciągle muszą zakuwać. I są skazani na swoje towarzystwo. Aż nagle pierwsze cesarki wykonane trzęsącymi się rękoma, wspólne dyżury i nieprzespane noce działają jak kojący opatrunek.

Niestety Grace ma swoje demony, a Julian swoje tajemnice.

Komu bardziej kibicujesz?

Julianowi, przystojnemu osteopacie, którego starsze siostry pilnują, by nie zachowywał się jak mizoginistyczna świnia?

Czy Grace, rezydentce walczącej ze swoimi lękami i z podłą plotką o karierze zdobytej przez łóżko?

A może im - razem?

Informacje dodatkowe o Recepta na romans:

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2026-04-15
Kategoria: Romans
ISBN: 9788328735118
Liczba stron: 384
Tytuł oryginału: Love sick

Tagi: romans

więcej

Kup książkę Recepta na romans

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Recepta na romans - opinie o książce

Avatar użytkownika - ilovebook26
ilovebook26
Przeczytane:2026-04-22, Ocena: 4, Przeczytałam,

"Jesteś więzieniem, z którego nie chcę uciec. Przy tobie czuję się, jakbym tonął w raju"

Julian i Grace marzą aby zostać lekarzami, ale to nie jest łatwa droga. Każdy dzień to nowe wyzwania, ciężka praca i... złośliwe utarczki pomiędzy nimi. Taak. Od początku darzą się niechęcią, co prowadzi do wielu zabawnych sytuacji.

Każdy z bohaterów wzbudza duża sympatię. Grace? Nigdy nie miała łatwo, przez co było mi jej żal. A teraz? Jak okazuje się, zmiana otoczenia nic nie zmieniła. Plotki, ciągłe wymagania, trudności w pracy i trauma po złym związku. A Julian? Jest kochany. Mimo, że ich relacja jest taka a nie inna to jednak nie raz staje w jej obronie. Wzbudza sympatię każdego. Każdy go uwielbia, no może każdy...

"Jesteśmy rodziną, no nie? On zachowuje się, jakby był twoim bratem. Sam może cię wkurzać, ale jeśli ktoś inny ci dokucza, włącza mu się instynkt opiekuńczy"

Relacja pomiędzy bohaterami jest pełna emocji. Wspólna praca, znajomi, a w konsekwencji nawet współpraca, powoduje, że są na siebie skazani. Z czasem pojawia się pomiędzy nimi nić sympatii, a później coś więcej. Każdy wokoło to dostrzega. Jednak Grace nauczona złymi doświadczeniami boi się zaufać i nie wierzy, że zasługuje na Juliana. Czy mężczyzna zmieni jej zdanie?

Książka bardzo dobrze pokazuje, jak duży wpływ mogą mieć plotki na życie. Jedna wystarczy, żeby zniszczyć komuś reputację, a nawet życie. A prawda? Nikogo tak naprawdę nie interesuje. Liczy się sensacja, prawda? Bardzo dobrze przekonuje się o tym Grace. To było naprawdę bardzo smutne, choć trochę nie rozumiem, dlaczego dziewczyna w żaden sposób nie zgłosiła tego zachowania, a przede wszystkim, dlaczego szpital tak późno na to zareagował? Dlaczego tak łatwo kobietom przypiąć pewną łatkę? To zawsze jest takie strasznie frustrujące. A chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, że nawet kobiety bardzo łatwo to potrafią zrobić.

Dużym plusem historii jest ukazanie pracy w szpitalu, jako wyniszczającej, trudnej, a nawet toksycznej. To praca, w której bardzo ciężko o odpoczynek, a koledzy często jeszcze bardziej utrudniają życie. Takie dosyć toksyczne podejście – my mieliśmy źle to teraz wy musicie mieć źle. Nie jest to praca dla każdego. Nie ukrywam, że momentami jednak dziwiło mnie to, że bohaterzy tak często mają czas i siły do tego, żeby imprezować. A nie da się ukryć, ale tego alkoholu jest tutaj naprawdę bardzo sporo.

To fajna, pełna emocji książka, z którą gwarantuje, spędzicie cudowny czas. Czyta się bardzo szybko. Nie brakuje w niej momentów pełnych humoru i ważnych tematów, które skłaniają do refleksji.

Link do opinii

Grace Rose i Julian Santini właśnie rozpoczynają rezydenturę na oddziale położniczo-ginekologicznym. Przed nimi ciężkie lata pełne nauki, pracy i wyrzeczeń. Grace nie ma łatwego startu. Już od samego początku ciągnie się za nią plotka, że robi karierę przez łóżko. Często oceniana jest przez ten pryzmat, a kolejne plotki wciąż się pojawiają. Jak Grace to zniesie?

 

Julian jest przystojny, ale strasznie wkurzający. Pierwszego dnia podpadł Grace i tych dwoje prowadzi otwartą wojnę. Wkurza koleżankę na wszystkie sposoby jakie przyjdą mu do głowy, a Grace nie pozostaje mu dłużna. Ich przekomarzania trwają, aż dochodzi do lekkiego zawieszenia broni, bowiem Grace ma obsesję na punkcie nauki i fiszek. Jest świetna w teorii, ale gorsza w praktyce. Tu zaś bryluje Julian. Połączenie sił może przynieść im wiele korzyści. Jednak czy wciąż będzie łączyć ich jedynie wspólna praca i nauka?

 

Zakochałam się w tej historii. Takie romanse lubię najbardziej. Bohaterowie, między którymi od samego początku jest chemia taka, że aż iskrzy (i uwaga! grozi wybuchem). Do tego ich ciągłe przekomarzania i cięte riposty. Polubiłam zarówno Grace, jak i Juliana. Każde z nich mierzy się ze swoimi demonami i pilnie strzeże swoich tajemnic. Co musi się stać, żeby mur między nimi runął? Grace przez wydarzenia z przeszłości nie wierzy w miłość i ma problem z zaufaniem. Julian natomiast początkowo wydaje się strasznym dupkiem, jednak gdy się zakocha to na zabój. Jest opiekuńczy i troskliwy. Czy mają szansę na wspólną przyszłość? Całą historię czyta się błyskawicznie, wciąga nas w swój świat i nie wypuszcza aż do końca. Czytałam z zaciekawieniem i kibicowałam naszym bohaterom. Ci drugoplanowi też zasługują na uwagę i wiele tu wnoszą. Widzimy trudny los rezydentów i realia pracy w szpitalu. Nieprzespane noce, długie godziny w pracy, ciężkie przypadki, presja - to właśnie ich codzienność. Autorka pokazała też jak plotka potrafi utrudnić życie i jak szybko się rozprzestrzenia. Podsumowując, to świetny romans z motywem od wrogów do kochanków ze szpitalnymi realiami w tle. Bardzo polecam.

Link do opinii
Reklamy