Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2022-06-15
Kategoria: Romans
ISBN: 9788381351973
Liczba stron: 416
Tytuł oryginału: Reminders of him
Tłumaczenie: Zbigniew Kościuk

Ocena: 5.63 (8 głosów)

Po pięciu latach pobytu w więzieniu Kenna Rowan wraca tam, gdzie wszystko się zaczęło.

Chce zmierzyć się z przeszłością i odzyskać córkę. Niestety, okazuje się, że mostów, które spaliła, nie da się odbudować. Bez względu na to, jak ciężko pracuje, wciąż są ludzie, którzy wykluczają ją z życia jej dziecka.

Jedyną osobą, która nie skreśliła Kenny, jest Ledger Ward, właściciel lokalnego baru. Między nimi rodzi się nić porozumienia, a potem fascynacja. Jednak romans wiąże się ryzykiem - relacja z Ledgerem może zadecydować o przyszłości Kenny i jej córki.

Kenna będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chce przeciwstawić się uczuciu i osiągnąć swój cel...

,,Reminders of him" to odważna i głęboka opowieść o stracie i nadziei, żalu i przebaczeniu. Dzięki tej historii przekonacie się, że miłość leczy nawet największe rany.

 

,,Hoover stworzyła wielowymiarową historię o smutku i odkupieniu win. To opowieść o ludziach, którzy walczą tak samo zaciekle, jak mocno kochają. Fani autorki nie będą zawiedzeni."

Publishers Weekly

Tagi:

Kup książkę Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Reminders of Him. Cząstka ciebie, którą znam

Avatar użytkownika - zakochanawksiazk
zakochanawksiazk
Przeczytane:2022-06-20, Ocena: 6, Przeczytałem,

Kenna po pięciu latach pobytu więzieniu wychodzi na wolność, postanawia wrócić do miejsca, w którym jej życie uległo zmianie. Pragnie odzyskać córkę, jednak okazuje się, że bez względu jak bardzo się stara nadal są ludzie, którzy nie chcą jej w życiu Diem. Jedyną osobą, na którą w trudnych chwilach może liczyć Kenna jest Ledger, właściciel lokalnego baru. Pomiędzy Kenną a Ledgerem zaczyna się rodzić pewne uczucie, które jest dla obojga ogromnym ryzykiem i może wpłynąć na przyszłość Kenny i jej córki. Jakiej deyzcji dokona bohaterka? Czy znajdzie ona przebaczenie i szczęście?

Dawno nie czytałam książki autorki, a doskonale znam jej twórczość, więc kiedy zobaczyłam, że @wydawnictwootwarte będzie wydawało jej kolejną powieść widziałam, że nie będę mogła przejść obok niej obojętnie. Colleen ma niesamowicie lekki w odbiorze styl pisarki, co sprawia, że jej książki czyta się z przyjemnością, ja co prawda książkę czytałam na trzy razy, ale to tylko i wyłącznie dlatego, że chciałam sobie dawkować emocje jakie wywoływali we mnie Kenna i Ledger i również dlatego, że nie chciałam się z Nimi rozstawać. Autorka na niesamowity dar przelewania emocji na papier, tworzenia do bólu prawdziwych bohaterów i wplatania w swoje historie ważnych tematów, tym razem oczywiście było tak samo! Historia ta napisana jest z perspektywy obojga bohaterów, co pozwala nam zdecydowanie lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą oraz jakie uczucia nimi targają. Wszyscy bohaterowie tej powieści zostali w piękny sposób wykreowani, ale to postać Kenny zasługuje tutaj najbardziej na uznanie, nie jestem w stanie sobie nawet wyobrazić co ta młoda dziewczyna musiała przejść i jestem z niej dumna, że sobie ze wszystkim poradziła!Bardzo podobało mi się to, jak autorka nakreśliła relacje pomiędzy głównymi bohaterami, ja po prostu delektowałam się każdym słowem, każdym gestem, chłonęłam towarzyszące im wszystkie emocje. Każdy z bohaterów zupełnie inaczej radził sobie z żałoba i smutkiem, nie dopuszczając do siebie pewnych możliwości, a autorka w swojej powieści udowodniła, że przebaczenie niesamowicie oczyszcza duszę człowieka. Muszę oczywiście wspomnieć o niezwykle poruszających i pełnych bólu, ale również nadziei i miłości listach do Scottiego, które pisała Kenna, to co tam przeczytałam wywołało we mnie lawinę równych uczuć: wsparcia, troski, ale i smutku o los Kenny, chciałam z całym sił by w końcu i ona zaznała wewnętrznego spokoju i szczęścia, by w końcu mogła przytulić Diem. Na drodze bohaterów stanie naprawdę wiele przeciwności losu, które nie będą takie łatwe do pokonania, jednak przekonałam się, że lekiem na całe zło jest miłość, ta czysta, niczym nieskalana, prawdziwa miłość. To historia, która z pewnością zmusza do głębszej refleksji nad własnym życiem i wyborami jakich dokonujemy. Śmiało mogę powiedzieć, że to jedna z lepszych książkę jakie przeczytałam do tej pory! Łamie serce, by później kawałek po kawałku ponownie je posklejać. Ogromnie polecam! Moja ocena 10/10.

Link do opinii
Avatar użytkownika - niedoczytane
niedoczytane
Przeczytane:2022-06-19,

4.5/5 Colleen Hoover po raz kolejny przychodzi i odbiera mi mowę. Każda jej książka - ta co mi się podobała bardziej lub mniej, mnie zadziwia. Pismo tej autorki jest tak niesamowicie przyjemne! Od pierwszych stron czułam się poruszona historią Kenny. Podobało mi się jej nastawienie - rozumiała swój błąd, chciałaby cofnąć czas i to naprawić, ale jednocześnie stratę poczuły też osoby trzecie o których bohaterka nie zapomniała i nie chciała naruszać ich prywatności. Kobieta była w trudnej sytuacji i podziwiam ją za wytrwałość. Co do drugiego głównego bohatera - Ledger’a. Od początku miał mój szacunek, a zyskał jeszcze większy, gdy po dowiedzeniu się prawdy nie skreślił Kenny i dał jej szanse. Całkowicie się zgadzam z opinią umieszczoną na skrzydełku dotyczącej tego, że „Reminders of him” to taka druga wersja książki „It ends with us”. Odnajdziemy tu wątek drugiej szansy, przebaczenia i miłości. Colleen - rób to dalej, bo robisz to genialnie! Polecam<3 

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazka_pachnie_
ksiazka_pachnie_
Przeczytane:2022-06-17, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

RECENZJA

„[...] zamknęłam oczy i zapłakałam, bo życie potrafi być tak kurewsko ciężkie i okrutne, że wiele razy miałam ochotę się z nim pożegnać”.

Jak wiele bólu może znieść drugi człowiek? Jak wiele jeszcze udźwignie, nim w końcu spotka na swojej drodze to ukochane szczęście. Czy jest coś, co ukoi jego smutek? Sprawi, że jego życie stanie się znów piękniejsze, pełne barw.

„Reminders of him. Cząstka Ciebie, która znam” Colleen Hoover to bardzo smutna i bolesna historia. Opowiadająca o sile przebaczenia, zrozumienia. Opowieść o żalu, nadziei i stracie. To historia ludzi, którzy bardzo mocno walczą i równie mocno kochają.

Po pięciu latach pobytu w więzieniu Kenna Rowan wraca tam, gdzie wszystko się zaczęło. Chce zmierzyć się z przeszłością i odzyskać córkę. Niestety, okazuje się, że mostów, które spaliła, nie da się odbudować. Bez względu na to, jak ciężko pracuje, wciąż są ludzie, którzy wykluczają ją z życia jej dziecka. Jedyną osobą, która nie skreśliła Kenny, jest Ledger Ward, właściciel lokalnego baru. Między nimi rodzi się nić porozumienia, a potem fascynacja. Jednak romans wiąże się ryzykiem – relacja z Ledgerem może zadecydować o przyszłości Kenny i jej córki. Kenna będzie musiała odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chce przeciwstawić się uczuciu i osiągnąć swój cel…

To była najsmutniejsza książka, jaką kiedykolwiek udało mi się przeczytać. Nie pamiętam już, kiedy czytając książkę, wylałam tyle łez. Płakałam, płakałam i jeszcze raz płakałam. „Reminders of him” poruszyła najgłębsze struny mojego serca. Sprawiła, że moje serce rozpadło się na milion malutkich kawałeczków. Musiałam się po niej pozbierać, żeby móc cokolwiek napisać. Już pierwsze słowa, pierwsza słowa oddają cały smutek tej historii. Dalej jest jeszcze smutniej i jeszcze boleśniej. Przy tej historii nie da się nie płakać, złamie nie jedno kamienne serce. Pomimo tego, że ta książka jest smutna, czyta się ja bardzo szybko. Autorka zabrała mnie do swojego świata i nie pozwoliła odejść. Nie będę ukrywać, że to było moje pierwsze spotkanie z twórczością Colleen Hoover. Ta jej gra słów, warsztat pisarski oraz emocjonalny rollercoaster, sprawiają, że tej książki nie da się nie przezywać. Przez tę historię się płynie. Collen Hoover stworzyła piękna, a zarazem bardzo trudną historię, w której bardzo ważna jest siła przebaczenia i miłość, która uleczy wszystkie rany. Jej bohaterowie nie byli bez skazy, bez swoich wad. Takich ludzi możemy spotkać na każdym kroku w prawdziwym świecie. Pokochałam ich całym swoim serduchem. Podziwiałam bohaterkę za jej waleczność. Za to, że się nie poddawała mimo tego, że los cały czas rzucał jej kłody pod nogi. Pogodziła się z własnym losem. Ja nie jej miejscu już dawno bym się załamała. W tej przepełnionej smutkiem i samotnością historii gdzieś tam tli się iskierka nadziei, że wszystko dobrze się skończy.

„Reminders of him. Cząstka Ciebie, którą znam” to historia, która otworzyła mi oczy na wiele trudnych tematów w moim życiu. Pozwoliła zrozumieć postępowania innych i obecność niektórych osób w moim życiu. Ta jedna książka sprawiła, że zakochałam się w twórczości Colleen Hoover. Zapoznajcie się z tą książką, bo naprawdę warto. Może Wam tez pomoże zrozumieć kilka rzeczy w Waszym losie.

Dziękuję Wydawnictwu Otwarte za egzemplarz recenzencki tej historii.

Link do opinii

Kolejna bardzo dobra książka autorki. Prawie przez całą książkę miałam łzy w oczach. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ksiazkasercemwdl
Ksiazkasercemwdl
Przeczytane:2022-06-17, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki 2022,

?Recenzja premierowa?

 

"Było życie przed Tobą i życie podczas Twojego istnienia. Z jakiegoś powodu nie myślałam, że mogłoby istnieć życie po Tobie."

 

Kenna to kobieta, której życie w jednej chwili się zmieniło. Jeden popełniony błąd, nieprzemyślana decyzja, działanie pod wpływem szoku... To wszystko sprawiło, że pięć ostatnich lat było dla niej niezwykle ciężkim okresem.

 

Jednak wraca do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Do miejsca, w którym zostawiła cząstkę sobie. Do miejsca, które przepełnione jest osobami, które czują do niej gniew, lecz odwaga i chęć odzyskania dziecka sprawia, że ma w sobie tyle siły i determinacji, aby zmierzyć się z ludźmi, którym zabrała najważniejszą osobę. Bo kto jest w stanie zrobić wszystko dla swojego dziecka? Tylko mama. Kobieta, która nosiła je przez dziewięć miesięcy pod swoim sercem, po co ma żyć, kiedy nie może mieć go obok siebie?

 

To będzie dla niej ciężkie wyzwanie. Raz stracone zaufanie ciężko jest odbudować.

Tylko że jedna, osoba w tym mieście, tak do końca jej nie skreśliła. Ledger. To właśnie ten mężczyzna może stać się przepustką do świata, w którym jest jej córka. Czy będzie to takie proste? Jak wiele będzie musiała przejść i poświęcić, aby jej niebo na nowo się rozjaśniło?

 

"Reminders of him" to historia przepełniona bólem i poczuciem winy. Pokazuje, jak ciężka jest droga do odzyskania ukochanie osoby, kiedy straciliśmy sprzymierzeńców w tym trudnym świecie.

 

Nasza bohaterka przez te pięć lat musiała nazywać domem więzienną celę. To tam wiodła swoje życie i nie wiedziała, co dzieje się za murami tego strasznego miejsca. W dniu wydania wyroku jej życie się zatrzymało. W tym dniu straciła osoby, które dążyły ją zaufaniem. W tym dniu wszystko się zmieniło...

 

Jednak kiedy przyszedł czas rozwiązania ciąży, nie mogła poczuć tego, co czuły inne kobiety. Nie dane jej było przytulić jej maleństwa. Nie mogła widzieć, jak dorasta. Nie mogła usłyszeć jej pierwszego słowa. Nie mogła być obok niej, kiedy najbardziej jej potrzebowała. Wychodząc na wolność, chce to wszystko nadrobić. Czy będzie to takie proste? Czy życie kolejny raz zaśmieje jej się prosto w twarz?

Ta książka... Po prostu nie wiem, co powiedzieć. Ta historia była niezwykła, ale przy tym niejednokrotnie łamała serce. To jak zostały opisane tutaj wydarzenia, sytuację, emocje, tego po prostu nie da się wytłumaczyć. Tylko ta autorka potrafi wzbudzić niekontrolowane odczucia.

Autorka po raz kolejny wspięła się na wyżyny swojej twórczości. Ilość emocji i bólu, jakie dostarczyła nam ta książka, przechodzi najśmielsze oczekiwania. Ta historia złamie nie jedną osobę. Pokaże, że walka, która na nas czeka, wcale nie jest taka prosta i łatwa, jaka może się wydawać.

Były momenty, które szczególnie zapadły mi w pamięci. Były to listy do Scotty'ego... Niejednokrotnie podczas ich czytania miałam łzy w oczach, jednak tym, który wbił mi sztylet w serce, był moment, kiedy wiedziałam, co tak naprawdę się stało, że przyszłość naszej bohaterki jest taka, a nie inna. Jedna źle podjęta decyzja może mieć fatalne skutki. Jednak jak miała zareagować? Czy będąc w stanie totalnego szoku, myślimy racjonalnie?

Morał z tej książki jest taki, że nie ważne są błędy, które popełniliśmy w przeszłości, liczy się nasza zmiana, która dokonała się w teraźniejszości. Nie można patrzeć przez pryzmat tego, co było kiedyś. Liczy się tu i teraz...

Link do opinii
Avatar użytkownika - bookaholic-in-me
bookaholic-in-me
Przeczytane:2022-06-04, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Wybaczenie. Tak trudno nam się na nie zdobyć, zarówno wobec siebie jak i innych ludzi. Stanowi chyba największe wyzwanie dla społeczeństwa, zaraz obok próby zrozumienia drugiego człowieka. O wiele łatwiej jest wygłaszać sądy, skazywać na ostracyzm, spoglądać z pogardą i spisywać na straty. A przecież każdy powinien zasługiwać na drugą szansę. A może to nazbyt naiwne podejście? Może lepiej osądzić i odciąć się już po pierwszym błędzie? Lecz przecież wszyscy je popełniamy. I nigdy nie wiemy, w którym momencie los może się odwrócić i to my będzie potrzebować, by ktoś odpuścił nam nasze winy. W najnowszej książce Colleen Hoover nie brakuje takich rozważań, które sprawiają, że jesteśmy rozdarci i trudno nam podjąć decyzję, która byłaby zgodna z sumieniem i realiami, które zastajemy w opowieści. To chyba jedna z najtrudniejszych powieści Autorki, do tego napełniona tak wieloma emocjami, że trudno je wszystkie opisać. Aczkolwiek z pewnością najlepiej przeżyć je samemu, sięgając po tę pozycję. Kennę poznajemy w momencie, gdy zaczyna ponownie uczyć się życia. Gdy była w więzieniu jej świat w pewien sposób się zatrzymał, a teraz musi się z nim zmierzyć. Powraca do miasteczka, w którym wszystko się zaczęło ale i skończyło, w którym mieszkają rodzice jej ukochanego Scotty`ego, opiekując się jej córką. Wynajmuje mieszkanie, choć trudno je tak nazwać, bo w niczym nie przypomina prawdziwego mieszkania, dzięki swojemu uporowi znajduje pracę, choć mało płatną i wymagającą, to cieszy ją, że po prostu dostała swoją szansę. Nie ma samochodu i wszędzie chodzi pieszo, nie ma telefonu, lecz tak naprawdę i tak nikt nie szuka z nią kontaktu. Bowiem Kenna jest samotna w najgorszym tego słowa znaczeniu. Nie ma zupełnie nikogo, kto mógłby ją wysłuchać, wesprzeć, pocieszyć swoją obecnością. Nie ma też żadnych środków, by zawalczyć na drodze sądowej o swoje dziecko. Ale ona się nie zraża, jest zdeterminowana, bowiem jedyne co jej w życiu zostało to nadzieja. Nadzieja na poznanie Diem, ukochanej córki, której nigdy nie widziała, a która pomimo swojej nieobecności w jej życiu nadaje mu sens. Wszystko inne już dawno zabrał jej okrutny los... Ledger to właściciel miejscowego baru. Gdy Kenna przekracza próg jego dobytku od razu zwraca uwagę mężczyzny. Choć Ledger mierzy się ze swoimi demonami, to nie można mu odmówić empatii, którą łatwo zauważyć, patrząc chociażby na jego pracowników. Lista priorytetów, która mu przyświeca także jest przejrzysta, a na samym jej szczycie znajduje się kobieta, która od niemal 5 lat włada jego sercem. I choć może wydawać się szorstki w obyciu, odrobinę niedostępny przez swój wygląd, a do tego uwielbia się rządzić, to tak naprawde charakteryzuje go ogromne serce. Jednak nawiązywanie jakiekolwiek relacji z Kenną wydaje się być bardzo złym pomysłem, zwłaszcza, gdy dowiadujemy się o nim najważniejszych faktów...

"Reminders of him" to powieść niezwykła, choć nie powinno to dziwić każdego zaznajomionego z piórem Colleen Hoover. Choć może wydawać się to dziwne to najważniejszym jej bohaterem jest Scotty, który nie żyje, a jednak swoim jestestwem miał ogromny wpływ na pozostałe postaci występujące w książce i poniekąd nadal go ma. Na przestrzeni całej lektury poznajemy różne wspomnienia o nim i w pewien sposób sami zaczynamy za nim tęsknić, choć tak naprawdę nigdy go nie poznaliśmy. Główny motyw powieści toczy się wokół winy Kenny i trudno jej nie oceniać. Autorka stworzyła świetny dysonans pomiędzy dziewczyną, którą poznajemy, którą chcemy pocieszyć, utulić, ukoić jej ból, a faktami o jej czynach, które są przytoczone. I właśnie te ostatnie sprawiają, że mamy problem z bohaterką, z kibicowaniem jej, jesteśmy rozdarci, podobnie jak Ledger. I oczywiście wszystkie te skrajne uczucia są tu idealnie przez Autorkę oddane. Umiejętnie też steruje czytelnikiem, pokazuje jak łatwo przychodzi nam ocena na podstawie szczątkowych, zasłyszanych informacji, tylko po to by potem wywołać w nas poczucie winy ale i zmusić do przemyśleń. Niebanalni bohaterowie, którzy trzymają się twardo swoich postanowień oraz są świetnie scharakteryzowani, dopełniają perfekcji tej książki. Zdecydowanie nie jest to lekki romans, to opowieść o życiu, które nie było łaskawe dla wielu osób i pozostawiło ich w poczuciu krzywdy, choć każdego na swój, specyficzny sposób. Oczywiście to także pięknie opowiedziana historia o miłości i to nie tylko tej romantycznej ale także rodzicielskiej, w wielu różnych wydaniach. Aczkolwiek to przede wszystkim książka, która zagnieżdża się w czytelniczym sercu z mocą huraganu i jestem przekonana, że już nigdy nie odda należnego jej miejsca. Gorąco polecam tę pozycję wszystkim, którzy szukają w literaturze kobiecej czegoś więcej, bowiem tu zdecydowanie to otrzymujemy.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Anawinkar
Anawinkar
Przeczytane:2022-07-09, Ocena: 5, Przeczytałam, Hoover Colleen,
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2022-07-04, Ocena: 6, Przeczytałam, 2022,
Inne książki autora
Coraz większy mrok
Colleen Hoover0
Okładka ksiązki - Coraz większy mrok

Verity Crawford, sławna autorka thrillerów, zostaje sparaliżowana wskutek tragicznego wypadku. Jej mąż zatrudnia pisarkę Lowen Ashleigh, by dokończyła...

Nieprzekraczalna granica
Colleen Hoover0
Okładka ksiązki - Nieprzekraczalna granica

Czasami dwoje ludzi musi się rozstać, by zdać sobie sprawę z tego, jak bardzo siebie potrzebują. Czy Willowi uda się naprawić to, co zniszczył, zanim rozejdą...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Więcej niż zło
Ewelina Stefańska
Więcej niż zło
Dlaczego mnie zabiłaś?
Andrzej Marek Grabowski
Dlaczego mnie zabiłaś?
Znajda
Katarzyna Kielecka
Znajda
Noc sów. Opowieści z lasu
Jacek Karczewski
Noc sów. Opowieści z lasu
Las znikających gwiazd
Kristin Harmel
Las znikających gwiazd
Gorath. Uderz pierwszy
Janusz Stankiewicz
Gorath. Uderz pierwszy
Kacper
Gabriela Gargaś ;
Kacper
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy