Jedna wioska. Jedna decyzja. Cena: życie.
Rok 1666. Świat chwieje się w posadach: Anglię pustoszy dżuma, Londyn trawi wielki pożar, a wojna z Holandią zbiera swoje żniwo. W odciętej od świata górskiej wiosce zaraza staje u progu domów.
Geraldine Brooks, laureatka Nagrody Pulitzera, w ,,Roku cudów" zabiera czytelników w sam środek katastrofy, gdzie każdy wybór ma konsekwencje, a przetrwanie wymaga odwagi większej niż strach. Mieszkańcy podejmują dramatyczną decyzję - dobrowolnie zamykają się przed światem, by powstrzymać epidemię, choć wiedzą, że może ich to kosztować wszystko.
To przejmująca opowieść o heroizmie zwykłych ludzi, o nadziei rodzącej się w najciemniejszych chwilach i o wspólnocie wystawionej na ostateczną próbę. Powieść, która nie tylko ożywia XVII-wieczną Anglię, lecz także zmusza do zadania pytań o moralność, odpowiedzialność i granice ludzkiej solidarności
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 384
Tytuł oryginału: Year of Wonders
Obraz wyrzucony na stertę rupieci, zakurzony szkielet na strychu i najlepszy koń wyścigowy w historii Ameryki to wątki, z których autorka splata rozległą...
Kolejna powieść australijskiej pisarki Geraldine Brooks jest jak zwykle oparta jest na historycznych faktach. Kiedy dżuma dociera z Londynu do odległej...
Przeczytane:2026-05-02, Ocena: 5, Przeczytałem,
??
Rok 1666. Do pewnej górskiej wioski dociera z Londynu bela materiału, który okazuje się skażony. Dżuma roznosi się w zatrważającym tempie, a mieszkańcy za namową księdza decydują się na dobrowolną kwarantannę, by ograniczyć rozprzestrzenienie się choroby.
??
Choć miałam na to nadzieję, w głębi serca nie dowierzałam, że powieść o zarazie, której akcja dzieje się w XVII wieku, tak mnie zaangażuje.
Geraldine Brooks pisze pięknie i przejmująco, ma też dar do zauważania ludzkich słabości i tendencji w obliczu sytuacji kryzysowej. To właśnie wtedy ukazują się nasze mroczne oblicza i wychodzą na wierzch wcześniej tłumione instynkty. Tutaj, w małej, zabobonnej społeczności, jest to tym bardziej widoczne.
Główna bohaterka jest postacią intrygującą i pełną siły, zwłaszcza że spadła na nią cała seria nieszczęść. Jej determinacja z jednej strony imponuje, z drugiej jednak zastanawia. Chyba chciałabym nieco wnikliwiej zajrzeć do jej myśli i zobaczyć, jak radzi sobie ze stratą.
Ostatnie kilkadziesiąt stron trochę mnie zdziwiło, bo spodziewałam się chyba czegoś innego, mroczniejszego. Z drugiej strony autorce udało się mnie zaskoczyć.
??
[współpraca reklamowa z @wydawnictworelacja]