Okładka książki - Rozarium

Rozarium


Ocena: 5.33 (3 głosów)

Anglia schyłku XIX wieku. Mały domek, wielka samotność… i uczucie, które dojrzewa jak róże w ogrodzie.
Po utracie rodziny i majątku Rose Walters zaszywa się w skromnym Rose Cottage, gdzie jej jedyną ucieczką stają się książki. Spokojny rytm jej dni przerywa wizyta tajemniczego Irlandczyka, Toma Reileya – cieśli, który po latach wraca do rodzinnych stron. Między dwojgiem obcych powoli rodzi się więź, choć o względy Rose zabiega również miejscowy doktor Peter Harris, zafascynowany konstrukcją osobliwej „maszyny mediumicznej”.
„Rozarium” to pełna uroku powieść historyczno-obyczajowa, nasycona atmosferą angielskiej prowincji końca XIX wieku. Barwne opisy, galeria wyrazistych postaci i subtelnie zarysowany romans tworzą opowieść o dojrzewaniu uczuć, poszukiwaniu własnego miejsca w świecie i pragnieniu wolności. Książka nawiązuje stylem do klasyki literatury pięknej, poruszając tematy emancypacji, nowych wynalazków epoki, naukowych prób badania duszy oraz wrażliwości wobec zwierząt. To historia, która zachwyca językiem i bohaterami z krwi i kości – niczym melancholijna karta wyrwana z czasu.

Informacje dodatkowe o Rozarium:

Wydawnictwo: Axis Mundi
Data wydania: 2026-04-20
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788384125014
Liczba stron: 262
Tytuł oryginału: Rozarium
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: -

Tagi: powieść historyczna czasy wiktoriańskie

więcej

Kup książkę Rozarium

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Rozarium

Avatar użytkownika - pesciorka
pesciorka
Przeczytane:2026-07-01, Ocena: 5, Przeczytałem, 2026,
Moją uwagę przyciągnął piękny i sugestywny tytuł książki „Rozarium" czyli różanka, ogród różany, w którym kluczową role odgrywają różne gatunki tych cudownie pachnących kwiatów. Schyłek XIX wieku, historia Rose Walters zaczyna się w ogrodzie różanym jej matki, chociaż zapowiada się sielska opowieść już na początku mamy serię nieszczęść, śmierć, bankructwo. W skutek czego Rose trafia do małego i skromnego domu Rose Cottage, tam żyje prosto, a jedyną jej rozrywką są książki i towarzystwo służącej Tilly. Spokojne życie dziewczyny burzy przybycie doświadczonego życiowo Toma Reileya, cieśli, który po wielu latach wraca do swoich rodzinnych stron. Między tych dwojgiem rodzi się uczucie, choć o względy dziewczyny zabiega również miejscowy doktor Peter Harris. Czy Rose zostanie żoną jednego z jej adoratorów?Czy obowiązek wobec niekochanej kobiety przeważy nad miłością? W tej obyczajowo-historycznej powieści mamy ukazany obraz Londynu i mniejszych miasteczek u schyłku XIX i początku XX wieku. Widzimy jakie w tym czasie zachodzą zmiany, jak kobiety stają się bardziej wyzwolone, samodzielne, decydują o swoim życiu. Zmieniają się ludzie, ale też nowoczesny przemysł sprawia, że wszystkim zaczyna się żyć inaczej. Autorka zbudowała całą plejadę ciekawych bohaterów, każda postać jest charakterystyczna, ma w sobie coś co odróżnia ją od innych, mamy tu ukazany fragment życia ludzi w małym miasteczku, gdzie wszyscy wszystko o sobie wiedzą

„Rozarium” Agaty Kołodziejczyk to powieść historyczno-obyczajowa, która przenosi czytelnika do Anglii końca XIX wieku, w świat pełen ciszy, niedopowiedzeń i emocji dojrzewających powoli, jak tytułowe róże. To historia Rose Walters, młodej kobiety po bolesnych życiowych stratach, która próbuje odnaleźć spokój w samotności małego Rose Cottage i w książkach, będących jej jedynym bezpiecznym azylem. Jej uporządkowane, ciche życie zmienia się, gdy pojawia się Tom Reiley – tajemniczy Irlandczyk wracający do rodzinnych stron. Równocześnie w jej otoczeniu obecny jest doktor Peter Harris, człowiek zafascynowany nauką i nieco osobliwymi eksperymentami, co wprowadza do fabuły dodatkowy, intrygujący wątek.

To książka, w której fabuła nie pędzi, ale rozwija się powoli i naturalnie, pozwalając czytelnikowi zanurzyć się w atmosferze epoki. Autorka pisze stylem eleganckim, wyważonym, momentami wręcz klasycznym, co idealnie współgra z historycznym tłem opowieści. W jej języku jest dużo subtelności i obrazowości – szczególnie w opisach angielskiej prowincji, które budują klimat melancholii i wyciszenia. To proza, którą czyta się spokojnie, z uwagą, bardziej smakując niż pochłaniając.

Bohaterowie są tu niezwykle ważni – nie idealizowani, ale ludzcy, pełni sprzeczności i emocjonalnych pęknięć. Rose to postać delikatna, ale jednocześnie wewnętrznie silna, próbująca odnaleźć własną tożsamość po utracie wszystkiego, co znała. Tom wnosi do jej życia element niepewności i ciepła, natomiast Peter reprezentuje świat nauki i zmian, które w tamtej epoce zaczynały burzyć dawny porządek. Między tą trójką tworzy się subtelna sieć napięć, emocji i niedopowiedzeń.

„Rozarium” porusza wiele ważnych motywów – samotność, żałobę, potrzebę bliskości, ale też emancypację kobiet i ich prawo do decydowania o własnym życiu. W tle pojawiają się również fascynacje nauką i próbami zrozumienia tego, co niewidzialne, a także refleksja nad miejscem człowieka w zmieniającym się świecie. To książka o dojrzewaniu – nie tylko do miłości, ale też do samej siebie.

Emocje, które towarzyszą lekturze, są spokojne, ale głębokie. Pojawia się nostalgia, delikatne wzruszenie, czasem niepokój, a czasem ciche poczucie nadziei. To historia, która nie uderza intensywnością, ale zostaje w czytelniku dzięki atmosferze i subtelności przekazu.

„Rozarium” szczególnie przypadnie do gustu osobom, które lubią powieści historyczne z romantycznym tłem, literaturę piękną w klasycznym stylu oraz historie skupione na emocjach i relacjach międzyludzkich. To także idealna propozycja dla tych, którzy cenią spokojne, klimatyczne opowieści, w których najważniejsze dzieje się pomiędzy słowami.

To piękna, melancholijna i niezwykle nastrojowa książka o miłości, samotności i odnajdywaniu siebie w świecie, który nie zawsze daje odpowiedzi od razu. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć i pozwolić sobie na tę spokojną, literacką podróż.

Link do opinii

W swojej najnowszej powieści Agata Kołodziejczyk przenosi nas do Anglii schyłku XIX w. Historia młodej kobiety, która po śmierci najbliższych odnajduje wytchnienie w książkach wciągnęła mnie od pierwszej strony. Chociaż nie jest to literatura przesycona przygodą czy zaskakującymi zwrotami akcji, było jednak w tej powieści coś, co nie pozwalała mi się od niej oderwać.

Największym atutem tej powieści jest styl i język jakim powieść jest napisana. Subtelny, poetycki, pełen barwnych opisów, które jednak nie przytłaczają czytelnika, a wręcz przeciwnie uczą dostrzegać to co czasem dla oczu jest niewidzialne, a na co trzeba spoglądać sercem. Ja przede wszystkim jestem pod ogromnym wrażeniem bogactwa językowego autorki. Przyznać muszę, że nie spotkałam jeszcze pisarki o takim polocie i z tak bogatym zasobem językowym. To dzięki temu malarskiemu językowi, stylowi autorka w niezwykle interesujący sposób rysuje przed nami portret Anglii i jego mieszkańców. Dopełnieniem jest z pewnością bogata wiedza przyrodnicza i wrażliwość na braci mniejszych.

Samej fabule również nie można nic zarzucić. Historia życia młodej kobiety z subtelną nutą romantyzmu, zawiedzionych nadziei, roli kobiety czy nowych wynalazków to element literackie, które mają szansę porwać i zaintrygować niejednego czytelnika.

Twórczość i styl pisarki bardzo przypomina mi styl Jane Austen. Czytając "Rosarium" miałam nieodparte wrażenie, że jest w tej powieści coś co przypomina mi twórczość światowej sławy pisarki. Czy to przez angielski klimat? Czy język? Czy poruszane tematy? Zachęcam Cię do sięgnięcia po książkę, jeśli tylko lubisz takie klimaty. Bo ja wiem jedno. Odnoszę wrażenie, że na naszych oczach rodzi się nasza polska Jane Austen - Agata Kołodziejczyk.

P.S mam nadzieję, że za takie porównanie Pani Agata się nie obrazi.

Link do opinii
Avatar użytkownika - anna_zajda
anna_zajda
Przeczytane:2026-06-25, Przeczytałem,

Główna bohaterka Rose Walters po utracie rodziny i majątku zaszywa się w skromnym Rose Cottage, gdzie jej ucieczką od samotności są książki. Spokojne życie przerywa jej pojawienie się tajemniczego Irlandczyka Toma Reileya - cieśli, który po latach wraca w rodzinne strony. Między nimi rodzi się więź, a o względy dziewczyny zabiega również miejscowy doktor Peter Harris. Rose odrzuca oświadczyny doktora.

Jest to powieść historyczno-obyczajowa. Przesiąknięta atmosferą angielskiej prowincji u schyłku dziewiętnastego wieku. Autorka pokazuje trudy życia codziennego na prowincji - brak dobrych dróg, transportu, dostępu do kultury i sztuki, wykorzystywanie dzieci do pracy. Ukazana zostało również codzienność w Londynie, gdzie życie płynie inaczej niż na prowincji. Zostały pokazane losy kobiet w tamtych czasach i trudności z jakimi musiały się mierzyć.

 

Jest to poruszająca opowieść, w której poruszone są tematy przemocy domowej, emancypacji, nowych wynalazków i szacunku do zwierząt. To nie jest zwykły romans, lecz historia o poszukiwaniu wolności, godzeniu się z losem i dojrzewaniu do miłości. Jest to opowieść, która zostaje na długo w pamięci. To pozycja obowiązkowa dla miłośników klimatu powieści Jane Austen.  

Link do opinii

Przeniesienie czytelnika w realia dziewiętnastowiecznej Anglii to zadanie wymagające nie tylko historycznej rzetelności, ale przede wszystkim niezwykłej wrażliwości językowej. Agacie Kołodziejczyk w powieści ,,Rozarium" ta sztuka udała się wyśmienicie. Autorka stworzyła dzieło, które rezonuje w duszy długo po przewróceniu ostatniej strony, oferując podróż do świata pełnego kontrastów - zawieszonego między salonową elegancją a wiejską surowością, tradycją a nieuchronnie nadchodzącą nowoczesnością.

 

Narracja zachwyca od pierwszych akapitów, a stylistyka powieści, wyważona i niezwykle plastyczna, przywodzi na myśl najlepsze wzorce klasycznej literatury pięknej. Zamiast archaicznego, nużącego języka, autorka proponuje prozę niezwykle płynną, wręcz malarską. Słowa układają się w nastrojowe obrazy, a dbałość o detale i bogate słownictwo sprawiają, że bez trudu chłonie się atmosferę angielskiej prowincji. Opowieść snuje się niespiesznie, pozwalając celebrować każdą chwilę spędzoną w zaciszu Rose Cottage. Ten specyficzny, nastrojowy klimat oraz kulturowy sztafaż epoki stanowią fundament, na którym wzniesiono niezwykle intrygującą strukturę fabularną.

 

Główna bohaterka, Rose Walters, to postać z krwi i kości, z którą natychmiast zawiązuje się nić porozumienia. Jej wewnętrzna siła, duma oraz niezależność, tak mocno kontrastujące z doświadczoną samotnością i stratą, czynią z niej postać wyprzedzającą swoje czasy. Rose staje się prekursorką nowoczesnego spojrzenia na kobiecość. Jej rozdarcie pomiędzy dawnym, londyńskim życiem a urokliwą, acz wymagającą wiejską codziennością, zostało zarysowane z ogromnym wyczuciem psychologicznym. Równie frapująco prezentują się męskie postaci - tajemniczy cieśla Tom Reiley oraz zafascynowany postępem technicznym i duchowością doktor Peter Harris. To właśnie wokół nich skupiają się motywy, które nadają książce unikalnego charakteru: od subtelnego, dojrzałego i pozbawionego taniej ckliwości romansu, przez temat emancypacji, aż po intrygujący motyw badań nad ludzką duszą za pomocą maszyn mediumicznych. Autorka mistrzowsko splata te wątki, pokazując realia epoki bez sztucznego narzucania współczesnej perspektywy.

 

Przyglądając się strukturze powieści, trudno nie docenić wybitnego warsztatu językowego i stylistycznego autorki. Bogata, poetycka fraza płynie z ogromną lekkością, dzięki czemu książkę dosłownie się pochłania. Kolejnym ogromnym atutem jest wielwymiarowa kreacja bohaterów, którzy nie są czarno-biali, popełniają błędy i mierzą się z konsekwencjami swoich wyborów. Całość dopełnia perfekcyjnie nakreślone tło historyczno-obyczajowe, ukazujące uderzający kontrast między gwarnym, technicznym Londynem a nostalgiczną, trudną codziennością prowincji. Na szczególną uwagę zasługuje także przemyślana kompozycja spinająca początek i koniec historii, która nadaje całości głęboki, fatalistyczny wymiar i zmusza do refleksji po odłożeniu lektury.

 

Mimo tak wielu zalet, w tekście można dostrzec pewne dyskusyjne zabiegi kompozycyjne. Wprowadzenie perspektywy bezpańskiego zwierzęcia jawi się jako element nieco oderwany od głównego nurtu opowieści. Choć zabieg ten bez wątpienia uwypukla wrażliwość wobec braci mniejszych, to jednak emocjonalnie rozbija spójną strukturę narracyjną i wydaje się zbędny dla rozwoju samej fabuły. Pewnym wyzwaniem dla czytelnika może być także słodko-gorzki wydźwięk finału. Zakończenie, choć głęboko poruszające i logiczne z punktu widzenia przeznaczenia bohaterów, pozostawia w sercu ogromny niedosyt i melancholijny smutek, który może rozczarować zwolenników klasycznych, szczęśliwych rozwiązań.

 

,,Rozarium" to lektura, która urzeka i potrafi głęboko zranić - zupełnie jak tytułowy kwiat, którego urok nieodłącznie wiąże się z kolcami. Agata Kołodziejczyk stworzyła powieść kompletną pod względem emocjonalnym. To nie jest zwykłe romansidło, lecz pełna szacunku dla czytelnika rozprawa o poszukiwaniu wolności, godzeniu się z losem i dojrzewaniu do miłości. Mimo chwilowego niepokoju, jaki wywołuje nagłe przełamanie sielankowości w fabule, oraz łez wylanych przy finale, książka przynosi swoiste ukojenie. To pozycja obowiązkowa dla miłośników klimatów w stylu Jane Austen, która udowadnia, że o wielkich uczuciach można pisać w sposób powściągliwy, elegancki, a zarazem niezwykle poruszający.

 

Link do opinii
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy