Idealna powieść dla miłośniczek Stefci i Służących do wszystkiego!
Ponad milion sprzedanych egzemplarzy
Drugi tom kultowej szwedzkiej sagi
Rok 1942. Betty pozostaje w związku z Carlem-Axelem, synem doktorostwa Molanderów. W Europie szaleje wojna i wszystko, łącznie z żywnością, jest reglamentowane. Na pozór życie Betty układa się dobrze - ma partnera, córkę i pracę, którą lubi - ale ona sama nie jest szczęśliwa. Martwi ją Carl-Axel, który nie radzi sobie z pieniędzmi i alkoholem. Żadne z nich nie wie, co stało się z braćmi Fischerami, którzy zniknęli w 1938 r.
Pewnego dnia Carl-Axel również odchodzi, a Betty zabiera się za porządkowanie jego spraw. Łączenie roli samotnej matki z pracą zawodową nie jest łatwe, zwłaszcza że Betty z trudem godzi się z myślą o zatrudnieniu pomocy domowej. W międzyczasie dowiaduje się, że jej ukochany Martin żyje - i mieszka tylko kilka godzin jazdy pociągiem od Sztokholmu. Jej gniew z powodu porzucenia jest silny... ale pragnienie, by znów go zobaczyć, okazuje się silniejsze.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 448
Tytuł oryginału: Värma händer
Znacie sagę o Betty? Ja już pierwszą część mam za sobą, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po drugi tom pod tytułem "Saga o Betty. Ciepłe dłonie". Autorka przenosi nas do roku 1942. Beti wychowuje córeczkę Tinę wraz z mężem Carlem-Axelem. Łączy życie rodzinne z życiem zawodowym. Nie do końca jest szczęśliwa. Ale bierze na siebie to co daje jej los, który nie zawsze jest dla niej łaskawy. Jest silna zwłaszcza wtedy gdy utrzymanie domu spada tylko na nią. To wszystko dzieje się w czasach bardzo trudnych, gdzie świat pogrążony jest w wojnie. Ale trzeba walczyć o siebie i o swoich bliskich. A gdy ma się wokół siebie życzliwych ludzi zawsze jest łatwiej. Autorka stworzyła bohaterkę, która nie ma lekko, czasem zamiast rozumem kieruje się sercem, ma swoje wady ale właśnie dzięki temu jest taka autentyczna. Jest to historia o kobietach, pełna ciepła ale i trudnych wyborów. I do tego ten nostalgiczny, spokojny klimat. Jestem ciekawa dalszych losów Betty.
?Recenzja?
Premiera 08.04.2026 r.
,,Ciepłe dłonie. Saga o Betty" - Katarina Widholm
Współpraca reklamowa z @wydawnictwoluna
Motywy:
- pomoc domowa
- dawna miłość
- kobieta pracująca
- brak równouprawnienia
Książka porusza tematy kobiet, równouprawnienia i pracy jako pomoc domowa. Kobiety za marne grosze są zmuszone do pracy 24 godziny oraz siedem dni w tygodniu i to ponad siły. A za każdą niesubordynację mogą zostać potraktowane gorzej niż zwierzę. Betty kiedyś pracowała jako pomoc domowa więc dokładnie wie jak nie powinna traktować swojej pomocy. Chce aby czuła się swobodnie, daje jej szacunek i przestrzeń. Nie czuje się lepsza od niej i stara się być dobrą pracodawczynią, która nie wyzyskuje, tylko wynagradza za ciężką pracę.
Inną kwestią jest kariera zawodowa kobiet w XX wieku. Kobieta powinna wychowywać dzieci, ewentualnie pracować jako pomoc. A Betty udowadnia, że da się wychowywać córkę oraz pogodzić to z pracą w wydawnictwie, bez wsparcia męża. Kobieta przechodzi ciężkie chwile, nie raz życie rzuci jej kłody pod nogi. Będzie musiała zmierzyć się z niemiłymi plotkami, kawalerem z którym nie powinno nic ją łączyć i na dodatek wróci dawna miłość.
Czy Betty zachowa trzeźwość umysłu, gdy stara miłość znowu zapuka do drzwi?
Czy uda jej się być taką matką jak chciałby?
Czy praca której się podejmie da jej szasnę i satysfakcje?
Podoba mi się to jak autorka z szczegółami opisuje każdą sytuację, zarówno perypetie życiowe Betty jak i bezwzględne wyrachowanie wobec pomoc domowych. W tej części jednak uwaga została skupiona na Betty, jej problemach z mężem, teściami, w pracy oraz z niepochlebnymi plotkami. Najgorsze w tym wszystkim jest wyrachowanie ludzi, którzy wywęszą wszystko i chcą zrobić sensację. Ale też pokazała jak mogą zmienić się ludzie pod wpływem innych i to zarówno negatywnie jaki pozytywnie.
Nie zabraknie romansu i to jeszcze zakazanego. Betty odczuwa silne emocje i uczucia, pragnie spędzić z nim resztę życia, ale niestety los nie zawsze jest po ich stronie. Życie sprawia, że nie każda decyzja jest dobra i nie każdy człowiek chce naszego dobra. Większość patrzy na swój interes i brnie po niego po trupach. Betty jednak spotkała w swoim życiu kilku ludzi, którzy naprawdę dobrze jej życzą.
Styl językowy jest idealnie pasujący do tamtych czasów, a opisy tak szczegółowe, że mogłam od razu odtworzyć cały obraz danej sytuacji. Można powiedzieć, że historia głównie skupia się na opisach, bo dialogów jest niewiele, ale za to w starym, dobrym stylu.
Lekka historia, która ukazuje jak wygląda życie kobiet w XX wieku, a niestety nie jest łatwe. Nie raz czułam wielką niesprawiedliwość na to jak są traktowane. Jakby nie miały prawa do głosu, myślenia, studiowania i w ogóle niczego. Skazane na łaskę swoich pracodawców, mężów albo rodziców. Ale ważne, że są podejmowane próby i to nawet kosztem swojej posady. To właśnie Betty ma siłę aby przeciwstawiać się systemowi. Nie raz udowodni, że wola walki jest jedną z podstawowych elementów przezwyciężenia strachu i pokazaniu, że każdy ma prawo głosu.
10/10
Pierwszy tom kultowej szwedzkiej sagi o młodej pomocy domowej Ponad milion sprzedanych egzemplarzy Idealna powieść dla miłośniczek Stefci i Służących...
Przeczytane:2026-05-05, Ocena: 5, Przeczytałem,
„Niektórzy ludzie są zazdrośni i złośliwi, bo nie potrafią inaczej. Trzeba ich unikać i tyle.”
Rok 1942. Świat pogrążony w wojnie, codzienność naznaczona niepewnością, strachem, w tym wszystkim toczy się życie Betty. Z pozoru uporządkowane, niemal bezpieczne. Jest praca, jest dom, jest dziecko. Jest też mężczyzna, który powinien być oparciem… a staje się ciężarem. A ona sama, rozdarta między tym, co ma, a tym, czego tak bardzo jej brakuje. Coraz bardziej niepokoi się o męża, Carl-Axel nie potrafi poradzić sobie ani z finansami, ani z nałogiem. W końcu dochodzi do tragicznego wypadku, a Betty musi zmierzyć się z jego konsekwencjami i uporządkować pozostawione przez niego sprawy. Łączenie pracy z samotnym macierzyństwem okazuje się ogromnym wyzwaniem, trudno jej zaakceptować myśl o zatrudnieniu pomocy. Niespodziewanie dociera do niej wiadomość, że Martin, jej dawna miłość, żyje i przebywa zaledwie kilka godzin drogi od Sztokholmu.
Wielowymiarowa opowieść ukazująca ludzkie zawirowania losu. Fabuła została poprowadzona z wyczuciem, przenosząc nas do tętniącego życiem Sztokholmu w czasie trwania II wojny światowej. Autorka z dużą uważnością pokazuje skomplikowane relacje międzyludzkie i dramaty codzienności. Wyraźnie czuć tu historyczną rzetelność i dbałość o detale. Niewątpliwym atutem powieści są bohaterowie: złożeni, autentyczni, świetnie wykreowani, wzbudzają w czytelniku wiele sprzecznych emocji. Betty skradła moje serce od pierwszych stron. To już nie ta dziewczyna, którą poznaliśmy wcześniej, lecz kobieta pracująca, samotna matka, próbująca utrzymać wszystko w ryzach. Chwilami jej wybory i łatwowierność potrafią irytować, a jednak nie sposób jej nie rozumieć. To bohaterka pełna sprzeczności, emocji i tęsknoty.
Historia, która płynie spokojnie, bez pośpiechu. Wyraźnie pokazuje, jak wyglądało życie kobiet w tamtych czasach, uwikłanych w role, zależnych od decyzji innych, a jednocześnie próbujących odnaleźć własną drogę i niezależność. To opowieść o trudach codzienności, samotnym macierzyństwie, rozczarowaniach i zmaganiu się z rzeczywistością, która nie zawsze układa się tak, jak powinna. To także historia o kobietach, które musiały być silniejsze, niż chciały. O życiu, które rzadko bywa proste. W tle wybrzmiewa niespełniona miłość. Uczucia, które nigdy nie zniknęły… i wybory, których nie da się uniknąć. Czasem największą odwagą jest po prostu iść dalej, nawet jeśli serce ciągnie w zupełnie inną stronę.
Wyraźnie czuć klimat lat czterdziestych, braki wszystkiego, codzienne kombinowanie, drobne radości, które w tamtej rzeczywistości miały zupełnie inną wartość. Pięknym dopełnieniem jest literacki świat wydawnictwa, książek i rękopisów, które jest subtelnym, niezwykle urokliwym tłem tej historii.
Ciepła, refleksyjna, bardzo ludzka opowieść, która zostaje w sercu na dłużej. Bardzo polecam cały cykl. Tatiasza i jej książki :)