Rozgość się w Kociołkowym Bullerbyn!
Tęsknisz za klasyczną, ponadczasową opowieścią w stylu Astrid Lindgren? Szukasz dziecięcych bohaterów, którzy dostarczają mnóstwo humoru i przygód? W karczmie Pod Kaprawym Gryfem nigdy nie jest nudno! Salia, Edvin i Nuut to trójka urwisów, które odziedziczyły po słynnym Edmundzie Kociołku nie tylko talent do pakowania się w tarapaty, ale też wielkie serca, mnóstwo odwagi i pomysły, jakich Dolina dotąd nie znała.
Kiedy w lesie zaczynają się dziać dziwne rzeczy, dzieci - z pomocą psa Paprocha - ruszają do akcji. Bo czasem to właśnie najmłodsi potrafią zobaczyć to, czego już nie dostrzegają dorośli.
Do tego Salia ma o czym rozmyślać!
Bo czy krasnolud Gramm pomoże skonstruować broń?
Czy rycerz Urgo dochowa tajemnicy?
Jak zaskoczyć starego guślarza Żychłonia?
I dlaczego warto mieć pod ręką drabinę, kiedy najmłodszy z braci bawi się z goblinem Zwierzakiem?
Salia i Zmrok to ciepła, pełna humoru opowieść o przyjaźni, odpowiedzialności i odwadze. Każdy - nawet najmniejszy - może odegrać w niej ważną rolę, zwłaszcza gdy świat zaczyna potrzebować... nowej drużyny bandy do zadań specjalnych.
BIOGRAM
Marcin Mortka
Tata, domator, autor książek dla dzieci i wielu powieści fantasy. Oddany rodzinie i książkom. Poszukiwacz spokoju, optymista, gawędziarz, wielbiciel historii i ostrej muzyki. Od wielu lat próbuje zostać hobbitem. Od 2021 roku związany z Wydawnictwem SQN.
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Data wydania: 2026-03-11
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 160
Mads Voorten - charakternik i dowódca znany z szaleńczej odwagi - nie zatrzyma się przed żadną przeszkodą, nieważne, czy to wrogi oddział, rozszalały smok...
Legenda głosi, że piraci grasujący po Morzach Wszetecznych są wyrośniętymi, zdeformowanymi, brzydkimi dziećmi, które zostały niegdyś wrzucone do...
Przeczytane:2026-03-20, Ocena: 6, Przeczytałem,
Czy ktoś, kto pragnie zmieniać świat i walczyć w obronie słabszych może się bać?
Jeśli znacie mortkową drużynę doznałam specjalnych, to wiecie że jej serce, Edmund Kociołek ma trójkę niesfornych dzieciaków! I właśnie główną bohaterką bandy do zadań specjalnych, jest jego córka dziewięcioletnia Salia. Dziewczynka marzy o tym aby zmieniać świat! Pragnie władać mieczem i walczyć w obronie słabszych. A póki co nic tylko ksażą jej pomagać w karczmie i ewentualnie pilnować młodszego braciszka Nuuta. Nuuuudy... za to uwielbia słuchać o różnych przygodach od wujków, towarzyszy swojego taty. Kiedy jednak pewnego dnia zauważa, że Nuut czegoś się boi, mało tego zaczyna opowiadać o jakimś tajemniczym Zmroku, dziewczynka postanawia przyjrzeć się tej sprawie. I choć jej brat Edwin sugeruje, że może lepiej byłoby poradzić się dorosłych, to Salia postanawia sama dzielnie stawić czoła tajemnicy. Czy poradzi sobie sama? Czy jednak lepiej zdać się na swoją bandę? W dodatku w Karczmie pod Kaprawym Gryfem ostatnio pojawiło się niespodziewanie dużo przedstawicieli leśnego ludu...
Książki Marcina Mortki nieodmiennie mnie zachwycają. Nieważne czy pisze dla dorosłego czy młodego czytelnika, doskonale potrafi trafić w samo serduszko. Te historie dla dzieci pełne są ciepła i choć bywają momentami mroczne niosą ze sobą przesłanie które idealnie trafia do dziecka! Bawią i uczą jednocześnie, a przy tym są przepięknie wydane. Ilustracje w tej książce są fantastyczne i idealnie oddają klimat historii i charaktery bohaterów! Sięganie po takie książki to czysta przyjemność!
,,W związku z tym musiałam stworzyć drużynę. Tata bardzo w to wierzy i zawsze powtarza, że samemu nie osiągnie się tyle, ile z innymi, a na pewno nie jest tak wesoło."
Współpraca recenzencka z Wydawnictwem SQN.