To pamiętnik Alex – kobiety, która przez 15 lat próbowała zbudować trwały związek, ale za każdym razem kończyło się tak samo: rozczarowaniem, łzami i kolejnym rozstaniem. Mimo 35 lat na karku nigdy nie miała ślubu, a samotność i zegar społeczny tykał coraz głośniej.
Alex zaczyna zadawać sobie pytania: „Co jest ze mną nie tak?”, „Dlaczego moje związki się nie udają?”, „Czemu zawsze trafiam na niewłaściwych mężczyzn?”. I choć długo szuka winy w sobie – nadmiernie się starając, dopasowując, ćwicząc na siłowni i próbując być „lepszą wersją siebie” – dopiero po kilku złamanych sercach dochodzi do zaskakującego wniosku. Odkrywa sekret nieudanych związków. Sekret, który nie dotyczy tylko jej – ale miliona kobiet na całym świecie.
Książka podzielona jest na trzy części:
1. Przed przebudzeniem
To rozdział, w którym Alex wchodzi z relacji w relację bez refleksji. Kocha zbyt mocno, ufa zbyt szybko i za wszelką cenę próbuje zasłużyć na miłość. Wydaje jej się, że bycie idealną partnerką oznacza: zawsze dobrze wyglądać, spełniać potrzeby drugiej osoby i nie mieć zbyt wielu własnych. Myli pracę nad sobą z dążeniem do perfekcji. Opisuje trzy związki, w których stara się być „tą właściwą”, nie zauważając, że gubi samą siebie.
2. Przebudzenie
To część, w której Alex zaczyna widzieć więcej. Po każdej relacji analizuje, co poszło nie tak i dlaczego. Nie tylko opowiada historię – ale też wyciąga wnioski. I choć nadal popełnia błędy, to już coraz bardziej świadomie. Poznaje czterech mężczyzn, z których każdy zostawia w niej ślad:
Krystian – przystojny milioner, który od początku owija ją sobie wokół palca. Działa jak uzależnienie. To właśnie on staje się impulsem do zmiany.
Antonio – gorący Hiszpan, który początkowo urzeka temperamentem, ale szybko okazuje się emocjonalną bombą.
Dominik– oświecony, refleksyjny, z głową pełną książek i ideałów. Szuka bratniej duszy. Jest blisko… ale jedna paskudna cecha sprawia, że Alex nie potrafi iść z nim dalej.
Mikael– wakacyjna miłość, która przeprowadza ją przez historię godną Netflixa. Wydaje się ideałem, ale z czasem wychodzą na jaw fakty, które łamią serce – dosłownie i metaforycznie.
W tej części Alex dojrzewa. Przestaje idealizować relacje. Zaczyna zauważać schematy. Po raz pierwszy nie tylko czuje – ale zaczyna rozumieć.
3. Sekret
To kulminacyjny punkt książki. Po ostatnim rozpadzie relacji Alex zostaje zmuszona do konfrontacji z najgłębszym bólem. I wtedy odkrywa to, co wcześniej było dla niej niewidoczne – uniwersalny sekret nieudanych związków. Nie chodzi już tylko o mężczyzn, którzy nie potrafili jej pokochać, ale o coś znacznie większego. Coś, co dotyczy miliona kobiet na całym świecie. Coś, co łączy je wszystkie, niezależnie od wieku, wyglądu czy statusu.
To nie jest poradnik.
Nie znajdziesz tu listy dziesięciu kroków do znalezienia miłości ani złotych zasad randkowania.
To pamiętnik kobiety, która przeszła przez piekło emocjonalnych rollercoasterów, zbierając po drodze siniaki, nadzieje i przebłyski świadomości.
To opowieść o polskiej, uduchowionej Bridget Jones po psychoterapii, która zamiast siedzieć z lodami przed telewizorem, postanawia zanurkować głębiej – w swoje wybory, wzorce i serce.
Z humorem, czułością i brutalną czasem szczerością opowiada o tym, co dzieje się wtedy, gdy przestajesz się oszukiwać. Kiedy już nie szukasz mężczyzny, który cię uratuje – tylko uczysz się ratować samą siebie.
To książka dla kobiet, które za dużo dawały, za długo czekały i zbyt często myślały, że to z nimi jest coś nie tak. Dla tych, które już wiedzą, albo dopiero się dowiedzą, że największym sekretem jest coś pozornie tak banalnego, a jednocześnie tak trudnego.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-10-20
Kategoria: b.d
ISBN:
Liczba stron: 367
Tytuł oryginału: Sekret Nieudanych Związków. Pamiętnik Alex.Gi
Język oryginału: polski
Związek to relacja, która wymaga wzajemnego szacunku, wsparcia i zrozumienia. To dwoje ludzi, którzy sobie ufają, dbają o siebie, a także pozwalają sobie na przestrzeń. To recepta na szczęście.
Jednak często życie nie jest takie, jak w naszych wyobrażeniach. Pojawiają się problemy, toksyczne osoby, czy chociażby przysłowiowe różowe okulary na oczach, przez które idealizujemy sobie wszystko wokół.
Problemów może być masa! Każdy z nas kiedyś borykał się z czymś mniej lub bardziej podobnym. I nie zawsze był tego świadomy. Niektórzy przez całe swoje życie widzą świat w różowych barwach i wydaje im się, że tak powinno właśnie być. Ale czy rzeczywiście?
Na świecie są tysiące kobiet, które na wiele spraw w związku przymykają oko lub milczą, złoszcząc się w głębi siebie. Duszą emocje, a nerwy przykrywają uśmiechem. Ale cała ta złość w końcu będzie potrzebowała ujścia… i to będzie moment, który można nazwać lekcją. Tylko nie zawsze uda się z niej wyciągnąć konsekwencje swoich działań…
„SEKRET NIEUDANYCH ZWIĄZKÓW” to pozycja skierowana do każdej kobiety. To pamiętnik Autorki, w którym spisała ona wszystkie swoje „miłosne podboje”. Można go uznać za niezwykły, ponieważ nie opowiada on o poszukiwaniu uczucia tylko ukazuje, jakie lekcje życie dało Autorce i co mądrego z tego wszystkiego wyciągnęła.
Alex to osoba czerpiąca z życia garściami. Chce być zauważona, doceniona i kochana. Ślepo ufa tym, którzy na to zaufanie nie zasługują. Powoli z życia wyciąga wnioski, chociaż nic nie dzieje się od razu. Jej determinacja do działań powinna udzielić się wszystkim czytelniczkom! 😉
Ta książka napisana jest w formie pamiętnika. Szczere opowieści prosto z życia, ale też z serca. Autentyczność gra tutaj pierwsze skrzypce, a całość wielokrotnie wzbudzi w odbiorcy całą gamę emocji. I co najważniejsze - niesie ona ze sobą ogromny przekaz, który każda kobieta powinna wziąć sobie do serca.
„Po raz pierwszy pomyślałam, że MOGĘ BYĆ DLA SIEBIE WAŻNA.” ❤🩹
Gdy tylko zaczęłam czytać „Sekret nieudanych związków” poczułam, jakbym otworzyła czyjś bardzo osobisty pamiętnik. To nie jest typowy poradnik – to szczera, emocjonalna opowieść, która od pierwszej strony wciąga jak rozmowa z bliską przyjaciółką. Autorka, Alex.Gi, dzieli się swoją historią bez lukrowania i udawania, a jej słowa trafiają prosto w serce.
Książka to piętnastoletnia podróż przez siedem różnych relacji. Alex.Gi opisuje swoje wzloty i upadki, nadzieje i rozczarowania, wchodząc z jednego związku w drugi, często powielając te same błędy. Fabuła nie służy jednak tylko opowiedzeniu historii nieudanych miłości. Jej sednem jest drogowskaz prowadzący do jednego, kluczowego odkrycia – tytułowego „sekretu”, który zmienia sposób patrzenia na siebie i relacje. To opowieść o poszukiwaniu przyczyny własnych porażek, która w końcu prowadzi do głębokiego przebudzenia.
Główną bohaterką jest sama autorka, a jej szczerość jest czasem wręcz bolesna. Nie przedstawia się jako ofiara, ale z odwagą przygląda się swoim słabościom, lękom przed samotnością i tendencji do zatracania siebie w związku. Czytając, przeżywa się całą gamę emocji: współczucie, złość, niedowierzanie, a w końcu ulgę i nadzieję. Można odnaleźć w jej doświadczeniach kawałek siebie.
Mimo poruszania trudnych tematów, książkę czyta się niezwykle płynnie i szybko. Styl autorki jest lekki, potoczny i bardzo bezpośredni. Autorka pisze tak, jakby prowadziła intymny dziennik lub rozmawiała z czytelniczką przy kawie. Narracja jest emocjonalna, miejscami poetycka (znajdziemy nawet wiersze), co sprawia, że trudno się od niej oderwać.
🎯 Dla kogo jest ta książka?
Ta pozycja jest idealna dla ciebie, jeśli:
📍Często zadajesz sobie pytania: „Dlaczego znowu mi nie wyszło?” lub „Co jest ze mną nie tak?”.
📍Masz wrażenie, że wpadasz w powtarzające się schematy w relacjach.
📍Cenisz autentyczne historie z życia bardziej niż teoretyczne poradniki.
📍Szukasz lektury, która nie tylko opowiada historię, ale też skłania do autorefleksji i daje impuls do zmiany.
Moja ocena: 8/10 🌟
„Sekret nieudanych związków” to wartościowa i poruszająca lektura, która zostaje w głowie i sercu na długo. Doceniam jej autentyczność i siłę przekazu. Odjęłam dwa punkty, ponieważ momentami emocjonalny rollercoaster bywał męczący, a sama struktura (pamiętnik) może nie przypaść do gustu miłośnikom bardziej usystematyzowanych form. Mimo to gorąco polecam!
BRUNETTE BOOKS
Są takie książki, po które sięga się nie dlatego, że „wszyscy czytają”, ale dlatego, że coś jest w środku, np. opis, tytuł, jedno zdanie na okładce i to trafia w czułe miejsce. "Sekret nieudanych związków" Aleksandry Gmyrek była właśnie taką książką. Przeczytałam opis i poczułam, że to nie będzie ani słodka historia miłosna, ani kolejny poradnik z gotowymi receptami. To było raczej zaproszenie do czyjegoś życia. Do cudzych błędów, emocji, prób i rozczarowań. Sięgnęłam po nią z ciekawości, takiej prawdziwej, ludzkiej ciekawości jak wygląda piętnaście lat poszukiwania miłości opisane bez upiększeń i udawania, że „wszystko dzieje się po coś”.
Już sama okładka i staranne wydanie sugerują, że mamy do czynienia z czymś dopracowanym i ważnym. Twarda oprawa, przyjemna dla oka czcionka, estetyka, która sprawia, że chce się tę książkę mieć w rękach i nie odkładać jej po kilku stronach. A autorka, Aleksandra Gmyrek, od pierwszych stron daje jasno do zrozumienia, że to nie będzie wygodna opowieść. To pamiętnik. Surowy, szczery, momentami bolesny, ale niezmiernie ciekawy.
Książka opowiada o Alex – kobiecie, która przez piętnaście lat próbuje zbudować trwały związek i za każdym razem kończy w tym samym miejscu z rozczarowaniem, łzami i poczuciem, że znów się nie udało. Samotność, presja wieku, pytania zadawane w kółko: „co jest ze mną nie tak?”, „dlaczego zawsze trafiam na niewłaściwych mężczyzn?”. To wszystko wybrzmiewa bardzo autentycznie. I co dla mnie ważne, bez grania ofiary, ale też bez oskarżania całego świata.
Najbardziej wciągnęło mnie to, jak książka jest skonstruowana. Składa się z trzech części – „Przed przebudzeniem”, „Przebudzenie” i „Sekret”. Każda z nich pokazuje nie tylko kolejne relacje, ale przede wszystkim zmianę w samej autorce. W pierwszej części czytamy o związkach, w których Alex kocha za bardzo, daje za dużo i zapomina o sobie. Czytając, trudno nie zadawać sobie pytania, ile kobiet robi dokładnie to samo, myląc pracę nad sobą z dążeniem do perfekcji dla kogoś innego?
Druga część była dla mnie najbardziej emocjonalna. Pojawiają się mężczyźni, którzy zostają w pamięci. Uzależniający Krystian, wybuchowy Antonio, intelektualny Dominik czy Mikael, czyli wakacyjna miłość jak z serialu, która łamie serce. Każda z tych historii jest inna, ale łączy je jedno... zaczynają się nadzieją, a kończą pytaniami. I to właśnie tutaj zaczęłam czytać wolniej, uważniej. Bo autorka nie tylko opowiada ona także analizuje. Zaczyna widzieć schematy. A ja razem z nią zastanawiałam się w którym momencie miłość przestaje być miłością, a zaczyna być walką o bycie wystarczającą?
Kulminacja, czyli „Sekret”, nie jest tanim objawieniem ani magiczną odpowiedzią. To raczej bolesne, ale bardzo prawdziwe zderzenie z samą sobą. To moment, w którym emocje sięgają zenitu, a smutek miesza się z ulgą, żal z poczuciem, że coś wreszcie zaczyna się układać. Ja jako czytelnik przechodziłam przez gamę różnych emocji. Czułam frustrację, współczucie, złość, a momentami nawet czuły uśmiech, bo autorka potrafi pisać z humorem i dystansem do siebie.
Najbardziej spodobała mi się szczerość tej książki. Brak moralizowania, brak gotowych odpowiedzi, brak udawania, że „wystarczy pokochać siebie”. To opowieść o kobietach, które za dużo dawały, za długo czekały i zbyt często myślały, że to z nimi jest coś nie tak. O kobietach, które dopiero uczą się ratować same siebie.
To książka, którą polecam z całego serca. Nie tylko tym, które są w związkach czy po rozstaniach, ale każdej kobiecie, która kiedykolwiek zwątpiła w siebie przez relację. To nie poradnik. To lustro. I właśnie dlatego zostaje w głowie na długo po zamknięciu ostatniej strony.
„Sekret Nieudanych Związków. Pamiętnik Alex.Gi” to poruszający, intymny pamiętnik wpisujący się w literaturę obyczajową z silnym wątkiem psychologicznym i refleksyjnym. Książka opowiada historię Alex – kobiety, która przez 15 lat próbowała zbudować trwały związek, lecz za każdym razem kończyło się to rozczarowaniem i złamanym sercem. Autorka prowadzi czytelnika przez kolejne etapy życia bohaterki, pokazując jej wzloty i upadki w relacjach z mężczyznami, aż po moment odkrycia uniwersalnego sekretu nieudanych związków.
Fabuła podzielona jest na trzy części: Przed przebudzeniem, Przebudzenie i Sekret. W pierwszej z nich Alex bezrefleksyjnie wchodzi w kolejne związki, starając się być idealną partnerką, gubiąc przy tym siebie. W części drugiej zaczyna dostrzegać schematy w swoich relacjach, analizuje przeszłe błędy i stopniowo dojrzewa emocjonalnie, poznając czterech mężczyzn, którzy pozostawiają w jej życiu trwały ślad. Trzecia część to moment kulminacyjny, w którym bohaterka odkrywa głębszy sens swoich doświadczeń – prawdę, która dotyczy nie tylko jej, ale milionów kobiet na całym świecie.
Książka pełna jest emocji – od smutku, rozczarowania i bólu po nadzieję, refleksję i poczucie empowermentu. Autorka z ogromną szczerością i czasem brutalną otwartością pokazuje, jak wygląda życie w związku i poza nim, jak uczymy się na własnych błędach i jak ważna jest samoświadomość. Czytelnik wraz z Alex przeżywa każdą radość i każdy cios serca, co sprawia, że historia wciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć.
To książka przede wszystkim dla kobiet – tych, które zbyt długo dawały, czekały lub wciąż próbują odnaleźć siebie w związku. Porusza tematy miłości, samorozwoju, świadomości emocjonalnej, relacji i mechanizmów powtarzających się schematów w związkach. Jednocześnie nie jest poradnikiem, lecz osobistym świadectwem, które inspiruje do refleksji nad własnym życiem uczuciowym i poczuciem własnej wartości.
„Sekret Nieudanych Związków. Pamiętnik Alex.Gi” to książka, która nie tylko wzrusza, ale i skłania do głębszych przemyśleń. Jest ciepła, szczera, miejscami zabawna, a zarazem przejmująca w swojej autentyczności. To lektura, która może pomóc zrozumieć siebie i swoje emocje, a przede wszystkim uświadomić, że najważniejsze jest odnalezienie siebie, zanim szuka się miłości w drugim człowieku. Gorąco ją polecam każdej kobiecie szukającej odpowiedzi na trudne pytania o związki, miłość i własne serce.
"Z każdej łzy zrobiłam kałużę, w której mogłam się przejrzeć.
Z każdej porażki zbudowałam kawałek swojego charakteru.
Z każdej samotnej nocy wyniosłam coś, co dziś pozwala mi być bliżej siebie niż kiedykolwiek wcześniej."
Ty nie jesteś problemem, ale schemat który nieświadomie powtarzasz.
Aby pokochać innych , musisz najpierw odnaleźć i pokochać siebie
Już sam ten cytat pokazuje jak wiele wartości oraz życiowej mądrości ma w sobie ta opowieść w formie pamiętnika autorki.
Pani Ola szczerze oppsiada o swoim życiu- o tym jak została wychowana, jak zawsze była gotowa do niesienia pomocy innym , do dawania im szczęścia często kosztem samej siebie.
To szczery i niezwykle emocjonalny opis piętnastu lat w ciągu których ta niesamowicie silna i piękna kobieta - teraz już swojej świadoma swojej wartości kobieta przeżyła siedem związków- między innymi z Krystianem , Dominikiem i Antonio.
Wszyscy oni mieli cdchy , które są jak tak zwane czerwone flagi- jednak widomo, gdy do głosu dochodzą uczucia, a kobieta jest szczerze zakochana oraz zaangażowana w relację nie zauważa tych sygnałów ostrzegawczych.
Szuka winy we własnym zachowaniu, zaczyna się analizą tego, co mogła zrobić lepiej.
Weaz z upływem czasu Aleksandra wyciąga wnioski i zaczyna rozumieć, że najważniejszym czynnikiem prowadzącym do szczęścia i spełnienia jest miłość do samej siebie.
To droga od zależności do samoświadomości, od lęku przed samotnością do odwagi bycia samą.
Ta książka nie daje gotowych recept, ale zostawia czytelnika z czymś znacznie cenniejszym -- poczuciem, że nie jest sam w swoich emocjach, błędach i poszukiwaniach. To historia o upadkach, ale przede wszystkim o podnoszeniu się. O uczeniu się siebie na nowo. O miłości, która wreszcie zaczyna się tam, gdzie zawsze powinna -- w nas samych.
"Sekret nieudanych związków" - Alexandra Gmyrek
4/5 ? "Kiedyś usłyszałam takie słowa: "... że miłość to jak wręczenie komuś broni i ustawienie jej wprost w kierunku swojego serca". I tak właśnie się czułam, jak bohaterka dzikiego zachodu." Ile razy zastanawiałaś się, dlaczego ci nie wychodzi? Ile razy myślałaś, że nie masz szczęścia w miłości? Chyba każda z nas przeszła ten etap - mniej lub bardziej. I właśnie to uświadomiła mi ta książka. To, że każda z nas w jakimś stopniu się tak czuła.. Ale nie każda o tym napisała. A autorka to właśnie zrobiła ? Nie napisała poradnika, który mówiłby co zrobić, by znaleźć prawdziwą miłość. Nie udaje, że odkryła sekret, który pozwoli na znalezienie tego jedynego. Ona po prostu opisała swoje doświadczenia sprawiając, że poczułam się jak jej przyjaciółka.. Jakbym nie czytała kolejnej książki, tylko pamiętnik bliskiej mi kobiety.. Bo takie właśnie odczucia mam w tym momencie do autorki - jakby była mi bliską koleżanką ? I myślę, że każda z was tak się poczuje po przeczytaniu tej historii.. Autorka opowiada o piętnastu latach swojego życia, podczas których przeszła kilka nieudanych związków. Nie koloryzuje niczego, ale też nie użala się nad sobą. Po prostu dzieli się swoimi doświadczeniami, uzewnętrzniając się przed swoimi czytelnikami. Jest wręcz brutalnie szczera, gdy konfrontuje się z samą sobą.. Myślę, że potrzeba odwagi, by tak bardzo pokazać światu swoje myśli i uczucia ? Książka podzielona jest na trzy części - przed przebudzeniem, przebudzenie i sekret. Każdy z tych etapów pokazał mi inną stronę Alex. Tę, która kocha za wszelką cenę i chce być kochana.. tę, która zaczyna widzieć więcej.. i tę, która odkrywa, w czym tkwi problem. Każdej wersji Alex kibicowałam.. Widziałam w tej historii siebie i.. to chyba sprawiło, że odczułam ją mocniej. "Nie tylko kobiety poświęcają się w relacjach, które je wyniszczają. Nie tylko kobiety godzą się na mniej, niż zasługują w imię strachu byciem samą. Mężczyźni także kochają z lęku - z lęku przed samotnością, przed pustką, przed brakiem kontroli nad własnym życiem." Pokochałam Alex całym swoim sercem. Trafiła do niego z całą mocą sprawiając, że kibicowałam jej z mocno ściśniętym serduszkiem. Bo Alex zasłużyła na szczęście.. A właściwie każdy z nas na nie zasługuje ? Autorka zmusza nas poniekąd, by zajrzeć w głąb siebie. Nakłania nas do pochylenia się nad sobą, swoimi emocjami i zastanowienia się, dlaczego czujemy się tak, a nie inaczej. Nie daje gotowych rozwiązań, a jednocześnie pisze w taki sposób, że odnajdujemy wewnątrz siebie to, na co chciała nas nakierować. Czasem ta opowieść boli. Trafia w czułą strunę mojej duszy, wbijając w nią igiełki właśnie przez to, jaka jest prawdziwa i jak bardzo widzę w niej siebie. Ale jest też czymś, czego potrzebowałam, a ta świadomość chyba uderza we mnie jeszcze mocniej.. A ilość mądrych cytatów.. takich, które złapały mnie za serce, wykręcając je na drugą stronę.. była porażająca. Od dawna nie zaznaczyłam tak wielu cytatów w jednej książce.. To książka dla każdej z nas - młodszej, starszej.. tej bardziej emocjonalnej, czy też tej mniej. Absolutnie dla każdej. I też myślę, że każda z was znajdzie w Alex chociaż małą cząsteczkę siebie ? "I tak - bolało. Bolało jak cholera. Tak - płakałam. Płakałam częściej niż się śmiałam. Ale dziś już wiem, że to nie był zmarnowany czas. Bo każdy z tych mężczyzn przyniósł mi coś, czego sama z siebie nie potrafiłabym odkryć. Byli jak lekcje w szkole, z których nie można się wypisać." Współpraca reklamowa z @sekret_nieudanych_zwiazkow"Sekret nieudanych związków" to nie jest zwykła fabularna książka, to nie jest też poradnik. To pamiętnik napisany przez Autorkę, który jest oparty na faktach i osobistych doświadczeniach, a to zdecydowanie przykuło moją uwagę.
Alex, szukała miłości, chciała kochać i być kochana. Dlaczego więc nie wychodziło? Dlaczego przez wiele lat była sama, lub w niewłaściwych związkach? Kobieta, spisywała swoje doświadczenia i wysnuła z nich jeden, bardzo istotny wniosek... Powtarzała z każdym partnerem schemat, jeden jedyny, za bardzo chciała, za bardzo się starała... Ja jedynie mogę się zgodzić... Że jeśli człowiek czegoś za bardzo chce to to nie wyjdzie, albo po prostu zniszczy się w najmniej odpowiednim momencie... Ponadto kobieta często przypisywała tylko sobie wszelkie niepowodzenia, wszystko brała do siebie...
Mamy tutaj bardzo szeroki zakres partnerów, od tych toksycznych, po kłamców, zdradzających, i tych "lepszych" i mimo wszystko nigdy to nie było to. My kobiety, wiemy, że czasami gdy do glodu dochodzą emocje, uczucia to często przestajemy dostrzegać niepokojące sygnały i to też jest niestety poważny błąd.
Ten pamiętnik czyta się niezwykle przyjemnie, trzeba zrobić kawę, usiąść w ulubionym fotelu i zacząć czytać... A gwarantuję Wam, że poczujecie się jakbyście słuchali opowieść najlepszej przyjaciółki .. to zapewnia niezwykły komfort lektury, dzięki temu jest bardziej naturalna. Czytelnik czuję, jakby autentycznie znał Autorkę i odczuwa razem z nią...
Dodatkowo piękne wydanie, twarda oprawa i wstążka, którą możemy zaznaczyć miejsce gdzie czytamy .. to wszystko zachęca do lektury...
Drogie Panie powinniście przeczytać tą książkę, dlaczego? To proste. Myślę, że każda z nas odnajdzie w którejś z tych historii siebie, swoje własne doświadczenia i błędy... I dzięki temu uświadomimy sobie, że nie jesteśmy same. Pamiętajmy, nie każda miłość zakończy się happy endem, czasami naprawdę musimy wiele przejść i długo szukać, by czuć się spełnione i szczęśliwe... I przede wszystkim, cieszy mnie to, że ta piękna kobieta, po tylu latach prób i poszukiwań zrozumiała, że miłość i szacunek do samej siebie jest niezwykle ważna.
Ja ogromnie polecam, dla mnie było to wartościowe doświadczenie ??
Przeczytane:2026-02-05, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Dziś przychodzę do Was z książką, która zaskoczyła mnie swą szczerością, bezpośredniością i tym jak bardzo jest ona pozytywna pomimo trudnych wspomnień, którymi Autorka dzieli się z czytelnikami...
Nawiązując do tytułu książki, przyznaję, że jestem typem buntownika i zawsze powtarzam, że nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, szczególnie jak budować swój własny związek i gdyby nie to, że napisała do mnie przesympatyczna Autorka, z prośbą o zerknięcie do jej książki pewnie sama nie zwróciłabym uwagi na tę pozycję i przeszłaby mi koło nosa naprawdę ciekawa lektura... Na szczęście, mogę Wam napisać, że absolutnie nie mamy w tym przypadku do czynienia z typowym poradnikiem, tylką opowieścią o życiu, które większość z nas "przerabiała" poszukując tej swojej jedynej, wymarzonej drugiej połówki- towarzysza na dobre i złe.
Autorka szczerze opowiada, jakie miała marzenia i oczekiwania, jakie stawiała sobie cele, opisuje swoje wzloty i upadki. Opowiada o tym czego pragnęła w związku i co sama dawała, co ją budowało i co niszczyło, jak postrzegała swoich partnerów i jak sama była postrzegana jako partnerka w związku. Co ważne pokazuje, jak ważne jest nauczenie się stawiania granic i siebie na pierwszym miejscu- i to jest cała esencja tej historii.
Jest to opowieść do bólu szczera i intymna, momentami mocno poruszająca, wywołująca wiele emocji, potrafiąca wzruszyć i rozbawić, czyta się ją naprawdę przyjemnie i płynnie.
Dwa podstawowe atuty tej pozycji to:
* Książka opisuje autentyczne wydarzenia z życia autorki, przekształcając je w dobre rady i wskazówki dla nas.
* Książka wydana jest w wyjątkowo przyjaznej formie- niczego nikomu nie narzuca, mimo to wspiera i pokazuje właściwą ścieżkę, motywuje do powiedzenia samemu sobie "najpierw ja, potem reszta", do szerszego spojrzenia na temat poznania problemu i rozłożenia go na czynniki pierwsze i wyciągnięciu z nich lekcji dla siebie.
Książka jest bardzo przejrzysta, podzielona na krótkie rozdziały, sprawia to, że w każdym dowolnym momencie możemy wrócić do interesującego nas fragmentu. Napisana bardzo lekkim piórem, pełna autentycznych emocji, intrygująca i zachęcająca do refleksji nad swoim związkiem, zapytania, czy można coś poprawić, coś zmienić, coś dodać. Myślę, że jest to fajna książka nie tylko dla singli i singielek, ale także ludzi w związkach, bo wiele tu cennych rad można dla siebie "wyciągnąć".
Cieszę się, że mogłam przeczytać tę książkę. Pomimo faktu, że jest to bardzo osobista historia, przeczytałam ją z prawdziwą ciekawością.
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. To fajna pozycja, w której każdy odnajdzie cząstkę siebie, bez względu na jakim etapie swojego życia znajduje się w tym momencie. To bardzo osobisty pamiętnik, w którym Aleksandra Gmyrek dzieli się historiami, refleksjami i zdradza, co jest "sekretem" który odkryła po latach wzlotów i upadków.