reklama

Sekretne dziecko. Audiobook

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2019-07-31
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788308069158
Czas trwania:0
Czyta:
Tytuł oryginału: The Secret Child

Ocena: 5 (7 głosów)
Inne wydania:

Możesz uciekać od swojej przeszłości, ale ona i tak cię dopadnie...

Susie musiała zrobić coś, czego odtąd zawsze będzie żałować. A potem zakopała głęboko i wyparła z pamięci przyczyny, dla których postąpiła tak, a nie inaczej.

Jednak jej sekret powraca. Czego się tylko nie dotknie, jest naznaczone cieniem tamtego dramatu. Mąż Susie zastanawia się, dlaczego żona oddaliła się od niego. Córki nie potrafią zrozumieć jej zmiennych nastrojów.

Susie zdaje sobie sprawę z tego, że przeszłość niszczy jej rodzinę, a poczucie winy zjada ją samą, ale nie potrafi uciec od konsekwencji swoich czynów. Nikt nie zna całej prawdy o Susie, a kiedy jej córki odkrywają rąbek tajemnicy, musi odpowiedzieć na pytanie, które nękało ją przez prawie całe życie: Czy prawda połączy jej rodzinę na nowo, czy rozdzieli na zawsze?

Kolejna po Posłusznej żonie poruszająca do głębi opowieść Kerry Fisher o rodzinnych tajemnicach i kłamstwach. Miłośniczki książek Liane Moriarty, Jojo Moyes i Diane Chamberlain będą zachwycone. Numer 1 na liście bestsellerów Kobo. Sprzedaż książek Kerry Fisher przekroczyła już 700 000 egzemplarzy.

AUDIOBOOK W INTERPRETACJI MAGDALENY SCHEJBAL

Wow! Od pierwszego, jakże pełnego emocji rozdziału, pokochałam tę książkę. Wraz z rozwojem akcji opowieść stawała się coraz lepsza i coraz bardziej przykuwająca... Świetna autorka! Rewelacyjna książka! Renita d'Silva

Odbyłam pełną wrażeń podróż z rodziną opisaną w książce. Cieszyłam się i płakałam z nimi. Dzieliłam ich uczucia, gdyż autorka uczyniła mnie częścią tej opowieści. A Haven for Booklovers

Rozdarła mi serce i duszę. Sweet Little Book Blog

Wzruszyła mnie do łez. Jest tu wszystko, za co kocham książki. Goodreads

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

Kup książkę Sekretne dziecko. Audiobook

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Sekretne dziecko. Audiobook

To moje pierwsze spotkanie literackie z twórczością autorstwa Pani Kerry Fisher w książce pt. ''Sekretne dziecko'', która potrafi za pomocą trafności dobranej odpowiedniej tematyki powieści, pracy z zaprzyjaźnionymi ludźmi oraz ma umiejętność do stworzenia odpowiedniej atmosfery w trakcie ich powstawania.

Zanim postanowiłam, że chce, przeczytać tę książkę to zapoznam się z opisem książki zamieszczonym na samym końcu, który spowodował we mnie ogromne poruszenie ze względu na tajemniczo brzmiący według mnie tytuł wywołujący dla niektórych Czytelników zagadkę, która towarzyszy głównej bohaterce praktycznie od samego początku napisanej tej niezwykłej powieści.

Główną bohaterką w tej powieści jest Susie wraz z jej rodziną, która nie zawsze potrafi ją zrozumieć, ale to wynika z tajemnicy, z którą sama musi, się zmierzyć wiedząc o tym, że nie będzie jej łatwo.

Książka ta składa się z 50 rozdziałów barwnie przedstawionych przez autorkę, a dodatkowo precyzyjnie opisuje uczucia nostalgiczne, które łączą się z dramatem i sekretem wewnętrznym Susie niemogącej go ujawnić przed rodziną.

To powieść to nie jest tylko próbą pokonania prawdziwych własnych słabości, ale poruszy wiele kobiecych, dziewczęcych serc.

Uważam, że nie każda dobra rada rodziców wpływa na młodą dziewczynę, ale powinna posłużyć w tym przypadku, że miłości do własnego dziecka nie powinno się wypierać.

Historia Susie osobiście mnie wciągnęła do zapoznania się z dalszym jej przebiegiem, który to dawał wiele do myślenia za każdym razem, gdy myślała ona o swojej rodzinie, która nie wiedziała o tym, co się zdarzyło.

Obserwowałam, dokładnie jak zachowywały się osoby jej towarzyszące w początkowej fazie czasu, w którym dokonał się czyn, którego nie chciała.
Pozostał jedynie ból, cierpienie i cisza. Najpiękniejsze jest to w niej, że ona myślała o nim. Kochała. Pomimo tego, że stał się dla niej kimś wyjątkowym.

Książka ta właściwie podoba mi się pod każdym względem, a w tym szczególnie ze względu na występujących w niej głównych bohaterów, jak i drugoplanowych, doboru odpowiednich dla nich słów oraz przemyśleń, które nie zawsze były miłe w odbiorze codziennym w stosunku do relacji mama-córka.

Wydawnictwu Literackiemu dziękuję za podarowanie mi do zrecenzowania egzemplarza książki autorstwa Pani Kerry Fisher pt. '' Sekretne dziecko''.

Czy Susie odnajdzie na tyle w sobie siłę, by ujawnić prawdę?

O tym warto, przekonać się czytając tę oto książkę.

Link do opinii

"Musiałam się tobą nacieszyć, wchłonąć cię głęboko w serce, zapamiętać tyle, żeby wystarczyło na zawsze."

Łatwo przychodzi nam oceniać innych ludzi, patrzeć na ich działania i postawy przez pryzmat własnych doświadczeń życiowych. Często są to krzywdzące osądy, drzemiące w człowieku nawet przez kilkanaście lat, niepozwalające uwolnić się od negatywnych opinii, wyrzutów sumienia i poczucia winy. Im bardziej jest nam ktoś bliski, tym bardziej skłonni jesteśmy poddać go surowej ocenie, tak jakbyśmy wymagali od niego więcej niż od samych siebie. Dopiero kiedy pojawia się okazja spojrzenia na drugą osobę z jej perspektywy, ogarniających ją uczuć, przyczyn pewnych zachowań, zaczynamy rozmieć jej punkt widzenia, dociera do nas prawda o tym, w jak dużym stopniu byliśmy niesprawiedliwi. Wiadomo, że rodzinne tajemnice i sekrety, choćby nie wiem jak mocno skrywane, wcześniej czy później, upomną się o uwagę, podążać będą ku światłu dziennemu, zdeterminowane postawić na szczerość. Los już tak pokieruje, abyśmy wyzbyli się strachu, zaufali tym, którzy w pierwszym odruchu, po poznaniu prawdy, mogliby nas odrzucić. Czy wtedy do głosu nie dochodzi autentyczna miłość i wierna przyjaźń?

Emocjonalna przygoda czytelnicza, zwłaszcza druga część powieści mocno do mnie przemówiła. Poznawałam przybliżaną historię i zastanawiałam się, w jak dużym stopniu odzwierciedla przeżycia wielu kobiet, jak trafnie ujmuje istotę macierzyństwa, z jak szczególnym nastawieniem podchodzi do tego, co najcenniejsze w małżeństwie. Wiele aspektów książki mnie przekonało, podobało mi się umiejętne rozkładanie napięcia, unikanie sztucznego podgrzewania atmosfery, a koncentrowanie się na najważniejszych wartościach w życiu człowieka. Choćby spojrzenie na to, jak jako rodzice jesteśmy odbierani przez nasze dzieci, kogo tak naprawdę w nas widzą, dlaczego tak trudno nieraz się nam z nimi porozumieć, z czego wynika nasza i ich nadmierna troska, czy surowa postawa. Albo jak jedna decyzja z przeszłości może kształtować całą teraźniejszość, ciągnąć się za człowiekiem niczym moralny balast silnie skrępowany węzłami lęków. To także zagadnienia relacji między rodzeństwem, czy faktycznie o ich kształcie decydują więzy krwi i sposób wychowania, a może inny czynnik, osobowość, okazuje się być tym decydującym.

Jestem zaskoczona, że tak ciepło przyjęłam powieść, poprzednia książka autorki ("Posłuszna żona") nie wywarła na mnie silnego wrażenia, wydawała się zbyt monotonna i przewidywalna. "Sekretne dziecko" okazało się czymś niezwykle przyjemnym i satysfakcjonującym, poruszyło wrażliwą strunę mojej duszy, podziałało na wyobraźnię, uruchomiło pokłady empatii, skłoniło do refleksji. Choć kilka scen wydało mi się przejaskrawionych, to jednak sympatycznie je odbierałam. Propozycja czytelnicza na wakacyjne dni, kiedy ciepło przesłań w drzemiące między stronami książki wzmacnia słoneczny uśmiech letniej pogody. Chciałabym częściej trafiać na literaturę obyczajową dojrzale mówiącą o uczuciach, ciekawie kreującą postaci, sugestywnie odmalowującą klimat rodzinnej codzienności i zajmująco przedstawiającą intrygę. Wzruszamy się czytając o miłości matki, która oddaje dziecko do adopcji i przez całe życie czuje dojmujące poczucie straty, dotkliwy ból tęsknoty i intensywną bezradność. Czy jest możliwym pozbierać się po czymś takim, dalej podążać ścieżką życia z nadzieją na rozgrzeszenie i wybaczenie samej sobie? 

bookendorfina.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - jeke5
jeke5
Przeczytane:2019-07-02, Ocena: 4, Przeczytałam,

Sześć tygodni. Tyle z tobą spędziłam. Czterdzieści dwa dni. Zazwyczaj beztrosko przepuszczamy czas przez palce, czekając na Boże Narodzenie, wakacje, na koniec, początek, na jakiś moment, w którym, jak sądzimy, będziemy szczęśliwi. Ale tamte tygodnie miały dla mnie szczególną wartość, bo wiedziałam, że wpłyną na resztę mojego życia. Musiałam się tobą nacieszyć, wchłonąć cię głęboko w serce, zapamiętać tyle, żeby wystarczyło na zawsze.


Tak zaczyna się historia Susie Duarte, która w 1968 roku rodzi w Domu Matki i Dziecka w Londynie synka i oddaje go do adopcji. W Portsmouth czeka na nią dwuletnia córeczka Louise, a wkrótce wraca do domu mąż Danny podoficer marynarki wojennej. Susie żałuje swojej decyzji przez resztę życia, ale za wszelką cenę stara się nie rozbić rodziny. Czuje, że zawiodła swoich bliskich, trudno jej żyć w kłamstwie i z ciężarem tajemnicy, której nikomu nie może wyjawić oprócz matki i ciotki Margaret. Cena milczenia jest bardzo wysoka. Susie pogardza słabością i biernością, ale po oddaniu synka do adopcji dopada ją zwątpienie i rozpacz. Wie, że nie jest idealną matką, czuje się pusta w środku i do głębi przerażona. Wie, że nigdy nie zabierze synka do parku, nie będą razem karmić kaczek, nie będą czytać książek na dobranoc, nigdy nie usłyszy z jego ust słowa mama. Susie kłamie, oszukuje i rozpacza jednocześnie, a gdzieś w innym domu rozwija się jej synek u boku obcej kobiety.


Kerry Fisher pokazuje na przykładzie historii Susie, że przybycie na świat dziecka może zostać potraktowane jako katastrofa, z której trzeba się otrząsnąć, a nie jako cud, który warto uroczyście zaznaczyć wszystkim wokół. Działające w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku Domy Matki i Dziecka pełne były kobiet, które z różnych powodów zmuszone były oddać dzieci do adopcji. Decyzje te miały wpływ na całe ich życie. Kobiety ukrywały poczucie winy i wstyd, czuły pogardę do samych siebie, nikomu nie mogły się zwierzyć, żyły w strachu, a ich postępowanie wpływało na życie całej rodziny. Córki Susie, Louise i Grace odczuły na własnej skórze zmienne nastroje matki, jej gorączkowe działania i melancholijne odrętwienie. Susie cały czas próbuje przekształcić przeszłość w idealną wersję, podkreśla triumfy i tuszuje porażki, retuszuje wspomnienia i stara się wpasować dzieci w swój idealny obraz rodziny wbrew ich woli. 


Na uwagę zasługuje nie tylko główna bohaterka powieści, Susie, ale także jej mąż Danny, który zawsze stoi u boku żony, otacza ciepłem i miłością, wspiera i stara się przegonić jej strachy. Jest przystojnym podoficerem marynarki wojennej i nie ma go często przez wiele miesięcy w domu. Choć Susie i Danny bardzo się kochają trudno im budować wspólną rodzinę za pośrednictwem listów. Nie umieją żyć teraźniejszością, bo albo wyczekują ponownego spotkania, albo z obawą myślą o zbliżającym się rozstaniu. Skreślają dni w kalendarzach, które spędzają bez siebie i odliczają czas od zdarzeń, które robili ostatnio razem. Ostatni film, który obejrzeli razem, ostatnia niedziela spędzona na wycieczce, ostatni ranek spędzony w łóżku...


Jak to jest żyć z brakującą połową serca? Jak żyć z tępym bólem pustki, której nie da się niczym wypełnić? Jak przetrwać i nie zwariować, mając świadomość, że już nigdy nie zobaczy się swojego dziecka, nie dowie się, czy ktoś się nim opiekuje, kocha je, czy jest dla kogoś ważne? Jak to możliwe, że z pozoru drobne zdarzenia okazują się punktami zwrotnymi w życiu? Kerry Fisher stara się odpowiedzieć na te pytania w swojej książce, która porusza i budzi szereg skrajnych emocji. ,,Sekretne dziecko" to wzruszająca opowieść o rodzinnych tajemnicach, różnych odcieniach miłości, wsparciu, zrozumieniu i przebaczeniu. Serdecznie polecam:)

Link do opinii
Avatar użytkownika - Anawinkar
Anawinkar
Przeczytane:2019-12-11, Ocena: 6, Przeczytałam,

Cudowna. Ogromne emocje. Tyle pytań tyle relacji. Cudowna historia dziewczyny ktora jest zmuszona oddac swoje dziecko do adopcji. W tej pieknej ksiazce rozgrywa sie az 50 lat jej zycia. LEKTURA OBOWIĄZKOWA

Link do opinii
Avatar użytkownika - niepoprawnaroman
niepoprawnaroman
Przeczytane:2019-07-27, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2019,

Nie spodziewałam się, że tę ponad 400 stronicową książkę uda mi się przeczytać w półtorej dnia, czego się nie spodziewałam. Kerry Fisher od pierwszych stron swojej powieści mną zawładnęła, uderzając w najczulszą stronę – miłość matki do dziecka.
 

Susie Durate miała dziewiętnaście lat gdy wyszła za mąż za podoficera marynarki, Danny’ego. Kobieta, mimo młodego wieku, czuła się dorosła i kochała swoją rodzinę. Jules, jej pierwsza córka, stała się jej oczkiem w głowie. Podczas nieobecności męża, Susie dowiaduje się, że spodziewa się dziecka. Niestety, Danny nie jest jego ojcem. Z pomocą matki kobieta wyjeżdża z rodzinnej miejscowości i udaje się do Domu Matki i Dziecka w Londynie, gdzie po urodzeniu Edwarda, musi go oddać do adopcji. Te wydarzenia na zawsze pozostawią w jej sercu trwały ślad. Tajemnica, skrywana przez lata będzie ją powoli zabijać i niszczyć to, co Susie kocha i ceni najbardziej – jej rodzinę, a także ją samą zaprowadzi na skraj przepaści.


Już wcześniej oczarowała mnie poprzednia książek Karry Fisher – „Posłuszna żona”, w której poruszyła temat przemocy domowej. W przypadku „Sekretnego dziecka” rodzina również gra ważną rolę, ale inną. Danny i Susie się kochali i byli szczęśliwi. Jednak kobieta nie powiedziała mężowi o dziecku – trzeba pamiętać, że jej niespodziewane macierzyństwo przypada na rok 1968, a wtedy panowały inne zasady moralne. Za nieślubne dziecko mąż mógł porzucić rodzinę, a społeczeństwo by go za to nie zlinczowało, raczej pokiwało głowami ze zrozumieniem, a kobieta zostałaby obrzucona obelgami i zostawiona sama sobie. Decyzja o oddaniu chłopca nie była dla Susie łatwa – kochała swoje dziecko, nawet jeżeli nie było jej męża. To, że siostry zakonne zabrały go spowodowało, że w jej sercu powstała rana. Kerry Fisher w doskonały i niezwykle emocjonujący sposób pokazała, jak jedna decyzja wpłynęła na całe życie Susie.


Autorka zdecydowała się na prowadzić akcję za pomocą narracji  pierwszoosobowej, oddając głos swojej bohaterce. Czytając o jej uczuciach, myślach i przerażającej tęsknocie, płakałam. Jak wspomniałam wyżej, autorka poruszyła moją najczulszą strunę, moją największą słabość i miłość. Czytając, czułam się jak Susie. Nie wyobrażam sobie, że mój syn mógłby wychować się daleko ode mnie. Bohaterkę trudno ocenić zero-jedynkowo. Oddanie syna spowodowało, że nie potrafiła żyć normalnie, a głęboko skrywany sekret, zabijał jej rodzinę. Na pewno bardzo współczułam Susie tego wszystkiego – wielkiego cierpienia, nadmiernej kontroli nad córkami – ale także czasami miałam ochotę zdrowo nią potrząsnąć. Skupiła całe swoje cierpienie na utraconym synu, ale zapomniała, że ma jeszcze dzieci, które potrzebują jej uwagi i miłości. Chociaż autorka dopiero z czasem przedstawia całą historię niespodziewanej ciąży, to Susie nie da się ocenić źle, zwłaszcza, że już na pierwszych stronach widać i czuć jej miłość do dziecka.


W „Sekretne dziecko” się wpada, jak ta przysłowiowa śliwa w kompot. Na pewno inaczej odbiorą tę historię Ci czytelniczy, którzy nie mają dziecka. Mnie ta książka znokautowała; śledziłam całe życie Susie z zaangażowaniem, w każdej wolnej chwili, aby tylko dowiedzieć się, jak się kończy. Czy można wyobrazić sobie w tym przypadku szczęśliwe zakończenie?


Karry Fisher nie boi się poruszać tematów trudnych. Jej książki wzbudzają u czytelnika ogrom empatii (zarówno w „Sekretnym dziecku” i „Posłusznej żonie”). Autorka, skupiając się na jednostkach, chce przekazać swoim czytelnikom, że osób z danym problemem jest więcej. Każdy z nas może skrywać sekret, którego wyjawienie mogłoby zniszczyć świat w którym żyjemy. Susie przyszło żyć w czasach, gdzie nie miała zbyt dużego pola wyboru. Samotne matki były na marginesie społeczeństwa, a żona powinna robić wszystko aby mąż był zadowolony. To kobieta powinna martwić się tym, co wyprawia jej ślubny, a nigdy na odwrót.

Link do opinii

Kobieta, która nosi pod sercem dziecko, nigdy o nim nie zapomni. Choćby ono przedwcześnie odeszło czy też by je oddała, zawsze w jej sercu będzie szczególne miejsce dla tej pociechy. Matczyna miłość jest jedną z tych najgłębszych, najczystszych. Gotowa na wszystko rodzicielka nie cofnie się absolutnie przed niczym, aby ochronić tą istotę, którą wydała na świat. Gdy dziecko choruje, to mamy często mówią, że same wolałyby przez to przechodzić, byleby ich potomstwo było zdrowe. Tak to powinno wyglądać. Niestety, nie wszyscy mają to szczęście doświadczyć takiej ogromnej miłości i czułości. Są przecież kobiety, które nie chcą być matkami, nie odnajdują się w tej roli a jednak los postawia ich w tym miejscu. Zdecydowanie życie nie jest pod tym względem sprawiedliwe.


Susie przez większość czasu była słomianą wdową mającą na swoich barkach wszystkie domowe obowiązki oraz opiekę nad córką, Louisą. Dla jej męża domem stało się morze. To tam pracował. Było to trudne doświadczenie dla obojga. Podczas jednej rozłąki małżonków, ich życie diametralnie się zmienia. Kobieta oddaje do adopcji dziecko. Wie o tym tylko jej matka i jedna znajoma...
Kiedy nadchodzi czas, że Danny podejmuje inne zatrudnienie, już na lądzie, blisko rodziny nie dostrzega żadnej zmiany w swojej żonie. A może nie chce jej dostrzec? Tajemnica, którą skrywa Susie, pozornie ciąży tylko jej. Tak można pomyśleć na pierwszy rzut, jednak, gdy podchodzimy bliżej tej rodziny już gołym okiem widać jak wszyscy, nie wiedząc tak naprawdę czym, są bardzo boleśnie ranieni.


Powieść jest podzielona na dwie części. Pierwsza to ta opisana powyżej. Kolejna jest opowieścią Grace, drugiej córki głównych bohaterów. Tutaj poznajemy świat jaki widzi ona. Trudno stwierdzić, która historia jest bardziej poruszająca...


Piękna a zarazem pełna trudnych emocji książka, która łamie serce. Napisana dobrym stylem ale mimo to nie czyta się jej gładko. Przerwy mogą okazać się koniecznością. 


Trudno powstrzymać się przed oceną Susie. W pierwszej chwili ciężko ją zrozumieć, jednak później stopniowo obraz się zmienia. Wybory, jakich dokonała, kroki, które postawiła to wszystko ukształtowało ją na taką a nie inną kobietę. To przypomina, że każde zdarzenie, gest, decyzja ma na nas niebagatelny wpływ. Czasami mniejszy, prawie nie wyczuwalny a czasami tak duży, że ciężko go udźwignąć. Warto mieć tego świadomość.


„Sekretne dziecko” to wreszcie opowieść o ogromnej miłości nie tylko macierzyńskiej ale też małżeńskiej, o poświęceniu, które nie zawsze w praktyce chroni i daje otuchę tym, których kochamy.


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

Link do opinii
Avatar użytkownika - allison
allison
Przeczytane:2019-07-11, Ocena: 5, Przeczytałam,

„Sekretne dziecko” to poruszająca opowieść, która trzyma w napięciu od pierwszych do ostatnich stron. Nie ma w tej książce miejsca na banały i tanie chwyty, są za to refleksje na temat rodzinnych więzi oraz szczere emocje , które szybko udzielają się czytelnikowi. 

Kerry Fisher zaintrygowała mnie rok temu powieścią „Posłuszna żona”, więc z zainteresowaniem sięgnęłam po jej kolejną książkę. I nie zawiodłam się. 

Akcja „Sekretnego dziecka” rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych – współcześnie i kilkadziesiąt lat temu. 
Susie to młodziutka żona i matka dwuletniej Louise. Gdy jej mąż, Danny, miesiącami przebywa ma morzu, Suzie stara się od czasu do czasu uciec od codziennych obowiązków, śpiewając amatorsko w miejscowym klubie. Jedna nieprzemyślana decyzja sprawia, że kobieta zachodzi w pozamałżeńską ciążę. Matka namawia ją na urodzenie w tajemnicy i oddanie dziecka do adopcji – to jej zdaniem najlepsze wyjście z kłopotliwej sytuacji i uratowanie rodziny. 

Suzie ulega namowom matki, jednak szybko okazuje się, że nie potrafi zapomnieć o dziecku., nawet gdy na świat przychodzi kolejna córeczka. Przez wiele lat kobieta ukrywa ten sekret, co odbija się negatywnie na jej nerwach i rodzinnej atmosferze. 
Z czasem na jaw wychodzą różne tajemnice, dotyczące nie tylko Suzie... Czy jej rodzina okaże się na tyle silna, że będzie potrafiła zmierzyć się z demonami przeszłości? 

Autorka umiejętnie dozuje napięcie, ukazując wydarzenia z dwóch perspektyw – współczesności i przeszłości. Dodatkowo spoglądamy na życie rodziny i oczyma Suzie, i jej młodszej córki, co pozwala lepiej poznać motywy ich postępowania. Dzięki temu nie wszystko okazuje się oczywiste i jednoznaczne. 

Kerry Fisher z wielkim wyczuciem i znajomością psychiki buduje portret przeciętnej angielskiej rodziny, która pozornie wygląda na szczęśliwą i spełnioną, w rzeczywistości jednak aż buzuje w niej od emocji pozostawiających trwałe ślady w psychice rodziców i dzieci. 
„Sekretne dziecko” to proza wzruszająca i dająca wiele do myślenia na temat macierzyństwa, małżeństwa, odpowiedzialności, kłamstwa, zdrady i trudnej sztuki wybaczania. A także roli kobiety w społeczeństwie i zmian, jakie w tej kwestii nastąpiły w ostatnim półwieczu. 

Całość czyta się jednym tchem, bardzo kibicując wybranym bohaterom, wczuwając się w ich doznania i przeżycia. Wielką zaletą fabuły jest nieprzewidywalność, co dostarcza dodatkowych wrażeń. BEATA IGIELSKA

Link do opinii
Inne książki autora
Matka (prawie) idealna
Kerry Fisher0
Okładka ksiązki - Matka (prawie) idealna

Romantyczna komedia, która cudownie poprawia nastrój. A przy tym niesamowicie zabawna! Maia zajmuje się sprzątaniem w bogatych domach. Pojawia się...

Posłuszna żona. Audiobook
Kerry Fisher0
Okładka ksiązki - Posłuszna żona. Audiobook

Prawie pół miliona czytelników na całym świecie pokochało Kerry Fisher! Wielkie miłości, wspaniała rodzina i kłamstwa za zamkniętymi drzwiami...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pieniądze albo kasa
Paweł Beręsewicz
Pieniądze albo kasa
Pokaż wszystkie recenzje