Okładka książki - Się porobiło! Pechowe dni w historii. Klęski, katastrofy i nieszczęścia na każdy dzień roku

Się porobiło! Pechowe dni w historii. Klęski, katastrofy i nieszczęścia na każdy dzień roku


Ocena: 5.5 (2 głosów)

Klęski, katastrofy i nieszczęścia na każdy dzień roku.

Michael Farquhar zgromadził w tej jeżącej włos na głowie, ale i przezabawnej książce bez liku opisów klęsk, przypadków pecha, katastrof i wpadek związanych z każdym dniem w roku. Od utraty 30 miliardów dolarów przez niecierpliwego udziałowca Apple i kosztownego starcia hotelarza o słabym wzroku z bezcennym obrazem Picassa, przez katastrofalny eksperyment indyjskiego szacha z wczesną formą Viagry, po zalanie całej dzielnicy - istny potop! - melasą czy ,,zyskane w tłumaczeniu"... wyznanie miłosne Jimmy'ego Cartera skierowane do Polaków. Się porobiło! Pechowe dni w historii to nieustający ciąg nieszczęść, który może ubawić największego ponuraka.

Książka Się porobiło! Pechowe dni w historii przynosi pocieszenie zastępom zgnębionych pechowców, których niepowodzenia okażą się błahostkami na tle opisanych tu idiotycznych wpadek i tragikomicznych cięgów od losu. - ,,Wall Street Journal" Optymistyczny katalog porażek, faux pas i upadków. - ,,Washington Post" Wspaniała, makabryczna i zabawna kolekcja. - ,,Portland Book Review"

Informacje dodatkowe o Się porobiło! Pechowe dni w historii. Klęski, katastrofy i nieszczęścia na każdy dzień roku:

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 2022-10-11
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788381886017
Liczba stron: 464
Tytuł oryginału: Bad Days in History

więcej

Kup książkę Się porobiło! Pechowe dni w historii. Klęski, katastrofy i nieszczęścia na każdy dzień roku

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Się porobiło! Pechowe dni w historii. Klęski, katastrofy i nieszczęścia na każdy dzień roku - opinie o książce

Książka Się porobiło! Pechowe dni w historii. Klęski, katastrofy i nieszczęścia na każdy dzień roku autorstwa Michael Farquhar to nietypowy kalendarz ludzkich porażek, wpadek i katastrof, który udowadnia, że historia bywa nie tylko patetyczna, ale i absurdalnie zabawna. Autor, znany z popularyzatorskiego podejścia do dziejów, tym razem serwuje czytelnikom kompendium nieszczęść przypisanych do konkretnych dni roku. Efekt? 365 powodów, by poczuć się lepiej ze swoimi własnymi niepowodzeniami.

Farquhar z reporterską skrupulatnością i satyrycznym zacięciem opisuje zarówno spektakularne katastrofy, jak i drobne, lecz kompromitujące potknięcia znanych postaci. Znajdziemy tu historię niecierpliwego udziałowca Apple Inc., który sprzedał swoje udziały za grosze, tracąc w przyszłości miliardy dolarów, jak i opowieść o hotelarzu, który przez słaby wzrok zniszczył bezcenne dzieło Pablo Picasso. Obok finansowych dramatów pojawiają się też wydarzenia niemal groteskowe – jak katastrofalny eksperyment indyjskiego władcy z afrodyzjakiem czy słynna powódź melasy w Boston, która w 1919 roku zamieniła ulice miasta w lepką pułapkę.

Jednym z najbardziej znanych epizodów przywołanych w książce jest językowa wpadka prezydenta Jimmy Carter podczas wizyty w Polsce, kiedy to jego przemówienie – w wyniku błędnego tłumaczenia – nabrało zupełnie niezamierzonego, osobistego charakteru. Takie historie pokazują, że nawet najpotężniejsi ludzie świata nie są odporni na kompromitację.

Największą zaletą książki jest jej forma. Krótkie, dynamiczne rozdziały sprawiają, że lektura przypomina przeglądanie kroniki sensacyjnych doniesień. Każdy dzień roku przynosi nową historię – czasem tragiczną, czasem absurdalną, często łączącą oba te elementy. Farquhar zachowuje przy tym balans między makabrą a humorem. Nie wyśmiewa ofiar tragedii, lecz raczej podkreśla ironiczny wymiar losu i ludzkiej omylności.

Styl autora jest lekki, przystępny i pełen ciętego dowcipu. To historia opowiedziana bez nadęcia, za to z wyczuciem komizmu sytuacyjnego. Nic dziwnego, że książka została doceniona przez takie tytuły jak The Wall Street Journal czy The Washington Post, które zwróciły uwagę na jej optymistyczny – paradoksalnie – charakter. To bowiem katalog porażek, który przynosi pocieszenie: skoro innym przydarzały się tak spektakularne wpadki, nasze codzienne niepowodzenia wydają się znacznie mniej dotkliwe.

„Się porobiło!” to książka idealna do czytania fragmentami – przy kawie, w podróży, przed snem. Spodoba się miłośnikom ciekawostek historycznych, anegdot i czarnego humoru. Choć nie jest to pogłębiona analiza procesów historycznych, nie taki jest jej cel. To raczej rozrywkowy przewodnik po ciemniejszych kartach kalendarza, który udowadnia, że historia to nie tylko wielkie zwycięstwa i przełomowe odkrycia, ale także seria spektakularnych pomyłek.

Podsumowując, książka Farquhara to makabryczna, ale niezwykle zabawna kolekcja ludzkich potknięć. Bawi, zaskakuje i – co najważniejsze – pozwala nabrać dystansu do własnych „pechowych dni”.

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2023-02-23, Ocena: 6, Przeczytałam,

Książka bardzo specyficzna, ale łatwa w przyswajaniu. Autor opisuje nam pewne historyjki w których to ludzi z dawnych lat miewali ciężkie i pechowe wydarzenia. Jedni przy tym umarli, a inni żyli dalej, lecz z piętnem tych niefortunnych wydarzeń. Cokolwiek nie przeczytamy nie będzie to zawierało zbędnych opisów. Niektóre wydarzenia są bardzo krótkie i opisane w formie żartu, bądź brzmiące jak nieszczęśliwa zabawna sytuacja. To nie jest podręcznik, ani poradnik historyczny, tylko książka, która chciała nam uświadomić, że cokolwiek kiedyś się wydarzyło, miało duży wpływ na naszą przyszłość. Przede wszystkim daty w których doszło do tych sytuacji nie są ułożone chronologicznie jeśli chodzi o rocznik. To jakby zbieranina wszystkich informacji zapisana w czasie, na który aktualnie autor zwrócił uwagę, bądź odnalazł. Jednak mamy się tutaj sugerować nie datą, tylko dniem w którym do tego doszło. I tak zaczynamy czytać od pierwszego stycznia, kiedy to w 1387 roku król Nawarry Karol II zwany Złym spłonął we własnym łóżku, gdy jego sługa przypadkiem podpalił nasączone koniakiem prześcieradła, którymi król był omotany celem leczenia jednaj z jego dolegliwości. Dzisiejszego dnia, czyli dwudziestego czwartego lutego 1868 roku, zaraz przed zaprzysiężeniem na wiceprezydenta podczas drugiej kadencji Abrahama Lincolna Andrew Johnson wypił dość sporo i na mównicy wygłosił bardzo chaotyczną przemowę. Senator Zachariah Chandler czuł się tym zajściem bardzo upokorzony. Abraham Lincoln chciał go wybronić, lecz miesiąc po zajściu niestety zmarł. Owa sytuacja została w pamięci do dzisiaj. Ostatniego zaś grudnia 1926 roku czytamy o tym, że choć od siedmiu lat obowiązywał zakaz picia alkoholu, to ludzie i tak pili go nielegalnie. Postanowiło więc państwo go skazić, choć obrońcy alkoholu robili co mogli, by go od tego odkazić. Podwajając jednak dawkę złej substancji sprawili, że ludzie zaczęli ślepnąć i umierać. Rząd wiedział, że najbiedniejsi ludzie i tak pili skażony alkohol. Ten czas zabrał ze świata większość biedoty. Nastąpiła większa selekcja...
To pierwsza historyczno-polityczna książka, która bardzo mi się spodobała!

Link do opinii
Inne książki autora
Sekrety carów. Intrygi, skandale i zbrodnie Romanowów
Michael Farquhar0
Okładka ksiązki - Sekrety carów. Intrygi, skandale i zbrodnie Romanowów

Dynastię Romanowów charakteryzowały spektakularne ekscesy, okrucieństwo oraz szaleństwo. Katarzyna II romansowała z przyszłym królem Polski, nie bacząc...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy