Okładka książki - Siła ziół

Siła ziół


Ocena: 5.25 (4 głosów)
Inne wydania:

Lawendowy olejek do masażu relaksacyjnego, syrop z tymianku na suchy kaszel, kojący napar z dziurawca i mięty – dbanie o zdrowie jest prostsze, niż myślisz!

Ta książka podpowie ci, jak na własnym parapecie lub w skrzynce na balkonie wyhodować rośliny, które poprawią jakość twojego życia.
Nauczy, jak przygotować skuteczne napary, maści i ziołowe preparaty na najczęstsze dolegliwości.
Pokaże, jak dzięki prostym rozwiązaniom wyeliminować parabeny, konserwanty, produkty ropopochodne, SLS, PEG, barwniki i inne szkodliwe substancje.

Czujesz, że Twojemu zdrowiu i urodzie nie służą suplementy diety, drogie leki i nafaszerowane chemią kosmetyki?
Chcesz zwolnić i znaleźć się bliżej natury?
Nie godzisz się na kompromisy, jednak nie wiesz, od czego zacząć?

Informacje dodatkowe o Siła ziół:

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2018-07-18
Kategoria: Poradniki
ISBN: 978-83-240-4813-7
Liczba stron: 240

więcej

Kup książkę Siła ziół

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Siła ziół - opinie o książce

Współczesny rynek wydawniczy zalewa fala poradników traktujących o powrocie do natury, nurcie slow life i domowych sposobach na zdrowie. W tym gąszczu publikacji niezwykle trudno o pozycję, która balansuje między naukową rzetelnością a przystępnym, wręcz intymnym językiem trafiającym do współczesnego odbiorcy. Patrycja Machałek w swojej książce „Siła ziół” udowadnia jednak, że potrafi odnaleźć ten złoty środek, tworząc dzieło, które wykracza poza ramy klasycznego, suchego vademecum.

Patrzę na tę pozycję przede wszystkim przez pryzmat jej kompozycji i unikalnego głosu autorki. Książka zachwyca przemyślaną, trójdzielną strukturą, która wprowadza czytelnika w świat fitoterapii metodą małych kroków. Autorka nie rzuca nas od razu na głęboką wodę skomplikowanych receptur. Swoją opowieść rozpoczyna od klarownego, elementarnego abecadła - precyzyjnie wyjaśnia fundamenty, dzięki którym nawet całkowity laik zrozumie różnicę między odwarem, naparem a maceratem. Dopiero na tej bazie buduje kolejną część, wypełnioną praktycznymi recepturami dedykowanymi zarówno zdrowiu, jak i naturalnej pielęgnacji. Całość wieńczy najobszerniejszy, niezwykle skrupulatny katalog samych roślin, w którym sucha wiedza botaniczna została podana w sposób arcyciekawy.

Największą i bezdyskusyjną zaletą tej publikacji jest jej ton oraz dojrzałe podejście do tematu leczniczych właściwości flory. Autorka wykazuje się ogromnym rozsądkiem, nie popadając w skrajności czy naiwny, antynaukowy zachwyt. Zamiast kreować sztuczny konflikt pomiędzy medycyną konwencjonalną a darami ziemi, traktuje ziołolecznictwo jako mądre, codzienne wsparcie i profilaktykę. Co więcej, wspaniałym zabiegiem narracyjnym było wplecenie w opisy poszczególnych gatunków wątków kulturowych - dawnych podań, ludowych wierzeń i anegdot historycznych. To sprawia, że książka zyskuje duszę i staje się opowieścią o naszej tożsamości oraz zagubionej więzi z przyrodą. Warto też podkreślić odpowiedzialność autorki: potencjalne przeciwwskazania i ciemniejsze strony stosowania roślin zostały w tekście wyraźnie wyróżnione wizualnie, co podnosi poziom bezpieczeństwa domowych kuracji. Dodatkowo, imponująca bibliografia umieszczona na końcu potwierdza, że mamy do czynienia z pozycją opartą na solidnych fundamentach.

Jeśli chodzi o warstwę stylistyczną, autorka posługuje się językiem niezwykle lekkim, sugestywnym i płynnym, umiejętnie dawkując specjalistyczną wiedzę. Pisze ze znawstwem, ale bez mentorskiego tonu, co sprawia, że przez kolejne strony wręcz się przepływa. Warto jednak zauważyć pewien niuans narracyjny - autorka w swoich zwrotach kieruje się wyraźnie do kobiecego grona odbiorców. Choć dla wielu czytelniczek stworzy to atmosferę bliskości i intymnego dialogu, panowie żywo zainteresowani tematem naturalnego zdrowia mogą poczuć się tą formą nieco wykluczeni.

Moim jedynym krytycznym spostrzeżeniem o charakterze czysto czytelniczym jest potężny ładunek informacyjny zgromadzony na stronach tego kompendium. Bogactwo faktów, niuansów dotyczących zbiorów, suszenia i przechowywania sprawia, że nie jest to lektura przeznaczona do pochłonięcia na raz, w jeden wieczór. Wymaga ona od odbiorcy uważności, zatrzymania się i dawkowania treści, by nie poczuć się przytłoczonym ilością wiedzy. Z perspektywy czasu okazuje się to jednak zaletą, gdyż książka naturalnie wymusza na nas wolniejsze tempo życia, o którym traktuje.

Moja subiektywna ocena tego dzieła jest niezwykle wysoka. Patrycja Machałek stworzyła coś więcej niż podręcznik - przepięknie wydany, estetyczny i szalenie praktyczny przewodnik, który ma realną szansę stać się wielopokoleniowym domowym skarbem. Wizualna strona książki, pełna autentycznych fotografii, idealnie koresponduje z jej rzetelną zawartością. To doskonała inwestycja we własne samopoczucie oraz wspaniały pomysł na mądry podarunek.

Link do opinii
Avatar użytkownika - czarksiazek
czarksiazek
Przeczytane:2026-06-15, Ocena: 6, Przeczytałam,

"Siła ziół" Patrycji Machałek, to pięknie wydana książka, taki podręczny zielnik, który oprócz konkretnej charakterystyki wszelkiego rodzaju ziół, zawiera mnóstwo przepisów spożywczych i kosmetycznych, oczywiście ziołowych, które bez problemu, każdy może zrobić sam i cieszyć się efektami ich stosowania. W książce znajdziemy również podpowiedzi i porady jak hodować zioła na parapecie lub na balkonie, co wcale nie jest takie trudne. Autorka podeszła do tematu bardzo poważnie, nie potraktowała go po macoszemu, z jej pomocą możemy np dowiedzieć się, jakie zioła warto stosować przy różnych schorzeniach, chorobach, a czego unikać. Uważam, że tego typu książka powinna znaleźć się w każdym domu.
Ponadto jest ona ubogacona wyjątkowymi zdjęciami, dzięki którym, możemy zobaczyć jak wygląda omawiana roślina i zapoznać się z nią naocznie.

Polecam tę publikację każdemu, komu zależy na zdrowiu i ma dość wszechobecnych, nafaszerowanych konserwantami i chemią produktów. Pomoże ona zrobić pierwszy krok ku lepszemu życiu, jeśli nie wiesz od czego zacząć.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tatiaszaaleksiej
Tatiaszaaleksiej
Przeczytane:2026-06-25, Ocena: 5, Przeczytałem,

    "Dbanie o zdrowie jest prostrze, niż myślisz".

Nie jest to tylko zbiór informacji o roślinach leczniczych, ale przede wszystkim praktyczny przewodnik dla osób, które chcą świadomiej korzystać z tego, co od wieków oferuje nam świat ziół. Podoba mi się przekaz bijący z kart tej książki. To zachęta do większej uważności, zwolnienia tempa i powrotu do prostszych rozwiązań, które przez lata towarzyszyły naszym przodkom. Nie ma tu obietnic cudownych efektów ani przesadnego idealizowania natury. Jest za to solidna wiedza, praktyczne wskazówki i inspiracja do odkrywania świata ziół we własnym tempie.

Autorka w przystępny sposób wprowadza czytelnika w podstawy fitoterapii. Wyjaśnia, czym różnią się poszczególne formy przygotowywania ziół, podpowiada, jak sporządzać napary, odwary, nalewki czy ziołowe wina, a wszystko przedstawia jasno i bez zbędnego komplikowania tematu. Dużą część książki zajmują praktyczne receptury. Znajdziemy tu propozycje wspierające organizm podczas przeziębienia, problemy trawienne, bóle stawów czy codzienną pielęgnację. Przepisy są proste, przejrzyste i nie wymagają specjalistycznej wiedzy ani trudno dostępnych składników. To rozwiązania, które można z powodzeniem wykorzystać na co dzień.

Dość obszerna jest część poświęcona poszczególnym roślinom. Autorka prezentuje ich właściwości, zastosowanie oraz zawarte w nich substancje aktywne, a całość wzbogaca ciekawostkami, legendami i dawnymi wierzeniami. Dodatkowym atutem są liczne fotografie pomagające rozpoznać opisywane gatunki.

Na uwagę zasługuje także samo wydanie. Twarda oprawa, estetyczna szata graficzna i piękne zdjęcia sprawiają, że "Siła ziół" prezentuje się bardzo elegancko. 

 

Wartościowa publikacja dla osób rozpoczynających swoją przygodę z zielarstwem, ale także dla tych, którzy mają już pewne doświadczenie i szukają nowych inspiracji. To książka, do której można wracać wielokrotnie, za każdym razem odkrywając coś interesującego. Jeśli fascynują Was naturalne sposoby wspierania zdrowia i chcecie lepiej poznać właściwości roślin, z pewnością znajdziecie tu wiele cennych informacji. Polecam, Tatiasza i jej książki :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - dorotbook
dorotbook
Przeczytane:2018-07-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, recenzenckie,

Kto z Was jako dziecko przy drobnych skaleczeniach zyskanych podczas zabawy na podwórku przykładał na obolałe miejsce liście babki? Można powiedzieć, kiedyś to były czasy, zioła cieszyły się powodzeniem, przemysł farmaceutyczny nie miał tak wielkiego znaczenia. We współczesnym świecie idziemy na łatwiznę. Boli nas głowa – od razu sięgamy po tabletkę, nieraz bez zastanowienia. Na szczęście zioła wracają do łask!

Przyznaję, że także należę do osób, które w pierwszej kolejności leczą się za pomocą leków. Po herbatki ziołowe (rumianek, mięta) sięgam od razu przy dolegliwościach żołądkowych, lubię także napar z czystka. Jednakże możliwość pójścia na łatwiznę wygrywa. Na szczęście pojawił się przepięknie wydany poradnik „Siła ziół” Patrycji Machałek. To idealna podpowiedź dla osób, które chcą w naturalny sposób złagodzić dolegliwości, a także chciałyby poprawić stan cery.
Książka jest podzielona na 3 części: krótki niezbędnik, z którego dowiemy się m.in. czym się różni napar od odwaru. Część druga to przepisy dla zdrowia i urody, które w bardzo łatwy sposób przygotujemy w domu. Ta część to szereg przepisów na przeróżne dolegliwości. Dowiemy się co możemy łatwo przygotować na problemy żołądkowe, poprawę odporności albo z czego zrobić peeling na poprawę cery. W części trzeciej znajdziemy opis poszczególnych ziół, ich zastosowanie, informację kiedy możemy sadzić lub je zbierać. Dodatkowo opis każdej rośliny poprzedzony jest ciekawostką i to niekoniecznie medyczną. Czy wiecie, co ma wspólnego rumianek z rosyjskim świętem miłości? Która roślina wyrosła pod krzyżem w miejscu, na które spłynęła krew z przebitego boku Chrystusa? Książka jest przepięknie wydana, a w środku znajdziemy przepiękne fotografie. Dla laika jest to wielka podpowiedź, chociażby jak odróżnić mniszek lekarski od mlecza.

Wszystko jest dla ludzi, wystarczy zachować tylko zdrowy rozsądek. Nadmiar ziół także może okazać się szkodliwy, ale przy każdej roślinie autorka, jeśli jest to konieczne — ostrzega. „Siła ziół” to idealny poradnik dla osób, które nie wiedzą jak zacząć korzystać z dobrodziejstw natury. Dzięki tej książce nasze parapety i balkony w końcu nie będą puste, zagoszczą na nich np. bazylia, mięta czy nagietek.

Link do opinii
Inne książki autora
Smak dzikich roślin
Patrycja Machałek0
Okładka ksiązki - Smak dzikich roślin

Łąka, las, polana, a nawet przydomowy ogródek - wszystkie te miejsca skrywają DZIKIE ROŚLINY będące skarbnicą smaku, witamin i kojących właściwości dla...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy