Śmierć przychodzi pocztą

Wydawnictwo: Dreams
Data wydania: 2019-05-07
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 978-83-66297-03-6
Liczba stron: 368

Tom 2 cyklu Zagadki Hidden Springs

Ocena: 5 (2 głosów)

Zastępca szeryfa, Michael Keane, nie jest zadowolony ze sławy bohatera Hidden Springs, jaką zyskał po ściągnięciu samobójcy z krawędzi mostu nad rzeką Eagle. Działo się to na oczach wielu świadków, a kilka osób uwieczniło te zapierające dech w piersiach chwile przy pomocy swoich aparatów. Gorączka medialna nie potrwa jednak zbyt długo, gdyż spokój mieszkańców miasteczka zostanie zakłócony przez kolejny incydent.

Pocztą przychodzą zdjęcia martwej dziewczyny i wiele wskazuje na to, że mordercą jest człowiek, którego Michael wcześniej uratował. Policjant usiłuje rozwikłać zagadkę dotyczącą zbrodni w Hidden Springs, jednak przestępca wyprzedza go o krok. Dodatkowo Keane musi chronić osoby, które kocha, ponieważ zabójca w swoim kolejnym ataku może wziąć za cel jedną z nich.

Tagi: kryminał

Kup książkę Śmierć przychodzi pocztą

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Polecana recenzja

W miasteczku Hidden Springs czas płynie błogo i spokojnie, można śmiało stwierdzić, że wieje nudą. Mieszkańcy są dla siebie nawzajem mili i raczej nie mają większych powodów do zmartwień. Miejscowi policjanci też nie mają okazji się wykazać swoimi umiejętnościami. Do czasu, gdy ktoś postanowi wystawić ich na próbę. Zastępca miejscowego szeryfa Michael Keane otrzymuje pocztą zdjęcia zamordowanej dziewczyny. Jest zaskoczony i zadaje sobie pytanie, dlaczego ktoś wysłał zdjęcie właśnie do niego. Ale podobne zdjęcie otrzymuje też miejscowy dziennikarz. Rozpoczyna się trudne śledztwo, właściwie nie ma żadnego punktu zaczepienia. Michael przypomina sobie jednak słowa, które skierował do niego człowiek, którego powstrzymał przed popełnieniem samobójstwa: Będziesz żałował, że mnie nie popchnąłeś. Czyżby cała sprawa miała związek z tym właśnie człowiekiem? Czy chodzi o zemstę? Szybko niedoszły samobójca staje się głównym podejrzanym w sprawie. Wkrótce zostają zamordowane kolejne młode kobiety. Co je łączy? To, że wszystkie ofiary znał Michael. Teraz mężczyzna poważnie zaczyna obawiać się o życie swoich bliskich. Czy im też grozi niebezpieczeństwo?  Ann Gabhart ma niespotykany dar pisania o rzeczach trudnych i niebezpiecznych w sposób stonowany. Nie ma tu zbędnych gry na uczuciach czytelnika, akcja biegnie spokojnym nurtem ku finałowi, umiejętnie omijając napotykane po ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Śmierć przychodzi pocztą

Avatar użytkownika - MagdalenaUrbansk
MagdalenaUrbansk
Przeczytane:,

Poznajemy z pozoru spokojne miasteczko, w którym na straży stoją policjanci i lokalny dziennikarz, który pojawia się zawsze w najgorętszym czasie i w miejscach, gdzie nikt go nie chce.

Jeden z policjantów – Michael Keane, zastępca szeryfa wiezie na przedstawienie starsze panie, mijając na moście niedoszłego samobójcę. Niedoszłego, bo ściągnął go z mostu, ratując życie i słysząc z jego ust słowa, jak się później okazuje – prorocze.

"Będziesz żałował, że mnie nie popchnąłeś"

Kilka dni później na biurku policjanta lądują zdjęcia zamordowanej dziewczyny, a niedoszły samobójca znika ze szpitala psychiatrycznego.

Czy on stoi za morderstwami – bo z czasem jest ich coraz więcej? Co nim kieruje? Czy ktoś rozpozna mężczyznę i odnajdzie go, zanim zginą kolejne kobiety?

Nie będę zdradzać fabuły tej powieści, bo zwyczajnie trzeba poznać ją samemu. Jest wciągająca i mnie niejednokrotnie zaskoczyła zwrotami akcji, a słowa wypowiedziane na moście: „będziesz żałował, że mnie nie popchnąłeś” odbijają się głośnym echem nie tylko w głowie policjanta, ale i czytelnika.

Nie jest to jednak tylko zwykłe ściganie przestępców i opowieść o policjantach i natrętnym dziennikarzu. To studium ludzkiej psychiki, pokrętnej logiki człowieka, który zabija. Żaden z bohaterów nie pojawia się w książce przypadkowo, co widzimy nie tylko w jej zakończeniu.

Poznajemy zranione serca policjantów i strach dziennikarza o córkę – wszystko to dodaje powieści wiele barw i sprawia, że czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie.

Niewiele jest książek, które tak wciągają, a jednocześnie przemycają prawdę o tym, że w życiu najważniejsza jest obecność drugiego człowieka. Bardzo tę książkę polecam na sierpniowe wieczory!

Link do opinii
Inne książki autora
Morderstwo w sądzie
Ann H. Gabhart0
Okładka ksiązki - Morderstwo w sądzie

Po kilku latach służby w policji w Chicago Michael Keane bez problemów potrafi zrelaksować się w dużo mniej stresującej pracy zastępcy szeryfa...

Morderstwo to nie wypadek
Ann H. Gabhart0
Okładka ksiązki - Morderstwo to nie wypadek

Nastolatka Maggie Greene przekracza progi starej, opustoszałej wiktoriańskiej rezydencji, by w okazałym pokoju na wieży samotnie pisać pamiętnik. Wie,...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Bezmiar
Grzegorz Kapla
Bezmiar
Asiunia
Joanna Papuzińska
Asiunia
Bo trzeba żyć. Apolonia
Ewa Szymańska
Bo trzeba żyć. Apolonia
Bachor
Katarzyna Ryrych;
Bachor
Sekret antykwariusza
Paweł Jaszczuk;
Sekret antykwariusza
Łapy i ogony
Magdalena Podbylska
Łapy i ogony
Pokuta
Anna Kańtoch
Pokuta
To nie koniec świata
Ewa Maja Maćkowiak;
To nie koniec świata
Śmierć przy myciu zębów
Mai Thi Nguyen Kim
Śmierć przy myciu zębów
Pokaż wszystkie recenzje