Knoxville w stanie Tennessee, rok 1915. Jay Follet ginie w wypadku samochodowym, zostawiając żonę Mary i dwoje małych dzieci. W jednej chwili świat młodej rodziny się rozpada, a dom ogarnia cisza, z którą trzeba nauczyć się żyć.
James Agee pisze o dniach następujących po śmierci najbliższej osoby -- o bólu, który przychodzi powoli, o próbie odnalezienia sensu w wierze, o dziecięcym zdumieniu wobec tajemnic świata dorosłych i kruchych radościach dzieciństwa, które stają się schronieniem. Myśli i uczucia bohaterów splatają się w subtelną, przejmującą opowieść o miłości, stracie i powolnym oswajaniu z tragedią.
Wydawnictwo: Nowa Baśń
Data wydania: 2026-05-27
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: A Death in the Family
Przeczytane:2026-06-24, Ocena: 6, Przeczytałam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, 52 książki 2026,
,,Czasami życie wydaje się bardziej... bezwzględne... niż człowiek jest w stanie znieść (...)".
1915 r.
Knoxville w stanie Tennessee.
Obraz rodziny Folletów. Matka, ojciec, dwójka małych dzieci. Gdzieś na drugim planie dziadkowie, wujkowie, ciocie, przyjaciele i znajomi. Spokojne życia przerywa śmierć ojca rodziny. To niespodziewane wydarzenia stanowi punkt wyjścia do poznania emocji, uczuć i myśli innych bohaterów. Możemy spojrzeć zarówno z perspektywy dorosłych, jak i dzieci, na doświadczenie tak wszechobecne w życiu człowieka, a jednocześnie budzące tyle emocji.. Na śmierć, która dotyka nie tylko osobę zmarłą, ale i całe jej otoczenie. Zmienia życie wszystkich, którzy pozostają.. na zawsze.
,,Śmierć w rodzinie" to poetycka powieść o stracie i jej wymiarach, ale i o tym, co nadaje życiu sens. O bólu, cierpieniu, zagubieniu, tęsknocie, przemijaniu i sile rodzinnych więzi. To książka, która wymaga od czytelnika zaangażowania. W zamian częstuje wartościowymi refleksjami na temat życia i śmierci. Ponadczasowym przesłaniem, które warto zachować w pamięci na wszelki wypadek..
Polecam.