Iranka, która każdego dnia czerpie szczęście pełnymi garściami. Mieszka w luksusowym Dubaju, pracuje jako stewardesa prywatnych linii lotniczych, a jej przyjaciółka właśnie poślubiła billionera. Mina żyje niczym w bajce, zapomniawszy o trudach dorastania w Iranie. Bańka pęka, kiedy dochodzi do katastrofy lotniczej i szalona do tej pory dziewczyna musi zmierzyć się ze swoją przeszłością.
Czy zachowanie wyzwolonej Miny wynika wyłącznie z jej wolnej woli, czy jest jednak echem minionych lat dorastania w Iranie, gdzie dziewięcioletnie dziewczynki, mogą legalnie zostać wydane za mąż, gdzie prostytucję, określa się mianem małżeństwa tymczasowego i gdzie kobieta może stracić życie w wyniku zabójstwa honorowego?
"Ból w jej sercu" to historia miłości niezwykłej, w której to ona jest swoim własnym rycerzem na białym koniu.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2025-09-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 316
Czasem nasza przeszłość wpływa na nas bardziej, niż chcielibyśmy przyznać. Mina dorastała w Iranie i to nie było cudowne życie, jednak to było kiedyś, a ona zakopała to głęboko w sobie, starając się do tego nie wracać. Teraz żyje pełnią życia, czerpiąc z życia, ile się da. Mieszka w Dubaju, od dłuższego czasu pracuje jako stewardesa prywatnych linii lotniczych. Jej przyjaciółka niedawno poślubiła bogatego i wpływowego człowieka, a ona dzięki temu awansowała (chociaż „maczał w tym palce”, bardzo cieszy się z tego wyróżnienia). Można śmiało stwierdzić, że Mina żyje w swojej bajce i jest w końcu szczęśliwa.
Niestety pewnego dnia dochodzi do katastrofy lotniczej, a to powoduje lawinę zdarzeń. Wraca przeszłość, z którą będzie musiała się zmierzyć, a jednocześnie szansa na bliższą znajomość z mężczyzną, który interesuje ją już od jakiegoś czasu. Czy da sobie radę? Czy pokona demony przeszłości? Czy zawalczy o miłość? Jak potoczy się historia, która miała okrutny początek?
Tom pierwszy bardzo mi się podobała i z ciekawością, a jednocześnie swoimi oczekiwaniami sięgnęłam po drugi. Nie zawiodłam się ani troszkę, książka była po prostu świetna. Tym razem poznajemy historię przyjaciółki głównej bohaterki z tomu pierwszego. To nie tylko opowieść o miłości, ale również o bardzo trudnym dorastaniu w Iranie (i nie tylko, ponieważ porusza jeszcze jeden bardzo trudny, bolesny temat, jednak nie mogę zdradzić jaki), o bólu, samotności, tęsknocie, braku wsparcia w najbliższych, walce o siebie, demonach przeszłości. Książka bardzo mnie wciągnęła, nie mogłam się od niej oderwać praktycznie od samego początku, aż do momentu, w którym poznałam zakończenie. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyło wiele emocji, które pozostały ze mną jeszcze na długo po przeczytaniu ostatniego zdania. Najbardziej emocjonująca była dla mnie opowieść o przeszłości Miny.
Główną bohaterką jest Mina. To kobieta, która jest wyzwolona, odważna, lubi się dobrze zabawić, a przynajmniej tak można sobie pomyśleć na początku. Prawda jest dużo bardziej skomplikowana, a ona skrywa w sobie dużo więcej, niż pokazuje innym. To jedna z tych postaci, które należy dobrze poznać i dopiero później można oceniać. Ja ją polubiłam.
„Stewardesa. Ból w jej sercu” to książka ze świetną, pełną emocji historią, którą z wielką przyjemnością polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
🌺„Stewardesa.Ból w jej sercu” to bardzo emocjonująca historia Irakijki-Miny,która w życiu przeszła dużo-zbyt dużo.Poznawanie zasad w rodzinach irakijskich i bezprawne „zarządzanie” losem córek wzbudziło we mnie ogromny smutek i żal.Dziewczynki są niszczone od najmłodszych lat.Pozbawione jakikolwiek słowa w sferze wyboru męża i jego zachowań wobec nich.Mina jest idealnym przykładem na to,że dziewczynki są złamane na początku swojej seksualności i braku miłości w swym młodym życiem.
🌺Opowieść bohaterki łamie serce czytelnika przez poznawanie rzeczywistości z przeszłości bohaterki oraz historią Saad’a.Jego historia pokazuje brutalne życie młodego chłopaka,który przeżył wiele okrucieństwa w życiu.Oboje naznaczeni przeszłością oraz bezpowrotną stratą,która ukształtowała ich duszę,serce i ciało.
🌺Powieść jest obrazem wielkiej przemiany bohaterów,którzy ciężką pracą oraz bliskimi osobami obok nich uwierzyli w siłę miłości.Potrafili otworzyć się na nowe i pokochać swoją niedoskonałość w wielkim świecie.Obraz przyjaźni był rozczulający,ponieważ pokazuje,że mimo zmiany statusu społecznego prawdziwa przyjaźń nie zmienia się.
🌺Kolejna znakomita historia autorki,która potrafiła wpleść do fabuły wielu trudnych i życiowych wydarzeń,które dostarczają łzy w oczach.Emocje grają tu ważną rolę-pokazując,że życie jest okrutne,ale również przynoszące wiele dobrego po trudnych momentach.
🌺Kocham całym sercem tą historię i ogromnie ją polecam-czytajcie!
Często powtarzam, że są książki, których wartości nie da się opisać słowami. Są to powieści, które po prostu trzeba przeczytać. Bo tylko wtedy możemy docenić ich wartość.
Rzadko sięgam po powieści opisujące kulturę Bliskiego Wschodu, ten orientalny świat. Lubię jednak poznawać nowe światy, obyczaje, mentalność mieszkańców innych regionów świata i to właśnie skłoniło mnie do sięgnięcia po tę książkę.
Oczarowały mnie w tej książce historie bohaterów. Tragiczna historia kobiety, oddanej jako dziecko za mąż, za starszego mężczyznę. Dzięki życiowemu szczęściu, ale przede wszystkim własnej sile i odwadze wyrywa się z piekła, ku życiowemu niebu. I to dosłownie niebu gdyż zostaje stewardesą.
Oraz historia drugiego bohatera, który ucieka z palestyńskiego piekła w Strefie Gazy. Tych dwóch bohaterów połączy los i coś jeszcze. Co? Przekonajcie się sami sięgając po książkę.
Zainteresowała mnie w tej powieści dubajska kultura i tradycje, a nade wszystko opisy pracy stewardesy ( którą i ja kiedyś chciałam zostać). Wzruszyły losy głównych bohaterów, a scenę porodu czytałam już ze łzami w oczach, bo powróciły własne wspomnienia.
To powieść, która udowadnia, że w życiu wszystko jest możliwe, że największa siła tkwi w człowieku, że można osiągnąć wiele, jeśli się tylko mocno pragnie i działa. "Żeby wstąpić do nieba, musi panienka wpierw pokochać samą siebie, a nie tylko innych" jak mówi jeden z bohaterów.
Ta książka to przede hołd kobiety dla kobiet. Wzbogacony cytatami kobiet i listami Irańskich kobiet do nas, Polek. Udowadnia siłę kobiety i pokazuje, że tak jak wspomina autorka, siła tak naprawdę tkwi w głowie, a nie w mięśniach.
Mamy listopad, komu minął tak szybko październik jak mi?
,,Stewardesa. Ból w jej sercu" Kinga Jesman, wydawnictwo Skarpa Warszawska.
Kinga Jesman po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać o rzeczach trudnych, ale niezwykle potrzebnych. ,,Stewardesa. Ból jest w sercu" to nie tylko powieść obyczajowa, ale i mocny głos w sprawie praw kobiet oraz przemocy, która nie zna granic. Autorka przenosi nas w świat pełen kontrastów - od europejskich lotnisk po gorące piaski Bliskiego Wschodu - i pokazuje, jak bardzo losy kobiet i mężczyzn potrafią być naznaczone cierpieniem, niezależnie od miejsca urodzenia.
Tytułowa stewardesa to kobieta, która w swojej pracy widzi nie tylko egzotyczne miejsca, ale też ludzkie tragedie. W jej historii odbijają się losy innych - kobiet z Iranu, młodych Palestyńczyków, a nawet chłopców, którzy padli ofiarą gwałtu. Jesman nie ucieka od trudnych tematów, nie wygładza rzeczywistości. Wręcz przeciwnie - pokazuje ją w surowy, realistyczny sposób. Dzięki temu czytelnik nie może pozostać obojętny.
Szczególnie poruszające są fragmenty dotyczące życia kobiet irańskich. Autorka z wyczuciem, ale i z gniewem, opisuje ich codzienność - życie w cieniu mężczyzn, bez prawa do wolności, do decydowania o sobie, do miłości. Te rozdziały bolą najbardziej, bo wiemy, że choć fikcyjne, są oparte na prawdziwych doświadczeniach tysięcy kobiet.
Jesman zderza w książce dwa światy - luksus i cierpienie. Z jednej strony błyszczące samoloty, z drugiej - bieda, przemoc i wojna. Dzięki temu kontrastowi ,,Stewardesa. Ból jest w sercu" nie jest tylko historią jednej kobiety, ale metaforą świata, w którym każdy nosi swój własny ból.
Autorka pisze językiem prostym, ale emocjonalnym. Każde zdanie ma ciężar, każde słowo niesie znaczenie. Czyta się szybko, ale nie da się przejść obok tej historii obojętnie - po lekturze zostaje cisza, refleksja i smutek, że to wszystko dzieje się naprawdę.
To książka, którą polecam każdemu, kto szuka w literaturze prawdy i emocji. Nie jest to lekka opowieść, ale zdecydowanie potrzebna. Kinga Jesman przypomina nam, że za każdym tytułem z pierwszych stron gazet stoją konkretne twarze i historie, o których warto mówić głośno.
,,Stewardesa. Ból jest w sercu" to historia, która boli, ale też otwiera oczy. A może właśnie po to jest literatura - by bolało, ale i byśmy zaczęli rozumieć.
Zanim zaczniecie czytać, przygotujcie sobie chusteczki, bo historia którą przeczytacie w tej książce, oraz coś co znajdziecie na końcu, poruszy was do głębi. Mówię ze swojego doświadczenia.
Poznajemy tutaj przyjaciółkę Nahaan, którą poznaliśmy w "Stewardesa. Ból w jej oczach" - Minę. Kobieta pracuje w liniach lotniczych, a jej status społeczny zdecydowanie się poprawił po tym, jak jej przyjaciółka wyszła za mąż za bilionera. Podczas lotu z grupą nastolatek dochodzi do awaryjnego lądowania, po którym kobieta postanawia opowiedzieć swojemu przyjacielowi i jednocześnie mężczyźnie, który jej się podoba historię swojego dzieciństwa.
Jejku jak ciężko mi się czytało historię dziewięcioletniej dziewczynki, która została zmuszona przez rodziców do poślubienia o wiele wiele starszego mężczyzny, który tak ją skrzywdził. Nie potrafię zrozumieć jak można tak krzywdzić takie małe dzieci. Jak można tak skrzywdzić kobietę.. To okropne i strasznie przykre.
Ale później, kiedy poznawałam historię Saada z dzieciństwa, to też nie miał kolorowo. I mimo iż był chłopcem, to też nie miał szczęścia w życiu. I ponownie nasuwała mi się myśl, jak można tak traktować dzieci.. Jak można tak traktować człowieka?!
Historie z dzieciństwa tych dwojga były strasznie smutne, ale może teraz czeka ich już tylko szczęście? Koniecznie przeczytajcie tę książkę. Tak jak przy poprzednich książkach autorki, tak i tutaj nie zawiodłam się na lekturze i dostałam ogrom emocji. Polecam. Ogromnie polecam wam tę książkę. Bo znajdziecie tutaj Tę, która przetrwała ?.
"I my także mamy prawo do miłości. Choćby na plaży. Choćby raz."
Czy przeszłość można naprawdę zostawić za sobą, czy zawsze wraca w najmniej spodziewanym momencie, rozrywając serce na nowo?
,,Stewardessa. Ból w jej sercu" Kingi Jesman to książka, która poruszyła mnie głęboko i której nie da się czytać obojętnie. Z jednej strony otrzymujemy opowieść o luksusowym życiu w Dubaju, świecie prywatnych linii lotniczych i blasku pieniędzy, a z drugiej - brutalne zderzenie z traumą, której nie da się wymazać. Mina, bohaterka powieści, początkowo wydaje się kobietą, która ma wszystko: przyjaciółkę w bajkowym małżeństwie, karierę, niezależność i wolność. Ale ta bańka pęka w dramatyczny sposób, kiedy dochodzi do katastrofy lotniczej, a dawne blizny - zakopane głęboko pod powierzchnią - zaczynają krwawić.
Najbardziej uderzyło mnie to, że Mina, choć dorosła i wyzwolona, wciąż nosi w sobie echo dzieciństwa w Iranie - kraju, w którym dziewięcioletnie dziewczynki mogą być legalnie wydane za mąż, gdzie prostytucję nazywa się ,,małżeństwem tymczasowym", a zabójstwa honorowe wciąż zbierają swoje ofiary. Właśnie ten kontrast między nowoczesnym Dubajem a przeszłością bohaterki czyni tę historię tak przejmującą.
Kinga Jesman prowadzi fabułę w sposób, który nie pozwala odłożyć książki. Zadaje pytania o wolność, miłość i odwagę bycia sobą. Mina to bohaterka, której nie sposób nie podziwiać - złamana, a jednak niepokonana. Wciąż szuka światła, nawet w największej ciemności, i staje się własnym rycerzem na białym koniu. To nie jest bajka o księciu, który ratuje dziewczynę - to historia kobiety, która uczy się, że sama potrafi być swoją siłą.
Przyznam, że podczas lektury miałam w oczach łzy nie raz. To powieść o stracie, cierpieniu i ranach, które nigdy do końca się nie goją, ale też o nadziei, która - choć czasem maleńka - potrafi odmienić życie. Jesman ma niezwykły dar tworzenia bohaterek prawdziwych, złożonych i bliskich sercu czytelnika.
,,Stewardessa. Ból w jej sercu" to nie tylko kontynuacja pierwszej części cyklu, ale też głębsze i dojrzalsze spojrzenie na temat kobiet uwikłanych w kulturę, tradycję i własne emocje. To opowieść, która uświadamia, że każda rana może stać się źródłem siły, a nawet największe cierpienie nie musi odebrać prawa do miłości.
Ocena: 9/10 - bo to książka, która zostaje w pamięci na długo, wywołuje silne emocje i daje ogrom do myślenia.
Nahaan pracuje jako stewardesa w prywatnych liniach lotniczych w Dubaju za co otrzymuje solidne wynagrodzenie. Na co dzień obraca się wśród ważnych osobistości...
Od Arabskiej Wojowniczki do Marokańskiej Bogini Dubaj. Największe miasto Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Jedno ze światowych centrów finansowych i popularny...
Przeczytane:2025-10-19, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
"Stewardesa. Ból w jej sercu" Kingi Jesman to drugi tom serii "Stewardesa", który podbił moje serce! ❤️ Jest to poruszająca historia Miny, Iranki pracującej jako stewardesa w luksusowych liniach lotniczych w Dubaju. ✨ Mina to postać, która z pozoru żyje w bajce. Luksusowy Dubaj, ekskluzywna praca, przyjaciółka, która wyszła za miliardera. Jednak pod maską beztroski kryje się bolesna przeszłość, z którą musi się zmierzyć po katastrofie lotniczej 😔 Jej dzieciństwo w Iranie to trauma małżeństwa w wieku 9 lat i życie w kulturze, gdzie praktykuje się "zabójstwa honorowe"💔
Co poruszyło mnie w tej książce?
Głębokie tematy 🤔 Autorka porusza trudne kwestie takie jak aranżowane małżeństwa nieletnich, "małżeństwa tymczasowe" (legalna prostytucja), przemoc wobec kobiet i zabójstwa honorowe. To nie jest słodki romans, ale przejmująca opowieść o cierpieniu i walce. Kinga Jesman znakomicie oddaje realia życia kobiet na Bliskim Wschodzie. Każdy rozdział zaczyna się cytatem odważnych Iranek, co dodaje głębi. Wciągająca fabuła sprawia, że tę książkę czyta się jednym tchem! Mimo trudnej tematyki, nie można się od niej oderwać. Historia Miny przeplata się z losami Saada, Palestyńczyka z bolesną przeszłością. Rozwój postaci. Obserwowałam, jak Mina przechodzi przemianę z kobiety tłumiącej ból w silną osobę, która jest "własnym rycerzem na białym koniu".
Autorka pokazuje też piękne strony Dubaju i kulisy pracy stewardesy, co stanowi przyjemny kontrast dla emocjonalnych wątków. To opowieść nie tylko o bólu, ale też o sile, przyjaźni i nadziei na lepsze jutro.
Jedynym mankamentem jest nagromadzenie trudnych tematów, ale są one przedstawione z wyczuciem i celowo.
Moja ocena: 10/10 🌟
Polecam każdemu, kto szuka nie tylko rozrywki, ale też głębszej refleksji. To jedna z tych książek, które zostają w sercu na długo! 💖 Kinga Jesman po raz kolejny udowadnia, że mistrzowsko łączy wciągającą fabułę z ważnym społecznie przekazem.
Czy warto przeczytać? Zdecydowanie TAK! 🙌 Czytałam jednym tchem i już czekam na kolejne książki tej autorki! A jeśli nie znacie twórczości Kingi Jesman, to najwyższy czas to zmienić! 😉
BRUNETTE BOOKS