Czasem nasza przeszłość wpływa na nas bardziej, niż chcielibyśmy przyznać. Mina dorastała w Iranie i to nie było cudowne życie, jednak to było kiedyś, a ona zakopała to głęboko w sobie, starając się do tego nie wracać. Teraz żyje pełnią życia, czerpiąc z życia, ile się da. Mieszka w Dubaju, od dłuższego czasu pracuje jako stewardesa prywatnych linii lotniczych. Jej przyjaciółka niedawno poślubiła bogatego i wpływowego człowieka, a ona dzięki temu awansowała (chociaż „maczał w tym palce”, bardzo cieszy się z tego wyróżnienia). Można śmiało stwierdzić, że Mina żyje w swojej bajce i jest w końcu szczęśliwa.
Niestety pewnego dnia dochodzi do katastrofy lotniczej, a to powoduje lawinę zdarzeń. Wraca przeszłość, z którą będzie musiała się zmierzyć, a jednocześnie szansa na bliższą znajomość z mężczyzną, który interesuje ją już od jakiegoś czasu. Czy da sobie radę? Czy pokona demony przeszłości? Czy zawalczy o miłość? Jak potoczy się historia, która miała okrutny początek?
Tom pierwszy bardzo mi się podobała i z ciekawością, a jednocześnie swoimi oczekiwaniami sięgnęłam po drugi. Nie zawiodłam się ani troszkę, książka była po prostu świetna. Tym razem poznajemy historię przyjaciółki głównej bohaterki z tomu pierwszego. To nie tylko opowieść o miłości, ale również o bardzo trudnym dorastaniu w Iranie (i nie tylko, ponieważ porusza jeszcze jeden bardzo trudny, bolesny temat, jednak nie mogę zdradzić jaki), o bólu, samotności, tęsknocie, braku wsparcia w najbliższych, walce o siebie, demonach przeszłości. Książka bardzo mnie wciągnęła, nie mogłam się od niej oderwać praktycznie od samego początku, aż do momentu, w którym poznałam zakończenie. Dla mnie była to pozycja na jeden wieczór.
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi zwrotami. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyło wiele emocji, które pozostały ze mną jeszcze na długo po przeczytaniu ostatniego zdania. Najbardziej emocjonująca była dla mnie opowieść o przeszłości Miny.
Główną bohaterką jest Mina. To kobieta, która jest wyzwolona, odważna, lubi się dobrze zabawić, a przynajmniej tak można sobie pomyśleć na początku. Prawda jest dużo bardziej skomplikowana, a ona skrywa w sobie dużo więcej, niż pokazuje innym. To jedna z tych postaci, które należy dobrze poznać i dopiero później można oceniać. Ja ją polubiłam.
„Stewardesa. Ból w jej sercu” to książka ze świetną, pełną emocji historią, którą z wielką przyjemnością polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2025-09-10
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 316
Dodał/a opinię:
Anna Kaczor
"Almas, Diament Pustyni" to historia młodej Jemenki, która wraz z mamą i dwiema siostrami opuszcza ojczyznę i wylatuje do słynącego z dobrobytu kraju....
Zainab wraca z krótkiego urlopu w Libanie, ale w mieszkaniu nie zastaje swojej współlokatorki. Jej telefon milczy, a pomieszczenia są dokładnie wysprzątane...