Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: b.d
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 208
Bardzo lubię kryminały Agathy Christie. Mają swój urok i klimat minionego wieku.
Tym razem panna Marple na prośbę dawnej przyjaciółki udaje się do Stonygates by sprawdzić co dzieje się u jej siostry. Bowiem ta pierwsza uważa, że siostrze grozi niebezpieczeństwo. Dom w Stonygates jest specyficzny, z racji tego, że mieści się tam ośrodek resocjalizacyjny dla młodocianych przestępców. I rzeczywiście dochodzi tam do morderstwa. Tylko ginie ktoś zupełnie inny.
Jak zwykle Christie genialnie ukazuje najróżniejsze ludzkie charaktery. Sama intryga jest oczywiście rewelacyjnie skrojona. Czytelnik, podobnie jak policja daje się wodzić za nos. Jedynie panna Marple wnikliwie obserwuje domowników i wyciąga odpowiednie wnioski. Bardzo dobry tom.
Nie jest to może Agatha Christie w najlepszej formie, jednak jej miłośnicy niewątpliwie znajdą to, co najbardziej kochają: angielską rezydencję, zamieszkałą przez bardzo barwne osobowości, połączone bardzo skomplikowanymi relacjami rodzinnymi i uczuciowymi; ciekawe charaktery; błyskotliwe dialogi. Za to sama zbrodnia jest dośc bezbarwna, podopnie jak panna Marple, której równie dobrze mogłoby nie być. Nie sposób się domyślić, kto i dlaczego zabił, dopóki się tego nie dowiemy. Jednym słowem, miłe choć niekonieczne.
Klasyka kryminału. Panna Marple odwiedza swoją przyjaciółkę. W posiadłości mieści się dom dla młodocianych przestępców, którzy są poddawani resocjalizacji. Podczas zamieszania padają strzały. Ginie jeden z właścicieli domu opieki. Trwa śledztwo, podczas którego nasza bohaterka nie próżnuje. Okazuje się, że wszyscy padli ofiara przedstawienia. Polecam.
Do Biura Stenografii i Maszynopisania Cavandish trafia zlecenie, zgodnie z którym wskazana z imienia i nazwiska młoda stenografka ma się zjawić w mieszkaniu...
Seryjny morderca zabija ludzi w porządku alfabetycznym. Odpracował już litery A, B i C? Czy zostanie schwytany, zanim dojdzie do Z? Sprytny przestępca...
Przeczytane:2019-03-10,
Autorka przenosi nas i swoją bohaterkę do zaniedbanej, choć imponującej posiadłości, gdzie obecnie mieszka przyjaciółka z młodości panny Marple. Spotykamy się z gronem ludzi, którzy są jednocześnie normalni i nienormalni. Dziwna atmosfera komplikuje się, gdy padają strzały i na horyzoncie pojawia się trup. Zaczyna się śledztwo, podejrzanych jest kilkoro, a ktoś ewidentnie próbuje zmylić trop policji. Panna Marple będąca przyjaciółką pani domu, w między czasie dostrzega to i owo, łączy wszystkie fakty i w konsekwencji pomaga znaleźć sprawcę. Jest to postać, która się nie wyróżnia, wtapia w tłum i wygląda na zwykłą staruszkę.
Strzały w Stonygates to kryminał, który ma w sobie zagadkę, drugie dno i sporo podejrzanych. Mamy tu klimat tamtych czasów i spokojne tempo oraz dedukcję. Autorka w książce porusza takie tematy jak pokora czy dobro. Bawi się portretami bohaterów i skomplikowanymi relacjami, jakie je łączą. To, co z pozoru jest czarne, może okazać się białe. Wszystko połączone ze smakiem naprawdę wciąga. Spokojnie można delektować się tą książką.