Czy wspominanie nie jest zmyślaniem?
Pewnego dnia sześćdziesięcioletnia Helena wysiada z tramwaju, staje na ruinach kamienicy, w której kiedyś mieszkała. Niegdyś intymne, teraz obnażone, ściany mieszkań tworzą blaknącą mozaikę farb i tapet, jedyną pozostałość po ludziach, którzy kiedyś tu żyli, kochali się i nienawidzili. Helena zaczyna snuć opowieść o sobie, mężu i córce. Z bezimiennego chóru sąsiadów wydobywa dwie tajemnicze kobiety: atrakcyjną Redaktorkę i wypełnioną smutkiem Niedorzeczną. Co łączy te trzy kobiety? Czy podróż pod prąd czasu okaże się oczyszczającą wędrówką ku źródłom, czy też mroczną wyprawą do jądra ciemności?
Czy zmyślenie musi być kłamstwem? Czy pamięć pomaga, czy przeszkadza w opowieści o naszym życiu? Najbardziej oryginalny z polskich pisarzy zabiera nas w jedyną w swoim rodzaju wędrówkę do sedna swoich i cudzych słów.
Wydawnictwo: powergraph
Data wydania: 2026-04-24
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 336
Wit Szostak ,,Sto dni bez słońca" To miała być zwyczajna wymiana uniwersytecka. Lesław Srebroń trafia na Finnegany, by spędzić semestr jako wykładowca...
Zagroda zębów to zbiór miniatur literackich, będących apokryficznymi wersjami mitu Odysa. Szostak próbuje w nich prześledzić alternatywne, nieistniejące...
Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytane,
Każda nowa powieści autorstwa Wita Szostaka to niepowtarzalne doświadczenie czytelnicze. I choć nie wszystkie jego narracje trafiają w mój czytelniczy gust, to zawsze odnajduję w nich coś wyjątkowego. Tym razem, „Suche strugi” z oferty Wydawnictwa Powergraph prezentują to, co kocham w twórczości Szostaka - obraz Krakowa widziany z różnych perspektyw czasowych i z różnych miejsc w topografii miasta oraz jego okolic.
Miasto u Szostaka nie jest jedynie tłem wydarzeń, ale żywym organizmem, który przechowuje pamięć i kumuluje emocje. Kraków w „Suchych strugach” jest pełen niedopowiedzeń i rodzinnych historii, które nie chcą zostać zapomniane. Autor prowadzi czytelnika przez ulice, mieszkania i wspomnienia z niezwykłą uważnością, tworząc atmosferę melancholii i niepokoju.
Główna bohaterka, Helena, przygląda się ścianom jej częściowo wyburzonego domu i wraca do wspomnień z czasów, kiedy w nim mieszkała. Nazywa siebie Nieistotną, jakby od początku próbowała umniejszyć własne znaczenie. Funkcjonuje przede wszystkim poprzez obserwowanie swojej rodziny i sąsiadów, którym nadaje nowe imiona, tworząc ich własne wersje w swojej wyobraźni. To charakterystyczny zabieg, dzięki któremu Szostak pokazuje, jak bardzo człowiek buduje świat poprzez opowieści i interpretacje. Helena zdaje się istnieć bardziej w historiach innych niż we własnej, a jednocześnie odkrywa, że nie sposób uciec od siebie i rodzinnego dziedzictwa.
„Suche strugi” są także opowieścią o traumach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Helena nosi w sobie ciężar doświadczeń przodków, emocji i strat. Szczególnie poruszający jest motyw utraty ojca. Rezonuje on w całej powieści i wpływa na sposób, w jaki bohaterka postrzega siebie oraz relacje z innymi ludźmi.
Szostak nie prowadzi narracji w prosty, linearny sposób. Jego proza wymaga skupienia i wejścia w rytm opowieści, ale właśnie dzięki temu potrafi tak mocno angażować emocjonalnie. „Suche strugi” to książka o pamięci, tożsamości i samotności, a jednocześnie mocno zakorzeniona w wyobrażonej przestrzeni Krakowa, który, jak zawsze, zachwyca czytelnika.