Przerażająca zbrodnia, policjant, który nim złapie mordercę, sam musi wrócić do świata żywych, rozpaczliwe ruchy wymiaru sprawiedliwości w przededniu wybuchu wielkiego skandalu i on, zbrodniarz-artysta, cierpliwie czekający na Nowy Rok, by jak co dwanaście miesięcy zaprezentować kolejną odsłonę swojego wielkiego dzieła.
Grzegorz Brudnik powraca z miejskim kryminałem noir, jakiego w Polsce dawno nie było.
Zima zawisła nad Śląskiem. Skąpane w błocie świętochłowickie blokowiska, skute mrozem bytomskie familoki i Katowice, które choć nigdy nie zasypiają, i tak śnią najczarniejsze koszmary. Gdzieś tam skrywa się morderca.
,,Powieści sensacyjne Brudnika są znakomite, ale prawdziwy kunszt pisarski autor odkrywa dopiero w kryminalnym ,,Szafarzu". Ależ to jest dobre!" ROBERT MAŁECKI
,,Realistyczna, bezpardonowa, szorstka, sięgająca najgłębszych pokładów zła i odzierająca ze złudzeń". MAREK STELAR
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-10-08
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 640
Przerażająca zbrodnia, policjant, który nim złapie mordercę, sam musi wrócić do świata żywych, rozpaczliwe ruchy wymiaru sprawiedliwości w przededniu wybuchu...
PRAWDZIWY MROK SKRYWA SIĘ W LUDZKICH SERCACH. Malownicza beskidzka wieś, tajemnicza śmierć trzynastoletniego chłopca w zbiorniku elektrowni na szczycie...
Przeczytane:2026-03-17, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2026,
Doskonały kryminał z ciekawym bohaterem. Lichy to śledczy o wybitnym intelekcie, wnikliwej spostrzegawczości, intuicji i znakomitym kojarzeniu faktów. Śledztwo przez niego prowadzone bardzo mnie wciągnęło, trudne, bo nie było żadnych motywów dokonanych zbrodni, ani nic co by w jakiś sposób je łączyło. Fabuła powieści została dokładnie przez autora przemyślana i pogmatwana. Dużo intryg i zwrotów akcji. Dużo pobocznych postaci trochę czasami utrudnia kojarzenie ich. Jak na kryminał trochę też niepotrzebnych scen erotycznych. Zakończenie zaskakujące, ale dobrze wyjaśnione. Chętnie sięgnę po kolejną książkę z Lichym.