Szamańskie tango

Wydawnictwo: Fabryka Słów
Data wydania: 2017-09-13
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 978-83-7964-256-4
Liczba stron: 392
Język oryginału: Polski
Ilustracje: Magdalena Babińska

Tom 2 cyklu Szamańska seria

Ocena: 5.29 (7 głosów)

Thorn Universe powraca... Szaman rusza w Tango!


Po ogromnym sukcesie heksalogii o Dorze Wilk, policjantce-wiedźmie, Aneta Jadowska postanowiła nie opuszczać pokochanego przez czytelników Thornu – miasta, które jest magicznym odbiciem Torunia. I choć na swej pisarskiej drodze odwiedzała niedawno Warszawę, oraz jej alternatywne odbicie - Warsa i Sawę, to ponownie zawita do Thornu.


I całe szczęście, bo Thornverse, aż prosi się o inne historie.

W 2016 roku w ręce czytelników trafiła pierwsza część trylogii poświęconej szamanowi Witkacemu „Szamański Blues”.

Głównym bohaterem szamańskiej serii jest Piotr Duszyński „Witkac”, policjant, przyjaciel i były partner Dory. Mężczyzna dobiegający czterdziestki, który zamiast doświadczenia andropauzy, czy kryzysu wieku średniego, odkrywa magiczną, alternatywną rzeczywistość. W jego życiu miast szybkich samochodów i pięknych kobiet pojawia się magia, upiory i duchy…

Bohater lekko nieprzystosowany, mrukliwy, nie do końca pasujący do świata, wydający się szorstki, ale do tego opiekuńczy, empatyczny, męski i rycerski.

Ot prawdziwy mężczyzna.

Kup książkę Szamańskie tango

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Szamańskie tango

Kolejna część przygód szamana Witkacego.Tym razem zagrożona jest jego córka zwana Kurczaczkiem,która z własnej winy sprowadziła nie tylko ma siebie spory kłopot.Zaczyna się od podwójnego morderstwa,ale tym razem autorka nie poszła w kryminał.Tym razem Witkacy musi wyruszyć w Zaświaty by uratować córkę,oraz by uregulować swoje sprawy z Przedwiecznymi. 

Zdecydowanie jestem pod wrażeniem tej książki.Witkac pozostał dwnym sobą,wzbogacił jedynie swój charakter o szczerą troskę o córkę.Rzeczona córka to  15-letni wulkan brawury i fantazji.Posiada sporo ambicji,co nie zawsze prowadzi do dobrego.                                                                   W tej części poznajemy bliżej Sępa,możemy bliżej poznać jego charakter i okoliczniości,jakie go ukształtowały.                                                          Jak dla mnie to zdecydowanie najlepsza książka Jadowskiej.Mam nadzieję,że autorka będzie kontynuować serię,bo zdecydowanie warto.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Simi_48
Simi_48
Przeczytane:2017-11-19, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2017,

Szamani nie mają łatwej pracy. Ciągłe wypędzanie gburowatych duchów przejawiających niekiedy psychopatyczne zachowania, może wywołać uciążliwy ból głowy. Najgorsze jest to, że nikt nigdy nie pomyślał, że osoby zajmujące się kierowaniem zagubionych dusz na drugą stronę, powinny otrzymywać jakąś zapłatę. Aby jakoś się utrzymać, muszą pracować po osiem godzin dziennie i to najczęściej za najniższą stawkę, a ich ,,hobby" zmuszeni są wykonywać po nocach. Ubezpieczenie zdrowotne nie obejmuje ran zdobytych w walce z upartym upiorem. Ach, te szamańskie życie. Nadszedł czas coś zmienić w tym systemie. Wypędzanie duchów to żmudna praca, z którą wiąże się zażywanie wielu nielegalnych substancji, które (O ironio!) nie pomagają się zrelaksować, a stanowią małą pomoc w doładowaniu mocy, którą posługują się szamani. Edukacja w tym ,,zawodzie" zaczyna się od najmłodszych lat, ale nie wszyscy mają takie szczęście. Niektórych osób z darem widzenia zmarłych, nie znajduje się na czas. Wpadają oni wtedy w obłęd lub po prostu nie są w stanie zaakceptować rzeczywistości, co wywołuje wielkie zmiany w ich umysłach. Są również tacy, którzy dowiadują się o swoim przeznaczeniu po czterdziestce i choć to wszystko wydaje się dla nich nierealne, zaczynają się edukować i pragną pogłębić swoją wiedzę. Szamaństwo niesie za sobą wiele konsekwencji - zaczynając od małego zadrapania, do śmierci (co wcale nie jest tak złe, jak mogłoby się wydawać, ponieważ każdy szaman musi przejść inicjację w Zaświatach wiążącą się z obdzieraniem żywcem i innych takich ,,przyjemnych" czynnościach). Aneta Jadowska w swojej ,,Szamańskiej serii" przedstawia losy Witkaca - czterdziestolatka poznającego swoje szamańskie zdolności i muszącego zmierzyć się z wychowaniem nastoletniej córki, o której istnieniu nie miał pojęcia. ,,Szamańskie Tango" to jedna z najlepszych książek polskiej literatury fantasy. Trzymająca w napięciu, zabawna i wciągająca - czy jesteście gotowi poznać świat, o którym szepcze się przy ogniskach? Zapraszam do zapoznania się z recenzją!

„-Czasami to, czego się boimy najbardziej, jest nam najbardziej potrzebne - powiedziała, wodząc palcem po krawędzi szklanki."
 

Być może nie powinien zabierać szesnastoletniej córki na miejsce brutalnej zbrodni, ale czy bez jej wrażliwości na duchy i talentu do wywąchiwania sekretów zdołałby złapać mordercę, zanim ten znów uderzy? Podwójne morderstwo w szczycie sezonu ogórkowego oznaczało dla Witkaca początek trudnego śledztwa i kłopotów. Jak niewiele wtedy wiedział o tym, co go czekało… Odkąd został ojcem, w jego życiu, poza nastoletnią córką, zagościła odpowiedzialność, stabilizacja, a nawet regularne posiłki. W pakiecie z nimi dostał: zamieszanie, strach i bezsenne noce. A jest jeszcze Sęp, nieustanne źródło chaosu. Przedwieczni w Zaświatach, którzy domagają się spłaty długu. I nie mniej przerażająca cicha rewolucja na komisariacie. Śmierć? Szaleństwo? Emerytura? Witkacy nie ma lekkich wyborów. Gdy na szali leży nie tylko jego spokój, ale i życie Kurczaczka, Szaman rusza w Tango. Taniec miłości i śmierci.  

,,W obliczu śmierci wszyscy są dla mnie równi. Wszystkim należy się taki sam szacunek."

 Witkacy ma kłopoty... Szesnastoletnia córka to nie łatwe wyznanie, szczególnie wtedy, gdy o jej istnieniu dowiaduje się parę miesięcy wcześniej. Jeszcze lepiej jest wtedy, gdy okazuje się, że ta zbuntowana dziewczynka również widzi duchy. Relacja ojca z córką to pasmo ciągłych porażek i wzlotów i choć w tym przypadku przeważają te pierwsze, to jedno trzeba przyznać - Witkacy nigdy się nie poddaje. Mordercy nie czekają, aż wypijesz kawę. W mieście dochodzi do brutalnych morderstw, a sprawcy nie można złapać. Policjant musi zrobić wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo na ulicach swojego miasta, ale władze mają inne plany. Cicha rewolucja na komisariacie pozostawia Witkaca bez pracy, a co za tym idzie zaciśnięcia pasa. Szamanom nikt nie płaci, ale może w końcu nadszedł czas, aby to zmienić? Zabranie zbuntowanej nastolatki na miejsce zbrodni nigdy nie powinno się zdarzyć, ale jak to mówią ,,czasu nie można cofnąć". Kurczaczek wykazuje wielką wrażliwością na duchy i ma nosa do wywąchiwania sekretów. Młoda kobieta nie potrafi poradzić sobie z brakami w edukacji i pragnie zrobić wszystko, aby dorównać, a nawet przewyższyć poziom innych uczniów, co może doprowadzić do tragedii. Jakby tego było mało Przedwieczni upominają się o inicjacjęWitkaca i nie zawahają się przed niczym, aby znów zmusisz go do oddania im swojej szamańskiej kości. Jakby tego było mało, opiekun Witkaca - Sęp - nie zna słowa prywatność. Co ma zrobić były policjant - szaman, kiedy wszystko wali mu się na głowę?  

,, ,,Nie możesz oszaleć, bo musisz być przy niej, gdy cię potrzebuje. Gdy trzeba podmuchać na skaleczone kolanko i pocieszyć. Ona musi wiedzieć, że jej ufasz i że twoja miłość jest bezwarunkowa. To jest ta siła, którą jesteś jej winien." Ale ja nie czuję się silny. Jestem głównie przerażony."

  ,,Szamańskie Tango" zabierze was do innego wymiaru i ukaże znany wam świat takim, jakim znacie go tylko z legend. Porwie was do samego środka Zaświatów, gdzie Przedwieczni zacierają ręce, przygotowując się na odebranie waszej magicznej kości, a duch opiekun nadużywa waszej gościnności (czyt. przywłaszcza sobie wszystko, co wasze i nie obchodzą go żadne normy). Duchy czekają, aż odwrócicie głowę, aby zaatakować, a rodzinne sekrety wychodzą na jaw. Aneta Jadowska ukaże wam to, o czym mogliście tylko słyszeć, ale nigdy nie byliście gotowi, aby sprawdzić, czy jest to prawdą. Wciągająca, sarkastyczna, magiczna powieść o tym, że każdy z nas ma przydzielone mu zadanie, a życie wcale nie jest idealne. ,,Szamańskie Tango" opowiada o tym, że nigdy nie wolno się poddawać, a raczej ciągle przeć do przodu i zdobywać to, czego się pragnie. Historia Witkaca to gwarancja dobrej zabawy zawierającej wiele refleksji na temat życia, a zarazem poruszającej temat istot nadprzyrodzonych, o których ostatnio zrobiło się bardzo głośno. Czy jesteście gotowi zapoznać się z najlepszą polską serią fantasy? Jeśli tak, to nie wahajcie się dłużej i sięgnijcie po przygody szamana, któremu całe życie wali się na głowę!  

,,- Bądź silny nawet w swojej słabości, odważny w swoim strachu, bądź skromny, kiedy zwyciężasz (...)."

  ,,Szamańskie Tango" zabierze was do mistycznego Thornu - miejsca będącego skupiskiem wszystkich obdarzonych mocą oraz realnego świata, który skrywa wiele sekretów. Witkacy pokaże wam najmroczniejsze zagubione dusze oraz rozbawi do łez swoimi potyczkami z szesnastoletnią córką i wiekowym, ale za to cholernie irytującym Sępem, który często doprowadza go do szewskiej pasji. Aneta Jadowska nie boi się wyzwań, a ta seria jest tego najlepszym przykładem. Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - szulikmonia
szulikmonia
Przeczytane:,
Szamańska seria to wyśmienity cykl Urban Fantasy, który zadowoli najbardziej wytrawnego fana tego gatunku, a „Szamańskie tango” jest tylko potwierdzeniem wyjątkowości i oryginalności przygód Witkaca! Witkac nieubłaganie zbliża się do czterdziestki, a w jego życiu prawdziwa rewolucja. Wraca miłość sprzed lat i to nie sama, a z dzieckiem, o którym nie miał pojęcia. Teraz stara się nadrobić stracony czas i nawiązać więź z córką, lecz bycie rodzicem to wymagające wielkich pokładów cierpliwości zajęcie. Kiedy Wiktoria zaczyna zachowywać się podejrzanie, szybko okazuję się, że jej życie jest w niebezpieczeństwie, by ocalić córkę, Witkac wyrusza w podróż, która na zawsze odmieni jego losy. Ale to nie jedyne problemy mężczyzny, bo praca w policji stoi pod znakiem zapytania, a Sęp, jak to on tylko potrafi, zaskakuję w najmniej oczekiwanych momentach. Autorka ma świetny styl. Nie stroni od dosadnego słownictwa, a ostre potyczki słowne jak zawsze wzbudzają mój entuzjazm. Ten tom jest jeszcze lepszy od pierwszej części, a akcja pędzi do przodu. W tej książce nie ma miejsca na nudę. Nieustannie coś się dzieję i chwilami współczułam głównemu bohaterowi tej ciągłej bieganiny i presji. Bohaterowie to mieszanka wybuchowa. Witkaca dosłownie uwielbiam, właściwie trudno go nie lubić, bo przecież jest obdarzony urokiem, któremu trudno się oprzeć. Wiktoria to typowa nastolatka. Irytuje chwilami, ale ma niespełna piętnaście lat, więc większość błędów puściłam jej płazem. Autorce udało się pokazać podobieństwo ojca i córki i mam tu na myśli ich charaktery! Kurczaczek jest zdolna i posiada wielką moc, co może przerazić dorosłego, a co dopiero nastolatkę? Ale ona jest silna i potrafi zawalczyć o swoje! Sęp w tej części jest ważną postacią i momentami naprawdę zaskakuję, te chwile poddają w wątpliwość jego wcześniejsze zachowanie i jego obecność umilała mi czytanie. Świat przedstawiony jest ciekawy i taki obraz rzeczywistości bardzo mi się podoba. Magia zmieszana z codziennością jest moją ulubioną mieszanką, dlatego zaczytałam się w tej książce bez pamięci. Ilustracje w książce, to świetny pomysł, który pozwala jeszcze bardziej zżyć się z bohaterami. Czekam na ciąg dalszy, bo uwielbiam bohaterów i ich magiczne perypetie. „Szamańskie tango” to nie tylko dobra fantastyka, to jedna z najlepszych książek naszych rodzimych autorów w tym gatunku. Dobrze napisana, wciągająca, zwroty akcji są nieprzewidywalne, a bohaterowie potrafią namieszać. Jak najbardziej polecam! 7/10!
Link do opinii
Witkacy znowu w akcji! I tym razem będzie się musiał zmierzyć z czymś większym niż do tej pory. Jego życie zmieniło się o 180 stopni! Pierwszy tom tej serii był naprawdę bardzo przyjemny, momentalnie stałam się fanką głównego bohatera, a twórczość Anety Jadowskiej po prostu uwielbiam. Tak, jestem już na takim etapie, że po prostu uwielbiam tę kobietę! Po raz pierwszy z jej twórczością spotkałam się kilka lat temu, ale teraz jestem w stanie z czystym sumieniem przyznać się do tego, że Aneta Jadowska to moja ulubiona polska autorka. I nie tylko dlatego, że tworzy mój ukochany gatunek, jakim jest urban fantasy. Ta kobieta po prostu ma talent! Talent do pisania, talent do opowiadania nieziemskich historii i talent do kreowania takich postaci, które po prostu stają się naszymi przyjaciółmi.

 

 

 

Od kiedy szaman dowiedział się, że ma nastoletnią córkę, która na dodatek wykazuje podobne zdolności, co on, Witkacy czuje się nieco zagubiony. Musi nauczyć się być rodzicem, a zabieranie młodej dziewczyny na miejsce magicznej zbrodni chyba nie jest zbyt dobrym pomysłem. Jednakże Wiktoria – jak na swój wiek – jest bardzo dojrzała, chętna do nauki, to po prostu perfekcjonistka, która musi być najlepsza i zawsze stawia na swoim. A Witkacy nie jest w stanie walczyć z jej trudnym charakterem, bo i tak wie, że mija się to z celem. Nie sądził jednak, że wychowanie młodej szamanki przysporzy mu tyle kłopotów. Że trafi do Zaświatów, w których wszyscy domagają się spłaty długu. No i masz Ci los, komu to przeszkadzało, że żył w słodkiej niewiedzy? Ale z drugiej strony, gdyby nigdy nie poznał swojej córki…

 

 

 

Po raz kolejny przepadłam! Szamańskie klimaty w wykonaniu Anety Jadowskiej są po prostu tak niesamowite, że ciężko, aby stało się inaczej. Historia głównego bohatera urzekła mnie już od samego początku, podobnie jak i jego osoba, dlatego kolejny tom jego przygód również pochłonęłam w mgnieniu oka. Byłam w totalnym szoku, kiedy okazało się, że dotarłam na ostatnią stronę. Jak? Kiedy? Przez powieści Anety Jadowskiej po prostu się płynie, przerzuca się stronę za stroną, żyje się historią, którą opisuje na kartach swoich powieści. Ciekawe, ile razy wykonywałam niekontrolowane ruchy, albo ile razy z moich ust padły niekontrolowane słowa… Czytając Szamańskie tango byłam pełna emocji, nerwów, niepewności, ale i fascynacji. Cała chodziłam, bowiem na dobre stałam się częścią świata, który Jadowska tworzy od lat.

 

 

 

Fakt, że uwielbiam głównego bohatera, jest już oczywisty, ale tym razem na podium stanęła również jego córka, a także duchowy opiekun – Sęp. Wiktoria jest świetną dziewczyną, widzę w niej nawet cząstkę swojego charakteru – obie uwielbiamy postawić na swoim i zawsze do tego dążymy, mamy ciężki i trudny charakter, ale też dążymy do stałego rozwoju, podążamy za wiedzą, jesteśmy perfekcjonistkami. Witkacy ma naprawdę genialną córkę i bardzo podoba mi się to, jak sprawdza się w roli rodzica. Oczywiście nie jest konwencjonalnym rodzicem, nie ma też dużego doświadczenia, ale wydaje mi się, że naprawdę dogaduje się z Wiki. Oboje mogliby stworzyć świetny duet szamański i być może właśnie w tym kierunku podąży autorka. Chociaż tak sobie myślę… czy Witkacy byłby w stanie skupić się na zadaniu, kiedy miałby świadomość tego, że musi chronić Kurczaczka? Dobra, dziewczyna zapewne świetnie dałaby sobie radę, ale wiecie… Instynkt rodzicielski. Sęp z kolei to postać bardzo humorystyczna, nieco sarkastyczna, ale ciężko byłoby go nie lubić.

 

 

 

Po raz kolejny mamy do czynienia z niesamowitą akcją, z mnóstwem emocji, z odpowiednim stopniowaniem napięcia, z zaskakującymi sytuacjami. Skąd ta autorka czerpie tak bezbłędne pomysły? Tym razem trafiamy do Zaświatów, a to, co się tam dzieje, jest po prostu nie do opisania. Aneta Jadowska jest po prostu mistrzem – czerpiąc inspiracje z różnych mitologii tworzy coś niepowtarzalnego, oryginalnego, całkowicie otumaniającego. Podczas czytania jej powieści wyobraźnia działa na najwyższych obrotach, a nie można też zlekceważyć niesamowitych i przepięknych ilustracji tworzonych przez Magdalenę Babińską. Aneta Jadowska barwnie i plastycznie opisuje wszystkie wydarzenia, a Magdalena Babińska idealnie je odwzorowuje. Coś wspaniałego.

 

 

Jestem zachwycona kontynuacją losów Witkacego, a zakończenie tej części sprawiło, że z utęsknieniem będę wyczekiwać kolejnego tomu. Śmiało mogę stwierdzić, że Aneta Jadowska może się równać z uwielbianymi przeze mnie autorkami zagranicznego urban fantasy, takimi jak Ilona Andrews czy Jennifer Estep. Stworzyła tak niesamowite uniwersum, tak wspaniałych bohaterów, tak niepowtarzalne historie… Ma świetny warsztat i dba o każdy szczegół swoich powieści. Po prostu perfekcjonistka w swoim fachu. Jeżeli jeszcze nie zapoznaliście się z jej twórczością to KONIECZNIE musicie to zmienić. Jak nie to naślę na Was stado duchów! A wtedy już będziecie musieli zapoznać się z Witkacym.

Link do opinii

Cóż, muszę przyznać, że seria o Witkacym ma swój urok. Nadal stwierdzam, że jest tu trochę spokojniej niż u Nikity czy Dory, ale chyba tak powinno być, w końcu bohaterem jest facet dobiegający czterdziestki, a nie młoda i zadziorna kobieta. Trochę melancholijnie, trochę rodzinnie się zrobiło, ale też nad wyraz poważnie, co dodaje książce charakteru. Konfrontacja Witkacego z przodkami stanowi gratkę dla fanów fantasy, a całość nie ustępuje akcją innym seriom autorki. Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Vuko
Vuko
Przeczytane:2017-10-29, Ocena: 6, Przeczytałem,

Jeśli polubiłeś/-aś Witkaca, który swoje początki miał w heksalogii o wiedźmie Dorze Wilk, a potem z wypiekami na twarzy, byłeś/-aś w stanie pochłonąć w jedną noc Szamański blues to zapewniam Cię, że kolejny tom opowiadający o przygodach Piotra Duszyńskiego nie zawiedzie Cię. Szamańskie tango, to kolejny tom, w którym Witkac udowadnia, że nie jest tylko miernym szamanem. Przede wszystkim chce być ojcem… i mężem?

Obok zawodu policjanta, gdzie codziennie musi zmagać się z dziwnymi i zawikłanymi sprawami, Szaman musi dać sobie radę jako rodzic. Obok tego jest też Sęp – jego opiekuj duchowy, który zachowuje się jak rozpieszczony nastolatek.

Zachęcam więc do sięgnięcia po tę pozycję, ponieważ tym razem można doświadczyć większych doznań niż poprzednio. Miłego czytania!

Link do opinii

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło – tak przynajmniej mówią mądrzy ludzie, których powinno się słuchać. Niestety owi mądrzy nie zawsze zdają sobie sprawę, że los jest przewrotny i złośliwy, a co za tym idzie, gdy człowiek przyzwyczaja się do myśli, że będzie już tylko lepiej, wszystko zaczyna się walić jak domek z kart. Ale przecież bez małych dawek adrenaliny życie byłoby strasznie nudne i przewidywalne, prawda? A takie być nie może, jeśli jest się szamanem-policjantem na wylocie, z dorastającą córką przejawiającą iście szamańskie skłonności, która powinna mieć napisane na plecach „Uwaga! Jestem jak magnes, przyciągam kłopoty”.


Witkacy po raz kolejny musi zmierzyć się z niezbyt różową rzeczywistością – dekomunizacja posterunku, niosąca ze sobą widmo wcześniejszej emerytury, podwójne morderstwo na prostytutkach i próba usiłowania trzeciego, a w dodatku Kurczaczek, któremu daleko do opierzonego, słodkiego maleństwa dostarczający mu niezłej rodzicielskiej rozrywki, to tylko wierzchołek góry lodowej. Jeśli doliczyć do tego opiekę nad swoim – delikatnie mówiąc – denerwującym duchem opiekuńczym oraz naciski ze strony Przedwiecznych dotyczące nie tylko jego inicjacji, to szykuje się, kolokwialnie mówiąc, ostra jazda bez trzymanki.

To, że uwielbiam styl pisania oraz historie tworzone przez Anetę Jadowską, podkreślałam już nie raz. Odkryłam ją dosyć niespodziewanie dzięki cyklowi o Nikicie (przyznaję bez bicia, że serii o Dorze Wilk nie czytałam) i od razu stwierdziłam, że to jest to, czego od tak dawna szukałam u polskich autorów (to też już mówiłam).

Drugi tom przygód Witkaca w niczym nie ustępuje pierwszemu. Oprócz naprawdę genialnej opowieści i obcowania ze wspaniale wykreowanymi bohaterami, czytelnik ma szansę chłonąć niesamowity klimat, jaki potrafi stworzyć tylko Aneta Jadowska.

Sam Piotr niewiele się zmienił – nadal pozostaje małomówną, skromną i niechętną swojemu bohaterskiemu „ja” osobą, ale poznając smak rodzicielstwa, stara się jak może, by w oczach córki być po prostu równym gościem i dobrym człowiekiem (o niezbyt dobrej drugiej profesji). Co do Wiki (Kurczaczka), która nie musi już ukrywać, że widzi osoby nie z tego świata, odbiorca może dostrzec, jak wiele łączy ją z ojcem i jak zaradna jest mimo swojego nastoletniego wieku – oboje uczą się siebie nawzajem – on, rodzicielstwa, ona tego, że oprócz matki ma jeszcze ojca, który jest w stanie skoczyć za nią w ogień bądź Zaświaty (jak kto woli). Byłby z nich idealny szamański duet, ale czy Witkacy nie skupiałby się wtedy bardziej na tym, by zapewnić bezpieczeństwo Wiktorii? Zapewne tak.

Ci, którzy mieli mieszane uczucia, jeśli chodzi o Sępa, będą mogli przekonać się o tym, że mimo tej całej swobodnej i lekceważącej otoczki, to naprawdę porządny facet, któremu zależy na dobru Witkaca i jego rodziny.

Całości dopełniają nowe postacie, z których najbardziej wyróżniają się Babcia Pająk i Harfiarka, które okażą się niezwykle pomocne i to nie tylko, jeśli chodzi o ponowne spotkanie z Przedwiecznymi.

Nie mogę nie wspomnieć o fantastycznych ilustracjach Magdaleny Babińskiej. Stymulują wyobraźnię jak nic innego i po prostu nie wyobrażam sobie bez nich książek Anety Jadowskiej. Wprost nie mogę doczekać się kolejnych tomów Szamańskiej serii i to nie tylko dlatego, że wzdycham (i to wcale nie po cichu) do naszego współczesnego szamana.

Link do opinii
Inne książki autora
Dzikie Dziecko Miłości
Aneta Jadowska0
Okładka ksiązki - Dzikie Dziecko Miłości

Spokój? W słowniku Namiestniczki Thornu ten wyraz nie istnieje W mieście grasuje zabójca, a terytorium wilków skrywa masowe groby. Jedyny trop prowadzi...

Dziewczyna z Dzielnicy Cudów
Aneta Jadowska0
Okładka ksiązki - Dziewczyna z Dzielnicy Cudów

Są przyjazne i urocze miasta alternatywne. I jest Wars – szalony i brutalny – oraz Sawa – uzbrojona w kły i pazury. Pokochasz je i znienawidzisz...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Nie możesz oszaleć, bo muszisz być przy niej, gdy cię potrzebuje. Gdy trzeba podmuchać na skaleczone kolanko i pocieszyć. Ona musi wiedzieć, że jej ufasz i że twoja miłość jest bezwarunkowa. To jest ta siła, którą jesteś jej winien.


Więcej

Wiesz, co mi kiedyś powiedziała Konstancja? Nazwała to sekretem rodzicielstwa, który musisz sobie przyswoić w pierwszym roku życia dziecka, albo zwariujesz. "Jak bardzo byś się nie starał, one i tak zrobią sobie krzywdę. Odwrócisz się na chwilę i właśnie wtedy pierwszy raz twoja córka wykona obrót z plecków na brzuszek tak niedfortunnie, że spadnie z kanapy na podłogę.(...) A to dopiero początek. Nie uchronisz jej przed zdzieraniem kolan, nie zasłonisz piersią przed łobuzami w przedszkolu, nie zawsze będziesz przy niej podczas wieczornych powrotów do domu. Nie możesz i nie powinieneś, bo zadusiłbyś ją całkowicie."


Więcej
Więcej cytatów z tej książki