Szczęściarze

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2022-01-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788367093163
Liczba stron: 300
Język oryginału: polski

Ocena: 5.4 (5 głosów)

Gdy nie wiesz, gdzie szukać pomocy. Gdy wydaje ci się, że na świecie nie ma już światła. Gdy wszyscy wokół nie widzą rozwiązania... okazuje się, że jest w Tobie siła, która umożliwia pozornie niemożliwe.
Nastoletnia Edyta ma wrażenie, że nie ma dla niej miejsca na świecie. Wyobcowana, z silną depresją, po ciężkim wypadku ma mroczne myśli. A jednak, z biegiem czasu, odnajduje sens i swoje miejsce w życiu. Znajduje przyjaciół, odkrywa, że rodzina jest siłą, choć nie zawsze oczywistą. I że ludzka wola, metodyczne dążenie do celu potrafią pokonać największe przeszkody. A szczęście - tak ulotne, czasami pozornie nieosiągalne - okazuje się znajdować na wyciągnięcie ręki. Bo szczęście jest w nas, bez względu na okoliczności.

 

Tagi: powieść obyczajowa romantyczna

Kup książkę Szczęściarze

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Szczęściarze

Avatar użytkownika - ja-carpe_diem
ja-carpe_diem
Przeczytane:2022-03-05, Ocena: 5, Przeczytałam,

Powieść wyzwoliła we mnie pokłady smutku.

Jako matka cierpiałam z Teresą, jako rodzic byłam zła na Karola. Jako dziewczyna starałam się zrozumieć Edytę.

To moje trzecie spotkanie z prozą Pani Agnieszki, nie ostatnie.
Kolejny raz napawałam się mocnym, klarownym przekazem. Stabilnymi zdaniami, wyrazistym przelaniem myśli na papier. Autorka po mistrzowsku ukazuje prawdę o ludziach. Opisuje skrajne emocje, kreśląc obrazy życia i sylwetki społeczne.

Takie powieści są nam bardzo potrzebne.
Czasem problem trzeba zobaczyć z perspektywy lub oczyma innej osoby. Umożliwia to wejrzenie w siebie, zmierzenie się z własnymi słabościami i uprzedzeniami, o których nawet nie wiemy.

Wyjątkowa, trudna tematycznie książka.
Chwilami powodowała we mnie wręcz wybuchy złości na treść. Bo nie tak chciałam, nie tak sobie wyobraziłam. Nie tak powinno się zadziać.

Doceniam powieści które potrafią dotknąć mnie bardzo głęboko. Wzniecają niepokój uczuć, zatrważają. Czytając czułam się jak dziecko we mgle.

Jesteście ciekawi o czym to?

 

empikgo e-book/audioboook

Link do opinii
Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

Czy mieliście okazję czytać kiedyś książkę, która wbiła Was w przysłowiowy "fotel"?

Czytam dużo, bardzo dużo...

Raz się wzruszam, raz płacze...A czasami mam ochotę odłożyć książkę i do niej po prostu nie wracać, bo nie wiem co Autor miał na myśli pisząc daną historię...🙈🤷‍♀️

"Szczęściarze" Pani Agnieszki Lis to zdecydowanie pierwsza książka o takiej tematyce, którą przeczytałam! O jakiej? Zaraz Wam pokrótce opowiem...

I niech nie zwiedzie Was ta sielska okładka, bo gdy sie w niej zaczytacie to nie będziecie chcieli jej odłożyć na bok...

Otoż...

Zaczęło się wypadkiem rowerowym. Nastoletnia Edyta doznała urazu. Rokowania są złe. Prawdopodobnie ma złamany kręgosłup... już nigdy nie stanie na nogi... rodzice są przerażeni, ale zrobią dla swojego dziecka wszystko!

Kiedy poznajemy historię i rehabilitację Edyty to czytamy w międzyczasie historię Staszka - nastolatka, który doznał silnej depresji, checi popełnienia samobójstwa, niezrozumienia przez rówieśników czy też swojego ojca...

Kiedy zatapiałam się w historii Staszka powoli zaczęłam rozumieć o co chodzi. Pytania psychologa były tak zadawane, że z początku jeszcze nie byłam pewna, ale później wszystko sie wyjaśniło.

Czy byłam w szoku kiedy dowiedziałam się kim jest Staszek?
Może trochę, bo nie spodziewałam się że tak potoczy się ta powieść!

Aczkolwiek...

Cieszę się, że chłopak odnalazł swoje miejsce na ziemi i poradził sobie z wszystkimi przeciwnościami losu. Kibicowałam mu.
Nie wyobrażam sobie przez co przechodzą dzieci, nastolatki i dorośli, którzy cierpią na depresję... jakie myśli krążą im po głowie... Jak ważne jest, żeby w takich momentach mieć przy sobie kogoś bliskiego.

Dobrze, że Staszek jak i Edyta mieli takie osoby wokół. Pomimo tego co ich spotkało byli szczęściarzami💚

Pani Agnieszko - nie spodziewałam się takiej tematyki!

I wcale nie chodzi mi o depresję...
Nie chce Wam zdradzać tego jednego szczegółu o czym była ta powieść...

Jestem naprawdę pełna podziwu za napisanie takiej książki. Brawo!

Dziękuję, że mogłam poznać tę historię. Uważam, że powinna ona trafić do jak największej liczby czytelników. Bo takich historii jak ta... jest mało...albo wcale.
.
Moi mili... zachęcam do poznania tej historii. Nie mogę i nie chce Wam zdradzać czego głównie dotyczy książka. Chciałabym, żebyście sami przeczytali i ją ocenili ❤
.
Ktoś ma ja w planach?

Link do opinii
Avatar użytkownika - tomaszjurczak
tomaszjurczak
Przeczytane:2022-03-13, Ocena: 6, Przeczytałam,

Szczęście - czym ono jest? Dla każdego może oznaczać co innego. Dla jednych może to być szczęście w miłości gdzie można liczyć na kogoś obok w życiu codziennym, dla innych realizowanie pasji czy też stała idealna praca.  

Będąc w parku im. Jarosława Dąbrowskiego w Ciechanowie tydzień przed rozpoczęciem wiosny pojawiłem się z książką i wiecie co? Każdy może odnaleźć szczęście, wystarczy tylko na nie się otworzyć.  Najważniejsze w naszym życiu są dobre duszyczki wokół nas czy też rodzina, to na nich możemy liczyć i oni wskażą nam drogę ku szczęściu.

Mając książkę autorki Agnieszki Lis w ręku pierwszy raz zauważyłem, że to będzie idealna lektura na przeczytanie na początku marca kiedy to widać jak zbliża się wiosna. Na samej okładce możemy zobaczyć kobietę z rowerem wpatrzoną w krajobraz przed siebie, kobietę szukającą jakby szczęścia.

W książce możemy poznać historię Edyty, która jest dość trudna. Główna bohaterka boryka się z dość poważnymi problemami zdrowotnymi. Lekarze nie dają szans na wyzdrowienie. Bohaterka ma problem by poruszać się o własnych siłach. Edyta jednak może liczyć na swoich rodziców, którzy zrobią dla niej wszystko by wyzdrowiała. Czy bohaterce uda się wydobrzeć mimo złych prognoz lekarzy? Czy się podda? O tym możecie przekonać się sami czytając jej niezwykłą historię.

Historia Edyty nie jest jedyną w książce ,,Szczęściarze", pojawia się tu też drugi bohater o imieniu Staszek. Jest on nastolatkiem, który cierpi na depresję. Czy uda mu się ją pokonać? O tym też możecie przekonać się sami!

Polecam każdemu tę lekturę, w której możemy zobaczyć ile rozterek bywa u ludzi w życiu codziennym. Czytając możemy razem z bohaterami przeżywać emocje czy to trudne czy też poczuć wzruszenie. Determinacja bohaterów jest dość niezwykła ale i silna niezależnie od sytuacji. Bohaterowie mogą liczyć na miłość i wsparcie rodziców. Książka porusza wiele trudnych tematów życiowych, które pojawiają się w życiu codziennym. Możemy kogoś znać bardzo dobrze ale przez pomyłkę może jedną opinią zniszczyć komuś życie.  Każdy boryka się z różnymi problemami, czy to ja, Ty czy ktoś inny, życie nie jest usłane kwiatkami ale determinacją możemy dotrzeć do własnego szczęścia, aby też tylko tego chcieć.

Za tym czym jest dla Was szczęście?

 

P.S. Temperatura na dworze coraz wyższa i jest cieplej, jest to idealna lektura do czytania na ławce w parku czy też w innym miejscu. Polecam gorąco :D

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewfor
Ewfor
Przeczytane:2022-02-16, Ocena: 5, Przeczytałam, Wyzwanie czytelnicze 2022,

Ta książka to lektura pełna emocjonalnych zwrotów, nie jest ani lekka, ani łatwa, ale z pewnością ważna. Obok takich historii i takich książek nie powinniśmy przechodzić obojętnie.

Fabuła poprowadzona została dwutorowo, początkowo odbieramy ją tak, jakby dotyczyła dwóch różnych osób. Być może ona dotyczy dwóch osób, ale z pewnością łączy je jedno ciało. Fabuła odnosząca się do młodej dziewczyny, doświadczonej przez życie ciężkim urazem kręgosłupa przeplata się z fabułą odnoszącą się do młodego mężczyzny zmagającego się z problemami natury psychiczno-osobowościowej.

Narracja powieści również jest zmienna, raz w osobie trzeciej, a raz w formie wywiadu, czy może raczej zwierzeń.

Autorka wyjątkowo drobiazgowo przedstawia zarówno walkę wewnętrzną młodej osoby, która źle czuje się we własnym ciele, a później walczy z sobą, aby po wypadku zacząć w miarę normalnie funkcjonować ruchowo, ale pokazuje również jak silna i bezcenna potrafi być miłość rodzicielska.

Poświęcenie czasu dla własnego dziecka jest niczym w porównaniu z poświęceniem siebie, własnych pragnień, wewnętrznej siły i miłości będącej swoistym motorem w walce z czasem i emocjami drugiej osoby.

Dwa bardzo trudne tematy poruszone w tej powieści są być może dalekie w odebraniu istoty ich dramatyzmu dla wielu osób, ale czy możemy być pewni, że kiedyś nie będą dotyczyły nas, czy osób nam bliskich?

Zagłębiając się w problemy zarówno głównej bohaterki jak i postaci z nią związanymi, widzimy jak trudne czasami bywa funkcjonowanie w świecie pełnym sprzeczności. Jak różne może być zaangażowanie pracowników medycznych czy rehabilitantów w to, aby człowiek po wypadku uwierzył w siebie i walczył o siebie cały czas, tak aby dramatyzm jego życia nie stał się normą, a zmienił się w normalność (oczywiście w miarę tego, co człowiek sam sobie wypracuje).

Bardzo trudny temat odnoszący się do postrzegania siebie (lub kogoś) w innej niż obecnie osobowości, czy w innym ciele, to wciąż w naszym kraju temat tabu, a przecież tacy ludzie są i funkcjonują i... męczą się sami ze sobą.

Ile trzeba odwagi i determinacji, aby przyznać się do tego, że psychicznie czuje się kimś innym? Ile siły wewnętrznej i uczucia trzeba, aby móc zrozumieć taką osobę i zacząć ją wspierać zamiast krytykować? Dla jednych to bzdura, wymysł, fanaberia, a dla innych wewnętrzny dramat i marzenie do spełnienia.

Są sytuacje w życiu, w których największą siłą jest miłość i wzajemne wsparcie, bo tylko dzięki temu można przetrwać emocjonalną nawałnicę, która szalejąc może zniszczyć wszystko co napotka po drodze, ale gdy obok jest ktoś, kto ochroni przed tą burzą, kto otoczy uczuciowym parasolem, nie pozwoli porwać, to wkrótce zaświeci słońce.

Polecam tę lekturę całym sercem zwłaszcza wyrafinowanym czytelnikom, którzy potrafią czytać ,,między wierszami". Autorka bowiem nie tylko przedstawia nam kolejną historię, kolejnego człowieka, ale wręcz zagląda do ludzkiej duszy, która często kryje w sobie wiele niewiadomych.

Link do opinii

i, którzy znają twórczość Agnieszki Lis doskonale wiedzą o tym, że nie stroni ona w swoich powieściach od tematów trudnych, a przez to bardzo często zamiatanych pod przysłowiowy dywan... Nie inaczej sprawa ma się w powieści ,,Szczęściarze", którą chciałabym Wam dziś nieco przybliżyć.

Główną bohaterką jest Edyta, nastolatka ulega ciężkiemu wypadkowi podczas jazdy na rowerze, doznaje wówczas urazu kręgosłupa, który powoduje paraliż od pasa w dół i nie wiadomo czy kiedykolwiek dziewczyna znów stanie na nogi.

Jednak nie tylko ten temat stanowi oś niniejszej opowieści. W książce poznajemy także historię Staszka. Przepełnioną emocjami i bolesnymi przeżyciami opowieść o poszukiwaniu siebie, swojego szczęścia, samoakceptacji oraz potrzebie wsparcia ze strony najbliższych i ich bardzo różnych reakcjach w odniesieniu do poruszonej w powieści tematyki.

Autorka porusza również kwestie problemów małżeńskich, które nawarstwiają się w związku, gdy na wzajemne relacje małżonków nakłada się cała masa innych życiowych kłopotów - czy i jak wybrną oni z życiowego impasu? - przeczytacie na kartach ,,Szczęściarzy"

Historia ukazana przez Agnieszkę Lis pokazuje również niezrównaną siłę rodzicielskiej miłości, która jest w stanie udźwignąć nawet najbardziej skomplikowane i niejednokrotnie ogromnie trudne do przyjęcia decyzje i wybory latorośli.

Jeśli szukacie subtelnej wielowątkowej opowieści, która niewątpliwie da Wam do myślenia, a jej echa pozostaną z Wami na długo to książka Agnieszki Lis będzie idealnym wyborem.

W powieści tej dokładnie tak jak w życiu nic nie jest całkowicie oczywiste, a bohaterowie i ich losy zdecydowanie wymykają się utartym schematom.

Poznajcie pełną niejednoznaczności, a zarazem czytającą się z zapartym tchem opowieść ukrytą w ,,Szczęściarzach". Dowiedzcie się w jaki sposób połączony jest los Edyty i Staszka... Ta niezwykła powieść nie da Wam o sobie zapomnieć...

Polecam!

* https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta *
http://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2022/05/sia-czowieka-nie-polega-na-tym-ze-nigdy.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2022-01-21, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2022,

Zwykle z wątkiem szczęścia spotykamy się w książkach jako czymś słodkim, sielskim. Tu pani Agnieszka ukazała nam coś zgoła innego. Bo szczęście, które nie jest tak oczywiste, smakuje dużo lepiej. A i przez nas samych jest bardziej doceniane. Czytając tę książkę i poznając jej bohaterów, wielokrotnie zastanawiałam się nad pojęciem i znaczeniem tytułowego szczęścia. Osobiście również ta kwestia nie jest mi obca, gdyż ostatnie lata nie były dla mnie łatwe. Sprawiły, że zaczęłam bardziej dostrzegać i doceniać to, co mam.

"Bo rzeczy spektakularne wydarzają się niespodziewanie. I wciąż. Zwykle trzeba mieć w sobie uwagę, by je dostrzegać i doceniać. Po prostu zdarzają się. A potem są. Trzeba w nie tylko wierzyć."

Autorka w powieści sporo miejsca poświęciła rodzinie. Widzimy jak rodzic radzi sobie z nagle pojawiającą się chorobą dziecka. I na odwrót. To właśnie rodzina powinna być wsparciem, zrozumieniem, troską i siłą dziecka do walki z przeciwnościami losu.

"W życiu nie ma na co czekać, trzeba je garściami brać."

Agnieszka Lis zagłębia się w psychikę nastolatki, ukazując wszystkie jej stany emocjonalne (ból, lęk, poczucie niesprawiedliwości, depresję), a przede wszystkim niezwykle trudną walkę o odzyskanie choćby częściowej sprawności fizycznej. Jednak wypadek to nie wszystko co się jej przytrafia. Nie będę za dużo tu zdradzać, ale to bardzo ważny problem społeczny, nad którym warto się dłużej zatrzymać. Powiem tylko tyle, iż autorka tym razem przeszła samą siebie, zaskakując mnie poruszoną tematyką, jakże prawdziwą, aktualną i dającą szerokie pole do refleksji.

"Są ludzie, którzy nie wiedzą o tym, że czegoś się nie da i dlatego to robią. Tak po prostu. Bo wierzą w swój sukces i to nie jest żaden cud. To dla nich oczywistość, że dochodzą do celu. Wystarczy tylko wystarczająco długo iść." 

Nietypowym i ciekawym zabiegiem było kilka rozdziałów napisanych w formie wywiadu. Odnosimy wrażenie jakbyśmy wysłuchiwali historii, która miała miejsce w rzeczywistości. Bo i taką też ona jest. Inspirowana prawdziwym życiem.

"Szczęściarze" to wzruszająca, wyjątkowa opowieść o rodzinie i jej sile. To książka o poświęceniu, determinacji, poszukiwaniu siebie i swojej tożsamości, tolerancji i akceptacji. Udowadnia starą tezę, że gdy jest zdrowie, jest wszystko. Zgadzam się w stu procentach. Przeczytajcie tę powieść, bo warto!

 

Link do opinii
Inne książki autora
Pozory
Agnieszka Lis0
Okładka ksiązki - Pozory

Tomek to młody pracownik korporacji, który każdego dnia zmaga się nie tylko z presją otoczenia, ale także z własnymi słabościami. Koleżanki i koledzy...

Latawce
Agnieszka Lis0
Okładka ksiązki - Latawce

Grzegorz ma kilka lat, gdy jego ojciec opuszcza rodzinę. Chłopiec został z matką, z którą z każdym rokiem coraz trudnej mu się porozumieć. Ojciec...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Recenzje miesiąca
Immunitet
Remigiusz Mróz
Immunitet
Witraże
Agnieszka Lis
Witraże
Consilio
Danuta Marć
Consilio
Królewska rozgrywka
Melisa Łada
Królewska rozgrywka
Czarne Wzgórza
Nora Roberts
Czarne Wzgórza
Jutro pokochamy Rzym
Magdalena Kołosowska
Jutro pokochamy Rzym
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy