Szpetnicy

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2021-07-27
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788382194296
Liczba stron: 390

Ocena: 5.5 (2 głosów)

Jest rok 2004. Polska powoli wchodzi w nową epokę – za kilka miesięcy ma dołączyć do krajów Unii Europejskiej. Trzej Trzej studenci, Rafał, Andrzej i Piotr, planują zamienić nudny odczyt, poprzedzający wystąpienie prezydenta, w bezkompromisową akcję polityczną. Marzy im się rewolucja i stanowcze wystąpienie przeciwko władzy. W rzeczywistości jednak każdy z nich prowadzi własną walkę, miotając się między przeszłością a teraźniejszością i gubiąc się w podejmowanych decyzjach. Kilka z pozoru zwykłych styczniowych dni dla każdego z nich okaże się decydującym momentem w życiu, a w tle działań młodych spiskowców pojawia się Gdynia – symbol odrodzonej Polski.

Czy pragnienie dążenia do lepszego jutra naprawdę jest tym, co kieruje działaniami młodych idealistów? Jaki świat sobie wymarzyli i jaką cenę przyjdzie im za niego zapłacić?

Tagi: bóg

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Szpetnicy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Szpetnicy

Książka została otrzymana z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Muszę przyznać, że jestem trochę zaskoczona ta książką, lecz w sensie raczej pozytywnym. Akcja książki "Szpetnicy", rozgrywa się właściwie tylko w ciągu dwóch mroźnych, styczniowych dni. I wbrew pozorom, nie jest to zupełnie wadą tej książki. Tak wiele rzeczy i przemyśleń wydarzyło się w tym czasie, że wystarczyło na napisanie o tym historii. Autor opowiada nam tak realistycznie, ze bardzo łatwo można wsiąknąć w tę atmosferę panującą w tamtym czasie i przeżywać wszystko razem z bohaterami, tak jakby się było tam, w Gdyni na ich miejscu lub obok nich. Opisy miasta są bardzo dobre, przypominam sobie czytając książkę, swój pobyt tu zimą, kilka lat temu i wydaje mi się jakby to było wczoraj. Świetny, czasami nawet dosadny styl.

"Morze tylko poprzez nieustanną własną pracę odróżniało się od przestrzeni atramentowego poranka i jeszcze ciemniejszego, modrego firmamentu. Dla osoby obserwującej to zjawisko oczywistym było zagubienie się w tych trzech odcieniach ciemności."

Maciej Kapuściński opowiada nam historię trzech młodych mężczyzn, studentów prawa, którzy biorąc za wzór marszałka Piłsudskiego, chcieli dokonać przewrotu w Polsce, jednak doprowadzili do niejako tragedii w swoim życiu, musząc znosić konsekwencje swoich planów i czynów. W 2004 roku Polska ma wejść do Unii Europejskiej, ma to nam polepszyć życie, które do tej pory nie było lekkie. Duże bezrobocie, drożyzna, niskie płace, w sumie może nawet tylko za granicą kraju były jakieś perspektywy lepszego życia. Bohaterowie tej książki, gdy nadarza się okazja wystąpienia i zaprezentowania swojego odczytu na uczelni przed prezydentem, mającym gościć w Gdyni, postanawiają wykorzystać te okazję do przedstawienia swoich racji, chcą jakby rozpocząć rewolucję, która pozbawi rządzących władzy i przyczyni się do powstania nowej, odrodzonej Polski. Tak jak to zrobił ich idol.

"My jesteśmy w tym samym miejscu, w którym był Piłsudski po powrocie z Syberii, tyle że on na pierwszy widoczny etap swojej działalności musiał czekać do 1905 roku, czyli ponad dziesięć lat. My dopiero zaczynamy, a już możemy za parę miesięcy osiągnąć bardzo wiele."

Oczywiście, nie wszystko idzie tak, jak sobie zaplanowali, zaczynają się tworzyć komplikacje, wieści o ich zamiarze docierają na uczelnię. Okazuje się, że ktoś doniósł władzom szkoły, co planują zrobić. Lecz trzeba się jeszcze zastanowić nad tym, czy zwykłe przemówienie, nawet najbardziej wbijające szpilki w oblicze władzy, miałoby jakikolwiek odzew, czy mógłby być początkiem rewolucji, czy też przeszłoby bez echa...
Bardzo ciekawie napisana książka, wciągnęłam się tak, że zarwałam nawet noc, aby poznać ją do końca. Perfekcyjnie napisana, dialogi może są zbyt ubogie, ale same przemyślenia bohaterów są tu bezcenne. Czasem można pomyśleć, że to my sami zastanawiamy się nad tym, jak się zachować.
Czytając książkę, przypomniałam sobie tamte, nieco odległe lata i zastanawiała się czy to wszystko wyszło nam na dobre, czy żyje nam się lepiej, czy obecna władza jest prawdziwym przedstawicielem ludu... nie znam chyba odpowiedzi na to pytanie, lub nawet jeśli znam, to jej nie podam.

Polecam.
Dziękuję serwisowi Na kanapie za możliwość zapoznania się z tą książką.

Link do opinii
Avatar użytkownika - przyrodaz
przyrodaz
Przeczytane:2021-09-07, Ocena: 6, Przeczytałem,

Pierwsze, co mi się rzuciło w oczy to bardzo dosadny styl. Wszelkiego rodzaju porównania były niesamowicie krótkie i takie konkretne. W ogóle bohaterowie tej książki w jakiś sposób mnie przerażali. Jakbym widziała ich z wybałuszonymi oczami opowiadający historię, która ma nas przestraszyć, choć tak naprawdę w kontekście, to bardziej smuciła. Niepokój przebiegła w niej od początku do końca książki. Czułam, że nie mówią nam o wszystkim, choć wyrażali swoje myśli, zanim cokolwiek się stało. Autor bardzo dokładnie opisywał miejsca, gdzie się znajdowali i co robili. Czasami wyrażali swoją tęsknotę i wiedzieli, że za chwilę kogoś zranią, jednak według nich tak powinni byli postępować. Jeszcze nie czytałam powieści, która byłaby psychologiczną obyczajówką. Co by się nie działo, to postacie byli poddawani psychologicznej ocenie, która wyrażała ich jakość zachowań i konsekwencji wykonywanych czynów. Jest to pozycja jednowątkowa, choć dopasowana tak, by wielbiciele sensacji, erotyzmu, przygody, psychologii i historii pisanych przez życie znaleźli swoje odzwierciedlenie. Nawet odnalazłam tam nieco wątków historycznych i czegoś jeszcze, czego jakby literatura nie odkryła.
To wyzwolona pozycja, która pokazuje błędy, konsekwencje i uczy jak nie robić czegoś wbrew sobie. Jakby słuchanie opowieści psychologa, który kiedyś był zakochany, zrobił coś złego, siedział na odwyku i na podstawie swoich odczuć ostrzegał przed lekkomyślnością. Prawdziwa wybuchowa i niespotykana mieszanka. Perfekcja w perfekcji. Zdarzają się słowa, których nigdzie indziej nie spotykałam w powieściach. Nie tylko mądra książka, ale i inteligentnie ukazana.

Czytając poczujecie dreszcz na plecach i chłód. Wraz z bohaterem przemierzycie ulice Gdyni, które barwnie, ale tęsknie opisze. Jakby utracił coś ważnego i teraz tego poszukiwał, albo gdyby wszystko tak się zmieniło, że nie poznaje miejsc, które darzył sentymentem. Polecam wam bardzo, bo na pewno i wy stwierdzicie, że to książka inna niż wszystkie. Jedynym jej minusem są troszkę sztywniejsze kartki, ale nawet i one odzwierciedlają jej wewnętrzny stan:-)

Link do opinii
Avatar użytkownika - manuelam
manuelam
Przeczytane:2021-07-16, Przeczytałem,
Cytaty z książki

Konsekwencje. Teraz będziesz je ponosił, ale z każdym dniem będziesz więcej rozumiał. Nie masz pewności, że to się uda. Tak naprawdę nie masz pewności, że ona będzie czekać. Nie masz pewności, że wrócisz. Wszystko teraz jest kwestią wiary. Pokory. Szczęścia.


Więcej

– Sprawy od zarania dziejów są skomplikowane. Nie ty pierwszy i nie ostatni mierzysz się z takimi trudnościami...


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Reklamy