Czy bolesna przeszłość może zniszczyć wymarzoną przyszłość?
Wydaje się, że wśród żuławskich mgieł Ewa w końcu znalazła swoje miejsce w życiu. Ma nie tylko wyjątkowy dom o niesamowitej historii, lecz także dobrą pracę i szansę na nową miłość. Niestety przeszłość cały czas o sobie przypomina. W nowo otwartej regionalnej gospodzie, której dziewczyna oddaje całe swoje serce, niespodziewanie pojawia się Agnieszka. Jej ponowna obecność w życiu Ewy przywołuje najgorsze wspomnienia i zaczyna po kolei burzyć to wszystko, co ta z takim trudem zbudowała....
Tajemnica z przeszłości to kolejna odsłona poruszającej historii dziewczyny, która uciekając od toksycznego związku, trafia na małą żuławską wieś. To tam, ucząc się prostego, spokojnego życia, zaczyna na nowo układać swoją przyszłość. Czy tajemnica z przeszłości zniszczy to wszystko, co udało jej się osiągnąć?
Sylwia Kubik jak zwykle nie zawodzi - zapewnia czytelnikom pełną emocji lekturę, od której wprost nie sposób się oderwać. Emocje to jednak nie wszystko! W kolejnej części serii żuławskiej czytelnicy znajdą również fascynujące opisy lokalnej historii i barwne, oddziałujące na zmysły opowieści o pełnej tajemnic żuławskiej przyrodzie.
Sylwia Kubik
Od urodzenia mieszkanka wsi na Powiślu. Zakochana w miejscowych zabytkach i krajobrazach. Polonistka z powołania i zawodu. Uwielbia literaturę, historię, las i gotowanie. Żona Wojciecha i matka dwóch wspaniałych dziewczyn Anielki i Gabrielki. Autorka m.in. bestsellerowej Serii Powiślańskiej, w której do tej pory ukazały się powieści: Pod naszym niebem, Miłość pod naszym niebem, Nasze niebo, Smaki nieba i Zapachy nieba.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 320
Czy bolesna przeszłość może zniszczyć wymarzoną przyszłość?
▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪
„Tajemnica z przeszłości” to drugi tom cyklu Sylwii Kubik zatytułowanej „Cykl Żuławski”. Na wstępie zaznaczę, że konieczna jest znajomość pierwszego tomu - czyli „Krok do miłości” by w pełni cieszyć się lekturą. ✨
Wracamy na spokojne, zielone tereny Żuław, gdzie Ewa główna bohaterka książki próbuje zostawić za sobą traumatyczne doświadczenia z poprzedniego związku i zacząć wszystko od nowa. Z czasem zaczyna wierzyć, że znalazła swoje miejsce na ziemi. Zamieszkuje w niewielkim domu po babci, której nigdy nie miała okazji poznać. Podejmuje pracę w świeżo otwartej gospodzie na wsi, gdzie poznaje właściciela, zespół i lokalnych mieszkańców. W jej życiu pojawia się też uczucie, które wydaje się prawdziwe i szczere. Jednak cienie przeszłości wciąż dają o sobie znać i sprawiają, że Ewa nie może odetchnąć spokojnie… Niespodziewanie zjawia się Agnieszka. Jej powrót na nowo odkrywa bolesne wspomnienia i stopniowo zaczyna niszczyć to, co Ewa z takim wysiłkiem budowała.
Akcja książki rozgrywa się powoli, nie ma tu jakiś porywających zwrotów akcji, ale właśnie to sprawia, że tę historię odbiera się tak emocjonalnie. Otula niczym ciepły koc i wprawia czytelnika w melancholijny nastrój. Bohaterowie są tak wyraziści, każdy z nich został wykreowany w niepowtarzalny sposób. Nie dość, że nie nudzą, to w dodatku są bardzo autentyczni w tym co robią. Autorka zawsze kreuje bohaterów w taki sposób, że czytając mamy wrażenie, jakbyśmy znali ich od lat. Są interesujący, mają swoje wady i tajemnice.
Żuławy to niezwykle malownicze miejsce z duszą, które przyciąga do siebie sielskim klimatem. Piękne widoki napawają spokojem i każdy kto tam się znajduje odpoczywa psychicznie i napawa się kontaktem z naturą. Sama z chęcią chciałabym znaleźć się w takim miejscu, z dala od zgiełku miasta, w otoczeniu przyrody i spokoju, które pozwala zresetować głowę. Tam czas płynie po prostu wolniej, każdy jest życzliwy wobec drugiego człowieka 🌾
„Tajemnica z przeszłości” to kolejna część przejmującej opowieści o Ewie, która próbując uwolnić się od wyniszczającej relacji, znalazła schronienie w niewielkiej wsi na Żuławach. To opowieść o tym, że prawdziwe uczucie wymaga odwagi, by zadawać trudne pytania i mówić wprost o tym, co nas boli oraz czego naprawdę pragniemy. Bo szczerość nie jest łatwa, ale bez niej żadna relacja nie ma szans przetrwać. Autorka zwraca uwagę na gorzką prawdę: często niewiele wiemy o własnych bliskich, ich przeszłości, emocjach, sekretach. Uwielbiam tę serię za jej cudowną, nieskomplikowaną i nieprzekombinowaną fabułę. Ale również za to, jak wiele cudownych emocji we mnie wywołała. Teraz z niecierpliwością czekam na trzeci tom ❣
Kiedy zamykałam pierwszy tom cyklu żuławskiego, miałam w sercu nadzieję, że los w końcu uśmiechnie się do Ewy. Autorka w „Tajemnicy z przeszłości” funduje nam jednak emocjonalny rollercoaster, udowadniając, że ucieczka na wieś - choćby najpiękniejszą i najbardziej kojącą - nie jest magicznym sposobem na wymazanie demonów z pamięci. Ta powieść to nie tylko powrót do malowniczych krajobrazów, które niemal czuć pod stopami, ale przede wszystkim bolesna lekcja o tym, jak niszczycielską siłę ma milczenie.
Siłą tej części jest bez wątpienia głęboka psychologia postaci, nie tylko tych pierwszoplanowych. Autorka z ogromną czułością pochyla się nad bohaterami pobocznymi, czyniąc z nich pełnokrwiste osoby, a nie tylko tło dla perypetii Ewy i Kamila. Zachwyciła mnie przemiana Anastazji - obserwowanie, jak wielkomiejska, nieco rozchwiana natura wycisza się i dojrzewa w surowym, ale szczerym klimacie Żuław, było niezwykle satysfakcjonujące. Równie mocno poruszyły mnie wątki starszego pokolenia. Historie pana Bronka czy pani Matyldy dodają książce ciężaru gatunkowego, przypominając, że każdy z nas niesie w sobie jakąś niezagojoną ranę, a bolesna przeszłość polsko-ukraińska czy wojenne echa są tu wplecione niezwykle naturalnie i z wyczuciem.
Stylistyka powieści zasługuje na osobne uznanie. Autorka operuje słowem w sposób bardzo plastyczny - opisy żuławskiej gospody są tak sugestywne, że niemal czuje się zapach regionalnych potraw przygotowywanych przez panią Rozalię. Język jest potoczysty, ale kiedy trzeba - pełen melancholii i zadumy. To sprawia, że książkę dosłownie się pochłania, mimo że poruszane w niej tematy, takie jak przemoc, hejt czy odrzucenie, potrafią przytłoczyć.
Jeśli miałabym wskazać słabsze strony, to momentami irytowała mnie postawa głównej bohaterki. Choć jej lęk przed wyjawieniem prawdy jest w pełni uzasadniony traumami z przeszłości, niektóre sceny, w których unika szczerej rozmowy z Kamilem, wydawały mi się odrobinę przeciągnięte. Ta powtarzalność jej rozterek sprawiała, że miałam ochotę nią potrząsnąć i krzyknąć: „Mów!”. Z drugiej strony, to właśnie to niedopowiedzenie i narastające osaczenie przez czarny charakter, jakim jest Agnieszka, buduje napięcie, które nie pozwala odłożyć lektury.
To lektura, która boli i zachwyca jednocześnie. Autorka nie boi się pokazać, że miłość to nie tylko trzymanie się za ręce w blasku słońca, ale przede wszystkim trudna sztuka zaufania drugiemu człowiekowi, gdy całe życie uczyło nas, że ufać nie wolno. „Tajemnica z przeszłości” to studium lęku, który potrafi zniszczyć nawet najpiękniejszy fundament. A zakończenie? To, co wydarzyło się w finale, jest po prostu bezlitosne wobec czytelnika. Zostawienie nas w takim momencie to literackie okrucieństwo najwyższej próby, które zachęca do natychmiastowego sięgnięcia po kolejny tom.
To dojrzała, mądra i niezwykle klimatyczna powieść, która udowadnia, że przed przeszłością nie da się uciec - trzeba stanąć z nią twarzą w twarz, nawet jeśli cena za to będzie najwyższa.
TRZY KOBIETY, TRZY HISTORIE I JEDNA SIŁA - PRZYJAŹŃ. Ogień pochłania dorobek życia i wystawia na próbę to, co najcenniejsze - przyjaźń. Dobrosława, Beata...
Lucjan i Marianna niesieni wojenną zawieruchą trafili na roboty u bauerów. Tam poznali smak miłości, ale też doznali pierwszej, ogromnej straty. Miłość...
Ocena: 6, Przeczytałam, Przeczytane,
Już po raz drugi z ogromną przyjemnością wyruszyłam na Żuławy szlakiem Ewy i Kamila - bohaterów powieści Sylwii Kubik @sylwia.kubik_pisarka pt. „Tajemnica z przeszłości”, czyli kolejnej części Cyklu Żuławskiego z oferty @wydawnictwo.emocje.plus.minus. Po tej lekturze jeszcze mocniej utwierdziłam się w przekonaniu, że to właśnie życie pisze najlepsze, choć nierzadko wyjątkowo bolesne scenariusze.
Druga odsłona serii pozwala Nam jeszcze lepiej poznać Ewę i Kamila oraz sekrety ich rodzin, które mimo upływu lat wciąż odciskają piętno na kolejnych pokoleniach. Naznaczeni trudnymi doświadczeniami, młodzi ludzie próbują odnaleźć ukojenie w swoich ramionach. Ich relacja nie opiera się jednak na prostych schematach, ponieważ po raz kolejny na ich drodze stają wyjątkowo niewygodni ludzie.
Autorka z ogromnym wyczuciem kreśli obraz tego niezwykłego regionu - spokojnego, malowniczego, a zarazem pełnego historii i tajemnic. To miejsce, w którym chce się zatrzymać na dłużej, chłonąć lokalny klimat i z uwagą śledzić zmagania bohaterów z przeciwnościami losu. Na pierwszy plan chwilami wysuwają się tu również postacie drugoplanowe: siostra Kamila czy znajoma Ewy, które nadają tej opowieści dodatkowej głębi i kolorytu.
„Tajemnica z przeszłości” to historia pokazująca, że od dawnych ran nie zawsze da się uciec, ale można nauczyć się z nimi żyć. To opowieść, która od pierwszych stron skradnie serca czytelników i sprawi, że jeszcze nieraz zapragniecie wracać na Żuławy, by ponownie przeżywać te literackie, pełne wzruszeń chwile. Jeśli szukacie książki pełnej emocji, rodzinnych sekretów i bohaterów z krwi i kości, drugi tom Cyklu Żuławskiego z pewnością spełni Wasze oczekiwania.
Czytajcie i zachwycajcie się tą historią, bo naprawdę jest tego warta! A potem, podobnie jak ja, rozejrzyjcie się za trzecim tomem tej serii.