Okładka książki - TAMTEN DZIEŃ

TAMTEN DZIEŃ


Ocena: 5.33 (3 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Małgorzata ma prawie idealne życie, piękny dom, dzieci, męża. Kobieta z nadzieją patrzy w przyszłość. Marek z kolei ma inne plany oraz mroczne tajemnice, które skrywa przed żoną.

 

To miał być zwykły dzień. Zwyczajny wyjazd na zakupy. Małgorzata chciała spędzić więcej czasu z Markiem, odbudować relacje. Wsiadając do samochodu, nie spodziewała się, że jedno z nich już nigdy nie wróci do domu żywe...

 

Czy rodzina podniesie się po tragedii,

która wydarzyła się tamtego dnia?

 

Opowieść o rodzinie, wielkiej tragedii, walce z chorobą.

Ale też powieść o miłości, determinacji i nadziei,

która wciąż tli się w sercach bohaterów.

Informacje dodatkowe o TAMTEN DZIEŃ:

Wydawnictwo: Magia Słów
Data wydania: 2025-10-07
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788368229301
Liczba stron: 280
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę TAMTEN DZIEŃ

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

TAMTEN DZIEŃ - opinie o książce

Avatar użytkownika - Ewelina-czyta
Ewelina-czyta
Przeczytane:2025-12-02, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

**PATRONAT MEDIALNY**
Dziś przychodzę do Was z opinią o kolejnej niezwykłej historii, która trafiła ostatnio pod moje patronackie skrzydła.
"Tamten dzień" to wstrząsająca, niezwykle poruszająca i bardzo autentyczna opowieść o życiu, które może przytrafić się każdemu z nas, o rodzinie i jej bolesnych tajemnicach, przyjaźni, która czasami zawodzi, choć "przyjaciel" twierdzi, że wybierał mniejsze zło. Jest to opowieść o stracie, radzeniu sobie z żałobą, i towarzyszącej jej wątpliwościami. Jest to opowieść o zaufaniu i potrzebie
Jest to także historia o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi, godzeniu się z losem i próbie okiełznania i zrozumienia przeszłości.
Przypominająca o tym, że żeby iść do przodu i otworzyć kolejne drzwi, trzeba zamknąć te, przez które już przeszliśmy, żeby nigdy się nie poddawać i zawsze ufać swojemu wewnętrznemu głosowi.
Autorka z olbrzymią empatią i wielkim wyczuciem opisuje emocje i wątpliwości, które towarzyszą codzienności po odejściu kogoś bliskiego, gdzie okazuje się, że to, co wydawało się nam mocne, stałe i niezniszczalne, było tylko ułudą, było życiem przepełnionym tajemnicą i niewiedzą o tym, co działo się wokół bliskiej i ukochanej osoby.

W "Tamtym dniu" poruszonych jest kilka trudnych tematów. Przede wszystkim jest to żałoba, ale to nie wszystko. Przewija się tu też temat trudnych decyzji i wyborów oraz relacji z małymi dziećmi i innymi członkami rodziny. Pojawia się złość i rezygnacja, olbrzymia niechęć do własnego życia i strach przed przyszłością, która maluje się tylko w czarnych barwach- mimo to bohaterowie z wielką determinacją dążą do celu mimo przeciwności losu, wyciągają wnioski z porażek i nie poddają się.
I choć to wszystko to trudne tematy, to pani Małgosia tak nimi operuje, że nas nie przytłaczają, nie sprawiają, że książka staje się ciężka w odbiorze, choć momentami jest naprawdę ciężko uporać się z zalewem emocji i współczucia, jest wręcz przeciwnie, dzięki nim ta historia staje się niezwykle autentyczna i poruszająca, dając przy tym sporo tematów do przemyśleń i refleksji. Docenienia swojego życia, partnera, rodziny. Wzrusza ta historia bardzo, ale i podnosi na duchu, napawa serce nadzieją.

Autorka fantastycznie wykreowała swoich bohaterów, obdarzyła ich zwykłymi, codziennymi problemami, szczerymi i prawdziwymi emocjami, dzięki temu łatwiej jest ich zrozumieć, "wejść" w ich buty i zrozumieć motywy, które nimi kierują, kibicować im i trzymać kciuki za nich, zwyczajnie polubić i odnieść wrażenie, że są nam bliscy. Są oni genialnie ukształtowani i poprowadzeni. Nikt tu nie jest zbędny, każdy wiele wnosi do tej historii. Każdy udowadnia, jak ważne jest wsparcie w trakcie żałoby, ale podkreśla także to, że nie można w tym trudnym czasie zapomnieć także o sobie, o swoim życiu, o swoich marzeniach- można je odłożyć na "chwilę", ale nigdy, przenigdy nie można ich porzucać na zawsze.

Jestem dumna z tego, że mogę patronować tej historii. Ostatnio mam niebywałe szczęście do cudownych historii, a "Tamten dzień" jest naprawdę wyjątkowa, choć momentami bardzo trudna i bolesna.
Bardzo mi się podoba zakończenie, dające nadzieję na lepsze jutro i podkreślająca, że po każdej burzy dla każdego wyjdzie słońce.
Świetnym pomysłem był ukłon w stronę swoich poprzednich książek. Poza "Pamiętnikami Matyld"mam jeszcze sporo do nadrobienia <3

Czy polecam?
Zdecydowanie tak to historia, która skradła moje serce od pierwszej strony, i tego życzę także Wam...

Link do opinii

,,... nic nie jest dane człowiekowi na zawsze. Wystarczy chwila i cały świat się wali. Albo jeden dzień, ten dzień, i już. Pozamiatane. Po planach, po wspólnej przyszłości".

 

Do świąt pozostało jeszcze trochę czasu, ale Małgosia postanowiła już rozpocząć bożonarodzeniowe zakupy. Przy okazji chciała wyczuć, co tak naprawdę dręczy jej męża. Od dłuższego czasu miała wrażenie, że coś go gryzie i nie daje mu spokoju. Czuła, że myślami jest zupełnie gdzie indziej i coraz bardziej oddala się od rodziny. Jednak oboje nigdy nie dotarli do celu. Bezpieczny świat, który dotąd znała, rozpadł się na kawałki, dotkliwie ją raniąc. Wydarzenie to kładzie się cieniem na całej rodzinie dziewczyny, odbierając radość życia i zamykając w pułapce bolesnych pytań bez odpowiedzi.

 

Życie rzadko układa się według zaplanowanego scenariusza. Czasem wystarczy jedna krótka chwila, by utracić nie tylko najbliższą osobę, ale także poczucie bezpieczeństwa, które stanowi fundament życia każdego z nas.

Myślę, że tę opowieść można by spokojnie podzielić na dwie części. Pierwsza z nich kusi powabem kryminału, który jednak, w moim odczuciu, ulatuje zbyt pośpiesznie. Trochę szkoda, bo tkwił w nim spory potencjał, z którego można było wyciągnąć znacznie więcej mroku oraz dramatyzmu. Ciężar historii został jednak przeniesiony na warstwę psychologiczną. Autorka skupiła się na konsekwencjach życiowych decyzji, a także na intymnym portrecie straty. Ukazuje ogromną siłę miłości rodziny, takiej, która staje się oparciem w najtrudniejszych momentach, nie ocenia, lecz bezinteresownie wyciąga pomocną dłoń i daje siłę, by iść dalej. Emocje bohaterów zostały uchwycone znakomicie: od bezradności, żalu i strachu, po gorycz niepowodzeń, melancholię oraz apatię. Opowieść przypomina nam, że po każdej burzy w końcu wychodzi słońce, nawet jeśli potrzeba dużo czasu, by pierwsze promienie przedarły się przez chmury.

Link do opinii

Gosia jest szczęśliwa i ma do przekazania mężowi dobrą wiadomość. Być może nareszcie będzie mogła zacząć pracę i dołoży się do nadwyrężonego budżetu domowego. Ma zamiar go o tym poinformować w drodze na przedświąteczne zakupy. Marek snuje się niczym duch, jego myśli biegną w jedną stronę. Bez niego rodzinie będzie lepiej, zwłaszcza teraz gdy jest komuś winny mnóstwo pieniędzy. Planuje zakończyć swoje życie jak najszybciej, a droga na zakupy wydaje się być idealna...tylko, że nie pojedzie tam sam...

 

Lubię powieści autorki, są życiowe, słodko gorzkie, chociaż przeważa ta gorzka strona. 

Jedna chwila, jedna decyzja podjęta tu i teraz, jedna myśl może zmienić życie innych albo nawet je zakończyć. W powieści na pierwszy plan wysuwa się motyw samo#ójstwa i depresji. 

Czy śmier# jest jedynym wyjściem z poważnych problemów? 

Czy nie lepiej porozmawiać, nawet jest nie byłaby to łatwa rozmowa...

Czy warto pielęgnować w sobie nienawiść? 

Jak bardzo zatruwa ona serce i myśli człowieka pozostawiając go w poczuciu beznadziei...

Czy na codzień dostrzegamy,że mamy być za co wdzięczni? 

A może widzimy tylko te złe strony życia...

Autorka wplotła w książkę bohaterów poprzednich swoich powieści i przyznam,że bardzo miło było wrócić do Wiosenki. Dobrze kiedy w naszym życiu mamy na kogo liczyć, kto dużo poświęci aby nam pomóc.

Dobra, skrywająca wiele trudnych emocji lektura, którą polecam.

Link do opinii
Inne książki autora
Świąteczny pakt
Małgosia Mroczkowska0
Okładka ksiązki - Świąteczny pakt

Lena, właścicielka lawendowego sklepiku, nie ma szczęścia w miłości. Każdy związek to porażka. Właśnie znowu ma złamane serce, ponieważ idealny wybranek...

Trzy kroki do szczęścia
Małgosia Mroczkowska0
Okładka ksiązki - Trzy kroki do szczęścia

Lena i Adam poznają się w dość nietypowych okolicznościach. I choć nie pałają do siebie sympatią, będą potrzebować wzajemnej pomocy. Po wspólnie spędzonych...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy