Taniec pszczół i inne opowiadania o czasach wojny

Wydawnictwo: Książnica
Data wydania: 2020-09-16
Kategoria: Historyczne
ISBN: 9788324584574
Liczba stron: 368
Język oryginału: Polski

Ocena: 5.17 (6 głosów)

1 września 1939 roku skończył się świat. Chcemy opowiedzieć o tej apokalipsie. O bohaterstwie zwykłych ludzi. O zdradzie zwykłych ludzi. O unikaniu śmierci cudem. O niemożności uniknięcia śmierci cudem. O strachu. O miłości zwyciężającej strach. O zwieńczonych drutem kolczastym murach, które wznieśli ludzie i uwięzili za nimi innych ludzi. O wyrównywaniu rachunków za zbrodnie, co też jest przecież zbrodnią.

Bohaterka jednego z opowiadań mówi o pszczołach. Pszczoły tańczą, by przeżyć i ocalić cały rój. Wsłuchajmy się we wskazówki, jakich udzielają nam zwykli ludzie na kartach tej książki. Bezimienna Żydówka z getta w Otwocku rozumiejąca, że jej życie niewarte jest życia. Layka gotowa spędzić kilka dni w zimnym jeziorze, byle uchronić córkę przed śmiercią. Niemka sprzeniewierzająca się ideologii, by ratować ukochanego. Mała Renate uciekająca przed Armią Czerwoną. Mura, Cyganka, patrząca na poniżenie najbliższych… One i wielu innych – jak pszczoły – alarmują. Ostrzegają. Dają przykład.

Patrzmy, jak tańczą.

Tagi:

Kup książkę Taniec pszczół i inne opowiadania o czasach wojny

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Taniec pszczół i inne opowiadania o czasach wojny

Avatar użytkownika - LadyPasja
LadyPasja
Przeczytane:,
„Taniec pszczół i inne opowiadania o czasach wojny” to wspaniały zbiór opowiadań. Jedenaście wyśmienitych autorów (Agnieszka Janiszewska, Joanna Jax, Jolanta Maria Kaleta, Mirosława Kareta, Magdalena Knedler, Zofia Mąkosa, Agnieszka Olejnik, Maria Paszyńska, Maciej Siembieda, Magdalena Wala, Sabina Waszut) ofiarowuje nam wyjątkowych, pełnych emocji historii, które pozostają w sercu i w umyśle. Bogactwo Autorów, sposobów ich patrzenia na historię, wrażliwości i stylów sprawia, że jest to pozycja obowiązkowa dla wszystkich, dla którzy pragną ocalić przed zapomnieniem historie ludzkich tragedii. „Mówili, że nie powstanie getto, że nie wydzielą specjalnej dzielnicy dla Żydów, że nikogo nie zamkną za murem. Za jakim murem? Przecież mamy dwudziesty wiek! Mur miał wysokość około trzech metrów, a nad cegłami piętrzył się jeszcze metr kolczastego drutu. Nie włączono do getta żadnego parku, zostaliśmy odcięci od zieleni. Z początku bram było dwadzieścia dwie, a później już czternaście. Mniej wyjść, więcej muru.” To opowieści uwrażliwiają na zbrodnie, które wydarzyły się w dwudziestym wieku! W cywilizowanym świecie! Ludzie ludziom stworzyli piekło na ziemi. Te historie dają nam obrazy, które zmuszają do refleksji. Przypominają, że wojna jest największą ludzką tragedią. Poznajemy ludzi, którzy mieli swoje życie ...
(czytaj dalej)
Avatar użytkownika - patrycjadyrda
patrycjadyrda
Przeczytane:2020-09-20, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2020, 52 książki 2020,

Zazwyczaj wszelkie antologie i krótkie formy, jak opowiadania omijam szerokim łukiem. No chyba, że chodzi o poezję. Po tę sięgnęłam z dwóch powodów. Pierwszy jest oczywisty - tematyka wojenna. Drugi, to znakomity dobór autorów. Większość opowiadań jest oparta na autentycznych wydarzeniach, bądź postaciach. Wszystkie natomiast są bardzo poruszające, pokazujące wojnę z różnych punktów widzenia, przypominając taniec pszczół, będący środkiem komunikacji. Opowiadania jak pszczoły komunikują, ostrzegają, alarmują, by te historie się nie powtórzyły. To lektura, którą niewątpliwie warto przeczytać. Cieszę się ogromnie, że kilku ich autorów rozważa rozwinięcie ich w powieści. 

Link do opinii

Dzień dobry, dzień dobry!

 


Doczekałam się! Przez okno zagląda słońce. Nareszcie. Wiecie Państwo, aż się chce działać, kiedy w dzień jest jasno (a nie tak ciemno, że aż trzeba włączać sztuczne światło), więc to dobry moment, żeby co nieco opowiedzieć o zbiorze opowiadań, który ukazał się niedawno nakładem wydawnictwa Książnica. Pozycja od razu wzbudziła moje zainteresowanie, kiedy tylko zerknęłam na okładkę. Pomyślałam „Oho! To będzie dobre”. Później, ku mojej radości, dostałam propozycję zrecenzowania książki, za co bardzo dziękuję. W białej kopercie skrywała się antologia i słoiczek miodu, którego już nie ma nawiasem mówiąc.

 


Musicie Państwo przyznać, że taka propozycja to absolutna nowość na rynku wydawniczym. Spotykamy się ze zbiorami opowiadań w okresie świąt Bożego Narodzenia/Sylwestra lub w czasie letnim. W obu tych przypadkach książki skrywają w sobie lekkie opowieści mające na celu oderwanie czytelnika od żmudnej rzeczywistości. Tym razem sprawa ma się inaczej. Na ponad trzystu stronach znajdujemy historie, których akcja została osadzona w trudnych czasach wojny.

 


Każde opowiadanie ma potencjał na świetną powieść. Każde wprawia w zadumę, zmusza do wdzięczności za życie, które mamy możliwość teraz prowadzić. Miłość, przyjaźń, strach, ból... cała gama emocji towarzyszących bohaterom jest mocno wyczuwalna na kartach poszczególnych historii. Trudno tutaj przytaczać fabułę każdej z nich, w sumie nie ma sensu tego robić, ale chciałabym wspomnieć o dwóch, które mocno zapadły mi w pamięć.

 


Opowieść Sabiny Waszut, moje pierwsze spotkanie ze słowem tej autorki, bardzo przypadło mi do gustu między innymi ze względu na fakt, że traktuje o Cyganach. To coś zupełnie nowego. Pisarce na kilku stronach udało się mnie zainteresować ich kulturą, obyczajami. Nie będę ukrywać, że historia porywa. Druga autorka, której opowieść, emocje, jakie przelała na papier poruszyły mnie dogłębnie, to Agnieszka Olejnik. Ileż tam było cierpienia, bólu, straty! Ale zostaje z czytelnikiem nadzieja. Bo człowiek jest silny, nawet jeśli wydaje się być inaczej.

 


„Taniec pszczół” jest antologią więc świetną okazją, by przekonać się, jak piszą poszczególni autorzy. To nie lada gratka dla miłośników historii. Jeżeli macie Państwo ochotę na coś zupełnie nowego tym razem krótszego, gorąco zachęcam do zapoznania się z niniejszą pozycją. Czas spędzony z nią na pewno nie będzie stracony.

Link do opinii
Avatar użytkownika - wampirka44
wampirka44
Przeczytane:2020-10-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2020,

Opowiadania bardzo dobrze się czytało. Bardzo dobry pomysł na książkę, choć z każdego opowiadania mogłaby powstać osobna książka. Można się z nich dowiedzieć np. tego że nie każdy Niemiec był zły lub że wśród Polaków też byli zdrajcy. Nie chcę zdradzać szczegółów, ale moim zdaniem warto przeczytać. 

Link do opinii
Avatar użytkownika - Tatiaszaaleksiej
Tatiaszaaleksiej
Przeczytane:2020-10-15, Ocena: 6, Przeczytałam,

"Upiorność obrazów zatarła granice pomiędzy prawdą a wyobrażeniem, choć nie wiem, czy jakikolwiek umysł byłby zdolny wykreować podobne sceny."

 

Jedenaście opowiadań i jedenastu autorów, których znam, cenię i szanuję. To właśnie oni spowodowali, że czułam ogromną potrzebę przeczytania tej niesamowitej antologii.
Antologia zaskakuje różnorodnością poruszanych tematów, czegoś takiego kompletnie się nie spodziewałam, musiałam je sobie dawkować. II Wojna Światowa to niewyobrażalne zło w czystej postaci. Autorzy ukazują ją z przeróżnych, zaskakujących perspektyw. Bardzo krótkie i zwięzłe, ale niesamowite w swej wymowie. Znajdziemy tu piękno zakazanej miłości, niebezpieczne akcje AK, ludzkie zezwierzęcenie, podłość, bezduszność. Ogromną chęć i wolę życia. Smutek, zagubione, zawiedzione nadzieje, beznadzieję, rozpacz, niemoc. Nieustannie naszym bohaterom towarzyszy realne widmo śmierci, przeogromny strach. Próba wymierzenia sprawiedliwości za popełnione zbrodnie… czy jest to w ogóle możliwe? Sprzeczności i zależności. Ludzka dobroć, odwaga, męstwo, przebiegłość, zło, wyrachowanie, okrucieństwo.

 

Każde z tych opowiadań, bez wyjątku warte jest przeczytania, są wyjątkowe. Jest to jedna z lepszych antologii, jakie miałam okazję przeczytać, prawdziwa perełka. Poruszają i szarpią wewnętrznie, wzbudzają ogromne, przeróżne emocje. Nie da się przejść obok nich obojętnie, zmuszają do myślenia i refleksji nad niesprawiedliwością losu. Książka ku pamięci niewinnych i przestrodze, aby nigdy więcej nie dopuścić do bezgranicznie szerzącego się zła. Bardzo polecam.

 

Link do opinii

Fanką opowiadań nie jestem, muszę to przyznać. Ale jeszcze nigdy nie czytałam zbioru historii dotyczących wojny. Kolejną zachętą jest 11 osób, autorek i autorów, którzy znają się na rzeczy. Niektóre nazwiska są mi znane, inne mniej, ale taki zbiór daje okazję szybkiego poznania się.

Jak to w antologiach bywa, jedne opowiadania podobają nam się bardziej inne mniej, jednak w "Tańcu pszczół" na próżno szukać słabego ogniwa. Historie są przejmujące, smutne i bardzo niestety prawdziwe. Emocjonalne, uczuciowe i niedające o sobie zapomnieć. Momentami żałowałam, że opowiadanie musi być krótkie, bo chętnie doczytałabym więcej.

Jest to książka warta uwagii, przystępna, bo można czytać po jednym opowiadaniu, ale mocno odziałująca. Polecam każdemu, kto docenia książki historyczne i sentymentalne.

Link do opinii

Czasem nie mam ochoty na książki wojenne. Jednak okres jesienny przypomina o trudnych historycznych wydarzeniach i zachęca do upamiętnienia wszystkich, którzy przeżyli i którzy zginęli, dlatego bez zastanowienia zdecydowałam się na "Taniec pszczół i inne opowiadania o czasach wojny". A wy jak często sięgacie po książki wojenne?

Biorąc się za tą antologię, pomyślałam, że od razu będę wyłapywać, która historia jest najlepsza, a która najgorsza. Nie udało się jednak. Okazało się, że każda z nich jest tak świetnie przedstawiona, że nie jestem w stanie dokonać takiego wyboru.

Bałam się, że każda z opowieści będzie krótka, a co się z tym wiąże, nie przekaże emocji, które powinny wystąpić przy tej tematyce. Teraz już wiem, że nie było się czego bać. Wszystkie historie są faktycznie krótkie, ale bardzo wciągające. Niekiedy uroniłam nawet łzy. To oznacza, że nie potrzeba zbyt wielu słów, by przekazać dramatyzm wojenny. W tej postaci wręcz przeciwnie, autorzy skupili się na tym, by w tak krótkiej formie przekazać wszystko, co jest najważniejsze. To najlepsza antologia jaką miałam przyjemność czytać. Zaplanowałam jedną historię dziennie, ale one były tak dobre, że ciężko było mi ją odłożyć, więc za chwilę sięgałam po kolejną. Niektórych autorów już znałam, innych poznałam po raz pierwszy. Wszyscy zaskoczyli mnie bardzo pozytywnie. Przyznam nawet, że dużo lepiej czytało mi się taką antologię, niż długie książki związane z tematyką wojny. Pomijam tu cykl Wendyjskiej Winnicy, który jest fantastyczny.

Serdecznie wam polecam i dziękuję @publicat_sa za egzemplarz.

Link do opinii
Cytaty z książki

Mówili, że wojny nie będzie. Pierwszego września na miasto spadły bomby. Mówili, że to za chwilę minie, że zaraz przyjdą alianci. Nikt nie przyszedł, poza Sowietami, którzy zaatakowali z drugiej strony, zamykając państwo w kleszczach. Mówili, że mamy cywilizowany świat i żaden akt barbarzyństwa nie może się odbyć bez powszechnej reakcji, bez odzewu i wymierzeniu sprawiedliwości. 


Więcej