Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2012 (data przybliżona)
Kategoria: Horror
ISBN:
Liczba stron: 264
Główna bohaterka pracuje na dwa etaty: sprzedaję kosmetyki oraz sprząta miejsca po śmierci lokatorów. Wydaje mi się, że nie wytrzymała tego napięcia i to dlatego zabija drutem swojego męża oraz nastoletniego syna, po czym zaszywa ich w starych materacach i wywozi ich na wysypisko.
Masterton pisze lekko, ale zazwyczaj dość średnio. Ale za tę lekkość i sentyment darzę go wielką sympatią. Trauma jednak mocno mnie zaskoczyła. Choć to nadal horror, to jednak grozy jest tylko lekka domieszka do świetnej opowieści o kobiecie, która sprząta po zbrodniach. Zastanawialiście się kiedyś kto to robi? Policja nie! Właściciele mieszkań zatrudniają specjalistów, którzy wiedzą jak wywabić plamy krwi czy odór rozkładającego się ciała. Fajna, choć nieco za krótka książeczka. Wydawca zrekompensował nam to jeszcze dwoma opowiadaniami, które już aż tak dobre nie są, ale nie schodzą poniżej poziomu autora.
Po nieudanej operacji Trójząb detektyw nadkomisarz Katie Maguire ma pełne ręce roboty. Mimo policyjnych działań Cork zalewa fala narkotyków...
Co może się kryć za zwykłą, wyblakłą ze starości tapetą? Jessika odkrywa za nią świat magii. Jednak nawet tam zakrada się zło w najczystszej postaci.Osierocona...
Przeczytane:2016-08-27, Mam,