Tylko jedno kłamstwo

Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 2017-11-08
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788380533110
Liczba stron: 396
Tytuł oryginału: While You Were Sleeping
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Aga Zano

Ocena: 4.75 (12 głosów)

Kolejna - po bestsellerowej ,,Córeczce" - książka brytyjskiej gwiazdy kryminałów.

Wczoraj miałaś doskonałe życie. Dzisiaj przekonasz się, że wszystko, w co wierzyłaś, było kłamstwem.

Szokujący i wciągający od pierwszej strony thriller psychologiczny z zakończeniem, którego nie da się przewidzieć. To idealna powieść dla fanów Zaginionej dziewczyny, Za zamkniętymi drzwiami i Dziewczyny z pociągu.

Budzisz się obok martwego mężczyzny.

To nie twój mąż. To nie twoje łóżko.

Co robisz?

Tara Logan ma cudowną rodzinę: męża Noah i dwójkę dzieci, nastoletnią Rosie i jedenastoletniego Spencera.

Ale pewnego sobotniego poranka jej bańka szczęścia nagle pęka. Tara budzi się w łóżku swojego sąsiada. Nie pamięta prawie nic z poprzedniego wieczora: nie ma pojęcia, jak trafiła do sypialni, ani co zaszło między nią a Lee. Sprawy szybko przybierają jeszcze gorszy obrót - Tara odkrywa, że leżący obok niej mężczyzna nie żyje.

Tara jest przekonana, że nie zabiła Lee. Przerażona perspektywą utraty wszystkiego, co kocha, ucieka z domu sąsiada. Nikomu nie mówi, co jej się przytrafiło, i z przerażeniem obserwuje postępujące śledztwo.

Ale kiedy córka Tary sprawia coraz większe kłopoty, a mąż ukrywa przed nią własne sekrety, kobieta zaczyna się zastanawiać: czy ktoś z jej bliskich wie, co tak naprawdę wydarzyło się tamtej nocy? Gdy uwaga policji koncentruje się na niej, Tara postanawia dowiedzieć się prawdy.

Ale jaką cenę będzie musiała zapłacić, by rozplątać siatkę kłamstw? Czy prawda ją zniszczy?

Tara popełniła błąd. Ale czy jedna noc będzie kosztować ją wszystko?

Kup książkę Tylko jedno kłamstwo

Sprawdzam ceny dla ciebie ...

Zobacz także

Opinie o książce - Tylko jedno kłamstwo

Avatar użytkownika - KasiaDrapacz
KasiaDrapacz
Przeczytane:2019-04-15, Ocena: 5, Przeczytałam, 26 książek 2019,

Wyobraź sobie, że prowadzisz pozornie normalne życie. Masz "trudną" córkę w okresie dojrzewania, męża, któremu wybaczyłaś zdradę i cudownego młodszego syna. Twoje życie biegnie. Nie bez problemów, jak widać, nie bez ekscesów.
Aż pewnego dnia budzisz się naga obok martwego sąsiada i nic nie pamiętasz od momentu, kiedy przekroczyłaś próg jego domu. Co robisz? Uciekasz? Zostajesz?
Wiadome - chcesz poznać prawdę. Poszukujesz rozwiązań. Niedowierzasz. Wciąż nie rozumiesz. Podejrzewasz już wszystkich - męża, a nawet córkę. Ale wciąż coś Ci się nie układa w całość. Wciąż brakuje fragmentów układanki, jakiegoś puzzla, który pozwoli zobaczyć całokształt wydarzeń.
Kathryn Croft po raz kolejny udało się mnie zaskoczyć. Dzięki delikatnemu piórowi autorki, wciągnęłam się w fabułę od pierwszych stron. Z reguły nie czytam thrillerów, ale Croft przekonała mnie do gatunku dzięki "Córeczce", która mnie totalnie zmiażdżyła. "Tylko jedno kłamstwo" też było dobre, jak dla mnie - laika w tym gatunku.
Kiedy już nabierałam przekonania, że to on/ona zabili Lee, następował zwrot akcji. Nawet jeśli znaleziono potencajlnego mordercę - wciąż coś zgrzytało w fabule i okazywało sie, że nie. To nie on/ona. W rezultacie dowiadujemy się, kto zabił, co mnie osobiście zupełnie zaskoczyło. Podczas lektury na jedną, maleńką chwilkę pomyślałam o tej osóbce. Ale to był ułamek chwili, bo podejrzewałam wszystkich. Ale w zasadzie było to bardzo niewiarygodne, zaskakujące, co zdecydowanie sprawia, że powieść jest dla mnie jedną z tych lepszych.
Mam na swojej półce kolejne powieści Croft i nie zawaham się ich przeczytać. Słowo!

Link do opinii

Tara budzi się w łóżku sąsiada.
Nie wie jak się tam znalazła.
Nie pamięta co się stało.
A najgorszy jest fakt, że leżący obok niej Lee jest martwy...
Co się stało?
Na to pytanie Tara próbuje sobie odpowiedzieć odkąd uciekła z domu sąsiada. Jedyne czego jest w tej chwili pewna to plan ukrywania faktu, że widziała Lee zmarłego i w ogóle znalazła się w jego domu. Aby uchronić swoją już ledwo trzymającą się rodzinę postanawia kłamać na temat tego, co robiła w chwili śmierci Lee. Od tej pory jej życie zamienia się w jedno wielkie kłamstwo i wypełnione jest ciągłą niepewnością tego, co wydarzy się kolejnego dnia.
Czy ktoś ją widział?
Czy ktoś wie co się stało?
Jednak nie tylko Tara kłamie.
Kto jest winien śmierci Lee?

***

"Nachyla się i przyciska wargi do moich ust. To miłe uczucie - delektuję się każdą sekundą, ale jedna myśl zaprząta mi umysł.

Czy mogę ufać temu człowiekowi? Czy ja w ogóle mogę jeszcze komuś zaufać?"

***

Styl Kathryn cały czas robi na mnie wrażenie. Sposób, w jaki knuje intrygę jest niesamowity, a do tego cały czas pozostawia czytelnika w niepewności co do dalszego ciągu zdarzeń. Gdy już wydaje się, że wiemy kto jest winny, ona podaje nam jak na talerzu kolejną osobę, która wydaje się być jeszcze bardziej prawdopodobnym sprawcą niż poprzednia. To czyni jej książki bestsellerami - nigdy nie jesteśmy w stanie sami wskazać winnego, dopóki ona nam go nie pokaże.
Książka przez cały czas trzyma w napięciu, a historia Tary jest wciągająca.
Styl pisania Kathryn powoduje, że książkę czyta się niesamowicie szybko i z zapartym tchem. Aż nie chce się odrywać nawet na chwilę, dopóki nie pozna się zakończenia tej historii. Dla mnie była to książka na jedno popołudnie. Bardzo wciągająca.

Link do opinii

Tara budzi się w łóżku sąsiada. Nie pamięta jak się tam znalazła. Żeby było ciekawiej sąsiad jest martwy. Tara wie tylko, że ona go nie zabiła i niestety podejmuje chyba najgorszą z możliwych decyzji: ubiera się i wychodzi. Potem z przerażeniem obserwuje rozwój wydarzeń i zastanawia się czy ktoś w końcu dowie się, że była u Lee. Do tego dochodzą problemy rodzinne. Noah, jej mąż miał romans (a może wciąż go ma?) i nie układa im się najlepiej. Rose, jej córka ma problemy emocjonalne i sprawia wiele kłopotów wychowawczych.
.
Ta książka to świetny, wciągający thriller psychologiczny. Wbrew tytułowi, kłamstw jest mnóstwo, a każde niszczy bardziej niż poprzednie. Czy ktoś w ogóle jest szczery i mówi prawdę? Kolejny raz próbowałam przewidzieć kto jest mordercą. Pomyliłam się, ale w swoich typowaniach nigdy nie byłam aż tak daleko od prawdy. Podejrzewałam prawie każdego bohatera: Tarę, jej męża i córkę, żonę zamordowanego. A o osobie, która faktycznie popełniła tą zbrodnię nawet nie pomyślałam! Byłam w dużym szoku, gdy prawda ujrzała światło dzienne. Samo zakończenie jest po części otwarte. Autorka zostawia czytelnika z kilkoma pytaniami, co mi się bardzo spodobało. I zwróćcie uwagę na cudowną, minimalistyczną okładkę książki!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2018-01-02, Ocena: 4, Przeczytałam, Mam,

"Kłamstwa i sekrety to tykające bomby, które tylko czekają na moment, kiedy będą mogły narobić najwięcej szkód... Bo prawda zawsze nas w końcu dogoni. Czasami inną drogą, niż moglibyśmy się tego spodziewać".

Zdecydowanie nie było to tylko jedno kłamstwo, ale cała ich sieć, misternie utkana i sprytnie rozłożona w charakterze pułapek. Daje się w nią złapać zarówno główna bohaterka powieści, jak również spragnieni napięcia i intrygi czytelnicy. Może pomysł fabuły nie należy do odkrywczych, często miałam wrażenie, że na pewne elementy już wielokrotnie trafiałam w innych książkach, jednak z zainteresowaniem zagłębiałam się w opisywaną historię. Autorka swobodnie wciąga w scenariusz zdarzeń, oferując zaskakujące zwroty, niespodziewane ruchy na planszy rozgrywanej frapującej gry, a i spora ilość pionków bierze w niej udział. Nie wszystkie incydenty miały prawdopodobny charakter, lecz udanie podgrzewały atmosferę i budowały niepokojący klimat. Odpowiadała mi finalna odsłona thrillera, satysfakcjonująco było podążać za właściwymi tropami, długo nie wpadać na rozwiązania pozwalające w pełni rozwikłać pogmatwaną zagadkę kryminalną.

Tara Logan budzi się u boku martwego sąsiada, nie potrafi przypomnieć sobie co doprowadziło do tragedii. Natychmiast wybiera milczenie i decyduje się na ucieczkę z domu mężczyzny. Z trwogą obserwuje toczące się śledztwo w sprawie morderstwa. Z każdym dniem sprawa staje się coraz bardziej pogmatwana i złożona. Stopniowo okazuje się, że zbyt wiele osób z bliskiego otoczenia kobiety zdaje się być zamieszanymi w rozgrywający się dramat. Wiele pozornie niezwiązanych ze sobą zdarzeń wydarza się jednocześnie i splata się w trudną do rozszyfrowania całość. Trzeba podążać za kłamstwami, bo to właśnie w nich kryje się motyw zbrodni, jednakże nie jest to łatwe i wystawia na próbę moralne wyznaczniki. Jaką fałszywą fasadę pokazuje każdy z nas światu? Na jakie zatuszowania i przemilczenia prawdy decydujemy się, kiedy chodzi o bezpieczeństwo i jedność naszej rodziny? Skąd naprawdę możemy wiedzieć, jak dobrze znamy drugiego człowieka, co przed nami skrywa, za jakimi słowami i gestami chowa swoje czyny?

bookendorfina.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - Alex9
Alex9
Przeczytane:,

Niby nic, kłamstwo, tylko jedno, chroniące rodzinę. Jednak wiara w jego pozytywne skutki szybko zaczyna słabnąć, nie da się ot tak go wycofać, już poszło w świat. W jaki sposób dociec prawdy i jednocześnie nie zdradzić się, że wie się więcej niż powinno? Miało być inaczej, prościej i przede wszystkim bez oskarżających spojrzeń oraz udowadniania braku swej winy. Niestety prawie nic nie poszło zgodnie z założeniami …

Wie jedno - nie zamordowała Lee Jacobsa, ale cała reszta stanowi czarną dziurę. Dlaczego leżała w małżeńskim łożu sąsiadów, tuż obok ciała gospodarza, nie pamiętając niczego? Nikt nie uwierzy w jej niewinność, wszystko przecież wskazuje na Tarę Logan, nie ma alibi, nie udowodni, że to nie ona zabiła, no i najważniejsze – rodzina ucierpi. Wystarczy, iż zachowa to co się stało dla siebie, będzie obserwować co się stanie, nie zdradzi się ze swoim udziałem w tym dramacie. Jednak życie aż tak proste nie bywa, kłamstwo okazuje się mieć dość dramatyczne skutki, a tajemnic przybywa, ma je nie tylko Tara, ale i najbliżsi. Czy może im zaufać? Dlaczego mijają się z prawdą? Co ukrywają i z jakiego powodu? Policja także nie próżnuje i niebezpiecznie zbliża się do domu Loganów. Nic nie jest takie jak powinno, poszlaki są coraz bardziej niewygodne, domysły nie dają spokoju, no i wyrzuty sumienia również nie pozwalają na zachowanie spokoju. Jak długo da się pozostawać w cieniu i ile czasu jeszcze pozostanie nim bomba wybuchnie? Tara pragnęła jedynie utrzymać swój udział w tej sprawie w sekrecie, lecz nie przypuszczała jak ona się potoczy. Nie zrobiła niczego złego, nie licząc oczywiście pobudki w domu zamordowanego, a cała reszta to koszmar na jawie, którego właśnie pragnęła za wszelką cenę uniknąć.

Lee Jacobsa ktoś zabił, podejrzanych nie jest aż wielu, chociaż czy na pewno wśród nich ukrywa się sprawca? Jedni są o tym przekonani, drudzy niczego nie są już pewni, oprócz jednego – mordercą nie może być ten na kogo wskazują okoliczności. Kto więc zabił?

Początek jest niewinny, a potem rozpoczyna się prawdziwy thriller. Nic nie zapowiada, że postacie, a zwłaszcza główna bohaterka znajdzie się w samym środku kryminalnego oka cyklonu. W na pozór zwyczajnej rodzinie i jej najbliższym otoczeniu zaczynają pojawiać się coraz wyraźniejsze rysy, niedopowiedzenia jeszcze je pogłębiają, jedno kłamstwo staje się zarzewiem kryminalnego dramatu. Trzeba przyznać Kathryn Croft, że umiała wspaniale zbudować atmosferę lęku i niepokoju korzystając z emocji bohaterów, to one właśnie odgrywają kluczową rolę w budowaniu kryminalnego klimatu. Trup jest, śledztwo jest, podejrzani są i to ci ostatni są osią fabuły, podstawowe pytanie „kto zabił?” staje się kanwą motywu. Oczywiście same morderstwo jest ważne, lecz odkrycie zabójcy stoi na pierwszym planie. Autorka podsuwa czytelnikom kolejne tropy, bohaterowie dzielą się swymi przypuszczeniami i wątpliwościami, dodatkowo odkrywane są nowe informacje, rodzą się dalsze podejrzenia. Zaufanie zaczyna być coraz mocniej nadszarpywane, gdzieś z tyłu głowy powstają myśli z rodzaju „a jeśli to prawda?”, prawie nikt nie pozostaje bez winy i każdy wydaje się potencjalnym sprawcą. „Tylko jedno kłamstwo” to doskonały thriller psychologiczny, w którym suspens skonstruowano wirtuozersko, policyjne śledztwo i walka z poczuciem winy oraz nastrój narastającego niepokoju tworzą fascynujące tło dla rozterek bohaterów i poszukiwaniem zabójcy. Wątek sensacyjny płynnie łączy się z historią rodziny poddanej próbie i usiłującej przezwyciężyć kryzys, mogący rozbić ją raz na zawsze.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Girl-from-Stars
Girl-from-Stars
Przeczytane:,

kochajacaksiazki.blogspot.com

Jaką cechę wspólną posiadają thrillery psychologiczne i kryminały? Trzymają w napięciu czytelnika i zaskakują go niespodziewanym finałem. Dlaczego więc, jedyne co czułam podczas czytania thrillera pt. „Tylko jedno kłamstwo” towarzyszyło mi tylko uczucie znudzenia i znużenia?

Budzisz się obok martwego mężczyzny.
To nie twój mąż. To nie twoje łóżko.
Co robisz?


Tara Logan ma cudowną rodzinę: męża Noah i dwójkę dzieci, nastoletnią Rosie i jedenastoletniego Spencera.
Ale pewnego sobotniego poranka jej bańka szczęścia nagle pęka. Tara budzi się w łóżku swojego sąsiada. Nie pamięta prawie nic z poprzedniego wieczora: nie ma pojęcia, jak trafiła do sypialni, ani co zaszło między nią a Lee. Sprawy szybko przybierają jeszcze gorszy obrót – Tara odkrywa, że leżący obok niej mężczyzna nie żyje.
Tara jest przekonana, że nie zabiła Lee. Przerażona perspektywą utraty wszystkiego, co kocha, ucieka z domu sąsiada. Nikomu nie mówi, co jej się przytrafiło, i z przerażeniem obserwuje postępujące śledztwo.
Ale kiedy córka Tary sprawia coraz większe kłopoty, a mąż ukrywa przed nią własne sekrety, kobieta zaczyna się zastanawiać: czy ktoś z jej bliskich wie, co tak naprawdę wydarzyło się tamtej nocy? Gdy uwaga policji koncentruje się na niej, Tara postanawia dowiedzieć się prawdy.
Ale jaką cenę będzie musiała zapłacić, by rozplątać siatkę kłamstw? Czy prawda ją zniszczy?
Tara popełniła błąd. Ale czy jedna noc będzie kosztować ją wszystko?

W chwili obecnej mogę jasno stwierdzić, że „Tylko jedno kłamstwo” było dla mnie dużym rozczarowaniem. Zupełnie nie zgadzam się z opinią z okładki: „trzyma w napięciu”, „wciąga bez reszty!”. Podczas lektury tej pozycji żadnego napięcia nie wyczułam. Powiem więcej: nudziłam się. Wszystko działo się zbyt wolno, bez jakiś niespodziewanych zwrotów akcji. Fabuła, pomimo tego, iż miała duży potencjał, to jednak w żaden sposób nie potrafiła mnie zachwycić. Osobiście cała ta historia była dla mnie zbyt przeciągana. Autorka za bardzo rozwlekała się nad milionem kwestii, które w ogóle nie były ciekawe.

Myślałam, że to rozczarowanie fabułą, autorka zrekompensuje mi rewelacyjnym zakończeniem. Niestety, nie doczekałam się go. Pomimo tego, iż w jakimś stopniu, rozwiązanie zagadki było dla mnie pewnego rodzaju zaskoczeniem, to jednak dla mnie było zbyt mało satysfakcjonujące. Oczekiwałam czegoś więcej – czegoś, co sprawi, że zapamiętam tą książkę i autorkę na dłużej. Niestety, nie wyszło.

Kolejnym rozczarowaniem było dla mnie ostateczne rozwiązanie wątku Noah & Tara vs Holden & Tara. Zupełnie inaczej sobie to wyobrażałam. Co więcej, ostateczny wybór Tary sprawił, że poczułam zdecydowaną niechęć do bohaterki, która kumulowała się już we mnie podczas lektury tej powieści.

Sami bohaterowie, występujący w tej książce byli mało wyraziści. Taka banda ludzi z niskim poczuciem wartości i nic poza tym.

Podsumowując, spodziewałam się zupełnie czegoś innego, gdy sięgałam po „Tylko jedno kłamstwo”. Nie twierdzę, że jest to jakaś wybitnie zła pozycja - jest to po prostu zwykłe czytadło. Czytałam już wiele lepszych thrillerów psychologicznych i niestety „Tylko jedno kłamstwo” wypadło na ich tle dość blado. Do Was należy decyzja czy sięgniecie po nią, czy też nie.

Moja ocena: 5/10

Link do opinii

Bardzo dobry thriller psychologiczny. Super mi się czytało chociaż po mocnym wstępie kilkadziesiąt stron było o niczym. W tej pozycji nie chodzi o tytułowe "jedno" kłamstwo, tu jest rzeka, morze a nawet ocean kłamstw. Kłamią wszyscy, zatem czy jest ktoś, komu można jeszcze zaufać? Miałam dwoje kandydatów na zabójcę a autorka i tak wyprowadziła mnie w las. Takiego rozwiązania zupełnie się nie spodziewałam. Będę czytać kolejne książki autorki.

Link do opinii
Avatar użytkownika - monalizka
monalizka
Przeczytane:2019-10-18, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Wpadasz do domu sąsiadów. Wypijasz wino z sąsiadem Lee. To ostatnie co pamiętasz... A gdy się budzisz w jego sypialni, on leży martwy...
Ta niewinna wizyta, która przerodziła się w zabójstwo, spotkała bohaterkę. Ale ona czuje, że to nie była ona. Została w coś wmieszana. Ze strachu i aby chronić rodzinę, kłamie, że jej tam nie było. Szybko jednak okazuje się, że nie tylko ona kłamie. Wszyscy kłamią. Ale kto najbardziej i komu może ufać?
To diabelnie wciągający thriller, z zaskakującym zakończeniem petarda i sekretami bohaterów jak tykające bomby. Polecam serdecznie.
OCENA 6/6

 

Link do opinii

Nie wiem, jak się zabrać za opiniowanie kolejnego kryminału/thrillera z kolei. Trochę mnie to przerasta. Owszem, "Tylko jedno kłamstwo" podobało mi się, moje spekulacje na temat osoby mordercy okazały się nietrafione, co tylko świadczy o jakości tejże książki. Ale tak poza tym? Nie mam pojęcia, do czego jeszcze się odnieść. Mam totalną pustkę w głowie. I chyba na tym zakończę - książka była dobra. Kropka. Nie stać mnie dzisiaj na więcej.

Link do opinii
Avatar użytkownika - IzaaK
IzaaK
Przeczytane:2018-10-23, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 2018,
Inne książki autora
Córeczka
Kathryn Croft0
Okładka ksiązki - Córeczka

Osiemnaście lat temu porwano ci córkę. A dziś do ciebie wróciła. Osiemnaście lat temu nieznany sprawca uprowadził Helenę, sześciomiesięczną córkę...

Nie ufaj nikomu
Kathryn Croft0
Okładka ksiązki - Nie ufaj nikomu

Szokujące zakończenie! Niezwykle intrygujący thriller Pięć lat walczyłaś o swoje życie. Jedna chwila zniszczy wszystko. Mam na imię Mia. Pięć lat...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Wszyscy kłamią. Gdzieś to kiedyś czytałam. Że nieważne, jak uczciwi i porządni jesteśmy we własnych oczach, każdy z nas i tak kłamie. Różni się tylko skala.


Więcej

"To nie byłam ja. Wiem, że to nie byłam ja. Ale gdy wychodziłam, drzwi wejściowe były zamknięte i nigdzie nie widziałam śladów włamania. <Nie zastanawiaj się nad tym za bardzo, bo cię to zniszczy.>"
 


Więcej
Więcej cytatów z tej książki
Recenzje miesiąca
Okna z widokiem na Weronę
Hanna Kowalewska
Okna z widokiem na Weronę
Niedzielna dziewczyna
Pip Drysdale
Niedzielna dziewczyna
Ktosiek 2.0
Beata Piliszek-Słowińska
Ktosiek 2.0
365 stron życia 2020
oprac. Justyna Wrona, Hubert Wołącewicz
365 stron życia 2020
Zawsze i na zawsze
Jenny Han
Zawsze i na zawsze
Grypa. Sto lat walki
Jeremy Brown
Grypa. Sto lat walki
Brytyjska monarchia od kuchni
Adrian Tinniswood
Brytyjska monarchia od kuchni
Relikwiarz
Elżbieta Bielawska
Relikwiarz
Pokaż wszystkie recenzje