Układ

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2016-02-29
Kategoria: Romans
ISBN: 9788377858592
Liczba stron: 464

Ocena: 4.92 (26 głosów)

Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem…

Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że jest pewna siebie w każdym aspekcie życia, ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała zainteresować go sobą. Chcąc osiągnąć swój cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korepetycji nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, idzie na fałszywa randkę…

On dla kariery sportowej przyjmuje niemoralną propozycję…

Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze w hokeju, ale gdy średnia jego ocen na studiach gwałtownie spada, grozi mu katastrofa. Decyduje się pomóc pewnej brunetce, która chce wzbudzić zazdrość w innym chłopaku. Ona z kolei pomoże Garrettowi w nauce. Ale jeden nieoczekiwany pocałunek rozpala żar dwojga ciał i hokeista szybko uświadamia sobie, że udawanie nie wchodzi w grę. Musi teraz przekonać Hannah, że mężczyzna o którym marzy, wygląda dokładnie tak jak on…

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Układ

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Układ

Hannah to jedna z niewielu osób, która zaliczyła zajęcia z Etyki, dostając piątkę z egzaminu, kiedy Garrett się o tym dowiaduje prosi dziewczynę o korepetycję żeby mógł zaliczyć egzamin poprawkowy. Dziewczyna mu odmawia, ale ten nie ustępuje, ponieważ wie, że jeżeli nie zaliczy tych zajęć, to nie będzie mógł dalej grać w hokeja, który jest dla niego całym życiem. Po wielu staraniach Garretta, Hannah się podaje i tym samym oby dwoje zawierają układ - ona pomoże mu w nauce, a on w zamian pomoże jej zdobyć wymarzonego chłopaka. Im więcej spędzają ze sobą czasu, tym bardziej zbliżają się do siebie. 

Hannah to jedna z tych postaci, których nie da się nie kochać. Jest niesamowicie pozytywna, taki kochany promyczek z niezłym charakterkiem. Ma swoje zasady, których się trzyma i pasję o którą walczy. NatomiastGarrett to jeden z najpopularniejszych przystojniaków na uczelni, większość osób uważa go za dupka i playboya, ale nikt nie wie, że Graham potrafi być porządnym chłopakiem, z wielkim sercem. Jego miłością jest hokej i zdaje sobie sprawę, że musi sporo trenować żeby być najlepszym, treningi oznaczają mniej wolnego czasu.. Mniej wolnego czasu na bycie z kimś związku. Taka była jego zasada dopóki w jego życiu nie pojawiła się Hannah.

"Układ" czyli moja pierwsza, ale na pewno nie ostatnia książka autorstwa Elle Kennedy, którą miałam okazję przeczytać. Książka jest napisana z dwóch perspektyw, czyli tak jak lubię. Zawsze chce wiedzieć co myślą i czują obydwie strony. Bardzo polubiłam historię Hannah i Garretta, zaczęło się od dogryzania, do wspólnej przyjaźni i w końcu skończyło na wzajemnej miłości. Mamy tutaj taki typowy schemat, który pojawia się większości książek 'new adult'. Jednak człowiek za każdym razem się w to wkręca. Cięty język, sarkastyczne odpowiedzi i subtelne żarty - po prostu świetny humor, jedna z rzeczy, która spodobała mi się najbardziej.

Link do opinii
Avatar użytkownika - MalgorzataSk
MalgorzataSk
Przeczytane:,

Mogłoby się wydawać, że na polskim rynku mamy już przesyt książek o dziewczynie, którą w przeszłości spotkało coś tragicznego, oraz o chłopaku, który jest popularny, lubiany i za którym dziewczyny ustawiają się w kolejce. Po tym zdaniu można by pomyśleć, że to kolejna książka o zamkniętej cichej dziewczynie i zbyt pewnym siebie chłopaku. Nuda. Ale w tym przypadku? Elle Kennedy udowadnia jak świetnie i interesująco potrafi pisać. Udowadnia, że mimo tragedii, można stworzyć super pewną siebie, twardą i zabawną bohaterkę. Że za sprawą humoru można uratować najbardziej schematyczną książkę.

Hannah od jakiegoś czasu zauroczona jest w pewnym przystojniaku z zajęć. Niestety nie potrafi odpowiednio zwrócić na siebie jego uwagi. Wtem w zamian za pomoc w nauce, dziwny - ale skuteczny - układ proponuje jej najlepszy zawodnik hokeja, studiujący na tej samej uczelni i chodzący na te same zajęcia z filozofii. Dziewczyna śpiewająco zdała test a jemu nie poszedł zbyt dobrze, a to poprawa zdecyduję czy będzie dalej grał. Garrett jest gotowy zrobić wszystko byleby tylko go zaliczyć. Dla niego plan jest prosty, ale Hannah zostaje nieugięta i nie chce się zgodzić. Dlatego właśnie proponuje jej układ - ona mu pomoże w nauce, a on sprawi, że umówi się z wybrankiem jej serca. Jak się jednak później okazuje, serca nie da się kontrolować i to ono decyduje kogo wybierze.

Cenię sobie książki za brak pośpiechu w relacji bohaterów. Uwielbiam wręcz kiedy najpierw dochodzi do przyjaźni a ja łapię się na tym, że z niecierpliwością wyczekuję tego pierwszego pocałunku (chociaż w tej kwestii długo czekać nie musiałam). Chodzi mi o to, że autorka przelała na papier uczucia bohaterów, którzy krok po kroku się poznają, zaczynają się lubić a potem czuć coś więcej. A to, że po drodze dochodzi do zbliżeń wcale nie przeszkadza - tylko po przeczytaniu książki można zrozumieć czemu.

Elle Kennedy stworzyła bohaterów mądrych, ambitnych, szczerych, lojalnych i wartościowych. A to wszystko okraszone jest sporą dawką humoru, bo oboje bohaterzy go posiadają. Nie zbagatelizowała jednak poważnych tematów. Historia przedstawiona z dwóch punktów widzenia daje czytelnikowi pełniejszy obraz na pewne sytuacje i to jest coś najlepszego co można w takich książkach zrobić.

Jeśli nie mieliście jeszcze styczności z twórczością Elle Kennedy, ale zamierzacie to zmienić, to ja polecam zacząć właśnie od tej serii i tej książki. Miłośnicy gatunku myślę, że będą zadowoleni a jeśli nie, to pamiętajcie że przed wami jeszcze trzy tomy :)
Szczerze polecam, bo dostaniecie tu miłość zrodzoną z przyjaźni, i humor wymieszany z powagą.

Link do opinii

"Układ" Elle Kennedy to książka nagrodzona jako 'najlepszy romans 2015 w Ibooks Store' a że dodatkowo została mi polecona przez znającą się na dobrej literaturze osobę - sięgnęłam. Czy podobał mi się romans z gatunku New Adult?

Hannah Wells studiuje muzykę na Uniwersytecie Briar w stanie Massachusetts. Pięć lat temu w jej życiu doszło do traumatycznych przeżyć, które na trwałe zapisały się w jej psychice. Dziewczyna nie bywa w rodzinnym domu i uważa, że jest zepsuta... Jednak serce nie sługa i piękna studentka zakochuje się w futboliście - Justinie Kohlu. Jednak taka szara myszka jak ona, ma nikłe szanse by dostać się choćby w pobliże gwiazdora.

Niespodziewanie pomocna w tej kwestii, okazuje się prowadząca zajęcia z etyki Pamela Tolbert, która nie daje zaliczenia Garrettowi Grahamowi - kapitanowi drużyny hokeja. Jaki to ma związek z Hannah? Otóż dziewczyna zaliczyła na piątkę a kiepska ocena Garretta obniża mu średnią, co spowoduje iż zostanie wykluczony z meczu. Hokeista wielokrotnie próbuje skłonić Wellsy do wyrażenia zgody na udzielenie mu korepetycji, ale ona niezmiennie odmawia. Ostatnią deską ratunku dla Garretta jest tytułowy 'układ' - w zamian za pomoc w etyce obiecuje jej wprowadzenie do towarzystwa, w którym obraca się Justin i wywołanie jego zazdrości.

Co wyniknie z częstych spotkań przebojowego i przystojnego gwiazdora hokeja ze spokojną i cichą dziewczyną? Jak zakończy się zderzenie dwóch światów - człowieka, do którego wzdychają całe tłumy wielbicielek i studentki, która niczym się nie wyróżnia i pragnie spełniać marzenia pomimo bólu w sercu? Czy pomogą sobie wzajemnie?

Teoretycznie książka jest schematyczna - ON na świeczniku, ONA żyjąca w cieniu, OBOJE pokiereszowani przeszłością. Jednak autorka potrafiła zrobić z tego coś pięknego. Pokazała nie tylko studencki świat ze strumieniami piwa, głośną muzyką i roznegliżowanymi panienkami. Uwagę czytelnika zwróciła bowiem na to, że oglądanie filmu w ubraniu również może być fajne, flirt nie zawsze kończy się seksem a dwoje ludzi może zbliżyć się do siebie poprzez inteligentne rozmowy i odczytywanie pragnień. Spotkania Hannah i Garretta to tworząca się więź, pojawiające się zaufanie, niespodziewane uczucia i wyjawienie skrywanych na dnie serca zadr.

Podsumowując - "Układ" to historia młodych, ale przepełnionych trudnymi doświadczeniami ludzi. Kipiąca emocjami opowieść o nienawiści, uciekaniu, strachu i radosnym podekscytowaniu, a także o prawdzie i patrzeniu w przyszłość. Nie brakuje również szantażu, zauroczenia, prawdziwych przyjaciół oraz niezmiernie delikatnych scen erotycznych.

recenzja pochodzi z mojego bloga: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com

Link do opinii

„- Co robisz? - pytam szeptem.
- Patrzyłaś na mnie tak, jakbyś chciała, bym cię pocałował. - Powieki opadają na jego niebieskie oczy. - I pomyślałem sobie, że właśnie to zrobię”

   Natknęłam się na nią w bibliotece podczas  polowania na fajną książkę.  Nie miałam wcześniej przygotowanej listy lektur, które mnie interesują. Tym razem postanowiłam zdać się na zrządzenie losu.  Wertowałam wzrokiem regały pełne przeróżnych grzbietów w oczekiwaniu na to, aż jakiś przyciągnie moją uwagę na dłużej.  Tak, fioletowy.. moje oczy wyłapały fioletowy i spoczęły na grzbiecie „Układu". Książka zdecydowanie przyciąga wzrok, Nasycony kolor i subtelna okładka.  I tak oto trafiłam na tę perełkę. Oczywiście ją wypożyczyłam .

   Autorką tego cuda jest Elle Kennedy, kanadyjska autorka romansów.  Pisarka została nominowana do RITA Award za swoja debiutancka książkę „Silent Watch”.  No, ale zakończmy te encyklopedie i przejdźmy dalej do książki.

Głównymi bohaterami są Hannah Wells i Garrett Graham. Oboje uczęszczają do tego samego liceum. Nie maja ze sobą za wiele wspólnego,  ba nie znają się nawet, a raczej znają się jedynie z widzenia.

„...ale jeśli już raz człowiek zawiódł się na
osobie, do której powinno się mieć największe zaufanie w życiu, to niespecjalnie spieszy się z rozdawaniem jakiejkolwiek amunicji na siebie.”

   Hannah co mnie rozczarowało, jak większość teraźniejszych bohaterów młodzieżowych romansów doznała krzywdy ze strony, z której by się tego zupełnie nie spodziewała.  Została skrzywdzona przez  osobę, która znała od dziecka.  Książka zapowiadała się świetnie, aż do tego momentu nie miałam obaw, ze może mi się nie spodobać. Jednak Hannah mnie zaskoczyła, mimo tego co ja spotkało nie stała się jakąś przesadnie zamknięta i pokrzywdzona. Miłym zaskoczeniem było to, ze nie bała się panicznie mężczyzn, bez większych oporów podchodziła do bliskiego kontaktu i nie przeszło jej to w momencie, aż ujrzała  „tego jedynego”, o którym wie, że jej nie skrzywdzi i jest „cud, miód. A przecież widzi go pierwszy raz na oczy. Robienie takich głupiutkich nastoletnich bohaterek wzbudza we mnie irytację i psuje przyjemność z czytania . To naprawdę zapulsowało. Mimo tego mankamentu główna bohaterka jest jak dotąd jedna z moich ulubionych.

„Taa, Hannah jest zajebista. Jest także piękna, mądra i zabawna.
I nie jest popsuta.”

 

   Garret Graham, cóż  Wam mogę o nim napisać. Wydawać by się mogło, ze młody, przystojny i bogaty licealista prowadzi iście sielankowy żywot. Chłopak ma wszystko o czym marzy niejeden jego rówieśnik - Bogaci rodzice, niezły samochód, tabun  chętnych dziewczyna i niemały prestiż, jako kapitan drużyny hokejowej. Jednak nie wszystko jest takie cudowne na jakie wygląda, ten uroczy przystojniak skrywa dość mroczny sekret, który jest znaczna skaza jego życia.

„-Co się rymuje z "niewrażliwy"? (...)
-"Wrażliwy"- podpowiada.
-Tak, G, na pewno zrymuję "niewrażliwy" z "wrażliwy". Należy ci się złoty medal.”

 

   Elle Kennedy skonstruowała wyśmienity romans młodzieżowy. Bohaterowie już od pierwszych stron zaskarbiają sobie sympatię czytelnika. Nie są ogłupiałymi i irytującymi nastolatkami.  „Układ” to mix romansu i erotyki z domieszką codziennych i niecodziennych problemów, z który muszą się zmagać Hannah i Garret. 

„Ale seks to tylko wisienka na torcie — mówi Logan cicho. — To cała reszta liczy się najbardziej.”

Serdecznie polecam tym, którzy mają dosyć przesłodzonych historii miłosnych.

Recenzja również na blogu:

https://czytaczyk.blogspot.com/2017/07/tytu-oryginalny-deal-wydawnictwo-zysk-i.html

Link do opinii
Avatar użytkownika - rudablondynkarec
rudablondynkarec
Przeczytane:2017-09-07, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 2017,

Hannah i Garrett zawierają jeden układ, ale czy aby właściwy? Czy wyjdzie im on na dobre?

Piękna historia w zabawnym stylu. Tak na pewno można powiedzieć o tej książce. "Układ" porusza nie tylko dobre strony, ale również te złe. Pokazuje jak bardzo można się zmienić po przeżyciach z przeszłości, co bardzo poruszy na pewno nie jedną osobę.
Historia zawarta w tej książce przeprowadza nas od śmiechu i wesołości poprzez strach i żal, aż do pożądania i namiętności, możliwe, że nawet miłości.

Według mnie jest to idealna książka na ponure wieczory, gdyż rozbawi nawet największego marudera. Bohaterowie na pewno zawładną sercem nie jednej czytelniczki.
Książkę oczywiście polecam z całego serca każdemu, a przede wszystkim tym którzy uwielbiają się śmiać.

Moja ocena: 10/10

Link do opinii
Avatar użytkownika - Simi_48
Simi_48
Przeczytane:2016-12-26, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2016, Mam,

Pozory mylą -- wiecie o tym doskonale. Ile razy zdarzyło się wam ocenić kogoś po wyglądzie lub zachowaniu? Ile razy spojrzeliście na kogoś i pomyśleliście, że ta osoba całkowicie wam nie odpowiada? Zapewniam was, że działa to również w drugą stronę. Ludzie uwielbiają tworzyć historie i oceniać innych. Mamy wrażenie, że wszystko wiemy. Myślimy, że nic się przed nami nie ukryje. Patrząc na nowo poznanego człowieka, potrafimy wyrobić sobie opinię, często niepochlebną. Czemu skazujemy kogoś na potępienie, jeśli nie znamy jego historii? Nie wiemy, jaka jest jego przeszłość. Co spotkało go w życiu i ukształtowało tak, a nie inaczej. Jakim cudem wyrabiamy opinię o człowieku, którego wcale nie znamy? Nie zaprzeczajcie, że tak nie jest. Każdemu z nas się to zdarzyło. To normalne w ludzkiej naturze. Uwielbiamy oceniać innych. Nikt z nas nie jest idealny, ale może warto spojrzeć na kogoś z innej perspektywy. Odkryć, co stoi za tym, że jest taką osobą. Co o tym myślicie? Czy to w ogóle jest możliwe? Kochani, zapraszam was na recenzję książki, która wzruszyła mnie do głębi, zabrała w niesamowitą podróż odkrywania mocy miłości i zaleczyła rany. Wciągająca, magiczna, zabawna powieść, którą warto poznać i odkryć jej wszystkie sekrety. Zapraszam!  
,,-Co z tobą nie tak? Dlaczego nie skaczesz do nieba? Garrett Graham siedzi właśnie przy twoim stoliku. Rozmawiał z tobą.   -- Jasna cholera, naprawdę? To znaczy widziałam, że porusza ustami, ale nie zdawałam sobie sprawy, że mówił."
Ona ma właśnie pójść na pewien układ z niegrzecznym studentem... Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że ta dziewczyna jest pewna siebie w każdym aspekcie życia... ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała porzucić kokon bezpieczeństwa i sprawić, by to on się nią zainteresował. By osiągnąć swój cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korków nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, idzie na fałszywą randkę... On bez wahania przyjmuje niemoralną propozycję... Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze w hokeju, ale gdy średnia jego ocen gwałtownie spada, wszystko na co tak ciężko pracował do tej pory, staje pod znakiem zapytania. Decyduje się pomóc pewnej brunetce z ciętym językiem wzbudzić zazdrość w innym chłopaku, bo w zamian za to może zabezpieczyć swoją pozycję w drużynie. Ale jeden nieoczekiwany pocałunek rozpala żar dwojga ciał i Garrett szybko uświadamia sobie, że udawanie nie wchodzi w grę. Musi teraz przekonać Hannah, że mężczyzna o którym marzy, wygląda dokładnie tak jak on...
,,...ale jeśli już raz człowiek zawiódł się na osobie, do której powinno się mieć największe zaufanie w życiu, to niespecjalnie spieszy się z rozdawaniem jakiejkolwiek amunicji na siebie."
Hannah Wells przeżyła trudne chwile. Dopiero od niedawna zaczęła wychodzić na prosto i postanowiła, że nadszedł czas zawalczyć o swoje życie. Zmieniła miejsce zamieszkania, zaczęła uczęszczać do uniwersytetu oddalonego od rodzinnego domu o tysiące kilometrów i nawiązała nowe znajomości. Inteligentną, piękną młodą dziewczynę zaintrygował kolega z uczelni -- Justin. Hannah chciałaby, by pomiędzy nimi było coś więcej, ale mimo jej starań, chłopak nie zwraca na nią uwagi. Kiedy dostaje piątkę z testu z etyki, nie spodziewa się, że jej życie aż tak bardzo się odmieni... Garrett Graham to pewny siebie hokeista, który korzysta ze swojej pozycji i uroku. Choć jego dzieciństwo było trudne, to nie zamierza się poddawać i walczy ze wszystkich sił o swoje marzenia. Przystojny chłopak jest przyzwyczajony do tego, ze żadna kobieta mu nie odmówi. Pewny swojej pozycji na lodzie, Garrett nie spodziewa się, że etyka może zaważyć na jego niekorzyść. Jeśli nie zaliczy tego przedmiotu, może pożegnać się z drużyną. Kiedy w jego ręce wpada test Hannah, postanawia, że zostanie ona jego korepetytorką. Słodki uśmiech, błysk w oku i... nic. Na dziewczynie nie robi to wrażenia. Pomimo starań hokeisty, Hannah jest nieubłagana. Z czasem ta dwójka zawiązuje ze sobą układ. Hannah pomoże chłopakowi w etyce, a Garrett sprawi, że w Justinie wybuchnie zazdrość. Układ idealny -- można by powiedzieć... Tylko czy na pewno? Co stanie się, kiedy między tą dwójką coś zaiskrzy? Czy Garrett przekona dziewczynę, że jej wymarzony mężczyzna jest taki jak on?
,,- Wybacz, muszę cię na chwilę opuścić i iść się powiesić -- mamroczę. - Ponieważ w tym momencie czuję się maksymalnie upokorzona."
,,Układ" to zabawna, sarkastyczna, słodko-gorzka powieść, przy której nie można przejść obojętnie. Opowiada o zmaganiach z traumatycznymi przeżyciami, spełnianiu marzeń, leczniczej sile miłości, odkrywaniu samego siebie, złych decyzjach, początkach związku. Niesamowicie napisana, pełna emocji, wzruszająca książka, która szybko podbiła moje serce, zabierze was w podróż, gdzie będziecie musieli wejść w niebezpieczny układ, który zniszczy was, a następnie scali. Świetnie wykreowani bohaterowie, fabuła, od której nie można się oderwać - ,,Układ" jest jedną z najlepszych książek, jakie czytałam w swoim życiu. Autorka potrafi rozbudzić naszą wyobraźnię, rozpalić zmysły w scenach pełnych namiętności, oderwać od rzeczywistości. Absolutnie zakochałam się w tej powieści i mogłabym czytać ją cały czas. Ta książka to oddzielna historia, więc jeśli nie mieliście okazji się z nią zapoznać, a macie przy sobie ,,Błąd" to nie wahajcie się i zanurzcie się w świat imprez, nowych przyjaźni, miłości, a przede wszystkim dobrej zabawy. Nie mogę doczekać się, kiedy w Polsce zostanie wydany trzeci tom. Wiem, że autorka mnie nie zawiedzie, a historia wzruszy i rozbawi.
,,Czasem ludzie wkradają się w twoje życie i nagle nie masz pojęcia, jak mogłeś żyć bez nich. Spędzać dzień za dniem, szlajać się ze znajomymi i pieprzyć z laskami, ale nie mieć przy sobie tej jednej ważnej osoby."
Hannah to sarkastyczna, pewna siebie dziewczyna, która mimo złego, które ją spotkało, nigdy się nie poddaje i walczy o samą siebie. Przeżyła piekło i stara się powrócić do normalności. Zakochana w Justinie stara się zwrócić na siebie jego uwagę, ale jest bardzo nieśmiała. Peszy się w jego obecności, ale kiedy w jej życiu pojawia się uparty, arogancki hokeista otwiera się i mówi o swoich problemach. Niezachwiana, inteligentna, utalentowana młoda kobieta stanie przed trudnym zadaniem. Kogo wybierze? Mężczyznę, w którym jest bezgranicznie zakochana, czy sarkastycznego Garretta, który nie szanuje jej przestrzeni osobistej? Garrett to kapitan drużyny hokeja -- pewny siebie, popularny, przystojny mężczyzna, któremu każda kobieta je z ręki. Sądzi, że żadna mu się nie oprze, ale Hannah go zaskakuje i intryguje. Chłopak za wszelką cenę chce poprawić swoje oceny i z wielką zawziętością wymyśla sposoby, by dziewczyna mu w tym pomogła. Garrett nienawidzi związków, ale kiedy zaczyna spędzać więcej czasu z Hannah, czuje, że to coś więcej. Czy hokeista otworzy się na miłość i zdobędzie serce piosenkarki? Tego dowiecie się, czytając niesamowitą, zabawną książkę Elle Kennedy ,,Układ"!
,,-Nic nie mówisz- oskarża mnie, ale jej ton jest zarówno żartobliwy, jak i zdenerwowany.   -Nie chcę cię przestraszyć- mówię szorstko.   -Koleś, stoisz tu nago przede mną z penisem w dłoni. Jeśli to mnie nie przestraszyło, wątpię, czy coś innego da radę."
,,Układ" to pełna emocji, zabawna, seksowna powieść, która ma w sobie to coś. Autorka nie boi się wyzwań i stworzyła książkę, która intryguje i hipnotyzuje. Jeśli szukacie historii z nutką pikanterii, a zarazem takiej, która ubawi was do łez oraz pragniecie poznać bohaterów, którzy zawrócą wam w głowach, to sięgnijcie jak najszybciej po powieść Elle Kennedy, która zdobędzie wasze serca. Niesamowita, seksowna, zachwycająca a przede wszystkim wciągająca -- zapoznajcie się z historią Garretta i Hannah, która wywoła na wasze twarzy uśmiech. Polecam!

Link do opinii
Avatar użytkownika - Flusz
Flusz
Przeczytane:2016-11-26, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki - 2016,
Książka jest przewidywalna do bólu. Schemat tu użyty, został już powielony milion razy w innych książkach, a mimo to uważam, że "Układ" jest świetny! Wypożyczyłam tę książkę, żeby się przekonać czy słusznie jest tak wychwalana przez wszystkich. SŁUSZNIE. Zaczęłam czytać pod wieczór i jeszcze przed spaniem stwierdziłam, że trochę poczytam. I czytałam do 2 nad ranem. Oczy mam teraz przekrwione jakbym nie spała 3 dni, ale warto było! Bardzo mi się spodobało, że mimo tego, że główna bohaterka jest tutaj prymuską to nie ma problemu z przeklinaniem (co często mnie drażniło w innych książkach). To co się dzieje między Hanną a Garrettem jest naprawdę bardzo przewidywalne, ale dzięki temu, że autorka dodała sporo humoru (nawet w scenach erotycznych) uśmiech nie schodził mi z ust od pierwszej do ostatniej strony, a parę razy zdarzyło mi się nawet wybuchnąć niekontrolowanym śmiechem. Książka jakich wiele, a jednak inna ;) Zdecydowanie warta uwagi jeżeli ktoś lubi tego typu romanse okraszone sporą dawką fajnego humoru.
Link do opinii
Avatar użytkownika - FireDancer
FireDancer
Przeczytane:2016-09-14, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2016,

Czasem ludzie wkradają się w twoje życie i nagle nie masz pojęcia, jak mogłeś żyć bez nich

     Układ to pierwszy tom cyklu Off-Campus autorstwa Elle Kennedy. Był taki moment, kiedy codziennie spotykałam się z recenzją właśnie tej książki. Nie wiem, czy był to zbieg okoliczności, czy po prostu obserwuję blogerki, którym akurat ta historia bardzo przypadła do gustu, ale nie spotkałam się z ani jedną negatywną opinią. Ani jedną. Czy moja będzie pierwszą?      Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że ta dziewczyna jest pewna siebie w każdym aspekcie życia... ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, bedzie musiała porzucić kokon bezpieczeństwa i sprawić, by to on się nią zainteresował. By osiągnąć swój cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korków nieznośnemu, wkurzającemu i zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, idzie na fałszywą randkę...      Czego się spodziewałam po opisie książki? Taniego romansidła dla szesnastolatek. Nie mam uprzedzeń do romansów, czy new adult. Lubię ten gatunek. Jednak ta książka... Cóż, wywoływała raczej negatywne odczucia. Jakie było moje zdziwienie, kiedy od pierwszych stron Elle Kennedy wciągnęła mnie w swoją teoretycznie banalną i nieoryginalną historię! Pokrzywdzona dziewczyna wzdychająca do pewnego chłopaka. Do tego Garrett, szkolna elita, społeczna śmietanka. I jeszcze pewien układ. Dość znany schemat, prawda? Więc dlaczego ten "Układ" tak mnie wciągnął? Porwał i nie chciał wypuścić ze swych szponów?      Elle Kennedy opisała tę historię wręcz idealnie! Ma niezwykle przyjemny styl i prosty język,który idealnie trafia do czytelnika. Układ jest opowieścią ciepłą ze świetnym humorem i dobrym sarkazmem. Dzięki takiemu stylowi, czyta się ją bardzo szybko i z wielką przyjemnością. Powieść zaprezentowana została zarówno oczami Hannah, jak i Garretta,  co pozwala na lepsze poznanie głównych bohaterów, ich psychiki i przemyśleń. Uwielbiam takie książki, w których dialogi są dobre. Co rozumiem przez słowo dobre w tym przypadku? Ciekawe, interesujące, ale i zawierające odpowiednią dozę ironii, która wywołuje szczery uśmiech na ustach czytelnika. Ta książka, to nie tylko wielki uśmiech, ale i spora dawka wzruszeń. Elle Kennedy stworzyła coś wyjątkowego na temat czegoś już dobrze znanego w literackim świecie. Mnie kupiła i bardzo się cieszę, że dostępna już jest polska wersja kolejnego tomu Błąd.      Podsumowując, Układ to naprawdę dobra książka! Bawi, wywołuje szczery uśmiech za sprawą świetnych dialogów, sarkazmu i odpowiedniej dawki ironii, ale i wzrusza. Już nie mogę się doczekać, kiedy w moje ręce trafi Błąd. Gorąco polecam fanom New Adult oraz po prostu ciekawych historii, które są bardzo dobrze napisane.

 

http://krainaksiazkazwana.blogspot.com

Link do opinii
Zaczął się trzeci rok studiów. Hannah Wells studiuję muzykę, przygotowuje się do występu w duecie na zimowy popis. Przez ostatni rok była sama, jednak znalazła chłopaka, który ją zainteresował. To Justin Kohl, członek drużyny futbolowej. Ale Hannah ma problem z uwodzeniem i seksem, choć w innych dziedzinach życia jest bardzo pewna siebie. Jako 15-latka (5 lat wcześniej) została zgwałcona przez swojego chłopaka, który podał jej pigułkę gwałtu. Studentka ma o sobie nie najlepsze zdanie, choć przepracowała to okropne wydarzenie z terapeutą i nie boi się mężczyzn. Nie jestem normalna. W środku jestem popsuta. Powtarzam sobie w kółko, że gwałt mnie zniszczył, ale to nieprawda. To nie tylko skradło moje dziewictwo - skradło moją zdolność do seksu i odczuwania przyjemności jak zdrowa, energiczna kobieta. (s. 234-5) Wie, że gwałt ją okaleczył psychicznie, lecz nie spodziewała się, że aż tak bardzo: Ale bez względu na to, jak się starałam, nie byłam w stanie pokonać mojej - dobra, nazwę rzeczy po imieniu - seksualnej dysfunkcji. (s. 119) Aby umówić się z wymarzonym chłopakiem, zawiera układ z kapitanem drużyny hokejowej, Garretem Grahamem. Ona udzieli mu korepetycji z etyki filozoficznej, by on mógł podnieść swoją średnią, zaś on umówi się z nią na fałszywą randkę, by wzbudzić zazdrość Justina. Z kolei Garreth ma jeden cel - poprowadzić swoją drużynę do zwycięstwa we Frozen Four, a potem zostać zawodowym hokeistą. Mała dygresja - życie studenta hokeisty jest tylko nakreślone w powieści i chciałoby się więcej, choć pewna scena w szatni poniekąd temu zadośćuczyniła. Garreth nie chce mieć dziewczyny na stałe, wystarczają mu hokejowe króliczki do rozładowania żądzy. Jako kapitan cieszy się dużą popularnością, a jako przystojny młody mężczyzna może mieć każdą dziewczynę. Może, ale nie musi. Są jednostki odporne na jego muskuły i piękne oblicze, które widzą w nim wielkie ego, zbyt dużą pewność siebie i dupkowatość z upierdliwością. Są jednostki, które nie są popularne w studenckim towarzystwie. Układ zostaje zawarty, nawet pojawia się przyjaźń między Hannah i Garretem, ale sprawy się komplikują po ich pierwszym ognistym pocałunku. Tu nie ma miejsca na udawanie. Wkrótce bohaterowie zawierają kolejny układ... Nie tylko Hannah uważa się za popsutą. Garreth nie miał lekkiego dzieciństwa. Przemoc domowa ze strony ojca, sławnego hokeisty, odcisnęła na nim swoje piętno. Od małego był zmuszony realizować cele i zachcianki ojca, iść w jego ślady. Chłopak boryka się z pewnymi problemami. Żeby z kimkolwiek podzielić się problemami, traumatycznymi doświadczeniami, trzeba tej drugiej osobie zaufać i otworzyć się. Jeśli raz człowiek się zawiódł na osobie, do której powinno się mieć największe zaufanie w życiu, to niespecjalnie spieszy się z rozdawaniem jakiejkolwiek amunicji na siebie. (s. 316) Tak samo jest w seksie, bowiem zdaniem Garretha, a właściwie Google: Seks to zaufanie. Nawet jeśli nie kochasz tej drugiej osoby, nawet jeśli to tylko przygoda, wciąż wymaga ogromnego zaufania, by się otworzyć i pozwolić sobie dojść do tego wrażliwego miejsca, wiesz? I nie ma stanu, w którym jest się bardziej podatnym na zranienie, niż przeżywanie orgazmu. (s. 268) Garreth wg Google Jest tu kilka namiętnych scen erotycznych. Bardzo szczegółowo opisanych, a nawet dosadnych, by oddać ekspresję uczuć bohaterów i siłę orgazmów. Jedyne co mi przeszkadzało w tych scenach, to zbędne dialogi, które były momentami wulgarne. Niestety, język Garretha pozostawia wiele do życzenia, przez co momentami książka staje się nazbyt wulgarna i odrzuca, a przynajmniej chwilami zniechęca. Za to przyciągały mnie dialogi między głównymi bohaterami, kiedy się sprzeczali, dowcipnie przekomarzali, dogryzali sobie, czy to w czasie rozmowy, czy w SMS-ach. Zastrzeżenia mam też do naprzemiennej narracji. Nie wypadła tu tak dobrze, jak w innych ostatnio przeze mnie czytanych książkach młodzieżowych, jakiś mały zgrzyt mi przeszkadzał, nie do końca czułam naturalność i swobodę narracji, może to wynikało z tłumaczenia, nie wiem. Autorka pokazuje dwa skrajne oblicza siły męskiej przyjaźni i lojalności - Garretha i oprawcy Hannah. Czytelnik zastanawia się, czy i kiedy należy "zdradzić" przyjaciela? Co jest ważniejsze - przyjaźń czy złamanie prawa? Czym tak naprawdę jest męska przyjaźń? I tu pojawia się aspekt bycia ofiarą. Autorka słowami Hannah uświadamia czytelnikom, jak wielu oprawców unika odpowiedzialności za przestępstwa, nie ponosi kary, a jeszcze śmieje się w twarz swej ofierze i dokłada jej dodatkowych cierpień, czy to fizycznych, czy psychicznych, czy finansowych. Warto się zastanowić nad tym problemem, pojęciem i pojmowaniem sprawiedliwości, a zwłaszcza nad ofiarami gwałtu. ,,Układ" to powieść dla młodzieży wkraczającej w dorosłość, opisująca typowe życie studenta w USA, poruszająca takie tematy jak: przyjaźń, miłość, lojalność, oraz tak ważne problemy jak gwałt, przemoc domowa czy bycie ofiarą.
Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2016-05-10, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki - 2016, Mam,
Czy z dziwnego układu, w którym każdy miałby ugrać coś dla siebie, może narodzić się coś silnego, mocnego i budującego? Wydawałoby się, że to kolejna książka młodzieżowa, która idealnie wpasowuje się w schemat: niegrzeczny chłopiec, poukładana dziewczynka, tragiczne wydarzenia z przeszłości - jednak różni się od tego typu książek. Autorka porusza ważne tematy społeczne - problem przemocy w rodzinie, gwałtu i związanej z nim traumy. Ale opisując te niezwykle trudne przeżycia, robi to w sposób niezwykle prosty i jasny. Uczucia i emocje kipią na każdej stronie książki - jest pożądanie, smutek, radość. Bohaterowie zostali idealnie wykreowani, których nie sposób nie polubić. Dużym plusem jest namiętność przedstawiona bez wulgaryzmu. Dlatego z czystym sumieniem powieść mogę polecić młodzieży. I gdzieś pomiędzy wierszami pojawia się przesłanie mówiące o tym, że należy zostawić przeszłość za sobą i skupić się na przyszłości, na dobrym tu i teraz. A także, że czasami zdarza się nam oceniać ludzi po pozorach, a niektórzy nawet przywdziewają dla świata zewnętrznego pogodne maski, pod którymi ukrywają swoją prawdziwą osobowość. Czyż tak nie jest? Warto się nad tym zastanowić i spróbować to zmienić. Ta książka mnie porwała! Nie tylko ubawiła, ale i wzruszyła. Pełno w niej sarkazmu, ciętych ripost, zadziorności i wzajemnego dogryzania. Polecam wszystkim bez wyjątku! "Czasami ludzie przenikają do ciebie i nagle nie wiesz, jak kiedyś żyłeś bez nich."
Link do opinii
Avatar użytkownika - justyna929
justyna929
Przeczytane:2016-05-10, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, 52 ksiąkżki 2016,
Układ to bardzo dobra książka młodzieżowa. Opowiada między innymi o problemach młodych ludzi, ale też porusza ważne tematy społeczne. Potrafi rozczulić, złapać za serce i trzymać aż do ostatniej kartki. Jestem jej całkowicie oddana i polecam wielbicielom gatunku. http://ksiazkomiloscimoja.blogspot.com/2016/05/pakty-ukadykonszachty.html#disqus_thread
Link do opinii
Avatar użytkownika - wrobel
wrobel
Przeczytane:2016-03-29, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2016 roku, Mam, Ulubione,
Można by powiedzieć, że książka jakich wiele - studenci z ciężką przeszłością, rozwijający się romans, nieakceptacja ze strony rodziny. A jednak powieść ma w sobie to coś, co przyciąga do siebie od pierwszej do ostatniej strony. Uwielbiam takie książki, bo czytam je na jednym wdechu, a to jest coś co najbardziej w nich kocham- że mogę na kilka godzin całkowicie się w nich zatracić, zapominając o rzeczywistości, która mnie otacza. Autorka stworzyła lekką powieść, przy której spędzimy miło czas. Doskonale wykreowała bohaterów zarówno pierwszo jak i drugoplanowych. Hannah to dziewczyna, która pięknie śpiewa, doskonale się uczy, ale nie wie jak zainteresować sobą jakiegoś chłopaka. Ma za sobą niemiłe wspomnienia i wciąż twierdzi, że jest popsuta. To postać, z którą czułam silną więź przez całą powieść. Trzymałam za nią kciuki w chwilach jej zwątpienia, cieszyłam się z jej powodzeń, ale też czasem miałam do niej żal za podejmowane decyzje. "Dlaczego w ogóle pomyślałam, że mogę być normalną studentką. Nie jestem normalna. W środku jestem popsuta." Garrett to wysportowany, przystojny hokeista, który doskonale wie, co chce osiągnąć w życiu. Jest uparty i nigdy nie odpuszcza. Potrafi być zapatrzony tylko w siebie, nie licząc się, że po drodze rani inne osoby. I pomimo, iż czasami jego zachowanie mnie irytowało, to mimo wszystko poczułam do niego sympatię. "Wszystko, czego pragnę, to poprowadzić drużynę do kolejnego zwycięstwa we Frozen Four i przejść na zawodowstwo. Nie, nie chcę być najlepszym zawodowym hokeistą. Chcę udowodnić wszystkim, że dostałem się tam dzięki własnej pracy, a nie ponieważ jestem synem sławnego hokeisty." W książce zobaczymy jak piękna i prawdziwa potrafi być przyjaźń, jak wiele wyrzeczeń potrafi znieść. Przyjaźń, na której się nigdy nie zawiedziemy i o której marzy niejeden z nas. Czy w Waszym życiu zdarzyła się już taka prawdziwa przyjaźń? Zmierzymy się również z przemocą, o której niejednokrotnie czytaliśmy na łamach innych kart. Ale przede wszystkim zobaczymy jak bardzo skomplikowany może okazać się najprostszy układ na jaki moglibyśmy przystać. Ile razy w waszym życiu zdarzyło się Wam przystać na jakiś układ? Ile razy ten układ okazał się strzałem w dziesiątkę i wypalił? A może niejednokrotnie okazał się porażką? Hannah i Garrett zawrą układ, ale czy on okaże się dobrym pomysłem? Czy uda im się w nim wytrwać, nie raniąc niczyich uczuć? Życie potrafi być czasem nieprzewidujące, a my często nie mamy wpływu na to jak się potoczy. Planujemy i planujemy, a w gruncie rzeczy wychodzi całkiem inaczej. Dlatego trzeba żyć każdą chwilą i nie oglądać się za siebie. Czasem niektóre doświadczenia w naszym życiu rujnują nas, ale gdy już odzyskujemy równowagę, uświadamiamy sobie, że uczyniły nas silniejszymi niż moglibyśmy sobie wyobrazić. "Czasem ludzie wkradają się w twoje życie i nagle nie masz pojęcia, jak mogłeś żyć bez nich. Spędzać dzień za dniem, szlajać się ze znajomymi i pieprzyć laski, ale nie mieć przy sobie tej jednej ważnej osoby." Elle Kennedy stworzyła powieść, którą będziemy czytać z wielkim zapałem. I choć być może będziemy mogli wiele przewidzieć, to nie zabraknie emocji. Będziemy się śmiali z ciekawych docinek, będziemy się złościli, ale i radowali. Oczami wyobraźni spojrzymy na niezłe ciałka hokeistów, w których niejedna dziewczyna z całą pewnością by się zatraciła. Będziemy śledzić powoli rozrastający się romans, zobaczymy jak dwoje obcych sobie ludzi staje się sobie najbliższymi. Zobaczymy jak rodzi się bezgraniczna ufność między dwojgiem ludzi. Przekonamy się jak daleko będzie w stanie posunąć się osoba, która nie liczy się z uczuciami nikogo, oraz jak cierpi osoba, która musi zranić ukochaną osobę, by ją uchronić. Nie zabraknie również momentów, w których szybciej będzie biło nasze serce, a z oczu kipieć będzie pożądanie. Jest to powieść do której z całą pewnością powrócę. A Wam kochani czytelnicy gorąco polecam po jej sięgnięcie, gwarantuję, że nie będziecie mogli oderwać od niej oczu.
Link do opinii
Szczerze przyznaję, że nie zachwyciła mnie. Ot kolejna pozycja, która nawiązuje do 50 twarzy Greya". Oczywiście wycinając sceny erotyczne otrzymalibyśmy niezłą literaturę młodzieżową. Problem zgwałconej w przeszłości dziewczyny i maltretowanego w dzieciństwie chłopaka to doskonała kanwa do niezwykłej powieści.
Link do opinii
Avatar użytkownika - jaszczowka
jaszczowka
Przeczytane:2016-04-08, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Łatwa i przyjemna lektura na jeden wieczór :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - ola2998
ola2998
Przeczytane:2016-04-05, Ocena: 5, Przeczytałam,

Czasem sama siebie zaskakuję, kiedy sięgam po kolejna książkę, niby nie zapowiada się nic nadzwyczajnego, ale po tylu wspaniałych opiniach trzeba chyba dać szansę, prawda? No więc jak to jest, że można napisać coś miłego dla oka, nie wnosząc niczego nowego?

Bo tak właśnie jest w przypadku "Układu". Może i nie koniecznie to tak, że schemat goni za schematem, ale w dużej mierze jest to książka oparta na szablonach, choć autorka potrafi wrzucić coś od siebie. Historia trochę banalna. Ona po przejściach, zakochuje się w chłopaku, który nawet jej nie zauważa. On również niesie ze sobą bagaż doświadczeń, dziewczyny zaś rzucają się do jego stóp, ale na razie nie ma zamiaru z nikim wiązać się na poważnie. Niby nic do siebie nie czują, ale z czasem się to zmienia, mimo że żadne z nich nie chce się do tego przyznać. Brzmi banalnie, nieprawdaż? I tak jest. Można jeszcze powiedzieć, że przewidywalna i miejscami się dłuży, ale dziwnym trafem nie można się od niej oderwać. Z przyjemnością brnie się przez kolejne strony i nie wiem czy to za sprawą wspaniałych bohaterów czy poczucia humoru Elle Kennedy.

Hannah i Garrett są postaciami dopracowanymi na ostatni guzik, tak żywi i realistyczni, że niemal namacalni. Dialogi między nimi nie raz mnie rozbawiły i doprowadziły do śmiechu nawet w najbardziej niespodziewanych sytuacjach. Oboje mają nieciekawa przeszłość, jednak nie pozwalają, by w jakikolwiek sposób rzutowała ona na ich teraźniejszość. To tak sympatyczni bohaterowie, że nie da się ich nie polubić i nie kibicować w trudnych chwilach. 

Elle Kennedy ma lekki, przyjemy styl i z łatwością potrafi wprowadzić trudniejsze tematy, coś poważniejszego i refleksyjnego, choć w tym wypadku nie ma tego wiele, co może i wychodzi na plus, bo nie ma się żadnego poczucia przytłoczenia ani obciążenia. "Układ" stawia raczej na humor niż dramat, wzbudza śmiech zamiast łez, chyba że są to łzy wzruszenia, a także nieraz osłodzi nam chwile w subtelny sposób, wywoła gamę emocji od złości poprzez ulgę. 

To książka, po która warto sięgnąć, dla której można, a nawet dla której należny poświecić kilka godzin. Nie robi nic na siłę, wszystko idzie płynnie. Prostota i delikatność obrana w niesamowicie zabawny styl, a do tego fantastyczni bohaterowie. oto dlaczego warto sięgnąć po "Układ".

Link do opinii
Avatar użytkownika - KateWithBooks
KateWithBooks
Przeczytane:2016-03-12, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Kiedy jesteś dłuższy czas sama, a na horyzoncie pojawia się nieziemski facet, zrobisz wszystko by go zdobyć. Nawet zawrzesz nietypowy układ, w celu zbliżenia się do osobnika, który zdążył zawładnąć Twoimi wszystkimi myślami. Ale czy takowe porozumienie przyniesie pożądane rezultaty? ,,-Jeśli chcesz zwrócić na siebie uwagę Kohla, musisz zrobić coś drastycznego." Elle Kennedy jest autorką już kilkunastu romansów, jednakże ,,Układ" to jej pierwsza pozycja wydana w Polsce, która jest jednocześnie początkiem cyklu ,,Off-campus". Seria obejmuje jeszcze trzy inne tytuły: ,,The mistake", ,,The score" i ,,The goal", jednak nie znane są jeszcze daty ich premier. Pierwszy tom cyklu zaliczyłabym do gatunku New Adult niżeli do typowego romansu, a dlaczego? Przeczytaj dalszą część recenzji. Hannah zadurzyła się w przystojnym hokeiście, jednak ten jest nieświadomy tego uczucia, baa... nawet nie zauważa dziewczyny. Panna Wells jest genialną studentką, otrzymuje pełne stypendium i pomimo swojego nieparzonego języka, jest dziewczyną skromną i nieśmiałą. Nie imprezuje tak jak większość jej znajomych, bo większość czasu poświęca na śpiewanie i dawanie korepetycji innym studentom. Chcąc jednak jakoś zapunktować u Justina Kohla, dziewczyna przełamuje się i idzie na imprezę, gdzie poznaje Garretta. ,,- Zaufaj mi Wellsy, jeśli pojawisz się u mojego boku, on to na pewno zauważy." Garrett Graham okazuje się kapitanem drużyny hokejowej, który lubiany jest zarówno przez innych chłopaków z drużyny, jak i pożądany przez wiele dziewczyn z uczelni. Jednak dla Hanny jest zarozumiałym, nieznośnym, wkurzającym i pewnym siebie dupkiem. Tyle, że ten dupek jest w stanie pomóc dziewczynie w zdobyciu jej obiektu westchnień. Proponuje pewną propozycję, a w zamian oczekuje kilku korepetycji, które pozwolą mu podnieść chwilowo niską średnią ocen. Wellsy ma trudny orzech do zgryzienia, bo nie należy do osób ufnych czy zaślepionych sławą przystojnych sportowców. Co odpowie na niemoralną ofertę Grahama? Zawsze lubiłam historię o mądrych, acz skromnych studentkach, które dzięki głupim zakładom między chłopakami przeistaczają się w przepiękne kobiety, nagle pożądane przez wszystkich facetów na uczelni. Widziałam nawet kilka filmów o podobnej tematyce. Zazwyczaj to mieszanka pierwszego, bardzo poważnego romansu z bardzo zabawnymi sytuacjami, pełnymi humoru i dystansu do życia. W tym przypadku było podobnie. ,,Zaufaj mi, presja, którą na siebie nakładam, jest niczym w porównaniu z tym, z czym musiałem sobie poradzić dorastając." ,,Układ" to powieść z klasyczną fabułą gatunku New Adult, która ostatnimi czasy jest bardzo mocno rozchwytywanym rodzajem literatury. W książce znajdziemy wątki trudnego dzieciństwa, ambitnych planów na przyszłość, pierwszy związek i seks, czy też (nie)oczekiwane rozstanie pełne bólu i cierpienia. Historia mimo, że nie zaskoczyła mnie niczym, czego bym się nie spodziewała, to i tak przyjemnie mi się ją czytało. Przypomniały mi się czasy, kiedy to ja miałam podobne dylematy. Jeśli chcesz się wczytać w jakąś przyjemną, raczej pozytywną i zabawną historię o miłości dwojga ambitnych ludzi, to weź do ręki ,,układ" i nie odkładaj jej, aż do czasu jej zakończenia. To naprawdę całkiem dobra pozycja na chłodne wieczory pod kocykiem i przy lampce wina.
Link do opinii
Garrett Graham ma tylko jeden cel, pragnie zostać zawodowym hokeistą. Zawala test z etyki i musi wykombinować sposób, by szybko nadrobić zaległości i nie wypaść z drużyny. Hannah Wells, studentka muzyki jest atrakcyjną dziewczyną, która wzdycha do pewnego chłopaka, lecz on nie zwraca na nią uwagi. Kiedy dostaje piątkę z etyki zaczyna być nękana przez Garretta, który żąda korepetycji. Co ich połączy? Układ. On może dać jej popularność, dzięki której zdobędzie wymożonego chłopaka, a ona może pomóc Garrettowi zaliczyć poprawkę. Czy uda im się osiągnąć cele, które sobie postawili, czy może postawią nowe, które wywrócą ich życie do góry nogami. Garrett jest playboyem, który nie szuka stałej dziewczyny, pragnie tylko od czasu do czasu dobrze się zabawić, a chętnych by mu zaoferować swoje wdzięki nie brakuje. Hannah jest delikatną emocjonalnie dziewczyną, lecz skrywa w sobie silną dziewczynę. Tak naprawdę bohaterowie nie zaskakują oryginalnością. Szczerze powiem, że już kilka razy spotkałam bohaterów podobnych do nich, a tematy, które zostały poruszone wielokrotnie występowały w innych powieściach. On ma nieciekawą sytuację rodzinną, ona w wieku piętnastu lat została bardzo skrzywdzona. Możecie bardzo łatwo domyślić się, w jaki sposób i uważam, że nie jest to spoilerem z mojej strony, gdyż ta informacja pada na pierwszej stroni książki. Utarta fabuła w żadnym calu mi nie przeszkadzała, więc co w tej książce jest wyjątkowego? Wracając do pozoru pospolitych postaci, muszę wyjaśnić, że Hannah skradła moją sympatię swoim podejściem do świata. Nie nosi w sobie ogromnego bólu i nie zamyka się i swojej skorupie. Ona pragnie życia i chwyta garściami szczęście, które staje na jej drodze. Pracuję, by żyć normalnie, a jej przypadek pięknie pokazuję, że z traumy wywołanej druzgocącymi wydarzeniami można się podźwignąć i nadal cieszyć życiem, przyjaciółmi, miłością oraz seksem. Co do Garretta muszę zaznaczyć, że podeszłam do niego z rezerwą. Popularni sportowcy potrafią być irytujący, a on pomimo swojej pewności siebie, oraz uprawiania częstego i niezobowiązującego seksu, jest niezwykle przyjemny w odbiorze. Jasno stawia zasady i ma urok, któremu trudno się oprzeć. W tym bohaterze można się zakochać i wzdychać jeszcze długo po skończeniu lektury. Bardzo żałuje, że w książce zabrakło tekstu piosenki, który byłyby tu doskonałym dopełnieniem. Hannah studiuje muzykologie, śpiewa Garrettowi. Jej piosenka zaprząta moje myśli od momentu, kiedy ten temat został poruszony i jestem bardzo ciekawa słów i samego przekazu utworu. Szkoda i jeszcze raz szkoda. Narracja prowadzona jest z perspektywy Garretta oraz Hannah i uważam, że tak opowiedziana historia wypadła znakomicie. Autorka doskonale przedstawiła sposób myślenia kobiety i mężczyzny. Miałam wrażenie, że powieść napisało dwóch autorów, odmiennych płci, ponieważ, kiedy to Garrett był narratorem, naprawdę można było dostrzec jego dusze i sposób męskiego rozumowania. Jego język był dosadny, a niektóre przemyślenia jawnie seksistowskie. Jest to romans, w którym nie brak namiętności i rewelacyjnego seksu. Momenty bliskości między bohaterami są świeże, lekkie i podniecające. Nie dostrzegam tu powtórzeń, które bardzo często są zmorą tego typu powieści. Pani Elle Kennedy piszę z pazurem, który pokochałam od pierwszej strony a humor, który bardzo często można dojrzeć w tej powieści jest dodatkowym plusem. ,,Układ" to pierwszorzędny romans, który całkowicie zniewala czytelnika. Fascynująca kreacja bohaterów i doskonale prowadzona narracja, a całości dopełnia uczucie, które rozwija się na oczach czytelnika. Historia na pozór wielokrotnie roztrząsana została przedstawiona w niemal idealny sposób. ,,Układ" wkradł się na moją listę ulubionych książek i już nie mogę doczekać się, kiedy ponownie przeczytam tę książkę, a z pewnością nastąpi to wkrótce. Polecam! 5+/6
Link do opinii

Najbardziej pragniemy tego, co nieosiągalne. Myśl o celu absorbuje nas bez reszty. Nieprzespane noce, niezrealizowane plany, nic innego się nie liczy... Jesteśmy przekonani, że tylko wygrana da nam szczęście. Skoro więc tak jest, możemy poświęcić naprawdę dużo, aby swój cel osiągnąć. Jesteśmy w stanie złamać wszystkie zasady, przekroczyć każdą granice i w końcu pójść na układ... nawet niemoralny.

Link do opinii
Avatar użytkownika - seven7books
seven7books
Przeczytane:2018-09-25, Ocena: 5, Przeczytałem,

Recenzja może zostać uznana za spojler przez osoby, które w życiu nie przeczytały ani jednego romansu.
Hannah zaczyna udzielać korepetycji „niegrzecznemu” studentowi Garrettowi w zamian za pomoc w zdobyciu popularnego przystojniaka. Brzmi znajomo? To dobrze, bo jest znajomo do bólu.
Bohaterowie są nawet całkiem sympatyczni i to ratuje całą książkę, bo fabułę i zakończenie znamy po przeczytaniu pierwszego rozdziału. Hannah początkowo nie chce pomóc sportowcowi, którego uważa za półgłówka i palanta. Ale ten nie odpuszcza i oferuje jej możliwość zainteresowania Justina, którego z jakiegoś powodu uznaje za godnego zainteresowania, mimo że ten również jest sportowcem. W międzyczasie zakochują się w sobie, potem następuje cała „drama” tak, żeby bohaterowie mogli się rozstać i do siebie wrócić. Po co to wszystko?
Nasze postacie mają za sobą ciężką przeszłość, która ma usprawiedliwiać ich działania. Hannah została zgwałcona, a ojciec Garretta się nad nim znęcał. Tylko dlaczego wiemy to już od samego początku? Dlaczego autorka nie pozostawia niektórych faktów w sferze domysłów, dlaczego kiedy już to robi, jest to nieudolne? Być może nie należę do docelowej grupy odbiorczej (a ze względu na wiek i płeć powinnam), ale najwyraźniej ktoś tutaj uważa czytelników za głupie trzpiotki, które same nie wpadną na żadne rozwiązanie.
Mimo poruszania poważnych problemów, autorka nie wnosi do nich nic nowego. Znowu mamy sztampowe refleksje przemielone już w każdą możliwą stronę. A co najgorsze, wciśnięte są one w usta młodych ludzi przez co brzmią sztucznie i odrzucająco.
To nie jest najgorsza książka, jaką czytałam. Ale też nie polecam jej nikomu, chyba że szuka czegoś na popołudnie, żeby wyłączyć się całkowicie i nie myśleć o niczym.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Roksana
Roksana
Przeczytane:2017-06-16, Ocena: 4, Przeczytałam, 2017, Romans,