Okładka książki - Vesper (#5). Gracz

Vesper (#5). Gracz



Tom 5 cyklu Vesper
Ocena: 5 (3 głosów)

Tylko wojna jest nieśmiertelna.

Kiedy wszystko już jest poukładane, sprawy idą gładko, perspektywy są zachęcające a życie mknie radosnym tańcem po płatkach róż... wtedy trzeba spodziewać się najgorszego.

Wojna przychodzi do suto zastawionego stołu.

I zaczyna pożerać Twoje zdobycze, jedną po drugiej.

Ci, którzy mieli być najbardziej bezpieczni, pierwsi tracą wszystko, co mieli.

Ci, którzy w zadufaniu własnego profesjonalizmu sądzili, że są kuloodporni, powoli konają z odniesionych ran.

Ci, którzy mieli na zawsze pozostać Twoimi przyjaciółmi, nie mają innego wyjścia jak zacząć nastawać na Twoje życie.

Karuzeladanse macabrewystartowała, i zaczyna nabierać prędkości.

Eskalacja nienawiści i przemocy. Wrząca w społecznościach rewolucja. Zajadłe walki nocarzy z renegatami, bez pardonu, do końca, na śmierć. Krwawe starcia Lordów w Kapitule, wszyscy przeciwko wszystkim. Jedyną regułą jest brak reguł, zwycięży najlepszy.

Vesper i jego garstka przyjaciół nie mają szans.

Jakimkolwiek dobrym graczem by nie był, istnieją na tym świecie potęgi, wobec których nic się nie ostoi.

Wojna jest jedną z nich.

Informacje dodatkowe o Vesper (#5). Gracz:

Wydawnictwo: WarBook
Data wydania: 2025-06-18
Kategoria: Przygodowe
ISBN: 9788368264296
Liczba stron: 386

Tagi: Fantastyka naukowa (science fiction) Literatura kryminalna i detektywistyczna Literatura przygodowa

więcej

Kup książkę Vesper (#5). Gracz

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Vesper (#5). Gracz - opinie o książce

Współpraca barterowa z Wydawnictwem WarBook "Zmiany muszą być. Na nich polega życie. I nie uciekniesz od nich, choćbyś nie wiem, jak chciał." Gracz to piąty tom cyklu Wampiry w ABW. Jeśli kochacie fantastykę, a powieści o wampirach są na waszej liście "must read", to koniecznie zapiszcie sobie ten tytuł. Ogromną zaletą jest samo przedstawienie wampirów jako jednostek wojskowych, które są szkolone do walki. Militarny aspekt tej historii będzie zachętą dla tych, którzy nie chcą czytać kolejnej powieści o wampirach jako wiecznych kochankach. Jest mrocznie i krwawo. I dokładnie tak ma być. Tu nie ma miejsca na słabość. Przeżyją ci, którzy są najsilniejsi, bądź będą umieli się ustawić. "Świat oglądany przez okrągły wizjer z krzyżykiem w tle ma zupełnie inny wymiar. Dzieli wszystkie zamieszkujące go istoty na owce i wilki, na drapieżników i ofiary." Dodatkowo przewija się aspekt polityczny, przed którym nawet długowieczni nie są w stanie się uchronić. "Każda władza ma swoje sito, przez które przesiewa historię." Niewątpliwym atutem jest wykorzystanie w powieści własnych doświadczeń autorki. Magdalena Kozak jest strzelcem i spadochroniarzem, oficerem Sił Powietrznych RP. A do tego weteranem misji bojowych i lotniczych na Bliskim Wschodzie oraz lekarzem pokładowym w śmigłowcach wojskowej służby poszukiwawczo-ratowniczej. Powiem szczerze, że jestem pod ogromnym wrażeniem osiągnięć i wiedzy autorki. Czytając Wampiry w ABW mamy wrażenie, jakbyśmy stali koło Vespera i razem z nim pakowali się w ciągłe tarapaty. Cóż... on po prostu przyciąga kłopoty jak magnes. Tak więc i w piątym tomie nie zabraknie nam kolejnych problemów. I to niemałych. Komu Vesper i jego Inanici będą mogli zaufać? Jakie sojusze przetrwają? O ile w ogóle przetrwają... Przyszłość staje się niepewna, a to, co było budowane od dziesiątek lat, nagle może rozsypać się jak domek z kart. Podobnie jak poprzednie, tak i ten tom wciągnął mnie od pierwszej strony. Lubię historie, gdzie jest dużo akcji, gdzie sytuacje nie są łatwe do przewidzenia. Gdzie tak naprawdę kolejne decyzje mogą stanowić o być, albo nie być naszych bohaterów. "Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono." Króluje tutaj chaos. Jednak jest to chaos, z którego powstanie nowy porządek. Vesper coraz lepiej zaczyna odnajdywać się w zakulisowych rozgrywkach. Nie mając wyjścia, uczy się lawirować wśród półprawd i kłamstw. Najważniejsze to rozegrać całą partię tak, aby jak najwięcej ugrać dla siebie i Inanitów. A do tego potrzebni są sojusznicy. Zwłaszcza silni sojusznicy... Polecam gorąco.    
Link do opinii
Avatar użytkownika - easosnowska
easosnowska
Przeczytane:2026-02-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Antysymbiont, z którego watykańscy byli tak dumni, ma nieoczekiwane dla wszystkich skutki uboczne, bowiem poza zmianą wampira w człowieka (najczęściej bez jego zgody) dostaje się też niemal stuprocentową gwarancję zachorowania na raka... Jedną z jego ofiar jest dawna znajoma Vespera, Icta, u której zdiagnozowano glejaka w stadium dającym niemal zerowe szanse na wyzdrowienie przy zastosowaniu konwencjonalnej medycyny. Jest jednak alternatywna, choć mocno ryzykowna opcja, czyli powrót w szeregi nieśmiertelnych, sęk w tym, że ani Icta, ani Echis, jej partner nie mają na to ochoty. Jednak oboje, po namyśle zmieniają zdanie... Niestety nigdy nie jest tak, że kłopoty występują pojedynczo, bowiem do Vespera dociera informacja o ucieczce Siewcy oraz o zniknięciu pewnego zwampiryzowanego dwunastolatka. Jakby tego było mało Ukryty znienacka oznajmia, że odchodzi ze stanowiska, a co za tym idzie, trzeba wybrać jego następcę. Tę nowinę wieńczy informacja, że przestają obowiązywać wszystkie reguły, poza: jedyna reguła to brak reguł. To sprawia, że każdy Lord zaczyna myśleć wyłącznie o swoim Rodzie, a co za tym idzie Wojownik zabiera ochronę pozostałym członkom Kapituły, Bankier blokuje dostęp do kont, a Żywieniowiec oznajmia, że każdy musi sam zadbać o dostawy krwi dla siebie i podwładnych. Rozpoczyna się walka o przetrwanie i rywalizacja o władzę. Jest bowiem czymś niemal oczywistym, że nowy Ukryty w pierwszej kolejności wyeliminuje swoich wrogów. Pozostaje więc usunięcie osoby, która tych wrogów ma najwięcej, czyli pani Winorośli, paradoksalnie mającej największe szanse na awans na Ukrytego... To wymaga starannie opracowanego planu, tak by na nikogo nie padł nawet cień podejrzenia... Czy to się uda? W jaki sposób uciekł Siewca? Czy uda się złapać zbiegów? Czy Lordom uda się dojść do porozumienia? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie właśnie w tej książce... Trudno mi uwierzyć, że to ostatnia część historii Vespera i jego ludzi... Zaprzyjaźniłam się z nimi wszystkimi, ich poczuciem humoru (i horroru) oraz porównaniami, przy których nie raz i nie dwa chichrałam tak, że na dłuższą chwilę musiałam odłożyć książkę. Mam jednak nadzieję, że Autorka zlituje się nad Czytelnikami i napisze kolejny tom tej serii, zwłaszcza że otwarte zakończenie stwarza ku temu sporo możliwości... Wracając jednak do ,,Gracza", a raczej do całej serii. Mamy możliwość obserwacji jak ewoluują poszczególne postaci, wliczając w to również Vespera, który mimo tego, iż stał się istotą nocy, stara się robić jak najwięcej dobrego dla ludzkości. Bo przecież pistolet jako taki nie jest zły, to człowiek decyduje w jakim celu zostanie użyty. Tę samą analogię można zastosować w dowolnym innym przypadku, bo to od nas zależy, jak wykorzystamy nasze umiejętności. Vesper już wybrał. A Ty? Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu
Link do opinii
Avatar użytkownika - niezdarusia
niezdarusia
Przeczytane:2025-07-10, Ocena: 4, Przeczytałam,

"Gracz" to piąta część cyklu "Nocarz" i była niestety dla mnie sporym rozczarowaniem.

 

Ta część miała w sobie wiele z chaosu i nie wiem, absurdu? Postacie się zmieniły, a przynajmniej zmieniło się ich przedstawienie. Było tu trochę elementów na siłę. Od początku nie lubiłam Aranei, jednak tutaj była tak irytująca i męcząca...

 

W tej części wszyscy walczą przeciwko wszystkim. Jedyna reguła to brak reguł. Jest wojna.

 

Na plus jest to, że dowiadujemy się tutaj trochę więcej o wampirach, o ich świecie. Jednak całościowo ta historia zrobiła na mnie o wiele mniejsze wrażenie jak poprzednie części. W porównaniu do nich wypada dosyć słabo.

 

Ciężko mi się ją czytało, trochę się męczyłam podczas lektury. Chociaż muszę przyznać, że jestem ciekawa co może być dalej. 

 

Na pewno jest tutaj pełno intryg i zwrotów akcji, ale w sumie we wszystkich książkach z tego cyklu tak było. Powiem jedno, spodziewajcie się niespodziewanego.

Link do opinii
Inne książki autora
Łzy Diabła
Magdalena Kozak0
Okładka ksiązki - Łzy Diabła

Planeta Dżahan, gdzieś w odległej galaktyce. Zamieszkała przez rozwiniętą cywilizację: nieobcy jej honor, prawo, wierzenia, wojny. Brak jej tylko zaawansowanej...

Renegat
Magdalena Kozak0
Okładka ksiązki - Renegat

Kiedyś Jerzy Arlecki, nowy nabytek Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nie chciał wierzyć w wampiry, ani tym bardziej w ich doborową jednostkę, chroniącą...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy