Okładka książki - W cieniu nieśmiertelnych

W cieniu nieśmiertelnych


Ocena: 5 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Miłość do Boga Wojny może być jej zgubą... albo jedynym ratunkiem dla jej ludu.

Po śmierci dziadka młoda spadkobierczyni tronu, Liyen, staje przed trudnym wyzwaniem. Jako nowa władczyni Tianxii musi odnowić pradawną przysięgę wierności wobec nieśmiertelnych-istot, które niegdyś chroniły jej królestwo. Jednak dziewczyna zrobi wszystko, żeby zerwać te zobowiązania i pomścić śmierć dziadka.

Wezwana do Królestwa Nieśmiertelnych, wykorzystuje szansę, aby poznać ich sekrety i wywalczyć kruche przymierze. Jej największym sprzymierzeńcem-i jednocześnie największym zagrożeniem-staje się bezwzględny Bóg Wojny, wysłany, by ukarać Tianxię. Wrogość między nimi powoli ustępuje miejsca niebezpiecznej fascynacji, której Liyennie może ulec...Nie, jeśli chce ocalić swój lud.

Książka nominowana do Goodreads Choice Awards 2025! To romantasy, które musisz przeczytać!

Informacje dodatkowe o W cieniu nieśmiertelnych:

Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Dla dzieci
ISBN: 9788384174142
Liczba stron: 544
Tytuł oryginału: Immortal

Tagi: Fantasy dla dzieci i młodzieży Interest age: from c 16 years

więcej

Kup książkę W cieniu nieśmiertelnych

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

W cieniu nieśmiertelnych - opinie o książce

Avatar użytkownika - ilovebook26
ilovebook26
Przeczytane:2026-04-01, Ocena: 4, Przeczytałam,

"- Żeby za kimś tęsknić, trzeba go kochać.
- Żyjecie tak długo... a ty wciąż kochasz tylko jedną osobę?
Jaki jest więc sens wieczności?
- Jedna osoba wystarczy, Jeśli to ta właściwa. Nie ma znaczenia, jak często kochasz, ale jak głęboko"


Czy ostatnio jakaś książka pozytywnie was zaskoczyła? Ja z pewnością mogę wskazać ten tytuł. Niestety, ale rzadko kiedy moje spotkanie z literaturą azjatycką kończy się pozytywnymi wrażeniami, dlatego tak naprawdę nie oczekiwałam dużo pod tym tytule, a jednak pozytywnie się zaskoczyłam. Wprawdzie, początkowo nie zapowiadała się obiecująco, bo już na samym początku wszystko wydawało się oczywiste, dlatego byłam ciekawa czy stanie się coś, co spowoduje, że nie będzie dało się oderwać od książki. I zdecydowanie tak się stało.

Liyen straciła najważniejszą dla siebie osobę, a teraz musi zająć jego miejsce jako nowa władczyni Tianxii. Jej pierwsze zadanie? Złożenie przysięgi wierności wobec nieśmiertelnych, Tylko co jeśli, dziewczyna nie chce tego zrobić? Pragnie zerwać zobowiązania, tym bardziej, że obwinia ich za śmierć dziadka. W swoich działaniach staje się bardzo odważna, a nawet lekkomyślna, przekonana, że tak łatwo uda jej się przechytrzyć nieśmiertelnych. Jest młoda, ciąży na nią duża odpowiedzialność, a momentami zachowuje się tak jakby wszystko wiedziała najlepiej. Tak jakby pełniona przez nią pozycja jest czymś błahym. Za bardzo pewna siebie, wręcz na granicy arogancji. Do tego niektórzy z wielka chęcią zajęliby jej pozycję. Co chwilę pakuję się w kłopoty, z których ktoś ją ratuje. Ktoś, kto intryguje od samego początku. Bóg wojny. Okrutny, brutalny bóg, ale czy naprawdę? W relacjach z bohaterką wydaje się całkiem inny. Wręcz ktoś mógłby pomyśleć, że tak nie powinien zachowywać się ktoś, o którego czynach krążą historie. Co się kryje za jego zachowaniem? Jaki ma cel?

Każdy ma tajemnice. Nikt nie jest szczery. Liyen ma coś, czego bardzo pragnie Bóg Wojny. Tylko czy mu to da? Zawierają układ, zwłaszcza kiedy na horyzoncie pojawia się nowe zagrożenie. Wszystko się coraz bardziej komplikuje. Bohaterka znajduje się w coraz większym niebezpieczeństwie, ktoś coś od niej chce. Ma wobec niej pewne plany, ale jakie? Im bardziej historia się rozwija tym jest coraz bardziej ciekawie. Pojawia się coraz więcej pytań, które nie od razu znajdują odpowiedzi. Jest tajemniczo, intrygująco, a przede wszystkim nie brakuje zwrotów akcji. Pojawia się naprawdę kilka momentów, które bardzo zaskakują swoim rozwojem. Jestem zaskoczona, bo otrzymałam więcej niż oczekiwałam. Bogatą, rozbudowaną historię, w której bardzo wiele się dzieje. A świat? Bardzo bogaty, szeroko rozbudowany i tak opisany, że wcale nie jest skomplikowany. Im bardziej historia się rozwija to zaczynają wychodzić na jaw nowe fakty, okoliczności, przeszłość zaczyna się ujawniać. Do tego zdrada, z najmniej oczekiwanej strony. Nic nie jest przewidywalne, bo tak naprawdę nie wpadłabym na taki rozwój sytuacji. A z drugiej strony, jak już wszystkie kropki się ze sobą połączyły - wszystkie dziejące się tutaj wydarzenia, zachowania poszczególnych bohaterów, wszystko co wyszło na jaw – to, to wydaje się oczywiste.

„Nikt nie rodzi się bohaterem, ale staje się nim poprzez swoje wybory. Można otrzymać najcenniejsze dary na świecie i nie zrobić z nimi nic. Podobnie jak ktoś, kto nie ma nic, może utorować sobie drogę na szczyt władzy. Niezależnie od tego, czy jesteśmy śmiertelni, czy nieśmiertelni, nasze przeznaczenie spoczywa w naszych rękach"

Wątek romantyczny? Nie dominuje w całej historii, ale jest tak ciekawie poprowadzony, że czekałam na więcej interakcji. Więcej scen z udziałem bohaterów. Bóg wojny? To postać, który naprawdę intryguje od samego początku, bo jego zachowanie jest bardzo specyficzne. Można powiedzieć, że bardzo szybko poczuł coś więcej do władczyni Tianxii i nie ukrywam, że było to dosyć dziwne dla mnie i rodziło wiele pytań. Ale z pewnością nie spodziewałam się takiego rozwoju sytuacji. Bohaterka też z czasem zyskała moją sympatię.

Jeśli lubicie literaturę azjatycką to koniecznie musicie sięgnąć po ten tytuł. To wciągająca historia, którą bardzo szybko się czyta.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - KamaZ03
KamaZ03
Przeczytane:2026-05-25, Ocena: 6, Przeczytałem,

 

"- Żeby za kimś tęsknić, trzeba go kochać.

- Żyjecie tak długo... a ty wciąż kochasz tylko jedną osobę?

Jaki jest więc sens wieczności?

- Jedna osoba wystarczy, Jeśli to ta właściwa. Nie ma znaczenia, jak często kochasz, ale jak głęboko"

 

Po tej książce spodziewałam się ciekawej historii osadzonej w świecie inspirowanym mitologią i nieśmiertelnymi bóstwami, ale ostatecznie otrzymałam znacznie więcej. To rozbudowana, pełna tajemnic opowieść, w której polityczne intrygi, walka o władzę, sekrety przeszłości i niebezpieczne sojusze przeplatają się z subtelnie poprowadzonym wątkiem romantycznym. Im dalej zagłębiałam się w historię, tym trudniej było mi się od niej oderwać.

Liyen znajduje się w punkcie zwrotnym swojego życia. Po stracie najważniejszej osoby musi przejąć odpowiedzialność za Tianxię i zasiąść na miejscu nowej władczyni. Już samo to byłoby ogromnym wyzwaniem, jednak na dziewczynę czeka jeszcze jedno zadanie - złożenie przysięgi wierności nieśmiertelnym. Problem w tym, że Liyen nie ma najmniejszej ochoty tego zrobić. Obwinia ich za śmierć swojego dziadka i nie zamierza bez słowa podporządkować się narzuconym zasadom.

Od samego początku bohaterka jest niezwykle zdeterminowana, by postawić na swoim. Czasami jednak jej odwaga bardzo szybko przechodzi w lekkomyślność. Liyen jest młoda, niedoświadczona i przytłoczona ogromem odpowiedzialności, ale jednocześnie zachowuje się tak, jakby znała odpowiedź na każde pytanie i była przekonana, że nikt nie może jej niczego nauczyć. Niejednokrotnie miałam ochotę potrząsnąć nią i powiedzieć, żeby choć przez chwilę pomyślała o konsekwencjach swoich działań. Bywa arogancka, zbyt pewna siebie i często wpada w tarapaty, z których później musi ją ratować ktoś inny.

Mimo tych wad nie potrafiłam jej nie kibicować. Autorka stworzyła bohaterkę niedoskonałą, popełniającą błędy i uczącą się na własnych porażkach. Dzięki temu jej rozwój na przestrzeni całej historii wypada bardzo naturalnie. Z czasem zaczęłam coraz lepiej rozumieć jej decyzje i coraz bardziej ją lubić.

Jedną z najciekawszych postaci w książce jest bez wątpienia Bóg Wojny. Już od pierwszego pojawienia się wzbudza zainteresowanie. To bohater otoczony aurą grozy i tajemnicy. Krążą o nim historie przedstawiające go jako brutalnego, bezlitosnego i okrutnego wojownika, którego należy się obawiać. Tymczasem w relacjach z Liyen pokazuje zupełnie inne oblicze.

I właśnie ten kontrast sprawia, że tak bardzo intryguje. Kim naprawdę jest? Dlaczego traktuje bohaterkę inaczej niż wszystkich pozostałych? Jakie są jego prawdziwe intencje? Z każdą kolejną stroną pojawiało się coraz więcej pytań, a odpowiedzi nie przychodziły od razu.

Relacja między nim a Liyen została poprowadzona w bardzo interesujący sposób. Nie jest to romans dominujący fabułę ani przesłaniający główny konflikt. To raczej subtelnie rozwijająca się więź, pełna napięcia, niedopowiedzeń i wzajemnej fascynacji. Każda wspólna scena tej dwójki sprawiała, że chciałam więcej. Ich dialogi były jednymi z moich ulubionych fragmentów książki.

Muszę przyznać, że początkowo zachowanie Boga Wojny wydawało mi się nieco dziwne. Można odnieść wrażenie, że bardzo szybko zaczyna interesować się Liyen bardziej, niż powinien, co rodzi wiele pytań. Jednak autorka doskonale wie, co robi. Im więcej faktów wychodzi na jaw, tym więcej elementów zaczyna układać się w logiczną całość. A zakończenie wielu wątków okazało się zupełnie inne, niż przypuszczałam.

Dużym atutem powieści jest także sama fabuła. Liyen posiada coś, czego Bóg Wojny bardzo pragnie. Zawierają więc układ, który początkowo wydaje się prosty, lecz szybko okazuje się początkiem znacznie większych problemów. Na horyzoncie pojawia się nowe zagrożenie, a bohaterka stopniowo odkrywa, że jest pionkiem w grze prowadzonej przez siły znacznie potężniejsze od niej.

Z każdą kolejną stroną stawka rośnie. Ktoś ma wobec niej własne plany. Ktoś manipuluje wydarzeniami zza kulis. Ktoś skrywa prawdę, która może zmienić wszystko.

Najbardziej podobało mi się to, że autorka nieustannie zaskakuje czytelnika. Kiedy wydawało mi się, że już wiem, dokąd zmierza fabuła, pojawiał się kolejny zwrot akcji. Niektóre wydarzenia naprawdę mnie zaskoczyły, a zdrada, która wychodzi na jaw w późniejszej części książki, była czymś, czego kompletnie się nie spodziewałam.

Co ciekawe, kiedy wszystkie sekrety zostają odkryte, a poszczególne elementy układanki wskakują na swoje miejsce, okazuje się, że wszystko miało sens od samego początku. Zachowania bohaterów, pozornie nieistotne wydarzenia czy drobne wskazówki rozsiane po fabule nagle nabierają nowego znaczenia. To jeden z tych momentów, które sprawiają ogromną satysfakcję podczas czytania.

Ogromne wrażenie zrobił na mnie również wykreowany świat. Jest bogaty, rozbudowany i pełen szczegółów, ale jednocześnie autorka przedstawia go w sposób bardzo przystępny. Nie czułam się przytłoczona ilością informacji ani skomplikowaną mitologią. Wręcz przeciwnie - z zainteresowaniem odkrywałam kolejne elementy tego uniwersum, poznawałam jego historię, zasady i tajemnice.

Szczególnie spodobał mi się cytat:

,,Nikt nie rodzi się bohaterem, ale staje się nim poprzez swoje wybory. Można otrzymać najcenniejsze dary na świecie i nie zrobić z nimi nic. Podobnie jak ktoś, kto nie ma nic, może utorować sobie drogę na szczyt władzy. Niezależnie od tego, czy jesteśmy śmiertelni, czy nieśmiertelni, nasze przeznaczenie spoczywa w naszych rękach".

Moim zdaniem doskonale oddaje on przesłanie całej historii. To opowieść o przeznaczeniu, odpowiedzialności i wyborach, które definiują człowieka bardziej niż pochodzenie czy posiadana władza.

Ta książka okazała się dla mnie bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Otrzymałam historię pełną tajemnic, intryg, magii, nieśmiertelnych, zdrad i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Do tego bohaterów, którzy nie są jednowymiarowi i których motywacje poznajemy stopniowo. A przede wszystkim opowieść, która przez cały czas potrafi utrzymać zainteresowanie czytelnika.

Jeśli lubicie fantasy inspirowane azjatycką mitologią, silne bohaterki, tajemniczych bogów, polityczne rozgrywki i romans, który nie przyćmiewa głównej fabuły, to zdecydowanie warto dać tej książce szansę. Ja bawiłam się podczas lektury znacznie lepiej, niż się spodziewałam, i z ogromną ciekawością sięgnę po kolejną część tej historii.

 

 

Link do opinii
Inne książki autora
Córka Bogini Księżyca
Sue Lynn Tan0
Okładka ksiązki - Córka Bogini Księżyca

Urzekające fantasy inspirowane legendą o Chang'e, chińskiej bogini księżyca. Dorastająca na Księżycu Xingyin przywykła do samotności. Nie wie, że jest...

Niebiańskie królestwo (Tom 2). Serce Wojowniczki Słońca
Sue Lynn Tan0
Okładka ksiązki - Niebiańskie królestwo (Tom 2). Serce Wojowniczki Słońca

Drugi tom "Córki Bogini Księżyca" - wciągającego romantasy inspirowanego chińską legendą o Chang'e! Misja Xingyin się zakończyła i dziewczyna wraca do...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy