W promieniach szczęścia

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2018-07-04
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788379769544
Liczba stron: 383

Tom 2 cyklu Bądź przy mnie zawsze

Ocena: 5.5 (8 głosów)

Chwytająca za serce opowieść o poświęceniu, prawdziwej miłości i szczęściu. I o tym, że czasem rezygnując z siebie można zyskać najwięcej.

Kiedy Łucja znajduje porzucone dziecko, jej życie diametralnie się zmienia. Ponieważ dziewczynka jest chora i żadna rodzina nie decyduje się na adopcję, Łucja postanawia wziąć za nią odpowiedzialność. Niestety, otwierając się na miłość, musi porzucić swoje marzenia i plany. Czy będzie gotowa na tyle poświęceń?

Justyna leczy się z powodu depresji. W młodości podjęła niewłaściwe decyzje, przez które teraz nie potrafi w pełni cieszyć się życiem. Tkwi w marazmie i nic nie wskazuje na to, że kiedykolwiek zazna jeszcze miłości.

Emocjonalna opowieść o wyborach z gatunku tych najtrudniejszych. Czytając zastanawiałam się, co sama zrobiłabym na miejscu bohaterek. Ogromna dawka emocji gwarantowana! – Magdalena Majcher

Kup książkę W promieniach szczęścia

Zobacz także

Opinie o książce - W promieniach szczęścia

Łucja, Justyna, Łukasz i Filip to nazwy rozdziałów tej książki, a jednocześnie główni bohaterowie. Każdy z nich przeżywa swoje blaski i cienie. Z początku nic nie wskazywałoby, że są ze sobą połączeni, jednak z biegiem przewracanych kartek, zaczęła do mnie docierać pewna myśl (czy to by było możliwe?). Okazało się, że moje domysły się sprawdziły. Nie zdradzam szczegółów, polecam tylko.

Link do opinii
Avatar użytkownika - jolantasatko
jolantasatko
Przeczytane:2018-11-04, Ocena: 5, Przeczytałam, 2018,
Avatar użytkownika - Stenka
Stenka
Przeczytane:2018-10-24, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2018,

Akcja powiści tworzy się dwutorowo i mam mieszane uczucia co do takiej konstrukcji. Przyznam się, że tak mnie zaintrygowało dlaczego dziecko porzucone zostało na śmietniku, żę najpierw przeczytałam rozdziały dotyczące Justyny, a następnie te dotyczące Łucji. Justyna "Chciała kogoś, kto decydowałby za nią. Nie miała na myśli brutala, który nie darzyłby jej szacunkiem, ale po prostu męskiego faceta. Takiego, ktory sprawiałby, że o nic nie musiałaby się marwić". Niestety na Filipa nie mogła liczyć, niespodziewaną ciążę polecił jej usunąć. Mimo wszystko nie potrafię zrozumieć, że posunęła się do wyrzucenia dziecka na śmietnik. Zachowanie Łucji też jest rzadkie. Łucja mogła zdobyć dobre wykształcenie, zawód i pracę a mimo wszystko zdecydowała się poświęcić szystko dla dziecka, które znalazła. Bez partnera, bez wsparcia rodziny i dobrze płatnej pracy było jej ciężko, ale wreszcie los nagradza jej poświęcenie. Łukasz wnosi do jej życia radość i miłość.

Link do opinii

Młodzi ludzie planują swoją przyszłość, żyją marzeniami i dążą do wyznaczonych sobie celów. Lecz co się dzieje, gdy los zaczyna z nich drwić i wszystko ulega zmianie? Łucja, główna bohaterka w takiej sytuacji się znalazła. Idąc na ważny egzamin, w jej życiu pojawił się ktoś. Znalazła porzucone dziecko, maleńkie i bezbronne, które odmieniło przyszłość dziewczyny. Łucja miała poważne plany na przyszłość, lecz w takiej sytuacji jej serce było tak czułe, że nie mogła pozostawić tego maleństwa. Czuła się za nią odpowiedzialna. Dziewczynka chorowała i miała marne szanse, by ktoś ją zaadoptował. Ta młoda kobieta nie mogła jej zostawić i postanowiła wychować dziecko, podjęła się adopcji. Od tej chwili wszystkie swoje cele i marzenia musiała zmienić i przewartościować, musiała stać się dorosłą i odpowiedzialną kobietą, a przede wszystkim musiała stać się mamą. Czy jej się to udało? Czy podołała trudom macierzyństwa?

Drugą bohaterką jest Justyna, młoda dziewczyna z depresją. Kilka lat wcześniej popełniła w swoim życiu ogromny błąd, którego nie może sobie wybaczyć. Nie potrafi z tym żyć.

Akcja powieści toczy się dwutorowo co sprawia, że staje się ona podwójnie mocno wciągająca, a do tego zmusza do refleksji. Życie dwóch młodych kobiet, które się nie znają, a jednak wiele mają wspólnego. Obydwie mają marzenia i cele na przyszłość, które są dla nich bardzo ważne. Jak wiadomo każdy do ich spełnienia dąży własną ścieżką, każdy pokonuje przeszkody i stawia im czoła. Niemniej jednak są granice zdrowego rozsądku, który powinien podpowiedzieć, kiedy należy przystopować, bądź też odpuścić sobie na jakiś czas. Jest również jeszcze serce, jedni mają je bardzo wrażliwe, drudzy potrafią skutecznie je chwilowo przyćmić i nie działać zgodnie z jego sumieniem. Tak właśnie jest w tej historii, w której czyny każdej z bohaterek mają swoje skutki. Żadnej z nich nie jest łatwo, borykają się z wieloma problemami i co najgorsze muszą sobie z nimi radzić bez wsparcia rodziny. Zawsze łatwiej idzie się ścieżką życia, gdy można wesprzeć się choć na jednym z rodziców, bądź liczyć na ich dobrą radę lub ciepłe słowo. Łucja i Justyna tego szczęścia nie miały, a bynajmniej zabrakło im tego w wieku, gdy wkraczały w dorosłe życie.

Agata Przybyłek poruszyła bardzo ważny temat w powieści, a mianowicie porzucenie dziecka i to w okrutny, barbarzyński sposób. Bo jak inaczej nazwać pozostawienie niemowlęcia w śmietniku? W głowie mi huczą tysiące myśli, co podczas krótkiej chwili mogłoby się tej bezbronnej istocie stać, nie mówiąc już o tym, że miałaby tam spędzić kilka godzin. Przechodzą mnie dreszcze, a za chwilę ogrania mnie złość. Nie potrafię zrozumieć jak można tak postąpić, po prostu jest to dla mnie coś czego nigdy nie zrozumiem. Mogę przeczytać wiele historii, które będą opisywały jak do tego doszło i jak strasznie żałuje swego czyny osoba, która tak postąpiła, jednak nie wyobrażam sobie bym kiedykolwiek mogłabym to zrozumieć. Nie i koniec!!!

Młodzi ludzie, zaślepieni wizją zrobienia kariery popełniają wiele błędów. Są inteligentni i mądrzy, a przynajmniej na takich wyglądają i tak odczytują ich inni. Jednak gdy ta wizja rozsypuje się w pył, tracą grunt pod nogami i często nie wiedzą co mają robić. Wtedy zaczynają postępować nielogicznie, nie radzą sobie. Bez wsparcia najbliższych, młody człowiek wpada wtedy w kłopoty. Niejednokrotnie w tym momencie są popełniane najgorsze życiowe błędy, takie których później nie można wymazać z pamięci, takie z którymi później ciężko jest żyć. W taką spiralę znieczulicy wpadła Justyna, jedna z głównych bohaterek. Jej pierwszym błędnym wyborem był obiekt, w którym ulokowała swe uczucia, mężczyzna w którym się zakochała. Później było już tylko gorzej, choć przez chwilę wydawałoby się, że jest pięknie. Bańka mydlana niestety pękła i znalazła się w najgorszym koszmarze swego życia. Za swój błąd będzie płacić do ostatnich swych dni, a najgorszą dla niej karą jest życie z wyrzutami sumienia.

Łucja, to cudowna kobieta. Za młodego miała wiele planów, włożyła w spełnianie ich mnóstwo ciężkiej pracy. Jednak gdy zobaczyła niemowlę w potrzebie, posłuchała się serca. Pomimo iż nie dotarła do osiągnięcia swych celów, jej życie nabrało innych barw. Autorka wspaniale stworzyła tę postać. Od samego początku, aż do samego końca darzyłam ją sympatią.

Autorka również pokazała jak ważną rolę odgrywają rodzice w życiu dojrzewających ludzi. A w przypadku obydwu bohaterek, raczej ich brak. Patrząc na tę historię z drugiej strony, gdyby tylko byli u boku Łucji i Justyny ich najbliżsi, ich życie byłoby zupełnie inne. Jestem pewna, że ta historia miałaby więcej radości niż smutku.

Podsumowując powieść muszę przyznać, że wzruszyła mnie bardzo. Czuć, że autorka ma lekko pióro do tak delikatnych i wrażliwych historii. Stworzyła świat, w którym bohaterowie są bardzo prawdziwi, a ich losy łapią za serce. Z całą pewnością nie da się przejść obojętnie obok zdarzeń, które miały miejsce w książce. Myślę, że jest to jedna z takich lektur, które zapadają w pamięci czytelnika.

biblioteczkamoni.blogspot.co.uk

Link do opinii
Avatar użytkownika - lilianapie
lilianapie
Przeczytane:2018-08-11, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2018,

Piękna książka Agaty Przybyłek o wielkiej miłości do nie swojego dziecka. Z drugiej strony depresja i poczucie winy tej matki która w afekcie urodziła i wyrzuciła swoje własne dziecko do śmietnika. Mam po tej książce lekki niedosyt . Chciałabym znać dalsze losy matek : tej biologicznej i tej adopcyjnej i wiedzieć jak zachowa się dziecko poznając swoją prawdziwą matkę. Polecam gorąco

Link do opinii
Inne książki autora
Jeszcze raz
Agata Przybyłek0
Okładka ksiązki - Jeszcze raz

Agata nie potrafi pogodzić się z odejściem Alana. Porzuca swoje dotychczasowe życie i postanawia odzyskać ukochanego. Pełna nadziei, chce mu pomóc uporać...

Kobiety wzdychają częściej
Agata Przybyłek0
Okładka ksiązki - Kobiety wzdychają częściej

Jeżeli myślicie, że bycie mężatką jest proste, to jesteście w błędzie! Zastanawiałyście się kiedyś, jak to jest mieszkać pod jednym dachem z mężem, obłędnie...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Wszechświaty
Leonardo Patrignani
Wszechświaty
Chłopak z Francji
Hilary Freeman
Chłopak z Francji
Święta dobrych życzeń
ks. Jan Twardowski
Święta dobrych życzeń
Franek i miotła motorowa
Agnieszka Frączek
Franek i miotła motorowa
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy