Okładka książki - W pułapce zemsty

W pułapce zemsty


Ocena: 5 (7 głosów)

Obsesja bywa zabójcza. Także w miłości.

Świat Celiny rozpadł się w dzieciństwie, gdy straciła rodziców. Choć minęły lata, niepokój nie pozwala jej o sobie zapomnieć. Prześladuje ją wrażenie, że ktoś śledzi każdy jej krok. Obserwuje ją uważnie i… wcale nie ma dobrych zamiarów. Zdesperowana, by odzyskać równowagę, wraca na Mazury – do miejsca, które wciąż skrywa mroczne tajemnice.
Nie spodziewa się jednak, że właśnie tam przeszłość upomni się o swoje.

Gdy nad jej życiem zawiśnie strach i cień nieuchwytnego mordercy, a dni staną się walką o przetrwanie, na drodze Celiny pojawi się ktoś, kto obudzi w niej pragnienie bliskości.
Niestety, dziewczyna nie wie, że tam, gdzie zemsta zatruwa umysły, a granice dobra i zła dawno się zatarły, miłość bywa równie niebezpieczna jak nienawiść…

„W pułapce zemsty” to historia o pragnieniu miłości i szczęścia oraz żądzy odwetu – thriller, przez który serce bije szybciej nie tylko ze strachu.

Informacje dodatkowe o W pułapce zemsty:

Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2025-09-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788383738994
Liczba stron: 326
Język oryginału: polski

więcej

Kup książkę W pułapce zemsty

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

W pułapce zemsty - opinie o książce

Avatar użytkownika - Tesik
Tesik
Przeczytane:2026-01-20, Ocena: 4, Przeczytałem, Mam,

KRYMINAŁ NA OPAK

"Zemsta pomaga na traumę, uwierz mi."

Czasem jeden moment, jedno wydarzenie potrafi zmienić nasze życie w taki sposób, że nic już nigdy nie jest takie jak wcześniej, a cała nasza dotychczasowa egzystencja znika niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Wydaje nam się, że od tej chwili zaczyna się jakieś nowe życie, które niekoniecznie nam się podoba. Czasu nie da się jednak cofnąć, więc pozostaje nam przyzwyczaić się do innej rzeczywistości. Nie wszystko i nie wszyscy mogą się jednak dopasować i, jeśli nie da się ich przywrócić, próbują przynajmniej pokazać swój sprzeciw wobec nowych realiów. Przybiera to nieraz formę zemsty, rewanżu i ogromu kłamstw, które jeszcze bardziej komplikują sytuację. Czy w takiej pułapki można się wydostać?

Celinę poznajemy w momencie, kiedy umiera jej ciocia, a ona musi na nowo nauczyć się korzystać z życia i po prostu zacząć żyć po swojemu. Niepewna tego, jaki powinien być jej następny krok, z całą stanowczością postanawia uwolnić się od demonów przeszłości i zmierzyć się z prawdą. Po wypadku rodziców nie pozostało jej zbyt wiele wspomnień, ale wie, że powrót do miejsca katastrofy może uwolnić ją od traumy. To właśnie mazurski most stanie się po raz kolejny punktem zwrotnym i początkiem rozliczeń. Choć sama Celina pogodzona jest ze swoim sierocym losem, to jednak istnieje ktoś, kto wcale nie zamierza puścić pewnych zdarzeń w niepamięć. I tak, w świat Celiny zacznie uderzać siła zemsty, która rozpościera swoje macki na wiele stron. Bo tam, gdzie pojawia się Liliana, nikt nie może się czuć bezpieczny. To jej zmieniony traumami umysł wyzwoli lawinę zdarzeń, która wciągnie zarówno Celinę, jak i otaczających ją ludzi w rwący nurt strachu, zemsty i samej śmierci.

Lilianę poznajemy zaś w momencie, kiedy nie może być już mowy o jakimkolwiek powrocie do przeszłości. Ona bowiem w niej nieustannie siedzi i nie może się z niej wyrwać, a właściwie nie chce i już nie potrafi. Jej całym światem rządzi chęć odwetu, a gen zła, który w sobie nosi, zatruwa wszystkie oznaki dobra, jakie w niej jeszcze zostały. Czy ktoś może ją od tego uwolnić? Czy jest możliwość, aby zatrzymać spiralę śmierci, której początki sięgają aż dwadzieścia lat wstecz? Co wspólnego ma jej historia z pewnym policjantem, prawnikiem i jej wujkiem? Czy oni nie chcą lub nie mogą jej pomóc? A może sami skrywają tajemnice, które nie mogą ujrzeć światła dziennego? W końcu każda zatajona prawda mogłaby przynieść niemiłe konsekwencje. A tych, nasi bohaterowie boją się najbardziej.

"Śmierć to czasem jedyne rozwiązanie."

"W pułapce zemsty" to taki kryminał na opak. Poznajemy bowiem sprawcę morderstw bardzo szybko, a potem już tylko śledzimy całą sieć powiązań między bohaterami i ich udział w całej sprawie. A łamigłówka robi się dosyć zawikłana i chociaż znamy już przebieg wydarzeń, to jednak przeczuwamy, że to nie koniec tej historii, a każda tajemnica i każdy winny musi zostać w jakiś sposób ukarany. Poznajemy także bardzo dokładnie myśli zabójcy i jego motywacje, które każą mu wymierzać sprawiedliwość po swojemu. Nie brakuje również pikantnych scen, które pozwalają uwierzyć, że nie każdy w tej opowieści skazany jest na porażkę. Autorka prowadzi fabułę szybko, używa dosyć oszczędnego języka, ale o to w tej historii chyba chodziło - ma być intensywnie, mrocznie i bez zbędnych opisów. Kto zatem da się zamknąć w pułapce zbrodni i kłamstw? Myślę, że warto. A to dopiero pierwszy tom.

*Wszystkie cytaty pochodzą z książki W pułapce zemsty, Wiesława Sokołowska, Wydawnictwo Novae Res, 2025
*Współpraca recenzencka z Wydawnictwem Novae Res.

Link do opinii
Avatar użytkownika - brunetkabooksrec
brunetkabooksrec
Przeczytane:2026-01-21, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,

Zapomniałam, co to znaczy „jeszcze tylko jeden rozdział”. „W pułapce zemsty” Wiesławy Sokołowskiej po prostu się połknęło – w całości, z emocjami i z zapartym tchem. To była intensywna podróż.

Od pierwszej strony towarzyszyło  mi  uczucie niepokoju. Autorka genialnie buduje napięcie, kontrastując piękno mazurskich jezior z mrocznymi tajemnicami, które skrywają. Klimat jest duszny, pełny niedopowiedzeń, a wrażenie, że ktoś obserwuje główną bohaterkę Celinę, stawało  się niemal moim  własnym.

Celina, naznaczona traumą utraty rodziców, wraca na Mazury, by się z nią zmierzyć. Nie spodziewa się jednak, że przeszłość może być tak… żywa i niebezpieczna.
To nie jest typowy kryminał, gdzie szuka się mordercy. Tutaj znamy sprawcę względnie szybko. Prawdziwa łamigłówka to sieć powiązań, motywacji i tajemnic bohaterów. Dlaczego to robią? Kogo tak naprawdę nienawidzą? Kogo kochają? I gdzie w tym wszystkim jest granica między dobrem a złem? Te pytania wciągają bez reszty.

Celina – jej lęk, samotność i pragnienie normalności są tak autentyczne, że mimochodem zaczynasz się za nią trwożyć. To nie jest papierowa postać, tylko żywa osoba z bagażem.
Pozostali – od tajemniczych mężczyzn w jej życiu po osobę kierującą się żądzą zemsty. Narracja prowadzona z różnych perspektyw pozwala zajrzeć do ich głów, zrozumieć (choć nie zawsze zaakceptować) ich racje. To bohaterowie niejednoznaczni, pełni sprzeczności, którzy wywołują całe spektrum emocji – od współczucia po złość.

Książkę czyta się ekspresowo. Autorka nie przeciąga opisów, stawia na dynamiczne dialogi i konkret. Akcja ma swój rytm, ale największe wrażenie robi to, jak sprawnie i klarownie poprowadzona jest ta złożona historia z wieloma wątkami. Nie gubisz się, a każdy nowy wątek tylko pogłębia intrygę.

🎯 Dla kogo jest ta książka?

Idealnie trafisz, jeśli:

📍Szukasz thrillera psychologicznego z głębią, a nie tylko pościgów.
📍Lubisz historie, gdzie granice między ofiarą a katem się zacierają.
📍 Cenisz sobie skomplikowanych, ludzkich bohaterów i klimat niepokoju.
📍Szukasz czegoś więcej niż kryminał – to też opowieść o traumie, samotności i pragnieniu miłości.

To była mocna, wciągająca i bardzo satysfakcjonująca lektura. Wiesława Sokołowska stworzyła świat, który pochłania bez reszty, a bohaterów, o których myśli się po zamknięciu książki.

Moja ocena to: 8/10 ⭐

Jest tu wszystko, czego potrzeba dobrej książce tego gatunku: emocje, napięcie i bohaterowie, z którymi można się utożsamić. Brakuje może jednego, dwójki genialnych zwrotów akcji, które totalnie by mnie zmiotły z nóg, ale i tak jest bardzo, bardzo dobrze.

BRUNETTE BOOKS

Link do opinii
Avatar użytkownika - olilovesbooks2
olilovesbooks2
Przeczytane:2025-12-14, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

*współpraca reklamowa*

Jeśli już w tytule pojawia się wzmianka o zemście, to ja z automatu wiem, że to będzie coś dla mnie. Tutaj to też się sprawdziło, a ja odpłynęłam już po kilku pierwszych stronach. Fascynujący thriller, z elementami kryminału, romansu i obyczajówki. Skomplikowany i złożony, zmuszający do myślenia i analizowania zachowań bohaterów, dostarczający ogromu emocji.

Celina jest bardzo zagubiona kobietą. Tragiczna śmierć rodziców odcisnęła na niej ogromne piętno, które towarzyszy jej przez całe życie. Kiedy zaczyna mieć wrażenie, że ktoś ją śledzi, postanawia w końcu powiedzieć dość. Pakuje się i wyjeżdża na Mazury, by pogodzić się z przeszłością aby móc ruszyć na przód. Jednak to właśnie tam niedomknięte sprawy upomną się o siebie, a Celina stanie w oko w oko z niebezpieczeństwem. Prócz spraw z przeszłości na kobietę czeka też coś przyjemnego, coś co może się zmienić w miłość i w końcu może pozwolić zagubionej kobiecie żyć pełną piersią.

Tak, tak, tak, takim książkom trzeba mówić tak, trzeba je polecać i mówić o nich głośno, żeby dotarły do jak najszerszego grona odbiorców. Choć opisywana jest ona jako thriller to bardziej gatunkowy mix. Choć pojawiające się w fabule tematy są różnorodne, od lekkich poprzez trudne, na kontrowersyjnych kończąc, to powieść wydaje się lekka, a jej czytanie to czysta przyjemność, ta książka mam wrażenie czytała się sama. Fabuła była złożona, zawiła, wielowątkowa, a autorka połączyła losy kilku osób, których ścieżki przecięły się lata wcześniej. Stworzyła ona spiralę nieszczęść, dramatów, traum i tragicznej w skutkach obsesji, która w końcu naprężona do granic, zaczyna pękać, przez co na jaw zaczyna wychodzić prawda. Jako czytelnicy wiemy zdecydowanie więcej niż występujący w powieści bohaterowie, przez co też na niektóre postawy można patrzeć bardziej krytycznie, niektóre elementy wydają się niezrozumiałe, a emocje dosłownie szaleją z napięcia, czy to wszytko w końcu wybuchnie czy nie.

Lektura wciągająca, dynamiczna o dosyć wartkiej akcji, jednocześnie bardzo złożona i wielowątkowa, przez co ja miałam też wrażenie, że niektóre z tych wątków nie zostały do końca rozwinięte, ale to nic straconego, bo wszystko wskazuje na to, ze będzie ciąg dalszy. Ja oczywiście jestem na tak i już wypatruję, bo czuję że będzie się działo, bo autorka na koniec zrzuciła dość mocną bombę. Powieść napisana w świetnym stylu, który sprawia, że przez fabułę się płynie, przeżywa się różne emocje i dosłownie nie można się od tej historii oderwać, ani na sekundę.

Bardzo mi się podobało, takie książki to ja mogę czytać raz za razem, tak złożone, tak skomplikowane, nieco realistyczne, w których występują świetne choć trudne tematy, gdzie pojawiają się motywy zemsty, obsesji czy traumy, gdy w grę wchodzą psychole i szalone zachowania, dla mnie to była niemal lektura idealna. Oczywiście troszkę się uczepię, że coś niecoś było zbyt ogólnikowe, ale mam nadzieję, że autorka do niektórych kwestii wróci w kontynuacji. Książkę polecam, to naprawdę lektura warta uwagi, trzymająca w napięciu, zmuszająca do analizowania wydarzeń, faktów, zachowań ale i samych bohaterów, z którymi ja osobiście się nie polubiłam, niemniej są fantastycznie wykreowani. Ja mogę niemal wyłącznie chwalić i zachęcać do jej przeczytania, naprawdę warto.

Link do opinii

Celina wraz z bratem mieli szczęśliwe dzieciństwo, niestety do czasu. Wypadek, tragiczna śmierć ich rodziców – to wszystko było początkiem wielkich zmian w ich życiu. Po pewnym czasie trafili do ciotki, którą Celina się opiekowała aż do jej śmierci. Nie było to idealne, łatwe życie, a na dodatek kobieta nie potrafi zapomnieć o przeszłości. Ona wciąż w niej tkwi, wciąż do niej wraca, wciąż czuje niepokój. Pragnie w końcu ruszyć do przodu, poradzić sobie z przeszłością, pogodzić się z tym, co się stało. Postanawia wyjechać na Mazury, wrócić do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Wtedy jeszcze nie wie, jak wiele stanie się w jej życiu w najbliższym czasie. Pojawią się mężczyźni, którzy zaczną coś dla niej znaczyć, jednak będą skrywać tajemnice i to takie, które mogą wiele zmienić. Na dodatek pojawi się kobieta, która nie będzie jej życzyć dobrze. Jak potoczą się losy Celiny? Kim jest tajemnicza kobieta? Co ma wspólnego z Celiną? Jakie tajemnice skrywają mężczyźni? Jak potoczy się znajomość z nimi? Czy Celina będzie bezpieczna? Czy poradzi sobie z przeszłością? Czy znajdzie swoje szczęście?

Książkę czytamy z perspektywy kilku bohaterów i nie wyobrażam sobie inaczej w przypadku tej pozycji. Dzięki temu jesteśmy w stanie dużo lepiej zrozumieć historię, poznać perspektywę wielu osób, ich myśli, plany, punkt widzenia. Autorka wszystko łączy w doskonałą całość, nie miałam ani przez chwilę wrażenia, że się gubię, cały czas dokładnie wiedziałam, z perspektywy kogo aktualnie czytam.
Historia, jaką znalazłam w książce, mnie zdecydowanie się podobała. W książce znalazłam naprawdę dobry thriller psychologiczny, który trzymał w napięciu praktycznie od samego początku. To opowieść o przeszłości, z którą bohaterka nie może sobie poradzić, o miłości, niebezpieczeństwie, zemście i nie tylko (więcej Wam zdradzić nie mogę). Mnie zdecydowanie się podobała. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron i nie mogłam się od niej oderwać aż do samego końca. Była to pozycja do przeczytania w całości naraz.
Akcja sprawnie poprowadzona, z ciekawymi, zaskakującymi zwrotami. Książkę czytało się szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji.

Bohaterowie ciekawi, dobrze wykreowani, wywołujący emocje w czytelniku. Mamy ich więcej, każdy z nich na swój sposób był ciekawy, każdego moim zdaniem warto poznać.

„W pułapce zemsty” to książka, która moim zdaniem jest świetnym thrillerem psychologicznym. Ze swojej strony z przyjemnością polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Link do opinii

Jestem chora, brakuje mi siły, a mimo to nie mogłam się od niej oderwać na tyle, że zapomniałam o śnie. Poważnie, to tak autentyczna książka, tak po ludzku napisana, że równie dobrze mogłaby dotyczyć większości osób na świecie. Po pierwsze, mamy tutaj temat opieki nad chorą osobą z rodziny, gdzie niekiedy jej zachowanie potrafiło doprowadzać do szewskiej pasji. Główna bohaterka wykazała się tutaj wielką wyrozumiałością. Po śmierci kobiety odziedziczyła jej połowę spadku, który mógł zagwarantować jej dostatnie życie. Po drugie, widzimy jak ludzie są łasi na czyjeś pieniądze. Są w stanie omotać swoją ofiarę na tyle, by jak najszybciej odebrać wszystko, co posiada. Po trzecie, jeśli ktoś jest sam i faktycznie nie wiedzie mu się najlepiej w sferze uczuciowej, to nie oznacza, że należy jej poszukać pierwszego lepszego, żeby mógł nią rządzić, gdyż wygląda jako osoba nie potrafiąca sobie poradzić ze swoim życiem. Niektórzy ludzie bardzo długo są samotni z tego względu, że właśnie nie chcą być z kimkolwiek. Pragnął miłości, ale nie za wszelką cenę. Te fakty podlegały tutaj jako literatura obyczajowa, ale już nie dałam się zwodzić, bo zauważyłam, że to, co wygląda niepozornie, wcale takie nie jest. Po tych bowiem wydarzeniach zauważamy, że komuś nasza postać przeszkadza i to dosłownie. Zostaje popchnięta przez kogoś pod koła samochodu i nie da się nawet określić płci sprawcy. Kolejne sprawy się nawarstwiają, dlatego aby odetchnąć, Kobieta chce wyjechać i odpocząć. Niestety podkreślone jest, że ktoś jeszcze usłyszał całą dokładną rozmowę, więc domyślamy się, że wciąż jej życie jest zagrożone. I aby nie było zwyczajnie, jedzie ona do miejsca oznaczonego jakąś tragedią z przeszłości. Długo nie wiemy o co chodzi, gdyż sekrety w tej książce wpierw się piętrzą, a później z wolna zostają ujawnione. I kiedy w końcu Celinka odczuwa, że pojawił się ktoś do kogo zaczyna czuć coś więcej, świat zaczyna wchodzić na wyższy level niebezpieczeństw! No i jak tu pójść spać, kiedy totalnie nie spodziewamy się wroga z książki?
Poważnie, to historia, której nie da się odłożyć na bok. Mamy tu ogrom wrażeń, pragnień, kłamstwa, bólu i niekiedy niesprawiedliwości. Jedyne, co z niej wywnioskowałam, to, to, że naiwność i dobro nie są cechami pożądanymi w tym świecie. Przekonajcie się sami:-)

Link do opinii

Recenzja książki

„W pułapce zemsty”

Autor: Wiesława Sokołowska
Wydawnictwo: Novae Res

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl


"Polowanie i zabijanie sprawiało jej tak wiele przyjemności, że chyba
nigdy nie przestanie. Znalazła się w pułapce zemsty!"


Czy można uciec przed własną przeszłością? A jeśli ta przeszłość nie tylko nie daje o sobie zapomnieć, ale wraca w postaci zemsty, czy w ogóle istnieje jeszcze szansa na normalne życie? Na to pytanie odpowiada Wiesława Sokołowska w swojej powieści „W pułapce zemsty”, thrillerze psychologicznym, który od pierwszych stron wciąga w mroczny świat pełen obsesji, namiętności i tajemnic.

Autorka umiejętnie buduje napięcie, prowadząc czytelnika przez opowieść, w której teraźniejszość nieustannie przeplata się z cieniem dawnych dramatów, a każdy bohater niesie w sobie ciężar tajemnicy. To historia, która nie daje spokoju i zostaje w pamięci na długo po odłożeniu książki.


W centrum fabuły stoi Celina, kobieta, której dzieciństwo zostało naznaczone rodzinną tragedią. Jej życie rozpadło się zbyt wcześnie, a wspomnienia i poczucie zagrożenia wciąż powracają. Powrót na Mazury miał być próbą ucieczki od koszmarów, ale szybko okazuje się, że to właśnie tam przeszłość upomina się o swoje. Celina pragnie miłości i normalności, lecz zamiast tego musi walczyć o życie i o własne serce, które rozdarte jest między dwoma mężczyznami.

O jej uczucia rywalizują Artur i Wiktor dwaj bohaterowie pełni sprzeczności. Jeden z nich skrywa mroczną tajemnicę, drugi daje poczucie bezpieczeństwa. Który z nich okaże się prawdziwym przeznaczeniem Celiny?

Kontrastem dla delikatnej Celiny jest Liliana, postać, którą pochłonęła nienawiść. Sama ustanawia zasady, sama wymierza sprawiedliwość, stając się prokuratorem, sędzią i katem w jednym. Jej dramatyczna relacja z chorą psychicznie matką wnosi dodatkową głębię, odsłaniając rodzinne demony, które deformują obraz świata i prowadzą ku zatraceniu.

Nie mniej przejmująca jest Iga, kobieta walcząca z własną traumą, próbująca wyrwać się z pułapki cierpienia i zbudować życie od nowa.

Do galerii wyrazistych bohaterów dołącza także Zbyszek Rej, prawnik, który podjął pracę w policji. Jego tajemnica może zmienić bieg wydarzeń. A nad wszystkim czuwają komisarz Michał Mroczny i podkomisarz Konstanty Kolecki, duet policyjny próbujący rozwikłać zagadkę serii tragicznych zgonów młodych mężczyzn. To śledztwo sięga lat wstecz, pokazując, że od demonów przeszłości nie da się uciec można jedynie stawić im czoła.

Każdy z bohaterów jest pełen sprzeczności, a ich losy splatają się w hipnotyzujący taniec namiętności, lęków i sekretów.


Największą siłą powieści jest jej klimat mroczny, duszny i niepokojący. Piękne, nastrojowe Mazury stają się scenerią dla makabrycznych wydarzeń. Ten kontrast działa na wyobraźnię, potęgując napięcie i wzbudzając w czytelniku dreszcz emocji.

Autorka z wyczuciem balansuje pomiędzy thrillerem a dramatem psychologicznym. Wątki miłosne przeplatają się z obsesją, a granica między uczuciem a zagrożeniem zaciera się niebezpiecznie szybko. To opowieść o ludziach rozdartych między potrzebą miłości a pragnieniem zemsty, między nadzieją a lękiem.


„W pułapce zemsty” to nie tylko thriller, który trzyma w napięciu do ostatniej strony. To także refleksyjna opowieść o tym, że czas nie leczy wszystkich ran, a dawne krzywdy zawsze znajdują sposób, by powrócić. Autorka pokazuje, że miłość może być zarówno ratunkiem, jak i największym zagrożeniem, jeśli rodzi się w cieniu obsesji, cierpienia i nieprzepracowanych traum.

To książka, która wciąga, porusza i nie pozwala przejść obojętnie. Dla tych, którzy szukają mocnych emocji ostrzeżenie: po tej historii trudno zasnąć spokojnie.


„W pułapce zemsty” to książka, która zachwyci czytelnika nie tylko misterną intrygą, ale też emocjonalną głębią. To opowieść, od której trudno się oderwać i o której nie da się szybko zapomnieć.

 

Link do opinii
Avatar użytkownika - moon_books_sun
moon_books_sun
Przeczytane:2026-01-07, Ocena: 2, Przeczytałem, Przeczytane,

Celina jako dziecko straciła rodziców i wraz z bratem była wychowywana przez ciotkę. Rodzeństwo odziedzicza po niej kamienicę, do której wprowadza się tajemniczy mężczyzna. Celinie stale towarzyszy uczucie niepokoju i ciągle ma wrażenie, że ktoś ją śledzi. Jej romans z przystojnym sąsiadem nabiera tempa, a ona sama postanawia wrócić na Mazury, gdzie wydarzył się wypadek rodziców. Nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że próba odkrycia prawdy może być dla niej niebezpieczna.
Szczerze, mam do tej książki bardzo mieszane uczucia. Porusza ważne tematy, tj. jak gwałt czy trauma, jednak czegoś mi w niej zabrakło.
Bardzo mnie irytowała postać głównej bohaterki, która jest typowym przykładem szarej myszki. Ciągle jest sama, zlękniona i nie potrafi nawet wziąć spraw w swoje ręce, by cokolwiek załatwić.
Akcja rozwija się dość powoli, niektóre momenty są dynamiczne, ale szybko wracają do powolnego nudnego tempa. Plot twisty jakoś szczególnie też nie zachwycają. Łatwo jest przewidzieć kolejny krok bohaterów.
Miałam wrażenie, że niekoniecznie zagrał tu wątek romansu. Był chyba trochę na siłę wciśnięty do motywu kryminału i nieco mi wadził w tej historii.
Nie wiem, czy sięgnę po kolejną część, lecz ta zostawiła mnie z ogromnym rozczarowaniem.

Link do opinii
Reklamy