Okładka książki - Wiadomość od (nie)znajomego

Wiadomość od (nie)znajomego


Ocena: 0 (0 głosów)

Czasem jedno kliknięcie wystarczy, by obudzić coś, co miało nigdy nie wrócić...

,,Na samą myśl o tym człowieku krew mnie zalewa. Nigdy, przenigdy nie miałam problemów z innymi lokatorami, ale ten... Och! Nie ma dnia, w którym oczyma wyobraźni nie odcinam mu głowy". Ponoć z sąsiadem najlepiej wychodzi się... z klatki. A co jeśli ten nieokrzesany troglodyta w wirtualnej rzeczywistości okaże się czarującym mężczyzną?

Jeden blok, dwoje sąsiadów i kilkaset wysłanych maili. W dzień nie potrafią na siebie patrzeć, w nocy nie potrafią przestać do siebie pisać. Ona i on - oboje dźwigają bagaż przeszłości, złych decyzji, wypalenia. W realnym świecie dzieli ich każdy szczegół. Online łączy wszystko, o czym boją się mówić na głos. Nie wiedzą tylko, że wysłane wiadomości trafiają bliżej niż myślą, a miłość... mieszka tuż obok.

Informacje dodatkowe o Wiadomość od (nie)znajomego:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-01-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788383109060
Liczba stron: 272

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej

Kup książkę Wiadomość od (nie)znajomego

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Wiadomość od (nie)znajomego - opinie o książce

Avatar użytkownika - glinka_54_czyta
glinka_54_czyta
Przeczytane:2026-02-03, Przeczytałem,

?Recenzja?
 
Premiera 14.01.2026 r.
 
,,Wiadomość od (nie)znajomego" - @aleksandra_pakula_
 
Współpraca reklamowa z @purple_book_wydawnictwo
 
 
Motywy:
- sąsiedzi
- internetowa znajomość
- walka z trudami życia
- żałoba
- miłość jest bliżej niż się wydaje
 
Za dnia drą z sobą koty. On walczy z trudami dnia codziennego, topi smutki w alkoholu, jest bezczelny i gburowaty. Nie umie poradzić sobie z odejściem najważniejszej osoby w jego życiu. Ona zdradzona i zraniona, musi szukać nie tylko nowego lokum ale i pracy. Ale się nie poddaje, tylko stawia nowe kroki. W nowym wydawnictwie ma za zadanie wyszukiwać prawdziwych perełek. On aby przetrwać to co go spotkało zaczyna pisać teksty i to nie byle jakie. I tak nawiązuje się właśnie relacja internetowa. W dzień kłócą się i nie rozumieją siebie nawzajem, w nocy wymienią zwykłe wiadomości, które pomagają im obojgu. I najlepsze jest to, że kompletnie nie domyślają się, że są tak blisko siebie.
 
Autorka porusza najdelikatniejsze struny ludzkiej egzystencji. Żałoba. To czas w którym osoba po stracie może różnie się zachowywać. Nie ma utartego schematu, jak ktoś powinien ją przezywać. Jedni zatracają się w swoim smutku, bólu, wpadają w jakiś nałóg, nie mogą wstać z łóżka. Inni starają się chować za uśmiechem i byciem silnym. Ludzie na zewnątrz mogą myśleć, że jakoś sobie radzi, bo wychodzi, uśmiecha się, żyje jak dawniej. Ale to tylko maska, którą zakładamy, aby było nam lepiej. Ale  w środku i tak jesteśmy puści. Doskonale wiem co bohater przeżywa, bo przechodzę to samo. Nie oceniam jego zachowania i tego co robi, bo to jego naturalna obrona. Autorka ukazała jak może wyglądać jedna z miliona takich żałob. I myślę, że bardzo dobrze się spisała. Ukazała to jak ktoś cierpi i jakie fale bólu mu towarzyszą. Jestem pod wrażeniem tego jak dosadnie to zostało opisane.
 
Z pozoru może się wydawać, że to będzie cukierkowa historia dwojga ludzi, którzy wymienią z sobą wiadomości ale też znają się fizycznie. Jednak książka ma głębszy sens i porusza trudne tematy. Przechodząc do ich relacji jest trudna, gdyż pierwsze wrażenie i kolejne są słabe. Bohater jest totalnym gburem, który nie radzi sobie z życiem, po czasie jednak zaczyna stawiać pierwsze kroki wśród normalności. Nie będzie to łatwe, ale jednak możliwe. Ich znajomość zarówno w realnym świcie jak ii internetowym zaczyna nabierać coraz intymniejszego sensu. Zaczynają patrzeć na siebie inaczej. Delikatniej, łagodniej i z sympatią.

Pokochałam bohaterów od pierwszej strony. Ją za silną wolę, charakter i za to, że się nie poddała, jego za chęć życia, pomimo trudnych początków. Autorka pokazała, że każdy z nas ma jakąś historię, która może odcisnąć na nas piętno. I powrót do normalnego życia nie będzie taki prosty jak się wydaje.

Autorka ma spokojny styl pisania, który porusza duszę i serce. Jej fabuła jest zawsze pełna emocji i nie szczędzi czytelnikowi łez czy też uśmiechu. Ma dużo lekkości, pomimo ciężkich tematów. Uwielbiam jej historie i już czekam na kolejne !!! Oby tylko nie za długo.

10/10?

Link do opinii
Inne książki autora
Bez hamulców. Ostatnia prosta
Aleksandra Pakuła0
Okładka ksiązki - Bez hamulców. Ostatnia prosta

Jeszcze do wczoraj Karolina chciała pozbyć się łatki perfekcjonistki i powściągliwej 40-latki, której pewnych rzeczy nie wypada robić, i... zacząć żyć...

Bez hamulców
Aleksandra Pakuła0
Okładka ksiązki - Bez hamulców

Ona - czterdziestoletnia świeżo upieczona rozwódka, matka dwóch zbuntowanych nastolatków, profesjonalna i zdystansowana dziennikarka sportowa, która marzy...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy