Okładka książki - Wybrańcy

Wybrańcy



Tom 1 cyklu Siedem Królestw
Ocena: 4 (2 głosów)

Katsa ma siedemnaście lat, jest piękna, bystra, silna, ale i niepozbawiona słabości. Dysponuje Darem, który nawet w niej samej budzi obrzydzenie – ma talent do zabijania. Z rozkazu władcy jednego z siedmiu królestw zmuszona jest wykorzystywać swój Dar jako królewska egzekutorka. Gdy staje się to dla niej nie do zniesienia, zakłada tajną Radę, by walczyć z tyranią.

Życie Katsy zmienia się na zawsze w dniu, kiedy spotyka księcia Po, obdarzonego Darem walki. Z początku dziewczyna nie podejrzewa, że zostaną choćby przyjaciółmi. Nie spodziewa się też, że dowie się czegoś nowego o swoim Darze i że trafi na trop straszliwej tajemnicy ukrytej w odległym kraju – tajemnicy, która może zniszczyć wszystkie siedem królestw samymi tylko słowami.

Barwna powieść Kristin Cashore z plejadą niezwykłych bohaterów, fascynująco wykreowanym światem, niebezpiecznymi przygodami i gorącym romansem zachwyca i pochłania bez reszty. Skradnie serce każdego, kto kiedykolwiek szukał własnej drogi w życiu. To idealna lektura dla wielbicieli i wielbicielek twórczości Cory Carmack, Victorii Aveyard, Cassandry Clare czy Kiery Cass.

Informacje dodatkowe o Wybrańcy :

Wydawnictwo: Poradnia K
Data wydania: 2022-04-13
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN: 9788367195140
Liczba stron: 400
Tytuł oryginału: Graceling
Tłumaczenie: Krystyna Chodorowska

więcej

Kup książkę Wybrańcy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Wybrańcy - opinie o książce

„Wybrańcy” to książka, która nie rzuca czytelnika od razu w wir bitew, spisków i fajerwerków fabularnych. Ona raczej zaprasza do świata, w którym wszystko dzieje się krok po kroku, powoli, czasem aż zbyt spokojnie, ale konsekwentnie. To opowieść, która bardziej skupia się na wnętrzu bohaterki niż na zewnętrznych wydarzeniach, a akcję traktuje jako tło dla dojrzewania, decyzji i prób zrozumienia samej siebie. I przyznaję, że na początku miałam problem, żeby się w nią "wgryźć", ale gdy brnęłam dalej, nim się obejrzałam, a wpadłam w nią całą sobą.
Katsa, główna bohaterka, od pierwszych stron wydaje się kimś, kogo łatwo zaszufladkować: silna, niepokonana, obdarzona śmiercionośnym talentem. Autorka jednak szybko podkopuje ten obraz. Jej Dar nie jest błogosławieństwem ani powodem do dumy, jest ciężarem, który bohaterka dźwiga każdego dnia. I właśnie ten wewnętrzny konflikt staje się sercem powieści. Katsa nie uczy się, jak walczyć lepiej, tylko jak żyć ze sobą, jak oddzielić to, kim jest, od tego, do czego została zmuszona. Jej rozwój jest powolny, miejscami bolesny i nie zawsze satysfakcjonujący, ale przez to bardzo ludzki.

Relacje między bohaterami również nie wybuchają nagle. Przyjaźń i bliskość rodzą się stopniowo, w rozmowach, drobnych gestach i wspólnych doświadczeniach. Po nie jest tu klasycznym księciem-ratownikiem, męskim, chcącym spalić świat i rzucającym wszystko dla tej jedynej. Jest raczej kimś, kto towarzyszy, słucha i czasem kwestionuje wybory Katsy. Ich relacja bywa ciepła, bywa niezręczna, czasem sprawia wrażenie przyspieszonej, ale nigdy nie przytłacza głównej osi fabuły. Opiera się przede wszystkim na przyjaźni i to raczej dodatek do drogi bohaterki niż jej cel.

Trzeba jednak uczciwie powiedzieć: „Wybrańcy” potrafią być przegadani. Długie wędrówki, rozważania i dialogi sprawiają, że tempo momentami siada, a książka bardziej się snuje, niż pędzi do przodu. Nie każdy odnajdzie w tym przyjemność, osoby szukające dynamicznego fantasy, pełnego zwrotów akcji mogą poczuć znużenie. To historia, którą czyta się cierpliwie, a nie zachłannie. Świat przedstawiony nie epatuje rozmachem, ale ma swój specyficzny klimat. Siedem królestw istnieje bardziej jako idea niż szczegółowo rozrysowana mapa - wiemy wystarczająco dużo, by zrozumieć zależności władzy, strach przed Obdarzonymi i kruchość porządku politycznego. To fantasy oszczędne, które nie próbuje przytłoczyć nadmiarem magii, tylko wykorzystuje ją jako narzędzie do opowiedzenia historii o kontroli, manipulacji i strachu.

Zakończenie nie jest wybuchowe ani spektakularne. Raczej domyka historię w sposób spokojny, nawet lekko melancholijny. Daje poczucie zamknięcia, ale też zostawia przestrzeń na dalsze opowieści w tym świecie. To finał, który pasuje do całości, bez dramatycznych fajerwerków, za to z naciskiem na wybory i ich konsekwencje. Mimo tych niedoskonałości, powieść ma w sobie coś kojącego. Styl jest prosty, świat nieprzeładowany nadmiarem detali, a polityczne i magiczne elementy stanowią raczej ramę niż sedno opowieści. Najważniejsze pozostaje pytanie o wolność, wybór i prawo do decydowania o własnym życiu, zwłaszcza w świecie, który próbuje sprowadzić bohaterkę do roli narzędzia.

Ciekawym elementem jest sam Dar, który jest niejednoznaczny, momentami niepokojący i celowo pozostawiony w półcieniu. Nie wszystko zostaje jasno wyjaśnione i można odnieść wrażenie, że autorka bardziej interesuje się konsekwencjami posiadania mocy niż jej zasadami. Dzięki temu Dar przestaje być „supermocą”, a zaczyna przypominać piętno, które wpływa na sposób, w jaki bohaterowie są postrzegani i traktowani.

"Wybrańcy” nie są książką idealną i nie próbują taką być. Czasem nużą, czasem drażnią, czasem zmuszają do cierpliwości. Ale jeśli pozwoli się im płynąć własnym tempem, można odnaleźć w nich historię o dorastaniu, wolności i próbie wyrwania się z roli, którą narzuca świat. To powieść, która nie krzyczy, ona mówi cicho, a czasem właśnie takie historie zostają z czytelnikiem na dłużej. To książka spokojna, momentami nierówna, ale szczera w tym, co chce opowiedzieć. Nie zachwyci wszystkich, ale dla czytelników, którzy cenią historie o dojrzewaniu, poszukiwaniu tożsamości i relacjach rozwijających się bez pośpiechu, może okazać się zaskakująco wartościową lekturą. Jeśli spojrzeć na „Wybrańców” z dystansu, łatwo zauważyć, że to książka bardziej o byciu niż o działaniu. Owszem, pojawiają się misje, zagrożenia i tajemnice, ale nie one zostają w pamięci najdłużej. Najważniejsze są momenty ciszy, te, w których Katsa zastanawia się, kim byłaby, gdyby nikt niczego od niej nie oczekiwał. Autorka często pozwala bohaterce myśleć, analizować, wątpić, a czytelnik zostaje zaproszony do jej głowy, nawet jeśli oznacza to wolniejsze tempo i powtarzalność emocji

Link do opinii
Avatar użytkownika - majaciupinska
majaciupinska
Przeczytane:2023-05-28,

Obdarzona nadzwyczajnym talentem do zabijania zmuszona jest pracować dla króla, jako egzekutorka. W pewnym momencie cierpliwość Katsy dobiega końca i postanawia uniezależnić się od władcy. W międzyczasie poznaje charyzmatycznego księcia Po, który szybko zaczyna zajmować ważne miejsce w sercu dziewczyny. Jak potoczą się losy dwóch Obdarzeńców i jak długą drogę przejdą, by w pełni się poznać?


Wciąż do tak zwanego romantazy podchodzę dość sceptycznie. Wynika to z tego, że autorzy przeważnie skupiają się głównie na wątku romantycznym, niemal całkiem porzucając element fantastyczny. Na szczęście po raz kolejny mile się zaskoczyłam. Na kreację świata Cashore poświęciła nie mniej energii od tworzenia relacji. Uniwersum opisane jest dość graficznie. Można więc łatwo zwizualizować sobie miejsce akcji i uczestniczyć w niej niczym widzowie w kinie. Wpleciony motyw wędrówki dodatkowo pozwala nam choćby w minimalnym stopniu poznać nie tylko granice kraju Katsy, a także inne królestwa.


Motyw Obdarzeńców jest sporym atutem. Mogłoby się wydawać, iż to kolejny do bólu powielany schemat i do pewnego stopnia tak jest, jednakże tutaj zamiast wychwalać takie osoby, cenić czy chociaż wywoływać w społeczeństwie zazdrość, ci wyjątkowi ludzie uchodzą za niebezpieczne Dziwadła, których najlepiej omijać z daleka albo wykorzystać do swoich celów. Poprzez ukazanie ich sytuacji autorka porusza temat nierówności, wykluczenia, traktowania ludzi, jak narzędzia i wiele więcej.


Katsę wykreowano na silną, pewną siebie dziewczynę, która wykracza poza ustalone w kraju normy. Da się ją lubić, a jej wartości są zapewne podobne do wielu z naszych. Muszę jednak zaznaczyć, że jednocześnie ma sporo cech tożsamych z Mary Sue, co kompletnie mi nie przeszkadzało, ale innym może. Jeśli chodzi o księcia, to on najmocniej zawładnął moim sercem. Tak sympatycznej, zabawnej i błyskotliwej postaci nie spotkałam dawno. Z wielką ciekawością poznawałam jego przeszłość i obserwowałam obecne poczynania, żeby finalnie pękło mi serce. Cóż mogę powiedzieć? Jeśli szukacie bohatera, do którego z łatwością się przywiążecie, zwróćcie uwagę na Po. 


Wracając jeszcze do samej relacji, została ona przedstawiona dosyć naturalnie. Bardzo szybko znajdują wspólny język, co w tym samym tempie prowadzi do przyjaźni i dalej, aczkolwiek wciąż wszystko rozwija się na tyle wiarygodnie, że czytelnik jest w stanie w to uwierzyć, a nawet poczuć targające Katsą i Po emocje.


Choć początkowo trudno było mi się wciągnąć w całą akcję, im dalej w las, tym prędzej przewracałam strony, by poznać dalsze losy bohaterów. Pióro autorki jest lekkie, a przy tym nadaje historii wyjątkowego klimatu.

Link do opinii
Inne książki autora
Zimogród
Kristin Cashore0
Okładka ksiązki - Zimogród

Poleca Zuza Zaksiążkowana! Wartka akcja, polityczne rozgrywki, romantyczne napięcie i dylematy moralne we wspaniale zbudowanym świecie fantasy. Kiedy...

Bitterblue
Kristin Cashore0
Okładka ksiązki - Bitterblue

Eight years after Graceling, Bitterblue is now queen of Monsea. But the influence of her father, a violent psychopath with mind-altering abilities, lives...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy