Główna bohaterka, Joanna, jest częstym gościem na warszawskim torze wyścigów konnych. Pewnego dnia przypadkowo znajduje tam ciało zamordowanego dżokeja. Podejmuje współpracę z policją i jednocześnie prowadzi prywatne śledztwo. Razem z grupką znajomych grających na wyścigach stara się rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci. Sprawa zatacza coraz szersze kręgi. Pojawiają się pierwsi podejrzani, a wśród nich członkowie mafi…
Wydawnictwo: OLESIEJUK
Data wydania: 2015-10-20
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 286
Język oryginału: polski
Tłumaczenie: brak
Kiedyś już sięgnęłam po jakąś książkę tej autorki, ale niezbyt mnie nie zainteresowała. Dałam pani Chmielewskiej drugą szansę i muszę przyznać, że strasznie się męczyłam i nudziłam lekturą. Nie jestem zbyt wymagająca w stosunku do kryminałów, ale to zupełnie nie moja bajka...
Konie na wyścigach dostają doping lub środki uspokajające, dżokeje potrafią takze wstrzymywać konie w trakcie biegu, mafia i te wszystkie przekręty, całkowicie obrzydzily mi wyścigi konne:( Za dużo tu też tych licytacji i przerzucania się imionami koni, jeźdźców, trenerów...
Ani jakaś wybitnie śmieszna, ani wciągająca pod kątem intrygi... zupełnie jak nie Chmielewska. Oczywiście nie mówię tu o absolutnie niepowtarzalnym stylu autorki, ale o braku czegoś, co w jej książkach jest konieczne. Tym razem konie zdominowały powieść i nie wyszło jej to na dobre...
W jednym z ogródków działkowych grupa przyjaciół odkrywa szkielet pozbawiony głowy. Pasująca do niego czaszka zostaje znaleziona kilka...
Powieść dla młodych czytelników opowiadająca o przygodach bardzo łagodnego, dobrego i sympatycznego niedźwiadka....
Ocena: 3, Przeczytałam, Mam,
Okładka książki standardowo pasuje do całej kolekcji. Głównie dominuje biel z kolorowymi dodatkami. Jest to mały format, ale cała kolekcja jest spójna. Mniejsza czcionka, cieńsze kartki - taki urok tejże kolekcji.
Moje szesnaste spotkanie z piórem autorki... Muszę przyznać, zresztą nie pierwszy raz, że z jej twórczością mam "problem". Raz książki przypadają mi do gustu, a raz nie. Czasami odnoszę wrażenie, jakby kilka z nich zostało napisane na siłę, byle tylko napisać. Tym razem było podobnie. Głównie czytamy o koniach - więc to kompletnie nie moja tematyka. Ale jestem cierpliwa i wyrozumiała, więc nie skreślam od razu, po prostu daję szansę. Może jest tu ktoś, kto uwielbia konie i wyścigi, czy cokolwiek związane z tymi zwierzętami. Nudziłam się podczas czytania i jestem pewna, że szybko o niej zapomnę.
Po przeczytaniu tej książki śmiało stwierdzam, że to konie były głównymi bohaterami. Ciągle o nich czytamy. O obstawianiu na wyścigach. Wszak był jakiś trup, ale te konie i zakłady przyćmiły całość. Może gdyby nie to, książka byłaby na dobrym poziomie, podobałaby się. Niestety, jest inaczej...
Gdy czytałam tę książkę odniosłam wrażenie, że 98% czasu spędziłam wśród koni i ich wyścigów. Tak, jakby wszystko inne nie istniało. Czy mi się to podobało? Niekoniecznie. Akcja była dynamiczna, tego odmówić nie mogę, ale czy była to ciekawa i pełna emocji lektura? Nie była. Być może mam też przesyt twórczością autorki, zaprzeczyć nie mogę. Ale uwierzcie mi, że są pewne tytuły, które mi się naprawdę podobały, a o niektórych, to po prostu szkoda mówić...
Ta jest po środku. Nie za dobra, ale też nie tragiczna. Czy polecam? Na początek nie bardzo, bo możecie się zrazić. Jak dla mnie nie była to interesująca historia. Te konie zdecydowanie wszystko przyćmiły. Może taki miał być zamysł, nie przeczę, ale to nie dla mnie.
Znacie ten tom? Jakie macie odczucia?