Wysłuchaj mnie, proszę...

Wydawnictwo: Poligraf
Data wydania: 2016-11-30
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788378565284
Liczba stron: 311
Język oryginału: polski

Ocena: 5 (3 głosów)

Debiutancka powieść obyczajowo społeczna Pawła Cwynara oparta na wydarzeniach autentycznych: przypadkowym spotkaniu dwojga ludzi, których połączy cierpienie, choroba, szpital. Czas-oczekiwanie-diagnoza, miłość, wiara, człowiek - tymi słowami najprościej można opisać akcję, która prostymi opisami i realnymi zdarzeniami zabiera czytelnika w świat refleksji nad życiem, nad tym, co ważne, co jest obok,a często przemija niezauważalne. W kolejnych kartach książki zapewne każdy z nas odnajdzie przesłanie dla siebie. Tym, co z pewnością wzrusza są starannie dobrane przez autora przesłania, myśli, które na długo pozostawiają ślad w sercu. Nadzieja, wiara, rozmowa z Bogiem oraz świat bardziej współczesny - przyziemski, ten wirtualny- dla lajków, anonimowy. Zderzenie tych pojęć w kontekście wyboru i bezradności, jaką niesie los. Powieść, którą koniecznie trzeba przeczytać, która wciąga do ostatniej karty.

Kup książkę Wysłuchaj mnie, proszę...

Zobacz także

Opinie o książce - Wysłuchaj mnie, proszę...

Avatar użytkownika - MagdalenaUrbansk
MagdalenaUrbansk
Przeczytane:,

„Wysłuchaj mnie, proszę” to jedna z takich powieści, których strasznie nie lubię z dwóch powodów…

Po pierwsze – jest tak wciągająca, że zaczynasz lekturę i jesteś w stanie zarwać noc by doczytać do końca. Zarywasz więc poranek, przypalasz obiad, idziesz spać dopiero, gdy głowa opada ci na kartki, a wstajesz przed świtem by czytać dalej. Jesteś w stanie chodzić dla niej w trybie zombie – bo wciąga tak, że chcesz wiedzieć co wydarzy się dalej.

Po drugie – jeśli już przeczytasz i chcesz o niej opowiedzieć to okazuje się, że nie potrafisz. Bo jak ubrać w słowa coś co jest nieosiągalne? Jak dotknąć czegoś co samemu trzeba doświadczyć, by wiedzieć o czym mowa?

Wydawnictwo wydało powieść, która zaintrygowała mnie od razu opisem na okładce.

Były gangster recydywista napisał książkę, która podbija serca czytelników

Szukając informacji o Autorze trafiłam na jego autorski profil na Facebooku (). Nie będę streszczać biografii Pawła Cwynara, ale bez wątpienia jest to człowiek wielkiej przemiany. Mówi o sobie, że jest nawróconym gangsterem, który 15 lat spędził w zakładzie karnym.

O procesie swojego nawrócenia i o tym jak z gangstera stał się człowiekiem wierzącym dowiedzieć możemy się z lektury książki. W powieści wciela się w jednego z bohaterów, Andrzeja. Nie jest to jednak wyłącznie jego opowieść.

Szymon i Żaneta to dwie osoby o zupełnie odmiennym światopoglądzie. Spotykają się w szpitalu, oboje poważnie chorzy. Poznają się trochę przypadkowo i bardzo się do siebie zbliżają. Żaneta jest piękną celebrytką, która okłamuje wszystkich by czuć się potrzebna i ważna. Chłopak mieszka z babcią – kobietą z ideałami, która wychowała go na mądrego, odpowiedzialnego i głęboko wierzącego człowieka. Para zakochuje się w sobie. Gdy stan Żanety jest bardzo zły, chłopak prosi Boga by darował jej zdrowie, a zesłał chorobę jemu. Dziewczyna zdrowieje, on musi przejść przez chorobę nowotworową, amputację nogi… Bohaterka proponuje mu wspólne życie – najpierw wspólne zamieszkanie, sprawdzenie się, życie na jej koszt. Czy chłopak się na to zgodzi? Co na to jego babcia (która w międzyczasie umiera), przyjaciółka z dzieciństwa, która wspiera chłopaka w chorobie (i podkochuje się w nim od lat…)? Jaką rolę odegra w tym gangster recydywista Andrzej, który jest towarzyszem chłopaka w szpitalnym pokoju? Co ma z tym wspólnego szpitalny kapelan? Czy wszyscy wyzdrowieją? Kto poza babcią bohatera umrze? Tego nie zdradzę – zachęcam do lektury!

Ta książka łączy ze sobą sacrum i profanum. Stykają się tutaj życie i śmierć, wiara i niewiara, niebo i piekło. Wszystko napisane jest w taki sposób, iż miałam wrażenie, że słucham opowieści przyjaciela przy wielkim kubku gorącej kawy. Paweł Cwynar pisze w bardzo niezawiły sposób o sprawach trudnych. Książkę czyta się bardzo szybko, ale myśli się o niej długo. Ta recenzja powstaje już wiele dni. Nie oddam tego co czuję – nie potrafię. Zapraszam do lektury – chętnie posłucham o Twoich odczuciach…

https://niezawodnanadzieja.blog.deon.pl/

Link do opinii
Po przeczytaniu książki - „Wysłuchaj mnie, proszę…” Jestem usatysfakcjonowana. Bardzo mile spędziłam czas. Mile to nie znaczy, że nie płakałam, bo płakałam. Jak i się śmiałam. Książka wywołuje bardzo silne emocje, ale w końcu o to chodzi. – Gorąco polecam. Małgorzata
Link do opinii
Nazywam się Paweł Cwynar jestem autorem książki pt. "Wysłuchaj mnie, proszę..." - Powieść swoją pisałem cztery lata, rok czasu zajęły mi poprawki. Pracowałem za granicą na budowie by zarobić na jej wydanie. Starałem się dać z siebie wszystko, co najlepsze. Niestety trafiłem na słabe wydawnictwo, które nie pomogło mi w promocji i przepościło kilka błędów w druku. Trudno... Dzięki Bogu znalazło się inne wydawnictwo Bernardinum, z którym 28.08.2017 Podpisałem umowę, co zaowocuje nowym wydaniem już poprawionej pozycji. W dniu 1.30.2017 Z czego bardzo się cieszę. - Cóż mogę o niej napisać? Książka niemal nie była dostępna na rynku... Ufam, że wraz z zmianą wydawnictwa ta sytuacja również ulegnie zmianie. - Zapraszam na stronę książki, która jest na Facebooku po wpisaniu tytułu "Wysłuchaj mnie, proszę..." Lub - Moją stronę autorską - Paweł Cwynar, autor. Gdzie można uzyskać więcej informacji na temat mojej działalności autorskiej. - Pozdrawiam serdecznie!
Link do opinii
Debiutancka powieść obyczajowo społeczna Pawła Cwynara oparta na wydarzeniach autentycznych: przypadkowym spotkaniu dwojga ludzi, których połączy cierpienie, choroba, szpital. Czas-oczekiwanie-diagnoza, miłość, wiara, człowiek - tymi słowami najprościej można opisać akcję, która prostymi opisami i realnymi zdarzeniami zabiera czytelnika w świat refleksji nad życiem, nad tym, co ważne, co jest obok,a często przemija niezauważalne. W kolejnych kartach książki zapewne każdy z nas odnajdzie przesłanie dla siebie. Tym, co z pewnością wzrusza są starannie dobrane przez autora przesłania, myśli, które na długo pozostawiają ślad w sercu. Nadzieja, wiara, rozmowa z Bogiem oraz świat bardziej współczesny - przyziemski, ten wirtualny - dla lajków, anonimowy. Zderzenie tych pojęć w kontekście wyboru i bezradności, jaką niesie los. Powieść, którą koniecznie trzeba przeczytać, która wciąga do ostatniej karty. Nie daję oceny najwyższej, ponieważ mimo wciągającej treści i ważnego przesłania czuję pewien niedosyt, jako czytelnik. Ostatnie karty książki pozostawiają pewne wyraźne niedociągnięcia. Akcja mknie, zmienia się też sposób narracji, wyczuwalny jest chaos, wielowątkowość, która tutaj jest zbyteczna, odebrałam to, jakby autorowi zależało na szybkim zakończeniu książki i zdaniu do wydawnictwa. Mimo starannie dobieranych słów (ładna polszczyzna) odnalazłam dwa fragmenty tekstu, w którym niemal "każde zdanie" powtarza treść już wcześniej przytaczaną.To takie współczesne "kopiuj-wklej", ale niewątpliwie pozostawia wrażenie, że "gdzieś to już czytałam". Niemile zaskakującym momentem było pomylenie i zamiana imion/wątków/miejsca akcji, dotyczących bohaterek we fragmencie tekstu. Szkoda, że autor tego nie zauważył przed oddaniem do druku.
Link do opinii
Recenzje miesiąca
Kult
Łukasz Orbitowski;
Kult
Save you
Mona Kasten
Save you
Siostry, psy i wariaci
Maite Carranza, Julia Prats
Siostry, psy i wariaci
Sedno życia
Katarzyna Kielecka
Sedno życia
Shadow Raptors. Kurs na kolizję
Sławomir Nieściur;
Shadow Raptors. Kurs na kolizję
Magia Serbithów
Małgorzata Lisińska
Magia Serbithów
Pokaż wszystkie recenzje