reklama

Wyspa wspomnień

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2019-05-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788380756847
Liczba stron: 432

Ocena: 4.83 (6 głosów)

,,Zatęskniłam za morskim smakiem powietrza, za dobrze znanymi uliczkami. Tutaj przeżyłam najwspanialsze chwile. Na wyspie..."

Pełna niepewności Lilianna wraca do miejsca, które wypełnione jest radosnymi, ale i mrocznymi wspomnieniami z przeszłości. Kiedyś ona i jej dwie przyjaciółki obiecały sobie, że dziesięć lat później ponownie spotkają się na wyspie, która w młodości była ich domem. Dawne miejsca witają kobiety nowymi obietnicami.

W pięknym nadmorskim Dziwnowie spotykają starych przyjaciół, udaje im się także zawrzeć nowe, interesujące znajomości. Wspólnie z przystojnym policjantem i intrygującym prokuratorem wędrują dawnymi ścieżkami, szukają rozwiązania starych, zapomnianych tajemnic. Ale przede wszystkim muszą odnaleźć prawdę o sobie.

Czy i tym razem powrót okaże się nowym początkiem, szansą na miłość i obietnicą spełnienia dawnych marzeń?

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

Kup książkę Wyspa wspomnień

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Wyspa wspomnień

Avatar użytkownika - Joannate
Joannate
Przeczytane:2019-06-06, Ocena: 4, Przeczytałam, 52 książki 2019,

Nie przepadam za powieściami obyczajowymi, bo przyznam, że trochę mnie nudzą. Wolę książki, w których dużo się dzieje, trup ściele się gęsto, a błyskotliwy detektyw tropi zbrodniarza. Jednak od czasu do czasu, zwłaszcza wtedy, gdy zbliżają się wakacje, sięgam po lżejsze powieści – i tak właśnie trafiłam na „Wyspę wspomnień” Doroty Milli. To idealna książka na lato – bo akcja rozgrywa się właśnie latem, na dodatek nad morzem, w piękne, słoneczne dni. Lilianna przyjeżdża do Dziwnowa, w którym kiedyś mieszkała przez kilka lat, spotyka się z dawną przyjaciółką i razem próbują rozwiązać zagadkę zabójstwa miejscowego proboszcza, do którego doszło wiele lat temu. Pomaga im w tym dwóch przystojniaków: syn policjanta, który prowadził przed laty śledztwo w tej sprawie (również policjant) oraz syn prokuratora (seksowny i pięknie zbudowany ratownik). Jak można się spodziewać – jest więc także miejsce na romantyczne uniesienia – bo co to by były za wakacje bez romansu 😊

Powieść mi się w miarę podobała, chociaż nie pochłonęła mnie zbytnio i były momenty, które mnie nudziły. Zacznę od tego, co mi się nie podobało. Przede wszystkim – dziwaczne imiona bohaterów: Lilianna, Edwin, Natan – no fakt, że dzięki temu łatwiej ich zapamiętać i odróżnić, ale dla mnie było to jakieś sztuczne, jakby za wszelka cenę musieli być oryginalni… No ale to tylko mały szczegół.

Denerwowały mnie też ckliwe teksty i różne romantyczne ochy i achy – ale to pewnie moje cyniczne skrzywienie (on ciągle ją „zachłannie” całuje albo dotyka w „jej wrażliwe miejsce” – myślicie, że może chodzić o oko?) 😊 Na minus zaliczam także to, że w sumie wszystko jest dość przewidywalne i wszyscy wiemy, do czego ta znajomość i śledztwo doprowadzą. Co nie znaczy, że nie ciekawi nas zagadka kryminalna – ją poznajemy z małych okruchów pamięci obu kobiet prowadzących śledztwo, a także ze wspomnień mieszkańców Dziwnowa. Ten zabieg jest interesujący i moim zdaniem podnosi wartość powieści, chociaż denerwowało mnie, że całe śledztwo i zagadka schodzą na dalszy plan, bo najważniejsze są relacje między Lili a Natanem…

Trochę psują lekturę liczne literówki.

Ogólnie podobał mi się nastrój i opisy nadmorskiego miasteczka – można się poczuć, jak na wakacjach, można niemal usłyszeć szum fal Bałtyku i dotknąć gorącego piasku na plaży. I mimo że akcja toczy się wokół ponurej zbrodni, autorka znalazła też w niej miejsce na romans (nawet, jak dla mnie, za dużo tego miejsca), beztroskie leniuchowanie na plaży, a także tęsknoty za posiadaniem domu, bliskich, kogoś, kto na nas czeka.

Podobały mi się także sentencje, które każdego dnia losuje nasza bohaterka, żeby wiedzieć, pod jakim hasłem ma jej upłynąć dzień. Dużo mądrych myśli, choć trafiają się oczywiście także dość banalne – jak to bywa w przypadku sentencji.

Rozczarowało mnie zakończenie – bo nie spodziewałam się, że to zaplanowany cykl, myślałam, że wszystkie wątki zostaną rozwiązane, a tymczasem na niektóre wyjaśnienia trzeba będzie poczekać. A że książka nie należy do tych, które jakoś specjalnie zapadają w pamięć – więc zanim powstanie druga część, pewnie zdążę wszystko zapomnieć… Zresztą przyznam, że raczej nie będę wyczekiwać dalszego ciągu…

Komu spodoba się ta książka? Fanom lekkiej, wakacyjnej lektury, a także powieści obyczajowych z zagadką kryminalną w tle. Jeśli szukacie miłej odskoczni od codzienności, jeśli chcecie wypocząć na plaży, odstresować się i po prostu poczytać przyjemną historię – to dobrze trafiliście. Na pewno zachwycone będą miłośniczki romantycznych historii, które wszystko to, co ja uznałam za wadę, potraktują jako wielką zaletę 😊 Na pewno się nie rozczarujecie, bo miłości jest tutaj baaaardzo dużo.

Podsumowując: „Wyspa wspomnień” to typowo wakacyjna lektura, która przeniesie Was do uroczej miejscowości nad polskim morzem.

Link do opinii

Fajna lekka książka.  Łatwo się ją czyta.  Tematyka świetna romans przeplatany z lekkim kryminałem i przygodą.  Język książki swobodny, postacie świetnie wykreowane na piękną i czułą parę jaka się stworzyła,  czyli Natan i Lilianna burzliwa wiecznie wojujaca i zakręcona Wiki która uwielbia utarczki z policjantem Dziwnowa Edwinem. Czasem ich rozmowy wywoływały uśmiech na mojej twarzy.  Fajny jest tez motyw wszystkowiedzącej ciekawskiej pani Filipiakowej. Polecam bo ta książka zabierze nas w fajną przygodę gdzie rozkwita piękna miłość,  pokazuje moc przyjaźni i że warto spełniać marzenia i być sobą 

Link do opinii

Dom na wyspie powieść z wątkiem kryminalnym.
Liliana po 10 latach wraca do Dziwnowa, miejsca z którym wiążą się dobre jak i złe wspomnienia.
Po przyjeździe do nadmorskiej miejscowości spotyka się ze swoją dawną przyjaciółką Wiki z którą wychowywała się w domu dziecka.
Dwie dziewczyny chcą rozwikłać sprawę morderstwa księdza, w której sprawca nie został złapany. Wraz z Edwinem ( synem zmarłego komendanta) i Natanem (synem prokuratora który zajmował się tą sprawą) spotykają
aby podzielić się informacjami oraz rozwikłać sprawę z przeszłości. Czy czwórka osób może złapać sprawcę morderstwa sprzed dziesięciu lat? Czy z takich spotkań może wyniknąć coś innego? Książka lekka i przyjemna polecam.
Fajna, lekka i przyjemna, ale bez fajerwerków

Link do opinii

Bałtyk o każdej porze roku ma coś, co warto podziwiać. Nie każdy jednak ma szansę podziwiać morze tak często by zaobserwować jego dynamikę. Na szczęście są powieści, których fabuła rozgrywa się w różnych częściach kraju, świata. Dzięki temu mamy także szansę zajrzeć nad Bałtyk. Wraz z bohaterami spacerować po deptakach, rozkoszować się smakiem gofrów, wdychać bryzę i jod... Biorąc do ręki pierwszą część nowego cyklu powieściowego Doroty Milli taka odsłona morza pojawia się na dalszym planie ustępując miejscu naprawdę interesującemu wątkowi tajemnicy.

 


Do Dziwnowa po dziesięciu latach nieobecności powraca Lilianna. Już od pierwszych chwil pobytu zostaje zalana falą pozytywnych i negatywnych wspomnień. Na miejscu, zgodnie z założeniem, spotyka Wiktorię swoją przyjaciółkę a jednocześnie przyszywaną siostrę. Dziewczyny oczekują jeszcze Alwiny. Nie zamierzają jednak marnotrawić czasu. Czym prędzej rozpoczynają wymieniać się informacjami o swoim życiu. Oprócz ogromnej ilości zmian, jakie dokonały się wokół i w dziewczynach, są również cienie z przeszłości, które je łączą i wciąż ciążą. Na drodze Lilianny staje przystojny Natan gotowy walczyć o jej względy. Pokazuje też, że jest godny zaufania co sprawia, że zostaje wtajemniczony w sekret kobiet. Wspólnie chcą postawić krok w stronę rozwiązania zagadki, jaką niewątpliwie jest morderstwo księdza.

 


Zaskakująca opowieść. Można być pewnym, że „Wyspa wspomnień” będzie historią lekką, bez jakichkolwiek mrocznych wątków a tutaj czeka takie zaskoczenie. Dorota Milli przedstawia ciekawych bohaterów z różnymi bagażami życiowymi, dzięki takiej mieszanki nie ma najmniejszych szans na nudę.

 


Warto też zaznaczyć, że powieść ma w sobie dużą dozę ciepła. Czyta się ją z przyjemnością, zainteresowaniem i niecierpliwością, by poznać rozwiązanie spraw, które nurtują główne bohaterki. Ponadto „Wyspa wspomnień” porusza ważne kwestie jak rodzina, miłość i przyjaźń. Czytelnicy wyraźnie widzą, że te zagadnienia nie są dane każdemu. Czasami potrzeba wiele trudu by nad tym brakiem przejść do porządku dziennego i ułożyć sobie życie.

 


Za książkę dziękuję Wydawnictwu Filia.

Link do opinii
Avatar użytkownika - beatrycze66
beatrycze66
Przeczytane:2019-11-16, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 książki 2019,
Inne książki autora
Ta jedna miłość
Dorota Milli0
Okładka ksiązki - Ta jedna miłość

Piękna opowieść o przyjaźni, czekoladzie i zimowym, nadmorskim Mrzeżynie. Florka musi otworzyć nowy rozdział w życiu, a wszystko po to, by wreszcie...

To jedno zdjęcie
Dorota Milli0
Okładka ksiązki - To jedno zdjęcie

Piękna opowieść o uczuciu, które tli się niczym drobna iskra, i tylko czeka by wybuchnąć z całym miłosnym żarem. Eugenia Lipiec wie czego chce i zwykła...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Czasem lubi się kogoś za mocno i to się nazywa miłość.


Więcej

Odwaga jest początkiem działania, szczęście jest jego końcem.


Więcej
Recenzje miesiąca
Gdy byłem kimś innym
Stéphane Allix
Gdy byłem kimś innym
Najgorsze dzieci świata 2
David Walliams;
Najgorsze dzieci świata 2
Oddaj to morzu
Joanna Sykat
Oddaj to morzu
Spalona
Laura Bates
Spalona
Niech prawda śpi
Alicja Masłowska-Burnos;
Niech prawda śpi
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Małgorzata Czerwińska-Buczek
Ziutek. Chłopiec od Parasola
Letnie marzenie
Cathy Cassidy;
Letnie marzenie
Kaprys milionera
Izabella Frączyk, Jagna Rolska
Kaprys milionera
Pieniądze albo kasa
Paweł Beręsewicz
Pieniądze albo kasa
Pokaż wszystkie recenzje