Sceneria jak z Blade Runnera i klimat Ghost in the Shell.
Bardzo dobre!
Bezimienny, recenzent.
Brutalne morderstwo dyrektora londyńskiej filii najpotężniejszej korporacji japońskiego Imperium uruchamia lawinę zdarzeń, która wstrząśnie całym Londynem i namiesza w polityce Wielkiej Brytanii.
Detektyw Scotland Yardu i agent Chryzantemowego Tronu łączą siły, by rozwikłać sprawę. Każdy trop prowadzi do nowych pytań, a granice lojalności i władzy zostają wystawione na próbę.
W świecie przyszłości prawda bywa bronią, a milczenie - najcenniejszą walutą.
Wydawnictwo: WarBook
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 288
Ręczne wyrabianie chleba to doskonały sposób na pozbycie się stresu, wyładowanie emocji, uspokojenie, zwolnienie tempa dnia codziennego. Bo chleb...
"Na słodko. Domowa piekarnia" to opowieść o pasji pieczenia, dziedziczonej z pokolenia na pokolenie. Piekarz w trzecim pokoleniu po raz kolejny zaprasza...
Przeczytane:2026-03-03, Ocena: 6, Przeczytałem,
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Yokai Heishi to książka, która już samym pomysłem wyróżnia się na tle współczesnej polskiej fantastyki i tym samym przyciąga uwagę. Połączenie cyberpunku z kryminałem osadzonym w realiach politycznej dominacji Japonii nad Wielką Brytanią, to coś czego zdecydowanie nie spotyka się zbyt często. Autor Piotr Kucharski prezentuje tu więc swoja kreatywność.
Dużą siłą publikacji jest świetnie wykreowane uniwersum. Futurystyczny Londyn nie jest tu jedynie dekoracją dla innych wydarzeń. Jest to przestrzeń, w której technologia przenika każdy aspekt życia i która staje się istotną częścią opowieści. Inteligentne systemy skanują pomieszczenia, rozszerzona rzeczywistość filtruje informacje bezpośrednio w polu widzenia bohaterów, a wymiana danych odbywa się niemal natychmiastowo. Autor nie popada tu jednak w technologiczną przesadę. Nowoczesność w książce jest zarówno narzędziem, jak i zagrożeniem. Technologia nawet na najnowocześniejsza bywa czasem mocno zawodna. Moment, w którym sztuczna inteligencja nie jest w stanie wezwać pomocy w krytycznej sytuacji, jest genialnym ukazaniem tego, że zbyt wielka wiara w nowoczesność może mieć opłakane skutki.
Bardzo dobrze wypada tu również warstwa kryminalna, która została skonstruowana solidnie i z należytym wyczuciem tempa. Morderstwo, które inicjuje fabułę, szybko okazuje się częścią większej układanki. Kolejne tropy nie prowadzą do prostych odpowiedzi, lecz otwierają nowe wątki. Intryga jest wielowarstwowa i wymaga od czytelnika uwagi, ale nie gubi się w nadmiarze szczegółów. Autor umiejętnie dawkuje informacje, pozwalając odbiorcy samodzielnie łączyć elementy układanki. Co ważne, Kucharski nie unika przy tym brutalności i widowiskowości. Sceny akcji są opisane z filmową dynamiką, ale nie dominują nad warstwą fabularną.
Jak w każdej szanującej się powieści kryminalnej, tak i tu ważną rolę odgrywają postacie. Gabriel Rothman i Matsuo Hayashi to bohaterowie wyraźnie zarysowani i co najważniejsze nieprzerysowani. Rothman reprezentuje bardziej klasyczne, brytyjskie podejście do pracy policyjnej, podczas gdy Hayashi funkcjonuje na styku dwóch światów. Podwójna tożsamość tego drugiego wprowadza interesujące napięcie. Musi on nieustannie bowiem balansować między lojalnością wobec państwa a osobistym poczuciem sprawiedliwości. Relacja między nimi rozwija się w sposób naturalny. Widać tu zawodowy szacunek, momenty lekkiego humoru, ale też chwile niepewności czy szczypty nieufności. Autor unika tanich konfliktów opartych wyłącznie na różnicach kulturowych. Zamiast tego pokazuje subtelne zderzenie dwóch różnych perspektyw i różnego postrzegania obowiązku....