Z biografii Diego Baldassara

Wydawnictwo: Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej
Data wydania: 2000-08-01
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN: 978-83-227-1542-0
Liczba stron: 56

Ocena: 6 (1 głosów)

Swego czasu, pracujący wówczas dla paryskiej „Kultury” Gustaw Herling-Grudziński, popełnił literacki żart, któremu nadał formę szkicu powieści komicznej pt. „Z biografii Diego Baldassara”, gdzie opisuje przypadki twórcy współczesnego, wynalazcy oryginalnego prądu sztuki zwanego „merd-artem”. W wydaniu prekursora polegał on na tym, że Mistrz Diego robił do szklanych słoików barwne kupy, w surowiec (do przetrawienia) zaopatrując się na obfitych i kolorowych włoskich rynkach i straganach sąsiadującymi z bazylikami i zabytkami Campo di Fiori.

Tekst ów jest zaskakujący z dwu powodów. Po pierwsze jest poświęcony sztuce współczesnej i sposobom jej interpretacji, przy czym do obu zjawisk autor odnosi się co najmniej z dużym dystansem, po drugie właśnie to zupełnie niepolityczne opowiadanie stało się przyczyną wyraźnego sporu między Grudzińskim, a Jerzym Giedroyciem, który nie chciał go początkowo wydrukować w "Kulturze".

Kup książkę Z biografii Diego Baldassara

Zobacz także

Opinie o książce - Z biografii Diego Baldassara

Avatar użytkownika - benioff
benioff
Przeczytane:2016-10-23, Ocena: 6, Przeczytałem, 52 książki w 2016, Mam,
,,Nędza sztuki współczesnej. Abstrakcyjne nic pomnożone przez abstrakcję nicości. Nie do wiary prawie jest ta absolutna, nieuleczalna już chyba atrofia wyobraźni, wrażliwości, inteligencji. Szarlataneria, błazeństwo, w najlepszym wypadku zręczne kuglarstwo techniczne, jak gdyby temat nie miał żadnego znaczenia" Osobliwa to publikacja, która wyszła spod pióra mistrza Herlinga-Grudzińskiego i na chwilę skłóciła go z legendarnym Giedroyciem, twórcą paryskiej ,,Kultury". Ów esej, stylizowany na starodawny apokryf, jest rodzajem żartu literackiego, w którym zakpił autor ze sztuki współczesnej. Zakpił bardzo dosadnie, opisuje bowiem przypadki Diego Baldassara, wyimaginowanego twórcy i wynalazcy oryginalnego prądu sztuki zwanego ,,merd-artem". Polegał on na tym, że Mistrz Diego robił do szklanych słoików barwne kupy, w surowiec (do przetrawienia) zaopatrując się na obfitych i kolorowych włoskich rynkach i straganach sąsiadującymi z bazylikami i zabytkami Campo di Fiori. Giedroyć początkowo nie chciał wydrukować tekstu, bynajmniej nie z uwagi na dosadność wizji przedstawionej w tej opowiastce, ale uważając, że niesprawiedliwym jest wrzucanie całej sztuki współczesnej do jednego gara. Ostatecznie tekst znalazł się w druku i dzisiaj można spierać się, czy Grudziński, który wszak kojarzony jest w ważkimi tematami, unikający błahostek, popełnił ten żart, by wyrazić swój gniew na hochsztaplerów podszywających się pod twórców, a nie mających w gruncie rzeczy nic do zaproponowania światu, czy po prostu miał ochotę podrażnić się w czytelnikiem. Wyborna to rzecz, intelektualna szpila w formie fraszki, której nie znać nie wypada każdemu miłośnikowi twórczości mistrza Herlinga.
Link do opinii
Inne książki autora
Dziennik 1957-1958
Gustaw Herling-Grudziński0
Okładka ksiązki - Dziennik 1957-1958

Nigdy niepublikowany sekretny dziennik Gustawa Herlinga-Grudzińskiego Pierwsze lata emigracji, życie rodzinne i rozterki zawodowe Poruszająca,...

Wieża i inne opowiadania
Gustaw Herling-Grudziński0
Okładka ksiązki - Wieża i inne opowiadania

Zbiór opowiadań wybitnego emigracyjnego pisarza. Autor we swoim wybitnym stylu podejmuje w sposób filozoficzny problem cierpienia i samotności, opuszczenia...

Recenzje miesiąca
Pasażer na gapę
Adrian Bednarek
Pasażer na gapę
Plan Huberta
Kluss Ewelina, Prokopek-Pyśk Marta
Plan Huberta
Trefny Tatuś
David Walliams;
Trefny Tatuś
Nigdzie indziej
Tommy Orange
Nigdzie indziej
Dom lalek
Edyta Świętek
Dom lalek
Pokaż wszystkie recenzje