Zabójczy spokój

Wydawnictwo: Feeria
Data wydania: 2014-04-30
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788372293794
Liczba stron: 520

Ocena: 5.67 (3 głosów)

C.C. de Poitiers udało się przed śmiercią zrazić do siebie wszystkich mieszkańców wioski Three Pines. Spotyka ją za to sroga kara. Chociaż wydaje się to nieprawdopodobne, kobieta ginie porażona prądem na zamarzniętym jeziorze, na oczach całej miejscowości, podczas dorocznego turnieju curlingu. W śledztwo angażuje się inspektor Armand Gamache, który swoim niepowtarzalnym stylu odkrywa kolejne, długo skrywane sekrety idyllicznej wioski. Niespodziewanie okazuje się, że Three Pines zagraża coś jeszcze…

POLECANA RECENZJA

Opinie o książce - Zabójczy spokój

Avatar użytkownika - kavayee
kavayee
Przeczytane:2014-07-16, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Spokojna mieścina, z dala od zgiełku wielkiego miasta, idealna harmonia czy zwodnicza błogość? Three Pines to miejsce, w którym czas wydaje się zwalniać, a dusza odzyskuje swoją równowagę. W takim miejscu nie może wydarzyć się nic złego. Wszyscy są dla siebie życzliwi, dużo czasu spędzają razem i wszystko wydaje się idylliczną wizją świata. Czy faktycznie tak jest? A może właśnie w takim miejscu, gdzie wszystko jest doskonałe i nieskalane, kryją się najgorsze demony? Inspektor Armand Gamache powraca w drugim tomie serii Louise Penny zatytułowanym ,,Zabójczy spokój" (ang. Fatal grace - można by to jednak bardziej adekwatnie przetłumaczyć). Spokój, który zastajemy w miasteczku Three Pines jest jednak tylko pozorny. Mieszkańcy ciągle nie mogą powrócić do dawnej rzeczywistości, w której nie ma już jednej z nich - Jane zginęła w tragicznych okolicznościach. Choć nie czytałam pierwszego tomu tej serii (zdecydowanie to nadrobię!), to autorka nie ,,karze" mnie w żaden sposób - bez problemu mogę przeczytać tę książkę i nie czuć się wyobcowana w kwestii swojej zaległości. Zarówno sam inspektor, jak i większość mieszkańców jest przedstawiona bardzo wyraziście. ,,Zabójczy spokój" czyta się jak dobry scenariusz do jeszcze lepszego filmu lub serialu - z powodzeniem możemy sobie wyobrazić naszych bohaterów, klatka po klatce. Ogromna w tym zasługa dobrego tłumaczenia (ukłon w stronę Kamila Maksymiuka-Salamońskiego oraz Dariusza Rossowskiego), ale przede wszystkim znakomitego klimatu tworzonego przez Louise Penny. Czytając książkę, przenosimy się do zaśnieżonego miasteczka Three Pines, które po raz drugi jest obiektem zainteresowania inspektora Gamache'a, czyli detektywa z Sur?té du Québec. Jego postać spodoba się fanom klasycznego kryminału w stylu Agathy Christie, ponieważ ma w sobie niewątpliwie sporo jego cech (autorka za kilka swoich książek zdobyła nagrodę ,,Agatha Award"). Co więcej, sposób popełnienia zbrodni, przebieg śledztwa, opis postaci, ich emocji i myśli przyciągnie fanów literatury skandynawskiej. Połączenie tych elementów jest w ,,Zabójczym spokoju" naprawdę wyjątkowe i sprawia, że Czytelnik pochłania rozdziały w zastraszającym tempie. Quebec i klimat tych okolic doceniam od czasów książek Kathy Reichs z Temperance Brennan w roli głównej, dlatego ucieszyła mnie myśl o fabule umiejscowionej w tych stronach. Ten kanadyjski region jest zawsze dość specyficznie ukazywany - pewnie pasuje to do mentalności Kanadyjczyków i napełnia książki o nim bardzo barwną atmosferą. Choć akcja toczy się dość wolno (dla mnie plus), mamy do czynienia z wieloma jej zwrotami i do samego końca nie wiadomo, kto tak naprawdę zabił. Przyznam, że sama technika uśmiercenia wyjątkowo paskudnej postaci jest zaskakująca i zmusza do zwiększonych obrotów zwojami mózgowymi. Louise Penny niedługo wyda już dziesiątą pozycję w serii z udziałem wybitnego detektywa Gamache'a, dlatego cieszy mnie niezmiernie, że w Polsce możemy już przeczytać drugą część i mam nadzieję, że kolejne pojawią się w niedalekiej przyszłości.
Link do opinii
Avatar użytkownika - bambi12
bambi12
Przeczytane:2014-05-14, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,

"Zabójczy spokój" to już druga powieść w serii o inspektorze Armandzie Gamache. W poprzednim tomie zatytułowanym "Martwy punkt" spotkałam inspektora po raz pierwszy i poznałam sposób w jaki rozwiązuje on sprawy. Bardzo przypadła mi do gustu tamta książka, dlatego postanowiłam przeczytać również tą pozycję. I znów powróciłam do miejscowości Three Pines.

Witam w zimowym Three Pines, malowniczej miejscowości w prowincji Quebec, gdzie mieszkańcy tym razem przygotowują się do tradycyjnych Świąt Bożego Narodzenia. Jednak ktoś z nich planuje również morderstwo. Nikt nie lubił CC de Poitiers. Ani jej spokojny mąż, ani jej kochanek, nie jej żałosna córka - a już na pewno żaden z mieszkańców Three Pines. CC de Poitiers udało się zrazić do siebie wszystkich.

Gdy główny inspektor Armand Gamache, zostaje oddelegowany do wyjaśnienia okoliczności jej śmierci, szybko uświadamia sobie, że ma do czynienia z niezwykłą sprawą. CC de Poitiers została porażona prądem na zamarzniętym jeziorze, na oczach całej wsi, jak oglądała coroczny turniej curlingu. Oczywiście nikt niczego nie widział. Kto mógł być na tyle szalony, aby spróbować w tak makabryczny sposób dokonać morderstwa lub na tyle genialny?

Ze współczuciem i odwagą Gamache "kopie" pod powierzchnią życia sielankowej wioski i natyka się na niebezpieczne tajemnice długo tam ukryte. Powoli, ale pewnie złuszcza warstwy tajemnicy w poszukiwaniu zabójcy. Z każdą odrywaną warstwą dowiaduje się czegoś nowego o mieszkańcach tego miasteczka, o zmarłych i o mordercy. W trakcie zimy Quebec jest nie tylko oszałamiająco piękny, ale i śmiertelny. Ludzie z Three Pines nie lubią ujawniać zbyt wiele o sobie.

Powracają bohaterowie poznani w poprzedniej części serii. W miejscowości Three Phines mieszka kilku plastyków, pisarzy, emerytów i właścicieli sklepów. Ciekawą postacią jest właściciel księgarni, który przeniósł się tu uciekając od szalonego zgiełku wielkiego miasta i para, która prowadzi B&B z restauracją i barem, w którym wszyscy gromadzą się podczas "happy hour". Natomiast inspektor Gamache to człowiek renesansu. Oczytany, kocha poezję i cytuje filozofów. Miałam również okazję liznąć trochę kultury biorąc udział w ciekawych dyskusjach bohaterów o poezji, malarstwie, filozofii.

Postacie są "dziwaczne", ekscentryczne i przez to bardzo ciekawe. Typowe jest dla małej społeczności, że wszyscy się nawzajem dobrze znają (przynajmniej tak myślą) i wszystko o wszystkich wiedzą. Bohaterowie są prawdziwi, a styl tak wyjątkowy, że delektowałam się tą mieszanką insynuacji i subtelności. Ciągle jestem oczarowana ripostami i śmieję się głośno na samą myśl przekomarzania się grupy ekscentryków - głównych bohaterów. Pogoda jest tu również jednym z bohaterów. Opisy zimy Penny są tak sugestywne, że niemal czułam przeszywający chłód Quebecu.

To książka nie tylko o morderstwie, ale także o sile słowa, o tym jak bardzo można nim zranić. I o agonii, która niszczy ludzi. To poruszająca historia o świątecznych zakupach i urokliwych oknach wystawowych, przetykana zimnymi realiami życia ubogiej matki i nieszczęśliwego dziecka a także i śmierci.

Louise Penny stworzyła tu intymny portret Kanady, rzadko opisywanej w najlepiej sprzedających się książkach. Quebec z naleciałościami angielskimi. Fascynująca lektura. Emocjonująca. Tajemnicza do końca. Polecam.

Link do opinii
Avatar użytkownika - agga
agga
Przeczytane:2014-06-06, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki 2014,
Inne książki autora
Martwa natura. Tom 1
Penny Louise0
Okładka ksiązki - Martwa natura. Tom 1

Martwa natura. Nic nie jest takie, jakie się wydaje. Pierwsze spotkanie z inspektorem Armandem Gamache: wraz ze swoim zespołem śledczych ma pomóc...

Recenzje miesiąca
Skręcona historia
Jakub Ostromęcki
Skręcona historia
Zaginiona apteka
Sarah Penner
Zaginiona apteka
Strażnik Klejnotu
Katarzyna Rygiel
Strażnik Klejnotu
Król Myszy
Zuzanna Orlińska
Król Myszy
Cienie Paryża
Paulina Kuzawińska
Cienie Paryża
Pokaż wszystkie recenzje