Wydawnictwo: Nie powiem
Data wydania: 2026-06-03
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 294
Język oryginału: polski
Widać, że Lilka - główna bohaterka utworu, intensywnie szuka chłopaka, który zostałby jej mężem. Bardzo jej na tym zależy. Ale czy w końcu jej się uda i kto zostanie tym szczęśliwym wybrankiem? Warto przeczytać tę książkę , by poznać jego imię. Polecam.
Przeczytane:2026-06-29, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 52 książki 2026, 26 książek 2026, 12 książek 2026,
Trzecia odsłona losów Lilki to powieść, która w niezwykle autentyczny sposób dotyka trudnego procesu zamykania jednych drzwi, by z odwagą otworzyć kolejne. Autorka z dużą wrażliwością kreśli portret młodej kobiety na życiowym zakręcie, zmagającej się z bagażem niedawnego rozstania i paraliżującym strachem przed ponownym zaufaniem. Największą siłą tej publikacji jest jej psychologiczna prawda oraz intymny ton. Decyzja o poprowadzeniu narracji w formie przypominającej chronologiczny pamiętnik pisany z perspektywy czasu sprawia, że jako odbiorcy stajemy się powiernikami najskrytszych myśli bohaterki. Taki zabieg buduje magnetyczne napięcie - doskonale wiemy, dokąd zmierza ta historia, ale nieustannie towarzyszy nam intrygujące pytanie, jakie konkretnie wydarzenia doprowadzą do finalnych rozstrzygnięć.
Niewątpliwym atutem książki jest również rzetelne i dojrzałe ukazanie tła obyczajowego. Przejście grupy dotychczasowych beztroskich bohaterów w dorosłość, śluby, narodziny dzieci oraz naturalne życiowe straty i rozczarowania zostały wplecione w fabułę z niezwykłą naturalnością. Stylistyka autorki pozostaje niezwykle przystępna, lekka i płynna, co sprawia, że przez kolejne rozdziały wręcz się płynie, a emocjonalne rozterki postaci rezonują z naszą własną wrażliwością.
Książka nie ustrzegła się jednak pewnych mankamentów, które mogą nieco polaryzować czytelników. Konstrukcja głównej bohaterki bywa momentami wyzywająca - jej uparte dążenie do stabilizacji matrymonialnej oraz nieustanne, wręcz obsesyjne zestawianie nowo poznanego mężczyzny z poprzednim partnerem potrafi wywołać w odbiorcy silny opór, a nawet głośny sprzeciw wobec jej postawy. Dodatkowo niektóre wątki, jak choćby niepokojące sygnały dotyczące słabości nowego kandydata do serca Lilki, zdają się nieco zawieszone w próżni i domagają się głębszego rozwinięcia. Mimo to determinacja i wewnętrzna siła protagonistki w walce o własne szczęście ostatecznie budzą szacunek.
Moja subiektywna ocena tej lektury jest bardzo pozytywna, ponieważ rzadko spotyka się w literaturze obyczajowej tak bezkompromisową szczerość w ukazywaniu ludzkich słabości i niestałości uczuć. To mądra opowieść o tym, jak skomplikowane bywa ludzkie serce, gdy los zaczyna rozdawać karty.