Życie Mileny Mróz wywraca się do góry nogami. Prosto z korporacyjnego świata trafia do małego miasteczka, w którym się wychowała. Za wszelką cenę próbuje ułożyć swoje życie na nowo i nie zważa na to, że po drodze rujnuje życie innych. Nienawidzi mężczyzn, zaś żal zaślepia ją tak bardzo, że nie dostrzega wokół siebie życzliwych ludzi. Z każdym kolejnym krokiem zmierza na skraj przepaści, nie licząc się z tym, że za błędy przyjdzie jej zapłacić wysoką cenę.
Gdy wydaje się, że Milena nie ma już nic do stracenia, los krzyżuje jej ścieżki z mężczyzną, którego kiedyś uważała za kogoś innego. Prawda okazuje się jednak boleśniejsza niż kłamstwa… Czy uda jej się zapomnieć o przeszłości i zacząć od nowa?
Poruszająca powieść Joanny Wtulich o tym, że nawet dla kogoś, kto stracił wiarę w miłość, możliwy jest happy end.
Wydawnictwo: Lira
Data wydania: 2026-02-12
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 352
Milena to kobieta sukcesu, która prosto z korporacyjnego świata trafia do małego miasteczka, w którym się wychowała, gdzie próbuje ułożyć swoje życie na nowo. Zarówno w życiu, jak i biznesie hołduje zasadzie: po trupach do celu. Mało tego. Ona nawet kontroluje swoje uczucia. Jednak czy to wszystko, aby nie pozory? Milenę otaczają mężczyźni, ale ona sama nie wierzy w miłość. Rozgrywa ich według swoich zasad. A może mimo wszystko któryś z nich zdobędzie jej serce? Czy będzie to były partner, dawna miłość, szef z nowej pracy, a może sąsiad troglodyta...?
"Co z tego, skoro jej doświadczenie życiowe jasno pokazywało, że nie ma czegoś takiego jak miłość? Nie można komuś bezgranicznie ufać. Zawsze chodzi o jakieś korzyści, zawsze ludzie mają interes w tym, żeby być ze sobą."
Milena to bohaterka, którą początkowo bardzo ciężko polubić. Dawno się z taką nie spotkałam. Jej zachowanie, krzywdzące traktowanie ludzi, manipulacje, intrygi, wyznawane zasady i ślepy bieg za dobrem materialnym powoduje niechęć. Nawet drobne przebłyski dobroci i wyrozumiałość np. w stosunku do jednej z podległych jej pracownic nie były w stanie zatrzeć jej odbioru. Tak kieruje swoim życiem, iż wydaje się, że tylko sięgnięcie dna, bolesny upadek może coś w niej zmienić. Że w końcu zrozumie, co w życiu jest ważne. Ale powoli, jak wszystko kolejny raz w jej życiu się posypało, zaczęłam zmieniać o niej zdanie i w jakiś sposób rozumieć. Za maską wyniosłej, zimnej, twardej i ambitnej kobiety można dostrzec coś zgoła innego. To samotność, pragnienie bliskości drugiego człowieka, a z drugiej strony strony strach przed tą bliskością, przed odtrąceniem i zranieniem.
Podczas lektury pojawia się sporo pytań i refleksji. Czy sukces zawsze daje szczęście? Czy zawsze wart jest zachodu? A może warto czasem odpuścić, wyjść ze swojej strefy komfortu i zaufać?
Książka zaczyna się mocną sceną, później Joanna Wtulich podgrzewa napięcie, by dać nam historię, od której trudno się oderwać.
"Zanim spadnę" to szczera, życiowa, pełna emocji, poruszająca powieść o utracie, trudnych wyborach, szukaniu drogi do siebie, miłości, nadziei i sile. To książka o tajemnicach, kłamstwach, wybaczeniu. I wreszcie to historia o maskach, za którymi się ukrywamy, by nie zobaczyć prawdziwych siebie i swoich uczuć. Dokąd zaprowadzi Milenę niebezpieczna gra?
Lwów, początek XX wieku. Młodziutka hrabianka Anna Lipińska, która debiutuje na salonach, zwraca uwagę pułkownika Michała Dukajskiego. Śmiałej...
Lwów, początek XX wieku. Czy młoda hrabianka przechytrzy wszystkich i ucieknie sprzed ołtarza? Dalsze losy niepokornej arystokratki Anny Lipińskiej...
Przeczytane:2026-02-28, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2026,
„Zanim spadnę” to poruszająca powieść obyczajowa, która skupia się na emocjach, wewnętrznych rozterkach oraz cienkiej granicy między siłą a kruchością człowieka. Joanna Wtulich kreśli historię bohaterki stojącej na życiowym zakręcie – kobiety, która przez lata ignorowała własne potrzeby i tłumiła trudne doświadczenia, aż w końcu musi zmierzyć się z prawdą o sobie.
Największą siłą tej książki są emocje. Autorka unika melodramatyzmu, budując napięcie w sposób subtelny i wiarygodny. Czytelnik stopniowo odkrywa przeszłość bohaterki, poznając źródła jej lęków, niepewności i podejmowanych decyzji. To opowieść o traumie, potrzebie bliskości oraz o tym, jak łatwo można zatracić siebie w relacjach z innymi.
Styl Wtulich jest przystępny, a jednocześnie nasycony wrażliwością. W książce znajdziemy wiele refleksji i wewnętrznych monologów, które pozwalają lepiej zrozumieć psychikę postaci. Dialogi brzmią naturalnie, a tempo narracji sprawia, że lektura płynie gładko. Choć fabuła nie opiera się na spektakularnych zwrotach akcji, napięcie psychologiczne utrzymuje uwagę czytelnika do samego końca.
„Zanim spadnę” to historia o upadku, ale także o próbie podniesienia się, zanim będzie za późno. To powieść dla tych, którzy cenią literaturę obyczajową z głębszym przesłaniem i realistycznym portretem emocji. Zostawia po sobie refleksję oraz poczucie, że czasem największą odwagą jest przyznanie się do własnej słabości.