Powróć do swojej ulubionej tokijskiej kawiarni, gdzie między aromatem świeżo parzonej kawy a ciszą bocznej uliczki kryją się historie tych, którzy odważyli się zajrzeć w przeszłość. Poznaj kolejne opowieści o podróżach krótkich jak chwila, która mija, zanim wystygnie kawa:
o dziewczynie, która przez lata odtrącała miłość macochy, by po jej śmierci błagać o wybaczenie,
o mężczyźnie, który od lat wiernie czeka w kawiarni na ukochaną,
o kobiecie, która mierzy się z trudną diagnozą i wyrusza w podróż do przyszłości, by sprawdzić, czy wciąż żyje,
o chłopcu, który pragnie jeszcze raz poczuć smak carbonary przygotowanej przez zmarłego ojca.
Tak jak polscy czytelnicy pokochali kojące japońskie książki z serii Zanim wystygnie kawa, tak Toshikazu Kawaguchi pokochał polską kuchnię - w najnowszej części cyklu nie zabrakło więc zachwytów nad pierogami, bigosem i plackami ziemniaczanymi, których urokom ulegają bohaterowie w polskiej restauracji.
Kawaguchi z niezwykłą subtelnością pokazuje, że choć podróż w czasie nie może zmienić rzeczywistości, ma moc, by całkowicie odmienić ludzkie serce. To opowieść o spóźnionych wyznaniach, sile nadziei i miłości, którą dostrzegamy często dopiero wtedy, gdy wydaje się, że jest już za późno.
Usiądź wygodnie. Kazu już parzy kawę. Pamiętaj tylko o jednym - nie pozwól jej wystygnąć.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-06-03
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 198
Tytuł oryginału: Before I Knew I Loved You
„Przeważnie dopiero z perspektywy czasu widzimy, że pozornie zwyczajny dzień był tym decydującym”.
Oto kolejne opowieści o podróżach krótkich jak chwila, która mija, zanim wystygnie kawa: o dziewczynie, która przez lata odtrącała miłość macochy, by po jej śmierci błagać o wybaczenie; o mężczyźnie, który od lat wiernie czeka w kawiarni na ukochaną; o kobiecie, która mierzy się z trudną diagnozą i wyrusza w podróż do przyszłości, by sprawdzić, czy wciąż żyje; o chłopcu, który pragnie jeszcze raz poczuć smak carbonary przygotowanej przez zmarłego ojca
Usiądź wygodnie. Kazu już parzy kawę. Pamiętaj tylko o jednym – nie pozwól jej wystygnąć.
To cieniutka książka, która na pierwszy rzut oka wydaje się prostą, spokojną historią, ale tak naprawdę zostaje w głowie na długo po przeczytaniu. Autor kolejny raz przenosi nas do magicznej kawiarni, w której można cofnąć się w czasie, jednak zasady są niezmienne i bardzo ograniczające, co sprawia, że podróż w przeszłość nie jest tak łatwa i idealna, jak mogłoby się wydawać. Bohaterowie często przekonują się, że „pod presją czasu ludzie podejmują najgorsze decyzje”, a później przez lata muszą mierzyć się z ich konsekwencjami.
Książka skupia się na emocjach i relacjach międzyludzkich, szczególnie na miłości, której często nie doceniamy, dopóki nie jest za późno. Historie bohaterów są proste, ale bardzo poruszające, bo każdy może odnaleźć w nich coś z własnego życia – niewypowiedziane słowa, żal albo potrzebę zamknięcia pewnych spraw. Szczególnie wybrzmiewa tu myśl: „Zrobiłam coś, za co powinnam przeprosić niezależnie od tego, czy otrzymam przebaczenie”, bo wielu bohaterów nosi w sobie ciężar niewypowiedzianych przeprosin i niespełnionych rozmów.
Styl pisania autora jest spokojny, momentami wręcz melancholijny. Nie ma tu wielkiej akcji ani zwrotów, które trzymają w napięciu, ale jest coś innego – refleksja i emocje, które powoli narastają. To książka, którą się nie tylko czyta, ale wręcz smakuje… jak nasze pierogi, w których zakochał się jej autor. Jednocześnie przypomina ona, że „ludzie zwykle odwzajemniają zainteresowanie, kiedy czują je ze strony kogoś innego – tendencja ta znana jest jako „wzajemność sympatii””, a najcenniejsze relacje buduje się właśnie dzięki okazywanej sobie nawzajem trosce.
To opowieść o spóźnionych wyznaniach, sile nadziei i miłości, którą często dostrzegamy dopiero wtedy, gdy wydaje się, że jest już za późno. Książka subtelnie pokazuje, że choć podróż w czasie nie może zmienić rzeczywistości, ma moc, by całkowicie odmienić ludzkie serce. W wielu momentach bohaterowie dochodzą do wniosku, że „Nie powinienem był mówić tego głupiego kłamstwa… Najlepiej po prostu zawsze być szczerym. Kłamstwa tylko wszystko psują”, a prawda – nawet bolesna – bywa jedyną drogą do wewnętrznego spokoju.
Niektóre momenty były dla mnie naprawdę wzruszające i zostawiły mnie z poczuciem nostalgii.
To nie jest pozycja dla każdego – jeśli ktoś szuka dynamicznej fabuły, może się rozczarować. Ale jeśli ktoś lubi spokojne, emocjonalne historie, które zostają w sercu, to zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Polecam.
??
W pewnej kameralnej kawiarni w Tokio klienci mogą przenieść się w czasie, żeby załatwić jakąś niedokończoną sprawę. Aby odbyć taką podróż, trzeba jednak zastosować się do wielu reguł, dlatego ostatecznie niewiele osób się na to decyduje. Na tych, którzy mimo trudności postanawiają spróbować, czeka możliwość spotkania z bliską osobą. Możliwość, której w teraźniejszości zazwyczaj już nie ma.
??
,,Zanim zrozumiałem, że cię kocham" to już szósty tom bestsellerowej japońskiej serii o wzruszających spotkaniach z bliskimi, do których dochodzi dzięki z pozoru niemożliwej rzeczy, jaką jest podróż w czasie.
Dla mnie te książki są zawsze cudowną dawką komfortu, spokoju, ukojenia i wzruszenia. Tak było też tym razem - cztery rozdziały zawarte w tej części poruszyły mnie i skłoniły do refleksji na temat przemijania i relacji. Bohaterowie, którzy tęsknią za bliskimi i żałują pewnych rzeczy to tacy, z którymi łatwo się utożsamić, dlatego ich historie tak chwytają za serce.
Niezmiennie polecam tę serię.
??
[współpraca reklamowa z @wydawnictworelacja]
,,Zanim zrozumiałem, że cię kocham" to szósta część bestsellerowej serii ,,Zanim wystygnie kawa", która zdążyła już podbić wiele czytelniczych serc. Toshikazu Kawaguchi ponownie nakreślił klimatyczną, sensualną, historię na pograniczu jawy i snu, która przybiera formę nadzwyczaj refleksyjnego doświadczenia. Książka bowiem funduje ogromną zadumę, wzruszenie, jak i nakazuje zatrzymać się na chwilę, dostrzec ulotność naszej egzystencji i docenić to, jak wiele mamy. Wszelkie relacje, które na co dzień są dla nas oczywiste, czasem męczące, zbędne, w istocie przecież stanowią fundament naszego życia. Kochajmy ludzi, mówmy im o naszych uczuciach, doceniajmy ich, bo los bywa nieobliczalny i nigdy niewiadomo, czy nie spotykamy się ostatni raz...
Błyskotliwe styl pisarza sprawia, że czytający czuje się niczym bezpośredni obserwator, wszelkie emocje, misterne opisy tak silnie działają na wyobraźnię i angażują zmysły, że nie sposób nie zagubić się w lekturze, tracąc przy tym całkowicie kontakt z szarą rzeczywistością. Bezsprzecznie, Autor nakreślił wyjątkową, sensualną powieść, o której po prostu nie da się zapomnieć, bo za bardzo przypomina naszą własną egzystencję, ulotną, pełną nieświadomych błędów, niepotrzebnych konfliktów i niedomowień, przez które nie korzystamy z życia w pełni! Nie sposób również nie zadać sobie pytania, jak potoczyłaby się nasza własna historia, gdybyśmy mieli okazję odwiedzić tą cudowną, czarodziejską kawiarnię...
Piękna, oniryczna, ponadczasowa, wielowymiarowa, poruszająca najczulszą strunę! Ta niezwykła azjatycka opowieść nie tylko wywołuje całą paletę silnych emocji, ale też pozwala zatrzymać się na chwilę, wyciszyć. Toshikazu Kawaguchi po raz kolejny funduje niezapomnianą, absolutnie wyjątkową, odurzającą podróż na pograniczu jawy i snu, która poruszy najczulszą strunę czytelniczego serca, przyniesie ukojenie, zadumę, ale i nadzieję, jak i motywację, by jak najprędzej naprawić relacje z bliskimi osobami. Polecam gorąco!
Mała kawiarnia w Tokio pozwala swoim gościom na podróż w czasie. Pod warunkiem, że wrócą, zanim wystygnie kawa. Światowy bestseller. Ponad milion sprzedanych...
Trzecia część bestsellerowej serii ,,Zanim wystygnie kawa". Czworo tajemniczych nieznajomych i zupełnie nowa kawiarnia. Na zboczu góry Hakodate w północnej...
Przeczytane:2026-06-22, Ocena: 5, Przeczytałam,
Gdybyś mógł cofnąć się w czasie na kilka minut, z kim chciałbyś się spotkać?
Wyobraźcie sobie kawiarnię, w której możecie przenieść się na kilka minut w przeszłość, lub przyszłość. Te parę chwil może zmienić wszystko i sprawić, że będzie się wam żyło zupełnie inaczej.
To wzruszająca opowieść o ludzkich emocjach, zrozumieniu, że nie zawsze postępowało się słusznie a jest za późno by to naprawić, że miłość jest bezwarunkowa, a czas choć czasami krótki jeśli będzie wykorzystany w pełni może dać nam dużo szczęścia.
To książka z której refleksje uwalniają się niczym para z filiżanki gorącej kawy. "Są w życiu momenty, które zmieniają wszystko - punkty zwrotne, zakręty na naszej życiowej ścieżce. Jednak rzadko je rozpoznajemy wtedy, kiedy się wydarzają. Przeważnie dopiero z perspektywy czasu widzimy, że pozornie zwyczajny dzień był tym decydującym."
Ja osobiście lubię takie niespieszne książki, które dają do myślenia. No i mamy w końcu też polski akcent, opis pierogów, placków ziemniaczanych czy bigosu. Cieszy mnie, że nasza kuchnia zyskuje uznanie w najdalszych zakątkach świata.
Ocena 8/10 ⭐