Zapach śmierci. Audiobook

Wydawnictwo: Czarna Owca
Data wydania: 2019-11-13
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN: 9788381432870
Czyta:
Tytuł oryginału: The Scent of Death

Ocena: 5 (10 głosów)
Inne wydania:

Szósta część bestsellerowej serii thrillerów z antropologiem sądowym Davidem Hunterem w roli głównej.

Pewnego letniego wieczoru David Hunter - antropolog sądowy - odbiera telefon od dawnej znajomej z pracy. Kobieta potrzebuje opinii w pilnej sprawie.

W opustoszałym, czekającym na rozbiórkę szpitalu Świętego Judy gdzie bywają bezdomni, dilerzy i narkomani znaleziono częściowo zmumifikowane ciało. Nawet Hunter nie potrafi określić, od jak dawna mogło tam leżeć. Wiadomo tylko jedno: to ciało młodej ciężarnej kobiety.

Po zapadnięciu się podłogi strychu wychodzi na jaw kolejny z mrocznych sekretów szpitala. Oczom policjantów ukazuje się ukryta sala zastawiona łóżkami. W niektórych nadal ktoś leży...

Pozornie prosta z początku sprawa przeradza się w obłąkańczy koszmar. Nikt z otoczenia Huntera nie może czuć się bezpiecznie...

Szpital upomni się o kolejne ofiary.

Ludziom zwykle wydaje się, że natychmiast rozpoznaliby zapach śmierci. Że rozkładowi towarzyszy szczególna, charakterystyczna woń, paskudny trumienny odór. Mylą się.

Simon Beckett jest brytyjskim dziennikarzem i pisarzem. Zasłynął jako autor thrillerów kryminalnych, których głównym bohaterem jest antropolog sądowy - David Hunter. Jego książki zostały przetłumaczone na kilkadziesiąt języków. Simon Beckett mieszka wraz z żoną w Sheffiled w Anglii.

Tagi:

Kup książkę Zapach śmierci. Audiobook

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Zapach śmierci. Audiobook

Przyszedł czas na dokończenie rozpoczętej przeze mnie kilka miesięcy temu serii o słynnym antropologu sądowym, jakim jest David Hunter. I tym właśnie sposobem mam dla was do zaprezentowania ostatnią część serii autora Simona Becketta, czyli "Zapach śmierci". W serii tej zdarzały się lepsze i gorsze części. Do jakiej grupy zaklasyfikuję tę część? Zapraszam do dalszego czytania.

W dawnym szpitalu imienia Świętego Judy, w którym kiedyś leżeli chorzy ludzie, obecnie przebywają tam bezdomni, dilerzy i narkomani. Ogólnie dzieją się tam okropne rzeczy... Miejsce to kiedyś miało za zadanie leczyć chorych, a teraz stało się "cmentarzyskiem", gdyż znaleziono tam częściowo zmumifikowane ciało i to nie jedno... Nie wiadomo dlaczego i od jak dawna znajdowały się w tym miejscu zmumifikowane ciała. Wiadomo tylko tyle, że ciało jednej z ofiar należy do ciężarnej kobiety. Czy David Hunter zdoła określić, do kogo należą pozostałe zwłoki znalezione w szpitalu? Jakie inne niebezpieczeństwa czyhają na ludzi zajmujących się tą sprawą?


W książce występuje narracja pierwszoosobowa, narratorem jest oczywiście nasz główny bohater David Hunter. Rozdziały się długie, a to za sprawą szczegółowo opisanych działań antropologa sądowego związanych z identyfikacją zwłok. Ogólnie występuje dużo opisów, książka wolno się rozkręca, ale i tak nie sposób nudzić się podczas czytania, bo w tej części, tak jak w każdej poprzedniej można się dowiedzieć wiele ciekawych rzeczy na temat zawodu antropologa sądowego. Opisana jest również interesująca i jednocześnie trudna do rozwiązania sprawa dotycząca zmumifikowanych zwłok. Są podejrzane różne osoby, z początku nie miałam pojęcia kto za tym wszystkim stoi, dlatego książka ta wzbudzała we mnie dodatkową ciekawość. Oczywiście występowało dużo zwrotów akcji, a także nastąpiło rozwiązanie niedokończonej sprawy z poprzednich części. Nie zabrakło również małej wzmianki na temat życia prywatnego doktora Huntera, jednak nie był to temat przewodni. W ten sposób książka opisywała nie jeden ciekawy wątek.

"Zapach śmierci" jest kolejnym dobrym kryminałem tej serii. Polecam tę książkę osobom o mocnych nerwach, którym nie przeszkadzają szczegółowe opisy identyfikacji zwłok, które w brutalny sposób zostały potraktowane. Według mnie książka ta należy do lepszych części z tej serii, jednak nie przebiła ona części drugiej, czyli "Zapisane w kościach", która spodobała mi się najbardziej.

Link do opinii

Nie brakuje tutaj mrocznego, chwilami wręcz przytłaczającego klimatu, ale też ciekawego rozwoju wydarzeń. Beckett stopniowo wyjawia poszczególne informacje i wodzi czytelnika za nos. Raz jakby podaje gotowe rozwiązanie, żeby za chwilę całkowicie obrócić to w inną stronę. Miesza nam w głowie, żebyśmy nie poczuli się zbyt pewnie ze swoimi przypuszczeniami, co jest naprawdę niezłą zabawą dla wszystkich tych, którzy lubią w trakcie lektury prowadzić swoje własne, małe śledztwo. Dba o konkretne i szczegółowe opisy, więc na brak wskazówek nie można narzekać, ale trzeba się nieco nagłowić, aby dojść do sedna sprawy.

Cała recenzja: bookeaterreality.pl

Link do opinii
Avatar użytkownika - codzienna
codzienna
Przeczytane:2021-03-13, Ocena: 5, Przeczytałem,

Bardzo dobra lektura i chyba najlepsza odsłona od czasu "Chemii Śmierci" czyli pierwszej przygody z Davidem Hunterem. Mamy tutaj wszystko, czego można oczekiwać zarówno po autorze jak i bohaterze. Trzymająca w napięciu fabuła, dużo faktów na temat antropologii oraz bohater, na którym nam zależy.
W tej części David nie ma czasu na nudę.Otrzymuje wezwanie od komisarz Ward, która znajduje się na terenie przeznaczonego do rozbiórki Szpitala Świętego Judy.Opuszczony szpital od dłuższego czasu był kryjówką dla narkomanów więc nikogo nie dziwią znalezione na miejscu zwłoki. Sęk w tym, że ofiara została brutalnie zamordowana, a i szybko okazuje się, że to nie jedyne ciało. Kim są ofiary, dlaczego były torturowane i jak znalazły się w tym miejscu? Na te pytania musi odpowiedzieć szanowany antropolog sądowy.
W tej części autor znaczną część poświęca skrupulatnemu opisowi procesu rozkładu zwłok. Przedstawia krok po kroku los, jaki spotyka ciało, z którego odeszło już życie. W zależności od warunków, w jakich się ono znalazło, rozkład wygląda inaczej. Autor wręcz z zegarmistrzowską skrupulatnością, częstuje czytelnika opisami działań przedstawicieli takich dyscyplin, jak antropologia kryminalna, medycyna i tafonomia. Przy okazji pokazując, jak skomplikowana jest to praca, jak złożone są procesy zachodzące w martwym ciele ....czasami ciarki przechodziły.
Ta cała dbałość o wszystkie detale opowieści sprawia, że książkę autorstwa Becketta czyta się z niekłamaną przyjemnością.Polecam

Link do opinii
Avatar użytkownika - Kleja
Kleja
Przeczytane:2021-01-31, Ocena: 4, Przeczytałem,

4/52

Antropolog sądowy, policja i opuszczony szpital. W szpitalu zostają znalezione zwłoki. Zaczyna się śledztwo. Na początku wygląda standardowo. Opuszczone budynki mają to do siebie, że łatwo tam sprzedawać dragi. Widocznie ktoś miał pecha i podpadł dilerowi. I tu pewnie książka by się skończyła, gdyby przez przypadek nie znaleziono zamurowanego pokoju, a w nim kolejnych 2 zwłok, przywiązanych do szpitalnych łóżek.
*koniec spoilera*
W każdym rozdziale coś się działo. Niekoniecznie strzelaniny, czy wybuchy, ale nie było nudno Sporo opisów pracy antropologa, z czego część brzmiała, jak wzięta z "Trupiej farmy" Billa Bassa.
Postaci ciekawe, chociaż nie zawsze rozumiem, w jakich są relacjach. Np. czy ten biedny pan antropolog jest w którymś momencie znienawidzony przez wszystkich, czy to zmęczenie pracą tak na wszystkich działa. Jeżeli to drugie, to właściwie bardzo trafny opis.
Ciężko powiedzieć coś więcej, żeby za dużo nie wygadać, ale bły momenty "No nieeee! >_____<" i parę takich "Ojeeeeej ". To taka książka, która powinna trafić w większość gustów.

Link do opinii
Avatar użytkownika - stokrotka22
stokrotka22
Przeczytane:2020-04-22, Ocena: 4, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Aneta2944
Aneta2944
Przeczytane:2020-02-29, Ocena: 6, Przeczytałam,

Raz na jakiś czas pojawia się chęć zmiany, więc po maratonie z fantastyką i ya fantasy naszła mnie ochota na małą zmianę i postanowiłam sięgnąć po stary dobry thriller. Trafiło na jednego z moich ulubionych autorów i jedną z ulubionych serii jeśli chodzi o ten gatunek. Oczekiwania miałam spore. Nastawiłam się na ciekawą zagadkę, zaskakujące zakończenie i intrygujące zwroty akcji. I jak zwykle w przypadku Becketta nie zawiodłam się.
Akcja rozgrywa się kilka miesięcy po wydarzeniach z poprzedniej części. Życie doktora Huntera powoli wraca do normy jednak wciąż czuje on ciągłe poczucie zagrożenia związane z wydarzeniami z przeszłości i ranami jakie odniósł. David Hunter ciągle musi patrzeć przez ramię i wciąż czuje się jak więzień, który musi uważać na każdy swój krok. Pewnego wieczoru dostaje jednak telefon od jednej z policjantek, z którą już współpracował z prośbą o pomoc przy pewnej tajemniczej sprawie. W opuszczonym budynku dawnego szpitala zostają odnalezione zmumifikowane zwłoki niezidentyfikowanej kobiety. Po przybyciu na miejsce i w trakcie przeszukiwania budynku, śledczy natrafiają na kolejne ciała. Hunter włącza się do śledztwa, którego następstwa zagrażają życiu nie tylko jego ale i bliskich mu osób i współpracowników.
Jak to bywa w przypadku prozy Simona Becketta, na początku akcja biegnie powoli, niespiesznie. Autor krok po kroku odkrywa przed nami szczegóły śledztwa, dowiadujemy się coraz więcej i ofiarach i ich przeszłości. Pojawiają się coraz to nowi podejrzani a śledztwo przybiera nieoczekiwany obrót. Autor pozwala nam smakować swoją książkę, wplatając w fabułę zarówno odniesienia do prywatnego życia głównego bohatera, przeplatając to ciekawostkami z dziedziny kryminalistyki czy antropologii (opis zapachu rozkładających się zwłok w pierwszym rozdziale jest niczym poezja). Fabuła jest spójna i logiczna. Widać jak ogromny research musiał zrobić pisarz aby wpleść w swoją powieść tyle szczegółów (wspomniany to wcześniej opis zapachów rozkładających się zwłok, po sam proces rozkładu czy budowę kości), które to przyprawiłyby o dreszcze, bynajmniej ekscytacji, wiele co wrażliwszych osób.
Kolejnym atutem Becketta jest stopniowe budowanie napięcia i kulminacja (jak to zresztą często bywa w thrillerach) w ostatnich rozdziałach. Pomimo, że w książkach Becketta nie ma szalonych pościgów czy mrożących krew w żyłach akcji to i tak jesteśmy cały czas zaangażowani w fabułę i wyczekujemy kolejnych zwrotów , kolejnej dawki informacji, które przybliżą czytelnika do rozwiązania zagadki i złapania mordercy. Kolejnym wielkim plusem serii jest sama postać głównego bohatera, Davida Huntera, antropologa sądowego z trudnymi przeżyciami na koncie, doświadczonego badacza, który drobiazgowo bada swoje "obiekty"aby tym samym jak najlepiej pomóc policji w ujęciu zbrodniarza i oddaniu sprawiedliwości ofierze. Bardzo mi się podoba jak z książki na książkę ta postać coraz bardziej się rozwija, jak walczy ze swoimi demonami i jak prawdziwą i żywą jest postacią.
Moja ocena to 8/10 i polecam tę serię każdemu, kto uwielbia thrillery a jeszcze bardziej polecam tym, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z tym gatunkiem. Gwarantuję, że się nie zawiedziecie a ja nie żałuję, że kilka lat temu posłuchałam jednej z koleżanek i sięgnęłam po pierwszy tom serii

Link do opinii
Inne książki autora
Wołanie grobu
Simon Beckett0
Okładka ksiązki - Wołanie grobu

    „Im coś jest głębiej, tym dłużej przetrwa. Martwe ciało odcięte od światła, powietrza i ciepła może trwać prawie wiecznie. Jednak...

Niespokojni zmarli
Simon Beckett0
Okładka ksiązki - Niespokojni zmarli

Piąta część serii o antropologu sądowym Davidzie Hunterze. Piątkowy wieczór, konsultant w dziedzinie medycyny sądowej, doktor David Hunter, odbiera...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Szpetnicy
Maciej Kapuściński
Szpetnicy
Przyjdę, gdy zaśniesz
Agnieszka Lingas-Łoniewska
Przyjdę, gdy zaśniesz
Każde twoje słowo
Marta Reich
Każde twoje słowo
Tango
Ewa Cielesz
Tango
Na zawsze w lodzie
Owen Beattie; John Geiger
Na zawsze w lodzie
Cień Debory
Magdalena Mosiężna
Cień Debory
Pocztówki z Portugalii
Jolanta Kosowska
Pocztówki z Portugalii
Pani Cisza
Arkady Saulski
Pani Cisza
Komnata głodu i chłodu
Magda Chruścińska
Komnata głodu i chłodu
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy