reklama

Zapomniana piosenka

Wydawnictwo: DRAGON
Data wydania: 2020-10-14
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788381725767
Liczba stron: 320

Ocena: 5.2 (5 głosów)

Dominik wychował się w domu dziecka. Dziś ma już 20 lat i jest samodzielny, ale nadal próbuje odnaleźć swoją mamę. Nie ma pewności, czy zmarła, czy go porzuciła. Pan Ksawery szykuje się do Wigilii, którą znów ma spędzić w pojedynkę. Jego jedyny syn, zajęty swoimi sprawami, nie zamierza pojawić się przy świątecznym stole. Losy dwóch samotnych mężczyzn przetną się niespodziewanie, a połączy ich przypadek... albo przeznaczenie.

Czy Dominik dowie się prawdy o swojej przeszłości?

Co tak naprawdę łączy chłopaka z panem Ksawerym?

I czy magia świąt pomoże im zapełnić pustkę, którą noszą w sercach?

Wzruszająca opowieść o cudach, które mogą się wydarzyć tylko w Boże Narodzenie.

AGATA BIZUK

Autorka poczytnych powieści obyczajowych, m.in. Narzeczonej z second-handu i Zielonej 13. Optymistka ze skłonnościami do marudzenia. Jak sama twierdzi - pisze, bo musi. Kocha ludzi i rollercoastery. Prywatnie mężatka, mama najfajniejszego faceta pod słońcem oraz właścicielka kota i psa. Urodzona w Wałbrzychu, mieszka w Dublinie.

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

Kup książkę Zapomniana piosenka

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Zapomniana piosenka

Avatar użytkownika - zaczytana_optymi
zaczytana_optymi
Przeczytane:,

W ramach weekendu z polskimi autorami przeczytałam piękną książkę Agaty Biziuk pt. "Zapomniana piosenka". Ta książka bardzo mnie rozczuliła... Nawet nie wiem co mam napisać. Historia jest tak piękna i wzruszająca, że przywraca wiarę w ludzi.

Poznajemy dwóch kluczowych bohaterów:

Dominik - w wieku czterech lat trafił do domu dziecka. Miał ciągłą nadzieję na to, że jego mama wróci i zabierze go domu, ale tak się nie stało. Nie wróciła ani mama ani nikt inny kto mógłby dać mu miłość.

Ksawery - starszy pan, który jak co roku szykuje się do samotnej Wigilii. Jego syn mieszka z rodziną w Londynie i nie ma za dużo czasu dla swojego ojca. W jego życiu pojawia się odrobina radości kiedy to przez przypadek dostaje od losu dwójkę przypadkowych "wnuków".

Dominik dorósł i usamodzielnił się. Ma piękną i kochającą dziewczynę Ewę. Niepewność związana z tym czy jego mama umarła, nie pozwala mu na co dzień normalnie funkcjonować. Mimo tego, że ma bliską osobę to brakuje mu rodziny...

Kiedy pewnego dnia pomaga Panu Ksaweremu, który złamał nogę, jego życie diametralnie się zmienia. Razem z Ewą stają się dla niego wnukami, a Dominik zyskuje dziadka. Oboje bezinteresownie odwiedzają starszego człowieka w szpitalu, a gdy ten wraca do domu codziennie spotykają się z nim i pomagają w czynnościach domowych.

Dominik czuje, że żyje. Jego życie nabrało sensu. Razem ze swoim psem spędza u "dziadka" każdą wolną chwilę.

Koniec...!

Nie będę Wam zdradzać więcej szczegółów. Ta książka to obowiązkowa pozycja na nadchodzące święta!

Przyznam się Wam, że po przeczytaniu zakręciła mi się łezka w oku... Już od dawna nie mam dziadka i zatęskniłam za nim... Chciałabym, żeby był jeszcze obok...

Pamiętacie, że to święta Bożego Narodzenia i CUDA się zdarzają... Ja w nie wierzę!❤ A Wy?

Jeżeli chcecie się dowiedzieć czy Dominik dowiedział się co stało się z jego mamą i czy Pan Ksawery nawiązał lepsze relacje ze swoim synem to odsyłam Was do lektury! A @po_prostu_rudy_lis gratuluję Pięknej książki! 😘😘

Link do opinii
Avatar użytkownika - red_sonia
red_sonia
Przeczytane:2020-11-05, Ocena: 4, Przeczytałam,

Zapomniana piosenka” to na wskroś optymistyczna i ciepła powieść, gdzie przy ostatniej stronie uśmiechniecie się do siebie i pomyślicie, że tak musiało być. To nie jest typowy zimowy wyciskacz łez, a dobrze napisana historia, która właściwie mogłaby dziać się o każdej innej porze roku, ale akurat okolice świąt mają tę niesamowitą magię i ją tu widać. Widać niestety również to, co częste w życiu młodych, zabieganych ludzi na tzw. dorobku. Pogoń za pieniądzem, łatwiejszym życiem, ale poświęceniem więzi z rodziną, myśleniem, że mam czas, zdążę, a ten czas ucieka, rodzice czy dziadkowie nie młodnieją, warto o tym pomyśleć. Dodatkowo syn jednego z głównych bohaterów mieszka za granicą i na co dzień nie ma fizycznego kontaktu z ojcem. Kiedy ten potrzebuje pomocy, nie ma go obok, a przyjazd to nie kilka, a tysiące kilometrów. Agata Bizuk emigrację zna z własnego podwórka, co pewnie ułatwiło jej oddać emocje związane z bezsilnością obu stron. 

Mam wrażenie, że autorka od debiutu, bardzo poprawiła swój styl i język. Bohaterowie mają osobowość, widać i czuć ich emocje, które przekładają się na czytelnika, a ja bardzo lubię być kimś obok, lubię, kiedy książka zabiera mnie do swojego świata, a „Zapomniana piosenka” tak właśnie jest, odcina od tego, co na zewnątrz i pochłania uwagę. Emocjonalna, ale nie przytłaczająca fabuła sprawia, że kartki uciekają spod palców. Całość bardzo ciekawie się zazębiała, aż zgrała do właściwie jednej, wspólnej historii. Bardzo polecam, zwłaszcza teraz, kiedy aura za oknem nie daje powodów do uśmiechu.

Link do opinii

RECENZJA PATRONACKA

Dominik w wieku czterech lat trafił do sierocińca. Był z mamą, ojca nie znał. Nagle pewnej nocy jego świat runął. Został sam. Nie wie czy mama zmarła, czy go oddała. Trafił do sierocińca, gdzie nie miał łatwego życia. Chłopczyk tęsknił za nią i pamiętał ulubioną kołysankę, którą mu co noc śpiewała.  Teraz jest dorosły. Ma dziewczynę Ewę, z którą jest szczęśliwy. Choć nadal w sercu nosi ból...
   Ksawery jest samotnym starszym panem. Kilka lat temu zmarła ukochana żona a syn z rodziną wyjechał do Anglii. Został sam a na horyzoncie kolejne święta, które prawdopodobnie ponownie spędzi całkiem sam...
  Zbiegiem okoliczności a może raczej zrządzeniem losu drogi mężczyzn się przecinają. Przypadek? Tych dwoje łączy smutek i żal. Ale czy aby na pewno tylko tyle? Za kilka miesięcy Wigilia. Czas nadziei, radości i czasu z rodziną. Czy Dominik odkryje prawdę o swojej mamie? Co z tym wszystkim wspólnego ma Ewa? Czy Ksawery w tym roku spędzi święta w gronie rodziny? Czy syn przyjedzie do kraju? Jak zakończy się ta historia?

   Do tej pory przeczytałam tylko jedna książkę autorki, która bardzo mi się podobała. "Narzeczona z second-handu" była w całkiem innym stylu niż ta tutaj. "Zapomniana piosenka" to typowo świąteczna lektura ale z uniwersalnym przesłaniem. Objęłam ją patronatem medialnym i bardzo ślicznie dziękuję autorce oraz wydawnictwu za tą szansę. Samotność - jak wiele jest jej w otaczającym nas świecie. Czasami skrywana jest pod złudnymi oznakami szczęścia i radości. Pod maskami, które na co dzień zakładamy. Bohaterów powieści właśnie ona łączy. Choć dzieli ich wiek, to noszą w sercu ten sam rodzaj cierpienia. Odtrącenia i żalu. Zgadzając się na patronat wiedziałam, że ta książka będzie smutna. Ale nie wiedziałam, że aż tak. Z każdej strony wyzierała krzywda, jakiej doświadczyli bohaterowie. Od pierwszej strony. Autorka miała świetny pomysł na historię, szczególnie że święta za pasem. Chęć bycia kochanym i nadzieja zawsze jest warta opisania. Ubrania w odpowiednie słowa. Tu Agata stworzyła niezwykle przejmującą, melancholijną i do szpiku kości przerażająco smutną oraz prawdziwą historię. Pokazała barwy życia z tej gorszej strony. Odtrącenia i radzenia sobie ze świadomością, że dla kogoś można być balastem. Ciężarem a nawet i przeszkodą. Idealna gra na emocjach. Niczym chirurg z precyzją lawirowała między nimi raz zrzucając rozpacz, a raz nadzieję i nieśmiały uśmiech. Czułam się jak po przejściu tornada. Historia mężczyzn od początku do samego końca niezwykle mocno trzyma w napięciu. Autorka bowiem świadomie (i bardzo dobrze) dodała retrospekcje. To, co się wydarzyło kiedyś, a co się dzieję teraz. Ten rozdźwięk czasowy i to, jakie priorytety mieli ludzie dawniej i jak żyli. Niezwykła różnica, która była dosadnie omawiana. Te skoki w czasie były dokładane w takich momentach, które sprawiały, że moje serce biło jak oszalałe. Po części spowalniały teraźniejszość a po drugie właśnie dawały pełen obraz wydarzeń. Ta zabawa w kotka i myszkę była bardzo wyczerpująca. Moje biedne nerwy i moja cierpliwość, które zostały rozłożone na łopatki. Niejednokrotnie podczas czytania w mych oczach zalśniły łzy. Nie mówiąc już o tym, ile z nich spłynęło po mych policzkach... 

   Prześliczna i emocjonalna opowieść o samotności dwojga ludzi, których połączył los. Słodko-gorzka, która nie daje o sobie zapomnieć. Przy tej historii się płacze - po prostu. Wyciska łzy. Chwyta za serce łamiąc je na pół. Sklejanie go jest strasznie czasochłonne. Autorka pokazała, że najbliżsi mogą krzywdzić. Świadomie lub nie. Bezinteresowna pomoc jest w ówczesnym świecie bardzo ważna. Bez empatii i wrażliwości jest ciężko. Tam dom twój, gdzie serce twoje - jakże trafne. Kiedyś wpadł mi w oczy bodajże mem: Najpierw się bijemy o uwagę matki/ojca a później się przerzucamy, kto się tym schorowanym i leciwym rodzicem zajmie. Brutalne. Jednak nie zawsze tak jest. Nie raz nie wszystko to co widzimy, jest zgodne z rzeczywistością i z prawdą. I to dobitnie Agata pokazała. Warto mieć również nadzieję. Czasem najgorsza prawda jest lepsza od kłamstwa. Ta lektura kieruje uwagę na może po części zapomniane aspekty życia. Zmusza do refleksji. Do przemyśleń nad tym co mamy, a co można nagle utracić. Do kruchości życia, jak i jego niesprawiedliwości. Prześliczna. Idealna na nadchodzący czas.

Gorąco polecam.

Link do opinii

Agatę Bizuk znam z jej poprzednich powieści, które są utrzymane w takim lekkim i komediowym stylu, a że trafić w moje specyficzne poczucie humoru jest trudno, to książki autorki nie wywoływały u mnie dużego zachwytu. Ale przecież książki świątecznej nie mogę sobie odmówić!

Autorka potraktowała święta jako tło dla dużych emocji, wzruszeń i bólu, ale też nadziei. To nie jest książka pokroju tych wcześniejszych, tutaj jest dojrzałość, świetna fabuła i uczucia mocno trzymajace za serce. Poleją się łzy, smutek będzie dławił, ale możemy liczyć na to, że magia świąt zadziała. Agata Bizuk nie bała się poruszyć trudnych tematów takich jak ciężki los dziecka umieszczonego w Domu Dziecka czy samotność starszego pana, opuszczonego przez rodzinę. Ale odwaga się opłaciła, bo to jej najlepsza powieść. Poznamy dwóch mężczyzn, których losy się przetną i to odmieni ich życie. Bohaterowie są prawdziwi, dobrze wykreowani, to tacy ludzie, ktorych chciałoby się spotkać w realnym świecie.

Jeśli szukacie ciepłej i prawdziwie świątecznej książki to muszę Wam polecić właśnie tą. Powieść ta sama się czyta i nie można jej odłożyć, napisana jest prostym językiem, ale dobitnie i treściwie. Mnie się bardzo podobała i myślę że zostanie w mojej pamięci na dłużej.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ksiazkowa_nutka
ksiazkowa_nutka
Przeczytane:2020-11-20, Ocena: 5, Przeczytałem, Mam,

Ostatnio dzięki uprzejmości @wydawnictwo_dragon miałam możliwość przeczytania najnowszej książki Agaty Bizuk "Zapomniana piosenka". Jeśli chodzi o twórczość autorki to niestety, zanim nie przeczytałam tej książki to nie miałam jeszcze przyjemności poznać więc nie do końca wiedziałam czego się spodziewać. Słyszałam wiele dobrych opinii jeśli chodzi o twórczość Pani Agaty i nareszcie mogłam sama się przekonać jak to jest według mnie. A jak jest? Jak myślicie potwierdzę tę opinię czy się wyłamię?
No oczywiście, że potwierdzam!!!
Przepiękna historia opowiadająca równolegle losy dwóch bohaterów, ponad 80 letniego mężczyzny Ksawerego oraz mężczyzny, który ledwo co wkroczył w dorosłość - Dominika. Co połączy te dwie historię? Musicie się przekonać sami, ja Wam tylko obiecuje lekturę przepełnioną emocjami. Wzruszenie gwarantowane!!! Były momenty, że zalewałam się łzami tak mocno, że nic nie widziałam. Jeśli bierzecie się za lekturę tej książki to koniecznie zaopatrzcie się w chusteczki.
.
Styl pisania autorki jest bardzo lekki i przyjemny, bohaterowie bardzo wyraźni i cała paleta emocji - czyli wszystko czego potrzeba w dobrej książce.

 

 

Zapraszam również do odwiedzania @ksiazkowa_nutka na Instagramie oraz Facebooku

Link do opinii
Avatar użytkownika - izabela81
izabela81
Przeczytane:2020-11-09, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, 52 książki 2020,

Dominik wychował się w domu dziecka. Dziś ma już 20 lat i jest samodzielny, ale nadal próbuje odnaleźć swoją mamę. Nie ma pewności, czy zmarła, czy go porzuciła.
Pan Ksawery szykuje się do Wigilii, którą znów ma spędzić w pojedynkę. Jego jedyny syn, zajęty swoimi sprawami, nie zamierza pojawić się przy świątecznym stole.
Losy dwóch samotnych mężczyzn przetną się niespodziewanie, a połączy ich przypadek… albo przeznaczenie.

Czy Dominik dowie się prawdy o swojej przeszłości?
Co tak naprawdę łączy chłopaka z panem Ksawerym?
I czy magia świąt pomoże im zapełnić pustkę, którą noszą w sercach?

Szczerze przyznam, iż spodziewałam się, że "Zapomniana piosenka" będzie typową prostą powieścią świąteczną. Zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona, gdyż książka niesie ze sobą wiele uniwersalnych wartości. Autorka przypomina o tym, co powinno być dla każdego z nas najważniejsze. Szacunek do drugiego człowieka, bezinteresowna pomoc, życzliwość czy wdzięczność - to coś, co zawsze będzie w cenie.

"Ludzie nie potrafią docenić tego, co mają. Spokojne codzienne życie staje się dla nich normalnością, traktują je jak coś, co im się zwyczajnie należy. Dopiero kiedy stracą to, co kochali, zaczynają zdawać sobie sprawę, jak wiele mieli i jak łatwo przyszło im z tego zrezygnować."

Powieść utrzymana jest w świątecznym klimacie, który z miejsca mnie urzekł. Im dalej brnęłam w tę historię, tym coraz bardziej wciągała mnie jej atmosfera.

Agata Bizuk porusza wiele ważnych tematów, które zmuszają do refleksji i zmiany naszego zachowania. Moją szczególną uwagę przykuł wątek starości i przemijania. To część naszego życia, z którą każdemu z nas przyjdzie się zmierzyć. Gdy jesteśmy młodzi, w pełni zdrowia i sił witalnych nie myślimy o tym, że kiedyś tego wszystkiego może nam zabraknąć. Jest jeszcze bolesne poczucie samotności, tego że nie jesteśmy już nikomu potrzebni. Pamiętajmy, że my też będziemy w podeszłym wieku i poczujemy silną potrzebę obecności drugiej osoby obok, jej wsparcia, uwagi, rozmowy, pomocy w drobnych sprawunkach.

"Czuł się trochę jak zepsuty mebel na śmietniku - nikomu niepotrzebny i zupełnie bezwartościowy."

Z książki wyziera niewyobrażalny smutek, ból, krzywda, ale i prawda. Myślałam że powieść będzie bardziej optymistyczna. Dla mnie to kolejne wielkie zaskoczenie tej lektury. To pozycja zdecydowanie otwierająca oczy na otaczający nas świat i ludzi. To również historia pokazująca, jak decyzje i wybory, które podejmujemy w przeszłości, niosą konsekwencje w przyszłości.

"Zapomniana piosenka" to smutna i emocjonalna powieść, która oplata czytelnika świątecznym klimatem. To książka o tęsknocie, samotności, nadziei, męskiej przyjaźni międzypokoleniowej, życzliwości, bezinteresownej pomocy, niezbadanych ścieżkach ludzkiego losu. Spłakałam się jak nigdy. I niech to będzie ode mnie najlepszą rekomendacją!

Link do opinii
Inne książki autora
Zielona 13
Agata Bizuk0
Okładka ksiązki - Zielona 13

Witaj na Zielonej 13! W przedwojennej kamienicy mieszkają tu ludzie, którzy na pozór doskonale się znają. Szczepan wciąż jeszcze nie pozbierał...

Nic za darmo
Agata Bizuk0
Okładka ksiązki - Nic za darmo

Czasami chciałoby się cofnąć czas. Trzeba jednak uważać o co prosi się los, bo w życiu nie ma nic za darmo. Mąż Mai zginął w wypadku samochodowym. Kobieta...

Zobacz wszystkie książki tego autora