Okładka książki - Zawsze ty i ja

Zawsze ty i ja


Ocena: 5.5 (2 głosów)

Ta książka została dodana do bazy serwisu Granice.pl przez jednego z użytkowników i oczekuje na moderację

Czy to my wybieramy miłość? A może to miłość wybiera nas?

Lily i Adam tworzyli szczęśliwe małżeństwo aż do chwili, gdy Adam poważnie zachorował. W swoich ostatnich chwilach prosi Lily o coś zupełnie niespodziewanego: ma odnaleźć dawnego przyjaciela, Josha, i pogodzić się z nim.

Josh i Lily byli w dzieciństwie nierozłączni, lecz tuż przed ślubem dziewczyny ich drogi nagle się rozeszły. Od tamtej pory nie widziała go ani razu. Spełniając ostatnią wolę męża, Lily wyrusza na poszukiwanie Josha - i szybko odkrywa, że ich relacja jest znacznie bardziej skomplikowana, niż była gotowa przyznać. A kiedy poznaje szokujący powód ostatniego życzenia Adama, będzie musi całkowicie zaufać swojemu sercu...

Dla fanów Paige Toon, Colleen Hoover i Nicholasa Sparksa - Dani Atkins przedstawia emocjonalną historię, której bohaterka mierzy się z żałobą i poczuciem winy.

Informacje dodatkowe o Zawsze ty i ja:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2026-04-22
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788383437422
Liczba stron: 448
Tytuł oryginału: Always You and Me

Tagi: Literatura obyczajowo-rodzinna

więcej

Kup książkę Zawsze ty i ja

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Zawsze ty i ja - opinie o książce

Avatar użytkownika - dorotapach
dorotapach
Przeczytane:2026-05-17,

Czy jedyna prawdziwa miłość zdarza się tylko raz w życiu? To pytanie wybrzmiewa bardzo mocno w powieści Dani Atkins, która opowiada historię o stracie, niedokończonych uczuciach i drugich szansach.
Główna bohaterka prowadzi poukładane życie u boku męża, aż do momentu, gdy wszystko się rozpada. Jego śmierć zostawia ją z bólem, pustką i jedną, niezwykle trudną prośbą. Przed odejściem prosi ją, aby pogodziła się ze swoim dawnym przyjacielem z dzieciństwa, z którym rozstała się lata temu w gniewie. To nie jest jednak zwykła znajomość z przeszłości, lecz relacja, która kiedyś była dla niej wszystkim.
Ich historia zaczęła się od przyjaźni i dorastania obok siebie. Dzielili codzienność, wspomnienia i emocje, które z czasem przerodziły się w coś głębszego. Mimo że byli sobie niezwykle bliscy, nigdy tak naprawdę nie byli razem, a jednak od zawsze istniało między nimi silne, niewypowiedziane uczucie. To właśnie ono sprawia, że ich rozstanie w gniewie było tak bolesne i pozostawiło ślad na całe lata.
Po latach bohaterka zostaje zmuszona do powrotu do przeszłości. Spotkanie z dawnym przyjacielem jest pełne napięcia i niedopowiedzeń. Oboje są już inni, bardziej dojrzali i ostrożni, ale wciąż połączeni czymś, czego nie da się wymazać. Krążą wokół siebie, jakby każde z nich bało się zrobić pierwszy krok, a ich rozmowy pokazują, że pewne uczucia nie znikają, nawet jeśli próbujemy je zagłuszyć.
Bohaterka jest postacią bardzo wiarygodną, rozdarta między żałobą po mężu, który był jej oparciem i bezpieczną przystanią, a emocjami, które nigdy nie zostały do końca zamknięte. Jej dawny przyjaciel również nosi w sobie ciężar przeszłości i własnych decyzji, co czyni go postacią złożoną i prawdziwą. Ich relacja nie jest idealna, ale właśnie dzięki temu wydaje się autentyczna.
Największą siłą tej książki jest jej emocjonalność. Autorka w subtelny sposób pokazuje, że miłość nie zawsze jest prosta i nie zawsze przychodzi w odpowiednim momencie. Porusza trudne tematy, takie jak strata, poczucie winy i niewykorzystane szanse, nie popadając przy tym w przesadę.
Choć historia momentami może wydawać się przewidywalna, broni się atmosferą i szczerością. To opowieść spokojna, skupiona na relacjach i emocjach, która nie potrzebuje wielu zwrotów akcji, by poruszyć czytelnika.
To książka dla osób wrażliwych, które lubią historie o miłości i drugich szansach oraz dla tych, którzy wierzą, że przeszłość potrafi wrócić w najmniej oczekiwanym momencie.
Po przeczytaniu zostaje cicha refleksja i pytanie, które trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, czy istnieje tylko jedna prawdziwa miłość, czy może przychodzi ona do nas więcej niż raz, tylko w innej formie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - ilovebook26
ilovebook26
Przeczytane:2026-05-01, Ocena: 5, Przeczytałam,

"- Chcesz wiedzieć, co jest najgorsze, , kiedy umiera ci mąż?
- Nikt nie chce o nim słuchać. Nie pytają, jaki był albo co lubił. Nikt nie chce wiedzieć, co go śmieszyło lub doprowadzało do szału. Wycinają go z każdej rozmowy, bo uważają, że mówienie o nim będzie dla ciebie zbyt bolesne. Ale tak naprawdę najbardziej boli to w życiu, że nigdy nie można o nim opowiadać"

Czy często ronicie łzy podczas lektury? U mnie się to zdarza, ale książka naprawdę musi być wyjątkowa. Tak jak ten tytuł. Już sam początek wycisnął łzy ze mnie.

Choroba... Jak bardzo potrafi pokrzyżować plany. W jednej chwili może zabrać wszystko - szczęście, zdrowie i... życie. Nie zważając na wspólne plany ani na miłość. Jednego dnia ktoś jest, a drugiego go nie ma. Właśnie taka choroba zabrała Lily ukochanego. Jedyne, co po nim zostało to wspomnienia i prośba, by odnalazła, kogoś, kto był kiedyś bardzo dla niej ważny.

To historia, pełna emocji - smutku, wzruszenia i refleksji. Pokazującą, że można kochać więcej niż jedną osobę i każda z tych miłości jest prawdziwa, szczera i piękna.

Na początku wszystko wydawało się dosyć przewidywalne. Lily wyrusza, by spełnić ostatnią wolę męża i spotkać się ze swoim dawnym przyjacielem - kimś, kto zawsze był dla niej kimś więcej, a z którym już nie utrzymuje kontaktów. Powodu można się było domyśleć, ale nie spodziewałam się, że historia będzie taka piękna.

Teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Dzięki wspomnieniom poznajemy dzieciństwo Lily, jej przyjaźń, pierwszą miłość, a także relacje z Adamem. Poznajemy zarówno Adama, jak i Josha - dwóch wyjątkowych mężczyzn, których łączy jedno: głęboka miłość do Lily. Każdy z nich wzbudza sympatię, każdy jest inny. Nie wszystkie ich decyzje byłam w stanie zaakceptować, ale to sprawia, że są tak prawdziwi. Autorka żadnego z nich nie przestawia jako lepszego od tego drugiego i to chyba najbardziej mi się podobało.

Polubiłam wszystkich bohaterów, ale to Josh zdecydowanie skradł moje serce. To, jak każdym gestem pokazuje, jak bardzo mu zależy i jak widać, że Lily zawsze była obecna w jego życiu. Widać to na każdym kroku i to naprawdę było piękne.

"(...) nadal kochałam Adama całą sobą tak mocno jak zawsze. Ale kochałam też Josha"

Książkę pochłonęłam bardzo szybko. Nawet się nie zorientowałam, kiedy skończyłam - nie potrafiłam się od niej oderwać. Podobała mi się pod każdym względem - była prawdziwa i życiowa. Na pewno do niej wrócę. A co najlepsze to to, że nic nie dzieje się szybko. Wszystko jest odpowiednio rozłożone w czasie, co powoduje, że historia wydaje się jeszcze bardziej realna.
Spodziewałam się jednak większej liczby momentów, które wywołają łzy. A najbardziej poruszył mnie początek i koniec.

A samo zakończenie? Słodko - gorzkie. Piękne i wzruszające, a jednocześnie pokazujące nieuchronność czasu i to, jak krótkie jest życie. Nie wiem dlaczego, ale historie, w których towarzyszę bohaterom przez całe ich życie, zawsze wywołują we mnie ogromne emocje. Niezależnie od zakończenia- zawsze zostaje to samo uczucie... że wszystko mija zdecydowanie za szybko.

Link do opinii
Avatar użytkownika - goszaczyta
goszaczyta
Przeczytane:2026-04-26,

 Dani Atkins przedstawia emocjonalną historię, której bohaterka mierzy się z żałobą i poczuciem winy. 

 


▪𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪

 


Już przy pierwszym rozdziale, autorka doprowadziła mnie do łez, co od razu podsunęło mi wrażenie, że będzie to kolejna łzawa historia, która nie wniesie nic nowego, do historii, które już sama znam. Podczas dalszego zagłębiania się w lekturę, dostrzegłam potencjał tej powieści.

 


Powieść „Zawsze ty i ja” przedstawia historię Lily i Adama, którzy tworzą szczęśliwe małżeństwo aż do momentu, gdy mężczyzna poważnie choruje. W obliczu zbliżającej się śmierci Adam prosi Lily o spełnienie nietypowej prośby ma odnaleźć dawnego przyjaciela, Josha, i pogodzić się z nim. Zadanie to okazuje się dla Lily szczególnie trudne, ponieważ Josh był niegdyś bardzo ważną częścią jej życia. W dzieciństwie byli nierozłączni, jednak tuż przed jej ślubem ich relacja niespodziewanie się zakończyła i od tamtej pory nie mieli ze sobą kontaktu. Mimo wątpliwości kobieta postanawia spełnić ostatnią wolę męża i wyrusza na jego poszukiwanie. W trakcie tej podróży Lily stopniowo odkrywa, że jej relacja z Joshem była znacznie bardziej skomplikowana, niż dotąd sądziła. Jednocześnie wychodzą na jaw okoliczności związane z prośbą Adama, które rzucają nowe światło na ich wspólną przeszłość. Bohaterka staje przed koniecznością zmierzenia się z własnymi uczuciami i podjęcia decyzji, która może na zawsze odmienić jej życie.

 


Gdy tylko zaczęłam czytać po kilku stronach poleciały łzy i już wiedziałam, że będzie to niezwykła historia, taka, która zostawia w naszym sercu ślad już na zawsze i nie potrafimy o niej zapomnieć. To nie jest typowa historia miłosna. W gruncie rzeczy to opowieść o stracie i przeżywaniu żałoby. Już na samym początku jeden z bohaterów umiera, co nadaje całej historii ciężki, przytłaczający ton, obecny aż do samego końca.

 


To zdecydowanie nie jest łatwa pozycja do przeczytania. Autorka przelała w tę książkę tyle różnych emocji od cierpienia, smutku, poprzez radość, nadzieje, która wzrasta na nowo w sercach bohaterów. Osobiście jestem zachwycona tą powieścią, przepadłam już od pierwszych stron. Autorka przeplata teraźniejszość z przeszłością, dzięki czemu możemy zrozumieć jak doszło do tego, że Lily i Josh przestali ze sobą rozmawiać. Z każdym kolejnym rozdziałem z przeszłości mogliśmy dowiedzieć się co ich poróżniło. A śledząc wydarzenia z teraźniejszości przyjrzeć się temu, jak bohaterowie próbują poradzić sobie z własnymi uczuciami. Przeszłość idealnie zazębia się z teraźniejszością, pozwalając stopniowo zrozumieć motywacje każdej postaci. Nie ma tu wielkich uniesień ani intensywnej chemii między postaciami. Zamiast tego pojawia się poczucie niespełnienia i tęsknota za tym, co bezpowrotnie minęło. Każde z trojga bohaterów zmaga się z inną stratą.

 


Ta historia przypomina nam o kilku ważnych aspektach życia, o których zapewne nawet na codzień nie myślimy. Uczy wybaczać i pokazuje nam jak kruche jest ludzkie istnienie, i aby ukoić złamane serce często dobrym rozwiązaniem jest wybaczenie, do którego droga jest pełna cierpienia i wątpliwości.

 


Jestem oczarowana jak wielki wpływa wywarła na mnie ta historia. Przeżywałam ją całą sobą i odczuwałam każde ich przeżycie jakbym była tam razem z nimi. To niezwykle poruszająca opowieść o trójce ludzi, w której przeplatają się lęk, tęsknota i doświadczenie straty. Historia dotyka także powrotów do przeszłości, dotrzymywania obietnic oraz podążania za tym, co podpowiada serce nawet gdy stoi to w sprzeczności z rozsądkiem. Ogromnie wam ją polecam! 💘

 

Link do opinii

Lily przeżywa właśnie ciężkie chwile. Jej ciężko chorych mąż prosi o coś niespodziewanego. Chce by odnalazła przyjaciela z młodości, ma bowiem wszystko jej wytłumaczyć. Tylko o co tu chodzi?

 

Lily po śmierci Adama nie miała zamiaru szukać Josha choć wciąż tkwiło jej to w głowie. Wracały też wspomnienia, Josh bowiem mieszkał przez wiele lat po sąsiedzku i tych dwoje spędzało wspólnie czas w domku na drzewie. W końcu Lily chce poznać prawdę i próbuje odnaleźć dawnego przyjaciela. Gdy jej się to udaje Josh twierdzi, że nie ma pojęcia o co chodziło Adamowi. A wspólne chwile z tym mężczyzną znów zaczynają mieszać w głowie Lily. Czy odnowią przyjaźń? A może będzie z tego coś więcej? 

 

Ta historia zaciekawiła mnie od samego początku. Mamy tu jakaś tajemnice, która przewija się przez całą książkę, a wciąż nie ma jej rozwiązania. Tym bardziej wyciągałam się w czytanie bo chciałam wiedzieć o co tu chodzi. A czyta się bardzo szybko, choć nie brakuje trudnych emocji. Jest tu morze smutku i myślę, że niejedna osoba uroni łzę. Serce Lily jest rozdarte, utrata ukochanego odcisnęła się na niej boleśnie. Teraz, gdy w jej życiu znów pojawił się Josh pojawiają się nowe pytania. Mamy tu dwie historie, które w pewnym momencie się krzyżują. Pierwsza to przyjaźń z młodzieńczych lat Lily i Josha, a druga to rozwój znajomości Lily i Adama. Obecna historia przeplata się z wydarzeniami z przeszłości, dzięki czemu możemy poznać losy naszych bohaterów i lepiej ich zrozumieć. Ta historia skłania do refleksji. Mamy tu motyw żałoby, drugiej szansy i niedopowiedzeń. A emocje towarzyszą nam na każdym kroku. Przeżyjcie tę historię razem z Lily. Polecam.

Link do opinii
Inne książki autora
Druga szansa
Dani Atkins0
Okładka ksiązki - Druga szansa

Wszystko w życiu Rachel układało się idealnie, nim wydarzył się tamten straszny wypadek. Jedna chwila przekreśliła obietnicę szczęśliwej przyszłości. Tego...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy