Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2016-05-18
Kategoria: Dla dzieci
ISBN:
Liczba stron: 48
Całkiem sympatyczna książeczka dla dzieci uczących się czytać. Co prawda dydaktyka w niej zawarta wydaje się być nieco przestarzała i już nieaktualna, ale z drugiej strony sądzę, że język i treść są dostosowane do dzieci w wieku wczesnoszkolnym. "Zbawcy..." są napisani ładnym językiem, szata graficzna jest całkiem nowoczesna. Mam wrażenie, że ocenimy tę książkę w zależności od tego czy chcemy się złościć czy dojrzymy trochę więcej pozytywów. Treść może być uznana za kontrowersyjną.
Złotek przynosi szczęście Mały Złotek ucieka z rodzinnego podwórka, bo zewsząd - od ludzi i zwierząt - słyszy tylko, że jako czarny kot przynosi pecha...
Robert znajduje dziwny list. Sugeruje, że ktoś maczał palce w wypadku jego rodziców. Tylko kto? I dlaczego? W chwili, gdy zaczyna zadawać niewygodne...
Przeczytane:2017-05-18, Ocena: 5, Przeczytałam, 52 książki w 2017 r.,