Zew Cthulhu

Ocena: 5.35 (17 głosów)
Inne wydania:

Zew Cthulhu wybór najlepszych z najlepszych opowieści grozy H.P. Lovecrafta z legendarnym wstępem "Cień z Providence" Marka Wydmucha i ilustracjami Antoniego Sobeckiego

Informacje dodatkowe o Zew Cthulhu:

Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2021-02-10
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-89064-59-6
Liczba stron: 196

więcej

Kup książkę Zew Cthulhu

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Zew Cthulhu - opinie o książce

Po zbiór pięciu opowiadań "Zew Cthulhu" warto sięgnąć, jeżeli ktoś chce poznać najpopularniejsze dzieła Lovecrafta, a nie uśmiecha mu się wertować pokaźniejszych antologii. Znajdziemy tutaj "Widmo nad Innsmouth", "Szepczący w ciemności", "Zgroza w Dunwich", "Kolor z innego świata" oraz oczywiście tytułowy "Zew...". Treść wzbogaca cenne posłowie oraz piękne mroczne ilustracje.

Czy Lovecraft mnie wystraszył? Chyba nie. Bardziej zachwycił mnie swoim kwiecistym językiem. Duże wrażenie również sprawia to, że możemy znaleźć inspirację nim w tak wielu innych tekstach kultury. Tutaj grozę przynosi niewiedza, tajemnica, popadanie w obłęd, utrata kontroli nad sytuacją. Autor często naprowadza nas na jakiś trop, a nasza wyobraźnia dopisuje resztę.

Warto przeczytać, warto mieć pod ręką, polecam nie tylko grozomaniakom, ale też czytelnikom ciekawym historii literatury.

Link do opinii
Avatar użytkownika -

Przeczytane:2019-03-10, Mam,

Twórczość H. P. Lovecrafta doczekała się w Polsce wielu wydań i rok w rok nowi tłumacze mierzą się z charakterystycznym językiem Samotnika z Providence. 


Recenzowana przeze mnie antologia nie wiedzie prymu wśród podobnych sobie ze względu na okładkę, tłumaczenie, czy sam fakt, że jest pierwsza. Nie ma tu słabych opowiadań. Nie ma nawet gorszych. Ten zbiór od pierwszej do ostatniej strony trzyma równy, wysoki poziom. Każdy z tych siedmiu tekstów jest reprezentatywny dla twórczości Lovecrafta. 


Otwierające antologię opowiadanie tytułowe uchodzi za jego sztandarowe dzieło, a sam Cthulhu za najbardziej rozpoznawalnego przedstawiciela mitologicznego panteonu lovecraftowego uniwersum.


Przyjrzyjmy się dalszym opowiadaniom, z których każde ma nam do zaoferowania nowe wymiary niewypowiedzianej grozy.


Widmo nad Innsmouth skrywa nie mniej interesującą historię co tytułowy utwór, wielokrotnie zapożyczaną na potrzeby kultury masowej, np. gry komputerowej. Jest to kawał dobrego horroru z dużą ilością akcji i bardzo niepokojącym zakończeniem. Kolor z przestworzy to oryginalna i mroczna opowieść science fiction. Poprzez obserwację zmian zachodzących na farmie, na terenie której spadł tajemniczy meteoryt, odczuwamy narastające napięcie i nadciągającą katastrofę. Mamy tu więc do czynienia z innym, mniej dosadnym obliczem Lovecrafta niż w pozostałych utworach Zew Cthulhu. 


Dwa kolejne opowiadania mogą być naszymi faworytami. Szepcący w ciemności stanowi prawdopodobnie najstraszniejszą z siedmiu historii opowiadającej o żyjącej na Ziemi wysoko rozwiniętej rasie obcych ukrywających się przed ludźmi. Finał może przyprawić o gęsią skórkę.Duch ciemności odznacza się niesamowitym i ponurym nastrojem. 


Ostatnie dwa opowiadania również nie rozczarowują. Na pięćdziesięciu stronach Koszmaru w Dunwich Lovecraft przechodzi sam siebie. Opisuje przywołaną na skutek plugawych rytuałów bestię z piekła rodem. Za wszystkim kryje się niebanalna fabuła, więc dla miłośników Lovecrafta jest to lektura obowiązkowa. 


Nie jest to książka, którą polecam tylko i wyłącznie fanom Lovecrafta, lecz wszystkim czytelnikom grozy. Jest to zbiór opowiadań ponadczasowych, które po mimo upływu kilkudziesięciu lat nie zestarzały się jakościowo ani odrobinę.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Mariola_Mar_17
Mariola_Mar_17
Przeczytane:2015-01-21, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam,
Ciekawe i wciągające opowieści grozy :D
Link do opinii
Avatar użytkownika - kazanavesheevat
kazanavesheevat
Przeczytane:2013-12-31, Ocena: 6, Przeczytałem,
Musicie to przeczytać! :)
Link do opinii
Avatar użytkownika - Shi4
Shi4
Przeczytane:2013-06-11, Ocena: 3, Przeczytałam, 52 (190) książek w 2013, Fantastyka, Mam,
Ksiazka zawiera siedem opowiadan grozy. Wszystkie pisane sa w pierwszej osobie, czesto narrator jest glownym uczestnikiem zdarzen. W wiekszosci z nich pojawia sie fikcyjne miasteczko Arkham oraz imie demona Cthulhu, o ktorym najwiecej dowiemy sie z pierwszego opowiadania. Praktycznie zadna z tych historii nie przypadla mi do gustu, no moze z wyjatkiem "Koszmaru z Dunwich". Ciezko mi sie czytalo, chociaz wszystkie pomysly byly ciekawe, jednak wolalabym, by zostaly napisane troche w inny sposob. Bardziej dynamicznie. Chociaz moze to jest troche wina czasow w jakich ksiazka zostala napisana.
Link do opinii

"Zew Cthulhu" to zbiór najlepszych opowiadań mistrza grozy, który zmienia życie czytelnika. H.P.Lovecraft hipnotyzuje słowem i ujawnia przed czytającym rzeczy niepojęte, które nijak nie mieszczą się w znanych światu ramach. Autor otwiera drzwi, które nigdy nie zostaną zamknięte.

 

Mroczne byty
Zbiór pięciu opowiadań wydany przez Wydawnictwo Vesper jest świetnym sposobem, aby poznać twórczość słynnego H.P.Lovecrafta. Każdy miłośnik grozy doceni zarówno sferę tłumaczenia, jak i wizualną zbioru. Ilustracje idealnie oddają mroczy klimat opowiadań.
Opisywanie poszczególnych opowiadań w przypadku tego autora mija się z celem. Są tak świetnie skonstruowane jeżeli chodzi o język i styl prowadzenia akcji, że nie sposób w recenzji choć trochę oddać tego klimatu. To zwyczajnie trzeba przeczytać i samemu poczuć. Historie stworzone przez Lovecrafta hipnotyzują i zaskakują swoim spojrzeniem na świat. Wszystko co do tej pory było ludziom znane staje się przyczółkiem straszliwych zdarzeń. Dziwne siły osłabiają ludzie zmysły, karmią się ludzkimi ograniczeniami i czerpią z nich moc, czekając na swój czas.
Cała mitologia kultu Przedwiecznych i ich język jest bardzo niepokojąca, a wręcz emanuje bluźnierstwem. Zwyrodniałe czyny oraz obłąkane umysły aż namacalnie wypływają z każdego opowiadania. H.P.Lovecraft zaskakuje również wyborem głównych bohaterów. To nie są ludzie zaściankowi, tylko naukowe umysły, które stają przed nieznanym i muszą ulec prawdzie. Przy tak barwnym języku i wyobraźni autora rzeczywisty świat zwyczajnie chwieje się w posadach. To w jaki sposób Lovecraft zakwestionował, to co jest nam znane, na bardzo długo pozostaje w umyśle. Sądzę wręcz, że otwiera drzwi nieznanej sferze w umyśle czytającego, które do końca jego życia zostaną otwarte. Dzięki temu możliwe jest inne chłonięcie świata.

 

Podsumowanie
"Zew Cthulhu" jest książką rewelacyjną. Oblepia czytelnika swoim gęstym i niepokojącym klimatem. Czytając ma się wręcz namacalne wrażenie obcowania z czymś wrogim i do szpiku przesiąkniętym złem. Naukowe ujęcie jeszcze bardziej sprawia, że opowiadania stają się upiorne. Skoro ludzie uczeni i wykształceni doświadczają takich zjawisk i w nie wierzą, to jak zwykły czytelnik ma uznać to za ułudę? Opowiadania pochłonęły mnie do reszty, otwierając moje oczy na pozaziemskie siły. Teraz gdy zobaczę piękny kwiat, zwaloną trawę lub ślady w błocie, wrócą wspomnienia. H.P.Lovecraft sprawił, że baczniej będę obserwować świat. I za to go cenię.

P.S. Uważajcie na to, o czym śnicie!

Link do opinii

Klasyka grozy. To moje pierwsze spotkanie z autorem i mam nadzieję, że nie ostatnie. Opowiadania trzymające w napięciu. Moim zdaniem autor stworzył mitologię na podstawie swoich demonów, strachów. Jakby potwory z dzieciństwa, które czaiły się w szafie, dorosły i ewoluowały razem z wchodzeniem Lovecrafta w dorosłość.

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ignis
Ignis
Przeczytane:2019-02-03, Ocena: 5, Przeczytałem, 52 książki 2019, Mam,

*będzie spoiler*

Autor i sama książka są bardzo popularne i nie ukrywam, że spodziewałam się czegoś niesamowitego. Nieraz słyszałam, jak twórczość Lovecrafta na tyle mocno działa na fanów, że powstają grupki wyznawców zmyślonych bogów (w dużej części odpowiedzialny jest za to "Necronomicon"), święcie przekonane, że ich historie powstały wieki temu.

"Zew Cthulhu" powstał, jako pierwszy czyli był chyba dobrym wyborem na start. Z jednej strony miałam nadzieję na coś, po czym ciarki na plecach czuje się jeszcze przez tydzień. Z drugiej - domyślałam się, że plotki robią swoje i niekoniecznie musi być tak dobrze, jak sugerują.

Zacznę od minusów, bo jest ich mniej. Przede wszystkim, nie spodziewałam się tu kosmitów, ale to moja wina, bo chciałam zacząć czytanie z możliwie małą ilością spoilerów i innych informacji o samym tekście. Dalej - ryboludzie, skorpiony i zielona maź. Elementy, jak z kiczowatego horroru. Tylko czy to nie wina faktu, że czytam książkę po prawie 100 latach od pierwszego wydania? W międzyczasie każdy z tych motywów był wałkowany miliony razy i być może to tylko kwestia skojarzeń, bo własnie te rzeczy są wykorzystywane w produkcjach niskich lotów?

Zalet jest więcej, albo może są bardziej wyraźne. Chociaż fabuła ciągnie się na początku leniwie i były momenty, kiedy chciałam odpuścić, wydaje mi się, że w pewnym sensie się to sprawdza. "Zew Cthulhu" nie działa bezpośrednio. Musi się przedostać głębiej do mózgu, żeby dać prawdziwy efekt. W trakcie czytania fabuła jest mroczna i wciągająca ale kiedy odkładamy książkę, nastrój wcale nie ucieka z głowy. Chociaż czytając, tylko kilka razy poczułam ciarki na plecach, to przez te 3 noce śniły mi się strasznie dziwne rzeczy. Efekt placebo, czy faktycznie zamierzone działanie, ale grunt, że jest mocny :)

Link do opinii
Avatar użytkownika - purplewonder
purplewonder
Przeczytane:2023-04-11, Przeczytałam,
Recenzje miesiąca
Szkielet
Janusz Mika
Szkielet
Świadomy wybór
Izabela M. Krasińska ;
Świadomy wybór
Chłopki. Opowieść o naszych babkach
Joanna Kuciel-Frydryszak
Chłopki. Opowieść o naszych babkach
Spotkamy się we śnie
Jolanta Kosowska; Marta Jednachowska
Spotkamy się we śnie
Opera na trzy śmierci
Sylwia Stano
Opera na trzy śmierci
Ocalało pięciu
Holly Jackson
Ocalało pięciu
Zbój
Joanna Jagiełło
Zbój
Sekrety Białej. Leśniczówka
Agnieszka Panasiuk
Sekrety Białej.  Leśniczówka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy