Ziele na kraterze

Wydawnictwo: Literatura
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 9788360638620
Liczba stron: 400

Ocena: 5.45 (11 głosów)

Autobiograficzna powieść o życiu ziemiańskiej rodziny wyrzuconej przez splot wydarzeń historycznych na wielkomiejski, warszawski bruk.Choć powieść jest tylko o losach najbliższych stanowi wszechstronny portret tłumu ludzi, przewijających się przez jej karty. Obok skomplikowanych dziejów rodzin ziemiańskich, Wańkowicz szkicuje krótkie, tragiczne życiorysy młodzieży biorącej udział w powstaniu warszawskim, celne portrety rodaków z ich dziwactwami i śmiesznostkami często łagodzonymi bohaterskimi czynami.

Kup książkę Ziele na kraterze

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Opinie o książce - Ziele na kraterze

Avatar użytkownika - Bookendorfina
Bookendorfina
Przeczytane:2018-04-02, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,

"Tak zapewne po wybuchu wulkanu ziele na kraterze puszcza ponownie pierwsze pędy ze spopielałego gruntu - z trudem i niełatwo. Pomagają mu ptaki, wiatry nanoszące, słońce, woda i bieg lat."

Nie wiem, jak ja się uchowałam nie czytając wcześniej tej książki, wiele bym straciła, gdyby w końcu nie doszło do spotkania z nią, ale może lepiej, że dopiero teraz po nią sięgnęłam, kiedy mając własne dzieci jestem w stanie głęboko zrozumieć bezkres miłości wobec własnego potomstwa. Niezwykłe wrażenia zawarte są na stronach powieści, niesamowite historie oplatają duszę czytelnika, powodując drżenie serc strunami najróżniejszych emocji, radosnych i smutnych, czułych i wzruszających, zaprawionych humorem lub powagą. Intensywnie przenikamy w świat z przeszłości, od lat dwudziestych do czterdziestych zeszłego stulecia, w tym dramatyczne karty historii mające znaczący wpływ na rodzinę autora. Magia rodzicielstwa, ojcowskiego spojrzenia na córki Krystynę i Martę, dające powód do dumy, wywołujące obawy, kształtujące osobowość i wypełniające cząstki życia.

Przepiękna stylistyka, jestem nią oczarowana, nieco archaiczny, ale przystępny, elegancki i sugestywny język, wprowadzający w nostalgiczny nastrój, odsyłający do wspomnień, zawierający tęsknotę za tym co było, co bezpowrotnie minęło, ale też niepomijający nadziei i wiary. Ciepła i przyjazna narracja, bogata w celne spostrzeżenia i trafne obserwacje, zaś czytanie kunsztownych anegdot i dialogów sprawia pierwszorzędną przyjemność. Cudowny klimat obudowuje przybliżane wydarzenia, opisywane relacje międzyludzkie i przytaczane miejsca. Wnikanie w obraz złożony z różnych odcieni rodzinnego życia autora przemawia od pierwszych do ostatnich stron powieści. Momentalnie w myślach czytelnika pojawiają się odwołania do jego własnych doświadczeń z najbliższymi. Doceniam to harmonijne zazębienie się powieści i realnego świata, styczność emocjonalną głównych bohaterów i odbiorców książki. Przyjemne zaczytanie, emocjonalne przeżycia, refleksyjne nuty, zdecydowanie warto uwzględnić w planach.

bookendorfina.pl

Link do opinii
Piękna opowieść, napisana z werwą i humorem, choć chwilami bardzo smutna. Taki poetyczny raport z życia. Podczas czytania oczywiście nasuwają się na myśl treny Kochanowskiego -- żal po śmierci córki znajduje upust w literaturze. Serce się kraje ze współczucia i niedowierzania, że oto żaden z tych ojców-poetów nie umarł z tęsknoty za dzieckiem. Podoba mi się język Wańkowicza -- piękna polszczyzna przetykana tu i ówdzie uroczymi neologizmami. Jego umiłowanie słowa jest wzruszające i zaraźliwe. Muszę jednak przyznać, że są w książce momenty nieco nudnawe, męczące. Nieliczne co prawda, ale gdyby nie ciekawość losów Krysi i Tili, mogłabym nie doczytać.
Link do opinii
Avatar użytkownika - aspazjaa
aspazjaa
Przeczytane:2013-09-11, Ocena: 6, Przeczytałam, 52 tygodnie,
Piękna opowieść o miłości Wańkowicza do dziewczyn jego życia - żony Zofii i córek - Marty i Krystyny. Śledzenie perypetii rodziny Wańkowiczów może wywoływać uśmiech, łzy radości - autor opisuje małe wydarzenia z właściwym sobie humorem. Mogą się pojawić łzy wzruszenia - gdy Marta opisuje poród swojego dziecka oraz łzy najgłębszego smutku - po śmierci Krystyny w powstaniu warszawskim.
Link do opinii
Avatar użytkownika - iwona-w
iwona-w
Przeczytane:1984-07-04, Ocena: 6, Przeczytałam, Książki na długi wieczór, Mam,
Autobiograficzna opowieść Melchiora Wańkowicza ukazuje dzieje jego rodziny. Oryginalne, dowcipne portrety ludzi i opisy wydarzeń powodują, że czytelnik nie może przestać czytać tej powieści, a jednocześnie chce aby ta przygoda z książką trwała jak najdłużej.
Link do opinii
Avatar użytkownika - astamate
astamate
Przeczytane:,
książka z trudnym tematem. wzruszała mnie i dodawała odwagi.
Link do opinii
Avatar użytkownika - maja_klonowska
maja_klonowska
Przeczytane:2015-10-18, Ocena: 5, Przeczytałam, Mam,
Avatar użytkownika - le_papillon
le_papillon
Przeczytane:2014-06-18, Ocena: 5, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Karmelek3
Karmelek3
Przeczytane:2014-02-08, Przeczytałam,
Avatar użytkownika - Linka1000
Linka1000
Przeczytane:2014-01-09, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam,
Avatar użytkownika - Justine943
Justine943
Przeczytane:2005-01-01, Ocena: 6, Przeczytałam,
Inne książki autora
Dzieła emigracyjne. Bitwa o Monte Cassino
Melchior Wańkowicz0
Okładka ksiązki -  Dzieła emigracyjne. Bitwa o Monte Cassino

"Bitwa o Monte Cassino" Melchiora Wańkowicza uznawana jest za największe dzieło pisarza, które wystawia wielki pomnik bohaterskim żołnierzom generała Andersa...

Dzieła emigracyjne. Drogą do Urzędowa
Melchior Wańkowicz0
Okładka ksiązki -  Dzieła emigracyjne. Drogą do Urzędowa

To jest jedna z ośmiu tytułów książek Melchiora Wańkowicza stworzonych i opublikowanych poza krajem w latach 1939-1945. Polski czytelnik poznał tylko okrojone...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

Mama to miękkie ręce, Mama to melodyjny głos, to chuchanie na uderzone miejsce. Mama to samo dobro i sama przyjemność, coś, co dobrze jest mieć w każdej chwili życia koło siebie, dookoła siebie, gdzieś na horyzoncie. A jednak równocześnie Mama to szereg praw, niezłomnych „pójściów spać”, okropnych „proszę to włożyć”, Mama to szorowanie ostrym ręcznikiem, to godziny odmierzone, żywot przyjemny, życzliwy, słoneczny, ale bez niespodzianek i zanadto świątobliwy.


Więcej
Recenzje miesiąca
Kwestia winy
Małgorzata Rogala
Kwestia winy
Bóg Maszyna
Joanna W. Gajzler
Bóg Maszyna
Prezydentka
Marika Krajniewska
Prezydentka
Znieczulenie
Kamil Wala-Szymański
Znieczulenie
Joker
Natalia Nowak-Lewandowska
Joker
Dwa królestwa. Jedna krew
Renata Czarnecka
Dwa królestwa. Jedna krew
Klejnot z Bizancjum
Weronika Umińska
Klejnot z Bizancjum
Everest
Sangma Francis
Everest
Infantka
Wojciech Nerkowski
Infantka
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy