Pięcioro przyjaciół z czasów studenckich przyjeżdża na Wyspy Westmana u wybrzeży Islandii, aby wziąć udział w pogrzebie koleżanki. To miało być zamknięcie rozdziału, ostatnie pożegnanie, które zakończy mroczną historię - zamiast tego otwiera ją na nowo. Kiedy burza odcina wyspę od stałego lądu, a telefony milkną, na jaw wychodzą skrywane przez lata sekrety. I żadna śmierć nie wydaje się przypadkowa.
Wkrótce potem na skalistej plaży nieopodal domu, w którym zatrzymali się przyjaciele, zostają odnalezione dwa ciała. Na miejsce wraz z grupą techników przybywa lekarka sądowa Idunn, by wesprzeć lokalnych stróżów prawa.
Dla Idunn, która tutaj dorastała, to powrót do skomplikowanych relacji rodzinnych i duchów przeszłości, a te wolałaby trzymać jak najdalej od siebie. Czy ktokolwiek opuści wyspę bez szwanku?
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 2026-04-08
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 376
Tytuł oryginału: The Wake
Mistrzyni mrożących krew w żyłach historii powraca z nową serią Czarny lód. Mroźnego zimowego dnia zmartwiony sąsiad przyjeżdża do położonego nad...
,,Dzieła Yrsy Sigur?adóttir to już kanon współczesnej światowej literatury kryminalnej." TIMES LITERARY SUPPLEMENT Pod osłoną nocy we własnym domu, w...
Przeczytane:2026-04-05, Przeczytałam, 52 książki 2026, 26 książek 2026, 12 książek 2026, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku,
Piątka znajomych ze studiów przyjeżdża na islandzkie Wyspy Westmana, by wziąć udział w pogrzebie koleżanki. Okoliczność ta okazuje się niezbyt odpowiednią okazją do odnowienia znajomości, zwłaszcza że pomiędzy dawnymi przyjaciółmi jest coś, co wpływa na zaufanie i swobodę relacji. To, co lata temu wydarzyło się w reykiawickim akademiku, a na co piątka przyjaciół spuściła zasłonę milczenia, wypływa na powierzchnię, zamieniając ich kilkudniowy pobyt w koszmar.
,,(...) dużo rzeczy powinni byli zrobić inaczej. Teraz, ale i dawniej".
Od początku wszystko idzie źle. Niekończące się pasmo złych decyzji sprawia, że mroczna historia sprzed lat otwiera się na nowo i pięć osób musi zmierzyć się z sekretem, który miał nigdy nie zostać odkryty. Śmierć jest blisko.
Yrsa stworzyła niesamowitą sekwencję zdarzeń, w której przeszłość rezonuje na teraźniejszość, obnażając wszystko, co w człowieku najgorsze. Grzech zaniechania popełniony przed laty mści się na grupie przyjaciół w sposób najokrutniejszy z możliwych. Za późno na przyzwoitość, za późno na prawdę, za późno, by zapobiec nieuniknionemu. Brak zaufania, podejrzliwość wobec siebie nawzajem i morze alkoholu uniemożliwiają podejmowanie rozsądnych decyzji.
Yrsa jest mistrzynią w budowaniu mrocznego klimatu swoich thrillerów. Słowa, środki stylistyczne, wrażenia zmysłowe i opisy mocno oddziałują na wyobraźnię, budują niesamowite, złowieszcze tło historii. Niespieszna, wręcz leniwa akcja, powolne odkrywanie kolejnych elementów historii, postępowania i motywacji bohaterów zmuszają do maksymalnego zanurzenia się w wydarzenia i samodzielnego ich interpretowania. Nikt tak jak Yrsa nie potrafi pokazać najmroczniejszych zakamarków ludzkiego sumienia, człowieczej duszy i mentalności, zestawiając to wszystko z surowością Islandii, małomiasteczkową atmosferą okolicznych wysepek, chłodnym, północnym klimatem i aurą pogodową. Śnieżyca, odcięcie Wysp od stałego lądu, odgłosy, ślady, tablica ouija, makabryczne znaleziska, itp., doskonale łączą się z diaboliczną wręcz intrygą kryminalną, podkręcając atmosferę niepokoju i wzmagając poczucie czającego się zagrożenia.
Zachowania bohaterów, ich emocjonalne zdystansowanie, zawoalowane intencje, brak szczerości, granie na siebie i walka z czasem pogłębiają tylko ciężką, przygnębiającą atmosferę wokół rozgrywającej się zdarzeń. A finalnie prawda uderza między oczy. Boleśnie. Dla niektórych śmiertelnie. Obnażając okrucieństwo bohaterów oraz niestabilność i nieszczerość przyjaźni.
Oczywiście na boku kadru, na społeczno-obyczajowym tle Islandii, snują się nitki osobistych historii głównych postaci. Nieco więcej dowiadujemy się na temat patolożki Idunn oraz poznajemy kolejne elementy przeszłości policjanta Týra. Yrsa doskonale wczuwa się w zachowania i emocje bohaterów, sprawiając, że są oni prawdziwi. Tacy, jak my. Niedoskonali i słabi, a jednak kurczowo trzymający się ułudy normalności. Ciekawie zaczyna się wątek Idunn i Alexandry. Bardzo jestem ciekawa, czy ta siostrzana relacja ma szansę się udać... Mimo początkowej niechęci, kibicuję paniom... no ale zobaczymy...